Na przełomie sierpnia i września reprezentacja Polski weźmie udział w towarzyskim turnieju rozgrywanym w Paryżu. Będzie to ostatni etap przygotowań przed wrześniowymi mistrzostwami Europy. W wywiadzie udzielonym portalowi sport.fr trener "Trójkolorowych"
Philippe Blain stwierdził, że reprezentacja Polski nie robi na jego drużynie jakiegoś szczególnego wrażenia i jasno dał nam do zrozumienia, że pomimo ostatnich porażek, wcale nie są od nas gorsi. Dla niektórych może więc być zaskoczeniem zaproszenie Polaków do tegorocznego, drugiego już "Tournoi de France".
-
W ich sytuację bardzo mocno jest uwikłany Eurosport, który w tamtym roku specjalnie zażyczył sobie, żebyśmy to własnie my byli uczestnikami turnieju - tłumaczy
Witold Roman, menedżer reprezentacji Polski. -
Wynika to głównie z tego, że Polska jest jednym z rynków, na którym pojawiają się dosyć "mocno". Francuzi byli więc niejako zobligowani, żeby bardzo mocno namawiać nas do tego, żebyśmy przyjechali. Trener Lozano zaakceptował skład zespołów, jaki podali organizatorzy i już półtora miesiąca temu podjął decyzję, że wystąpimy w tym turnieju - kończy Witold Roman.
Program turnieju:
30.08. godzina 18.00 Francja - Holandia
Bułgaria -
Polska*
31.08. godzina 18.00 Bułgaria - Holandia
Francja -
Polska
01.09. godzina 15.00
Polska - Holandia
Francja - Bułgaria
*mecz rozpocznie się tuż po zakończeniu pierwszego spotkaniaźródło: reprezentacja.net
autor: Natalia Starosta