Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Mariusz Wlazły: Ciężko wrócić tam, gdzie cię nie akceptują

seniorzy 22.10.2007 16:53:30

seniorzy - Mariusz Wlazły: Ciężko wrócić tam, gdzie cię nie akceptują
Bardzo chcę grać i pomóc reprezentacji, bo moim marzeniem jest pojechać na olimpiadę- mówi atakujący polskiej reprezentacji, Mariusz Wlazły.

Z powodu kłopotów ze skurczami mięśni nie mógł Pan pojechać na mistrzostwa Europy. Oglądał Pan reprezentację w telewizji?

Szczerze mówiąc, odpuściłem to sobie. Obejrzałem dwa mecze i stwierdziłem, że to nie na moje nerwy. Akurat te mecze, które widziałem, były przegrane, a źle się na to patrzy.


Co Pan myślał, gdy czytał Pan opinie kolegów z reprezentacji o sobie? Paweł Zagumny mówił, że wbił Pan drużynie nóż w plecy.

Każdy może mieć swoje zdanie. OK, ja też mogę pewne rzeczy powiedzieć, ale po co?

Są podziały w reprezentacji? Np. na młodych i starych?


Ja nie dążę do żadnych podziałów. Skoro oni dążą, to jest ich problem. Mnie interesuje tylko jak najlepsza gra i jak najlepszy wynik, a nie to, czy się będę denerwował tym, co mówi kapitan reprezentacji.

Za kilka tygodni odbędzie się turniej preeliminacyjny do igrzysk olimpijskich. Reprezentacja zagra na Węgrzech m.in. z Belgią, która pokonała nas w Moskwie. Pomoże Pan kadrze?


Po słowach, jakie padły pod moim adresem ze strony drużynowej starszyzny, ciężko wrócić do towarzystwa, w którym nie jest się akceptowanym. To nieprzyjemne. Tak naprawdę wszystko będzie zależało od tego, jak się będę czuł. Ja bardzo chcę grać i pomóc reprezentacji, bo moim marzeniem jest pojechać na olimpiadę. Nie jest to wcale takie proste, bo w eliminacjach czekają na nas dosyć mocne drużyny.



Czuje Pan, że nie jest akceptowany?

Pewne rzeczy się zmieniły i to czuć. Nie da się oszukać, że wszystko jest w porządku.

Mariusz Wlazły (fot. reprezentacja.net)


Może trener Lozano powinien stanąć między wami i pociągnąć ręce do zgody.

Niech każdy zajmie się tym, co najlepiej potrafi i wtedy nie będzie nieporozumień. Tak naprawdę, gdyby niektórzy skupiali się tylko na siatkówce, a nie na wielu innych rzeczach, to może by to wszystko inaczej wyglądało. Nie chcę jednak nikogo oskarżać ani oczerniać. A jeszcze te wszystkie komentarze ludzi, którzy tak naprawdę nie wiedzą, co się w kadrze dzieje. To też nie było sympatyczne.

Czy był konflikt Wlazły - Lozano? Czy teraz między wami wszystko jest już w porządku?

Myślę, że nie ma konfliktu i nigdy nie było. Nawet gdy zrezygnowałem z wyjazdu na mistrzostwa Europy, to nie było ze strony trenera żadnej złości. Rozstaliśmy się w dosyć miłej atmosferze. Na pewno są rzeczy, których trener długo nie potrafił pojąć i zrozumieć, ale później, z biegiem czasu, zaczął przekonywać się, że moje problemy nie są wymyślone, a decyzja jest przemyślana. Ja wiedziałem, że nie mogę jechać na mistrzostwa Europy.

Rzeczywiście ból jest tak straszny, gdy łapie Pana skurcz?

To jest tak, jakby się włożyło nogę w imadło. Straszna chwila. Najgorsze, że skurcz potrafi u mnie trwać czasem nawet trzy minuty. Teraz idę drogą, którą opracował dla mnie profesor Jerzy Żołądź (pomagał w osiągnięciu największych sukcesów Adamowi Małyszowi - przyp. red.). Na razie nie jest cudownie, ale nie jest też bardzo źle. Czasem coś mnie zakłuje. Na chwilę, na kilka sekund.

Zdarzyło się Panu pomyśleć, że może trzeba będzie skończyć ze sportem?

W pewnym momencie, gdy skurcze zaczęły łapać mnie praktycznie w każdym meczu, różne czarne myśli przechodziły mi przez głowę. Byłem pod ścianą. Wiedziałem, że jeśli nic nie zrobię, mogę nawet stracić cały sezon. A przecież ja jestem zawodowym siatkarzem. Musiałem szukać ratunku. Dlatego jeszcze raz powtarzam: nie mogłem pojechać na mistrzostwa.

*Rozmawiał Paweł Hochstim- Dziennik Zachodni

źródło: Dziennik Zachodni

autor: Anna Sówka

Do wiadomości napisano 44 komentarze

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

Relacje LIVE

 
MEJ 2008

Juniorki
 Belgia-Polska

6 września g. 18:00 

 Polska-Rosja

7 września g. 15:30 

ME Juniorek 2008


5-13 września 2008
Foligno & Perugia (ITA) 
--------------------------

Wyniki

Skład kadry

ME Juniorów 2008


30 sierpnia-7 września 2008
Brno (CZE) 
-----------------

Wyniki

Skład kadry

IO 2008 Pekin


9-24 sierpnia 2008
Pekin, Chiny