Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Agata Sawicka: Zagram w turnieju World Grand Prix

seniorki 10.05.2008 09:32:54

seniorki - Agata Sawicka: Zagram w turnieju World Grand Prix
Agata Sawicka nie pojedzie z reprezentacją Polski walczyć o olimpijski awans w Japonii. Mimo to sympatyczna zawodniczka nie traci dobrego humoru. W rozmowie z portalem Reprezentacja.net druga libero polskiej reprezentacji opowiada o kulisach zgrupowania w Szczyrku oraz o roli, jaką na przyszłość wyznaczył jej trener Marco Bonitta.

Reprezentacja.net:

Jak przebiega zgrupowanie w Szczyrku?


Agata Sawicka:

- Wszystko w jak najlepszym porządku. Od dwóch dni zaczęło się już granie, bo trener zarządził pojedynki: pierwsza szóstka na drugą szóstkę. Tak naprawdę zostało nam przecież już bardzo mało czasu do kwalifikacji i Bonitta robi wszystko, żeby zgrać zespół, a przede wszystkim pierwszą szóstkę.

 

Czyli można powiedzieć, że podstawowa szóstka jest już znana?

 

- To wygląda tak, że są takie zawodniczki, które są stałe i mogą być pewne swojej pozycji w pierwszej szóstce, a reszta jest ciągle zmieniana. Występ w pierwszej szóstce raczej mają zapewniony Milena Sadurek, Mariola Zenik i Kasia Skowrońska. W pozostałych przypadkach trener rotuje składem i nic nie jest pewne. Jest dużo dziewczyn i widać, że Marco Bonitta szuka optymalnego składu. Tak naprawdę wyjściowy skład zna chyba tylko trener (śmiech).

 

Wczoraj wieczorem sztab trenerski podał skład kadry, która pojedzie do Japonii. Niestety, Ciebie w niej zabraknie…

 

- Tak, ale dostałam już rozpiskę od trenerów i wiem, że wprawdzie nie pojadę do Japonii, ale za to będę grała we wszystkich meczach Grand Prix. Bardzo się z tego cieszę. W zasadzie na mojej pozycji jesteśmy z Mariolą tylko we dwie. Mam nadzieję, że ona rozegra teraz dobre zawody w Japonii, a ja będę mogła się ogrywać w turnieju Grand Prix. To jest dla mnie bardzo dobra wiadomość.

 

Czy po tym ciężkim sezonie trener wam trochę „odpuszcza”? Czy raczej trenujecie na najwyższych obrotach?

 

- Trenujemy cały czas bardzo mocno, nie ma żadnej taryfy ulgowej. Wczoraj jednak dostałyśmy od trenera wolne przedpołudnie, bo on już widzi nasze zmęczenie. Widzi, że musi nam dać chociaż trochę odpocząć. W końcu za nami kolejnych kilka dni ciężkich treningów i on bardzo dobrze wyczuwa, kiedy potrzebujemy przerwy. Ale popołudniu już miałyśmy normalny długi, ciężki trening i dziś będzie pewnie tak samo. Rano jest siłownia plus trening, a popołudniu jest drugi trening, często nawet trzygodzinny. Naprawdę nie jest lekko, ale nie ukrywam, że mamy nad czym pracować.

 

Agata Sawicka na Pucharze Świata (fot. Archiwum)

 

Zgrupowanie w Szczyrku było wyjątkowo krótkie. Czujecie się przygotowane do tak ważnego turnieju?

 

- Szczerze mówiąc ja czuję się jakbym tu była zdecydowanie dłużej. To jest cecha tego ośrodka, że tutaj się żyje od treningu do treningu,  przez co ma się odczucie, że czas jakoś inaczej płynie. Tydzień tutaj to naprawdę dużo (uśmiech).

 

Zgodzisz się z opinią trenera Bonitty, że mentalnie jesteście gotowe do kwalifikacji w Japonii?

 

- Bardzo możliwe, że tak rzeczywiście jest. Igrzyska olimpijskie to przecież taka impreza, w której każdy chce wziąć udział, a my mamy zakodowane w głowach, że przed nami ostatnia szansa, by się tam dostać. Dziewczyny na pewno zrobią wszystko, żeby zapewnić sobie przepustkę do Pekinu. Udział w Igrzyskach to przecież ogromne wyróżnienie.

 

Jak Twoja forma? Nic Ci nie dolega?

