1. Brazylia
2. Włochy
3. USA
4. Kuba
5. Chiny
6. Serbia
7. Japonia
8. Rosja
9. Polska
10. Korea
seniorzy 30.01.2008 08:31:11

Przypomnijmy w pierwszym meczu w stolicy Niemiec rozegranym tydzień temu podopieczni Ireneusza Mazura wygrali po tie-breaku. Oznacza to, że w środowym rewanżu do awansu brakuje im zwycięstwa (bez względu na stosunek setów), a w przypadku "odpukać" porażki o wszystkim zadecyduje dodatkowy tzw. złoty set grany do 15 punktów.
Na kolejny zacięty mecz przygotowany jest olsztynianin Wojciech Grzyb, ale nie ukrywa, że wolałby odnieść szybkie zwycięstwo.
- Do tak ciężkich pięciosetowych meczów jesteśmy przygotowani, po to przecież solidnie trenujemy - mówi środkowy Mlekpolu AZS. - Dlatego to dla nas nic nad zwyczajnego, choć oczywiście zawsze lepiej jest wgrać 3:0. Ja w ostatnich ćwiczeniach z zespołem wprawdzie brałem udział, ale w znacznie mniejszym zakresie. Wszystko dlatego, że jestem przeziębiony. Na szczęście to nic poważnego i na mecz z Niemcami będę gotowy.
To właśnie Wojciech Grzyb był najjaśniejszym punktem swojej drużyny w pierwszym meczu z berlińczykami, zdobył wówczas pięć asów serwisowych i skutecznie zakończył dwanaście z czternastu swoich ataków.
- W każdym spotkaniu jest jakiś zawodnik, który ma lepszy dzień i ciągnie grę całego zespołu - kontynuuje Grzyb. - Rzeczywiście dobrze grało mi się w tamtym pojedynku z SCC, jednak dla nas najważniejszy jest zawsze wynik końcowy. Rywale z Niemiec są bardzo mocni fizycznie, ponadto dysponują doskonała zagrywka i dobrym atakiem. Życzyłbym sobie, żeby w hali Urania się zagubili, a my żebyśmy wygrali ten mecz jak najszybciej.
SCC Berlin to aktualny brązowy medalista mistrzostw Niemiec. W obecnym sezonie tamtejszej ekstraklasy spisuje się bardzo dobrze - po 14. kolejkach z 22 punktami zajmuje drugie miejsce. Lepiej wypada tylko VfB Friedrichshafen, czyli ubiegłoroczny zwycięzca Ligi Mistrzów, który na koncie ma cztery oczka więcej. Trener Michael Warm w swoim składzie prócz rodaków ma także dwóch Serbów, Kanadyjczyka, Ukraińca oraz Czecha. Jedną z gwiazd jest niemiecki środkowy Marcus Bohme, który ma 210 cm wzrostu i wspaniały zasięg w ataku.
Rewanżowy mecz europejskiego Pucharu Challenge pomiędzy Mlekpolem AZS a SCC Berlin rozpocznie się w środę w Olsztynie - o godz. 20.30.
źródło: gazeta.pl/Gazeta Wyborcza Olsztyn
autor: Anna Bajorek
Do wiadomości napisano 95 komentarzy