Dynamo Moskwa wygrało 3:1 z Iskrą Odincowo czwarty mecz finału play off rosyjskiej superligi i zostało mistrzem kraju. Najwięcej punktów dla Dynama zdobył Siemion Połtawski - piętnaście. Zwycięski zespół miał ogromną przewagę w ataku.
- Nasza przewaga w tym spotkaniu, jak sugeruje wynik, tylko pozornie była wysoka - powiedział
Siemion Połtawski.
- Walka była napięta, wychodziliśmy na parkiet z zamiarem odniesienia zwycięstwa w czwartym meczu. Piątego nie chcieliśmy już grać. Jednak pierwsza partia pokazała, że łatwo nie będzie. Przekonanie o naszym końcowym sukcesie pojawiło się dopiero w trzecim secie. Cieszę się, że to już koniec.
Siemion Połtawski, Rosja (fot. Reprezentacja.net)
Siemion Połtawski nie tak dawno podpisał kontrakt z Dynamem Moskwa.
- Z przyszłym sezonem wiążę wielkie nadzieje - powiedział
. - Nasz klub cały czas czyni postępy. Dlaczego nie pomyśleć o wygraniu Ligi Mistrzów? Oczywiście jest obecnie za wcześnie stawiać dalekosiężne cele. Na horyzoncie mamy już igrzyska olimpijskie. Cieszę się, że do kadry gracze Dynama udadzą się w świetnych nastrojach.
Po zwycięstwie nad Iskrą nie strzeliły korki od szampana.
- Dlaczego tak się stało doprawdy nie wiem - powiedział Siemion Połtawski. -
Widocznie nasi szefowie nie chcieli zapeszyć i nie przygotowali trunków. Niczego nie planowaliśmy, ale proszę się nie martwić zaraz coś wymyślimy.źródło: pls.pl
opracowanie: Anna Bajorek