 

- Jestem troszeczkę zmęczona, ale wszystko jest w porządku. Jestem po ciężkim sezonie i moja forma się waha, raz jest lepiej, raz gorzej. Teraz jednak muszę znowu wejść na najwyższe obroty, bo przede mną okres przygotowawczy do kolejnych turniejów. Nie ukrywam, że jest mi ciężko, ale ponownie muszę dać z siebie wszystko.

 

Czy podczas pobytu zawodniczek z pierwszej dwunastki w Japonii wy dostaniecie wolne?

 

- Nie, do 21 maja zostajemy w Szczyrku i nadal trenujemy. Potem będę miała 11 dni wolnego i znowu wracam do treningów. Tak naprawdę termin goni termin i raczej nie będzie czasu na jakieś dłuższe wakacje. Te krótkie przerwy będziemy wykorzystywać raczej na odpoczynek psychiczny niż fizyczny, bo ten pierwszy jest nam bardzo potrzebny. Musimy nabrać świeżości i wrócić do gry „z ogniem”.

 

Agata Sawicka w barwach Winiar Kalisz (fot. Reprezentacja.net)

 

Czy trener zdradza wam swoje plany na to, jak zagospodaruje tydzień w Japonii przed rozpoczęciem turnieju?

 

- Nie. Na razie taktycznie przygotowujemy się na Japonię, oglądamy wideo. Resztę trener będzie omawiał już na miejscu zapewne z tym ścisłym składem, który jedzie do Tokio.

 

Kto Twoim zdaniem będzie najgroźniejszym rywalem Polek w turnieju kwalifikacyjnym?

 

- Ciężko mi powiedzieć. Gdybym jednak miała wskazać jeden zespół to powiedziałabym, że gospodynie. Japonki to drużyna, która gra na bardzo wysokim poziomie, a do tego bardzo szybko rozgrywają swoje akcje. Czasami jest bardzo trudno za nimi nadążyć. Dlatego nasz trener też stawia na szybkość, na przyspieszenie rozegrania i ataku. Zresztą właśnie na te dwa elementy – rozegranie i atak – kładziony jest największy nacisk na treningach. Dużo uwagi poświęcamy również grze blokiem, ale nasze blokujące to świetne zawodniczki, więc o ten element sztuki siatkarskiej byłabym spokojna (uśmiech). 


* Rozmawiała Joanna Majtyka - Reprezentacja.net

źródło: Reprezentacja.net

autor: Joanna Majtyka

Do wiadomości napisano 62 komentarze

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. taki jeden Kto to jest, cytuję "Mariola Sadurek"? Siostra naszej najlepszej rozgrywającej, Mileny?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. ktos:) ja sie pytam co Bonitta widzi w Sadurek?????za co ja tak uwielbia?????????????????????????????????????????????????????????
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. mateo "nasz trener też stawia na szybkość, na przyspieszenie rozegrania i ataku. Zresztą właśnie na te dwa elementy – rozegranie i atak – kładziony jest największy nacisk na treningach."--->to moze to juz nie bedzie prawo lewo prawo lewo jak cwicza szybkosc,rozegranie ja nadal czekam na kombinacyjna gre...czy my wogole za czasow Sadurek wykonalismy podwojna krotke??ja sobie nie przypominam :P::D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. ksmzedgg bonittamówi że kładzie nacisk na szybkość rozegrania i stawia na milenę sadurek chyba coś tu nie gra??
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. Michael Coś to chyba nie gra, ale z Wami. Nie rozumiem dlaczego cały czas "jedziecie" po Sadurek. Jest najlepszą rozgrywającą w Polsce i tyle. A Bonitta byłby debilem jeśli przed tak ważnym turniejem zmieniłby pierwszą rozgrywającą i wstawił Skorupę która nie jest zgrana z resztą kadry i nie ma takiego doświadczenia w meczach międzynarodowych.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. maciekw Oczywiście, że wszystko gra.

    Cytat z blogu Przemysława Iwańczyka:

    "A ja myślę, że Sadurek zyskuje tyleż dzięki klubowi i jej trenerowi, co dzięki kadrze. Po każdym zgrupowaniu, po każdym turnieju jest w coraz lepszej formie, ma błysk, którego brakuje niemal wszystkim zawodniczkom na jej pozycji w Lidze Siatówki Kobiet. Nawet w przegranym 0:3 meczu Aluprofu Bielsko-Biała, gdzie gra na co dzień, przeciwko Scavolini Pesaro w Pucharze CEV znów zachwyciła nieszablonowymi wystawami, zagraniami, z którymi przeciwnik zupełnie nie dawał sobie rady zostawiając czystą siatkę.

