- Turniej w Halle pokazał, że Marco Bonitta może liczyć na swoje wybranki. Zespół sprawdził się w trudnej rywalizacji. Nie ma więc powodów, żeby dokonywać jakichś dużych zmian. - powiedział Zbigniew Krzyżanowski, obecny trener kadry juniorek. -
Nie widzę w 19-osobowej kadrze na turniej interkontynentalny niespodzianek, żadna nominacja nie zaskakuje. Trener Marco Bonitta postawił na sprawdzone zawodniczki - mówi były trener reprezentacji kobiet
Zbigniew Krzyżanowski. -
Milena Sadurek jest rozgrywającą tak pewną, że trudno wyobrazić sobie bez niej reprezentację. Katarzyna Skorupa zagrała rewelacyjnie w Pucharze Polski w Poznaniu i na pewno jej występ zrobił na trenerach kadry wrażenie. Magdalena Godos pewnie kieruje poczynaniami Winiar Bakallandu, jednego z liderów naszych klubów. Także brak Izabeli Bełcik nie jest dla mnie zaskoczeniem.
Jak podkreślił Zbigniew Krzyżanowski w Japonii "będą grały, te co grały."
- Turniej w Halle pokazał, że Marco Bonitta może liczyć na swoje wybranki - powiedział Krzyżanowski, który jest obecnie trenerem kadry juniorek
. - Zespół sprawdził się w trudnej rywalizacji. Nie ma więc powodów, żeby dokonywać jakichś dużych zmian. Może jedna nowa zawodniczka wskoczy do kadry.
Marco Bonitta (fot. reprezentacja.net)
W gronie powołanych jest dziewiętnaście siatkarek. Do Japonii 11 maja odleci dwanaście. 28 kwietnia rozpocznie się zgrupowanie w Szczyrku. Zawodniczki, które będą musiały grać jeszcze w klubach dołączą później.
- Bonitta powołał też siatkarki, które będą potrzebne w treningu - powiedział Zbigniew Krzyżanowski. - Joanna Kaczor czy Berenika Tomsia mają mocne ciosy. Obie mają przyszłość, podobnie jak Klaudia Kaczorowska. Powołanie do obecnej kadry jest również inwestycją na przyszłość.
Turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich w Pekinie zostanie rozegrany w dniach 17-25 maja w Japonii. W Tokio polskie siatkarki (9. miejsce w światowym rankingu) zagrają kolejno z Japonią (8), Kazachstanem (16), Dominikaną (14), Koreą Południową (11), Tajlandią (18), Serbią (7) i Portoryko (19). Awans olimpijski uzyskają trzy czołowe drużyny z turnieju interkontynentalnego oraz najlepsza azjatycka.
W turnieju olimpijskim w Pekinie zagra dwanaście zespołów. Dotychczas udział zapewnili sobie: Chiny (gospodarz), Włochy, Brazylia, USA (trzy czołowe zespoły z Pucharu Świata), Algieria, Kuba, Rosja i Wenezuela (zwycięzcy turniejów kontynentalnych - Afryki, Ameryki Północnej i Środkowej, Europy oraz Ameryki Południowej).
źródło: lsk.net.pl
autor: Anna Puch