seniorzy 15.04.2008 12:01:05

"Fakt" dowiedział się ponoć, że argentyński szkoleniowiec dostał propozycję nowego kontraktu. Gdy ją zobaczył, mocno się zdenerwował i stwierdził, że jest niepoważna. Co tak wyprowadziło z równowagi Lozano? Stwierdzenie, że kontrakt zostanie z nim przedłużony, gdy w Pekinie zdobędzie złoty medal!
Trudno dziwić się wściekłości szkoleniowca. Każdy wie, że przewaga Brazylii nad resztą zespołów jest ogromna i musiałby się zdarzyć cud, żeby canarinhos - aktualni mistrzowie świata i złoci medaliści olimpijscy - nie zwyciężyli w Pekinie. - pisze dalej gazeta.
Po przegranych kwalifikacjach olimpijskich w Izmirze nad głową argentyńskiego szkoleniowca zebrały się czarne chmury. Jednak trener naszych siatkarzy zachował swoją posadę. Pod koniec maja czeka go w Portugalii ostatnia szansa zdobycia olimpijskich kwalifikacji.
* Więcej w "Fakcie"
źródło: Fakt
autor: Anna Puch
Do wiadomości napisano 111 komentarzy

5-13 września 2008
Foligno & Perugia (ITA)
--------------------------
Wyniki