    Sadurek ma jeszcze jedną cechę, która stawia ją w roli kandydatki na znakomitą rozgrywającą - ma charakter. Choć mogą irytować niektóre jej zachowania (nosi głowę bardzo wysoko), ma swoje zdanie. Nie pozostaje obojętna na swoją grę. Kiedy jest wkurzona, potrafi rzucić tabliczką z numerem o ziemię i kląć pod nosem jak najęta. Choć nie jest najbardziej doświadczonym graczem w swoim klubie, jest jego kapitanem. I jak na szefa przystało, ma wiele do powiedzenia. "
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. maciekw A ja od siebie dodam jeszcze jedno.
    W mojej ocenie Sadurek jest lepiej kondycyjnie przygotowana do ciężkiego turnieju, w którym w przeciągu 8 dni czasu trzeba będzie rozegrać aż 7 spotkań.

    Różnicę w przygotowaniu kondycyjnym pomiędzy Sadurek, a Skorupa wyraźnie było widać w ostatnich meczach 1/2 lsk, gdzie Milena wyglądała o całkiem "świeżo" w przeciwieństwie do Kasi, która z każdą kolejną piłką (zwłaszcza w 4 i 5 meczu) coraz to ciężej oddychała. Poza tym, Skorupa w finałach rozegrała o 2 mecze więcej niż Sadurek, więc różnice w kwestii zmęczenia mogły się tylko jeszcze bardziej pogłębić.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. WYROCZNIA Przedewszytskim , Sadurek zauroczyła Bonitte (nie wiem czym ) i ja wystawił w pierwszej szóstce , jak juz pisałam wczesniej to bedzie jego wielki błąd, Kasia ma charyzme , ciekawość rozegrania piłki , natomiast Milena rozgrywa prosto i czytelnie, hmm , ja osobiście kiwkę u Mileny widziałam z 4 razy ? a u Kasi to co mecz po 2 razy ! SKUTECZNĄ KIWKE ! Nie ma co gdybać , wielki błąd Bonitty i tyle , bo wiem , ze podczas meczu i tak bedzie zmieniac Sadurek za Skorupe !! phi .
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. Michael Tylko weź pod uwagę to, że takie kiwki np w meczu z Japonią będą kończyły się kontrami, bo Japonki wszystkie podbiją. A Milena potrafi grać kombinacyjnie co pokazywała w lidze. Wszystko zależy od tego, jakie wytyczne da jej Bonitta.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. Jareczek No to nie wiem kto ma tę grę z Japonkami przyspieszać, bo przecież nie Sadurek,Skorupa też nie jest fanką szybkiej gry, choć czasem (szczególnie w akcjach z Bednarek) błyśnie. Co do wypowiedzi Iwańczyka, to gruba przesada, charakteru Mileny jest jak na lekarstwo, i jak do tej pory w najtrudniejszych momentach raczej się gotowała niż "zaskakiwała nieszablonowymi zagraniami", w ogóle ostatnia rzecz, jaką można o Sadurek powiedzieć, to nieszablonowość.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. fabka009 Milena jest najlepsza a Kaska niech sie jeszcze szkoli chociaz na turnieju kontynentalnym niezle sie spisala
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. fanfan Jeżeli ktoś nam tu serwuje opinie z bloga pana Iwańczyka...jako zdanie eksperta..to nie jest dobrze..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. imie/nick niezarezerwowany skoro z Japonkami trzeba grac szybko, to uwazam, ze powinna wyjsc Skorupa, ona to robi najlepiej w Polsce (z kobiet, oczywiscie:P)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. Sama Prawda Z tym sie zgadzam NICKU NIEZAREZERWOWANY !! Wogóle Skorupa powinna wychodzic w pierwszej szóstce ! ale cóz Bonitta sie zauroczył Sadurek , nie wiem co on w niej widzi :]
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. iskierka Jak słysze "nieszablonowe rozegranie" to nasuwa mi się tylko jedno nazwisko...Bełcik,ale w sezonie grała nierówno i nie dostała szansy od Bonitty.A z dwóch obecnych rozgrywających wole Milene Sadurek
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. 17monika03 kiwki Skorupy nie sa skuteczne, przypomnijcie sobie chyba 2 mecz z Muszyną, kiedy Skorupa bardzo duzo uparcie kiwala ale wszystko zostalo podbite przez Mariole Zenik lub jej kolezanki, Sadurek nie kiwa czesto ale jak kiwa to skutecznie, Skorupa w meczach ligowych czesto grala jakies dziwne pilki, czesto sie mylila w rozegraniu szczegolnie do srodkowych, jednak miala tez bardzo dobre zagrania czego jej nikt nie odbierze bo co potrafi to potrafi... gadacie ze Milena nie gra podwojnej krotkiej w reprezentacji, to chyba nie ogladacie meczy, bo chociazby w Halle dosyc czesto byla grana taka krotka (szczegolnie ze Skowrońską), na korzysc Mileny przemawia rowniez doswiadczenie w reprezentacji, a co do stylu jej gry w reprezentacji nie miejcie pretensji bo do turnieju w Halle to Bonitta nią kierowal... w BKS-ie jakos atakujace czesto mialy czysta siatke
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. Sama Prawda 17monika03 Kiwki Skorupy nieskuteczne? Jakie ty mecze oglądasz dziewczyno !!!! Może w meczu z Muszyną , jedną kiwke podbiła Mariola , a takto piłka lądowała w boisku. !
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. kaasza Monika, jakie doświadczenie?! Ile lat Milena jest w reprze a ile Skorupa?!?!?!
    Argument o tym, która wygląda na bardziej zmęczoną, która nie jest wybaczcie dziwny..
    Milena ma charakter?! Owszem, potrafi strzelić focha na cały zespół, a rzucić tabliczką to nikt tak jak ona nie potrafi!!
    Prawda jest taka, że Skorupa gra mądrzej w kontrze- mniej wysokich piłek na skrzydła, bardzo często piłki w kontrze przyspiesza, czego Milena nie zrobiła chyba nawet raz; a do tego ma bardzo bardzo ważną cechę- potrafi grać skutecznie. Nie bez powodu w meczu Bednarek atakuje praktycznie za każdym razem kiedy przyjęcie jest dobre, albo w miarę dobre (krótka z trzeciego metra z kolan->Kaśka to mi się śni po nocach :D:D)
    Podsumowując, Panie Trener, otwórz Pan oczy!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. Alfa Kaska gra krotki, a jak jej jedna kiwka nie pojdzie, to druga poprawia. Milenie faktycznie zdarza sie wychodzic na mecz i strzelic focha na wszystko. Jak stwierdzi, ze mecz jest przegrany to nie zagra. Bylam swiadkiemt ego jak zeszla i strzelila focha na caly zespol.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. fanfan Już słuchaliśmy o tajnej broni Bielska Sadurek-Gajgał, ale w reprezentacji na kolana nikogo to nie rzuciło, w lidze z resztą, im dalej w las tym było gorzej. Ja wiem przyjęcie..itp. Zobaczymy jak wyjdzie współpraca Skorupa- Bednarek, być może będzie okazja.

