1. Brazylia
2. Włochy
3. USA
4. Kuba
5. Chiny
6. Serbia
7. Japonia
8. Rosja
9. Polska
10. Korea
seniorzy 30.06.2007 08:40:14

Polacy zapewnili sobie zwycięstwo w grupie D, bez względu na wynik rewanżowego, sobotniego meczu z Bułgarami.
Przed tygodniem po dwóch porażkach z Polską w Warnie bułgarskie gazety pisały o czarnej serii swoich siatkarzy. Podkreślały, że nie przegrali oni dwóch kolejnych meczów od roku. Ale nikt też nie robił z tego tragedii. Na każdym kroku przypominano słowa trenera Martina Stojewa, który dawał do zrozumienia, że czas zwycięstw jeszcze przyjdzie. Jeśli nie w ostatniej rundzie fazy eliminacyjnej, to w finale Ligi Światowej, w połowie lipca, też w Katowicach. Stojew zapowiadał, że w ten weekend da jeszcze odpocząć swym czołowym graczom: Matejowi Kazijskiemu oraz Władymirowi Nikołowowi i nie będzie forsował Płamena Konstantinowa. Tak też zrobił.
W polskim zespole niespodzianek nie było. Odpoczywali Michał Winiarski i Grzegorz Szymański (jeszcze nie są w pełni sił po kontuzjach), a Wojciech Grzyb dostał wolne, by móc bawić się na rodzinnym weselu. Lozano podjął też decyzję, że na pozycji libero zagra Piotr Gacek, a nie Krzysztof Ignaczak. Zastrzegł jednak, że to nie przesądza, który z nich wystąpi w finałowym turnieju LŚ. Argentyński trener deklaruje, że zadecyduje aktualna dyspozycja po zgrupowaniu w Spale.
źródło: Rzeszpospolita
autor: Adrian Komorowski
Do wiadomości napisano 5 komentarzy