    Mam nadzieję, że sawicka na WGP to faktycznie ukłon w strone zmęczonej Marioli i ogranie dla Agaty, i że Bonitta nie szykuje nam znowu niespodzianki...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. maciekw Argument o tym, że ktoś gra szybsze piłki, a ktoś wolniejsze niczego nie wyjaśnia. Bo to jest tylko stwierdzenie, ani im plus, ani tym bardziej na minus.
    Piłke wystawia się tak jak lubi zawodniczka atakująca, a nie tak jak lubi rozgrywająca. Skorupa często na kontrach w lsk grała do M. Teixeiry, a ona z racji swoich predyspozycji musi dostawać szybkie, niskie piłki, inaczej nie miałaby szans na skuteczny atak. A jak ktoś ma większy zasięg w ataku - np. Bamber, to potrzebuje troche wyższej piłki, coby się móc porządnie w ataku rozwinąć i móc popuścić nadgarstek.

    Zresztą Drzyzga w jednym ze spotkań pomiędzy BKSem a Farmutliem, dokładnie tą kwestię wyjaśnił.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. Tomi ;) kaasza - No to kolego witaj w klubie , mi tez sie Kasia śni po nocach, aż sie budzić nie chce xP ajjj . coż ta dziewczyna ma w sobie ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. józio Świetnie,że Agatka Sawicka pojedzie na WGP, niech się ogrywa bo taka jest konieczność i słusznosć jak chce sie mieć dwie bardzo dobre libero. Qulka da rade - obserwowałem ją wiele razy
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. kaasza Tomi, 'koleżanko' jakby co..
    No mi się krótka śni, a nie Kaśka xD hehe..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. maciekw Jeszcze jedna refleksja na temat „Sadurek vs Skorupa”

    Myślę, że dyskusja, która z nich jest lepsza nie ma większego sensu. Rozegranie to nie atak, czy obrona, tu trudno o miarodajne, statystyki wyrokujące kto lepiej oszukał blok i ile razy w secie się ta sztuka udała.
    Jak widać jedni sympatyzują z Kasią, inni z Mileną. I raczej nikt z obozu fanów tej pierwszej nie przekona fanów z obozu tej drugiej, że ich ulubienica jest gorsza.

    Dyskusja ta wygląda podobnie do bliźniaczej dyskusji z męskiej siatkówki - „Gacek, czy Ignaczak?” - jednak w tym przypadku, na szczęście, nie trzeba jednej z dziewczyn zostawiać w domu.

    Siatkówka, to gra zespołowa, tu o sukcesie, rzadko decyduje dobra dyspozycja jednego trybiku. Bez przyjęcia nie ma rozegrania, bez rozegrania nie ma ataku, a bez odrzucającej zagrywki nie ma dobrego bloku, czy kontry.

    Dlatego też, uważam, że powinniśmy się cieszyć, że mamy w kadrze dwie bardzo utalentowane rozgrywające, które mogą sobie w ważnych meczach i długich, ciężkich turniejach wzajemnie pomagać.

    Obydwie dziewczyny są z rocznika 84, znają się od dawna, i od dawna występują razem. Wspólnie odnosiły sukcesy w kadetkach, juniorkach i teraz miejmy nadzieje wspólnie osiągną sukces w kadrze seniorskiej.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. mateo nasze rozgrywajace sie roznia...jedna gra bardziej kombinacyjnie(Skorupa) druga rozgrywa bardzo starannie i doklanie(Sadurek-ale to tylko na kadrze bo w klubie Milena gra duzo kombinacji)i teraz pytania jakie rozegranie nam jest bardziej potrzebne czy dokladne ale niezaskakujace czy raczej szybsze czasami niekonwencjonalne...Sadurek i jej gra z Bielska to zdecydowanie numer 1 ale ona w reprezentacji nie gra tak kombinacyjnie a szkoda ale ostatnio jest z tym lepeij niz bylo na PS :D gdzie gralismy prawo lewo
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. czesio no i obie nasze rozgrywajace gubia sie w koncowkcach niestety!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. mateo no niestety ale to prawda ale Skurupa chyba sie gubi bardziej :D Milena nie wie co zrobic to sle do Goski a SKorupa robi jakies dziwne zeczy ale kiwanie z 3 metra uchylanie sie od pilki zeby przeleciala na druga strone :D Skorupa chyba za bardzo chce sama robic pkt
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. kaasza Oj raptem raz się uchyliła.. Każdemu może się zdarzyć :P
    Lepsze to niż prawo/lewo, bo zdarzyło się raz a nie notorycznie!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. mateo Kasza
    no uchylila sie raz ale hmmm to byla chyba jedyna koncowka Skorupy za czasow Bonnity :D w finale tez sie nie popisala zucajac koncowe pilki na najwyzszy blok do Kaczorowskiej jak miala Bednarek kolo siebie :D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. ktos:) trzeba zauwazyc ze Skorupa musi myslec sama o zdobywaniu pkt bo czesto w farmutilu nie ma kto konczyc bo skutecznosc w ataku jest niska...sadurek w bksie ma o wiele bardziej komfortowa sytuacje jesli chodzi o atakujace..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. jureczek maciekw - popieram !!!

    Trzeba się cieszyć, że obie nasze rozgrywające mają swoje drobne plusiki, oby tylko trener potrafił je właściwie wykorzystać.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. kaasza Oj no dobra, no to dwa razy xD
    Co za różnica.. <lol>
    (tylko teraz nie wyliczajcie innych końcówek, bo ja za każdym razem będę jej dzielnie bronić :D)
    Ponieważ najlepszą obroną jest atak, to może ktoś pamięta rozegranie świeczki na skrzydło przez Milenę na Pucharze Świata w meczu z Kubą (decydująca piłka, mogła zaważyć o zwycięstwie) do.... hmmm.... DO NIKOGO. Dzięki Bogu, że była taka wysoka, to ktoś zdążył do niej podbiec i przebić :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. mateo Kasza
    sorry ale ta pilka byla do Podolec ale ze 2 Kubanki juz tam na nia grzecznie czekaly a Masza byla wolna to juz inna sprawa ale pilka by wystawiona do Podolec a nie do nikogo :D:D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. ajak czesio ty też się gubisz na tym forum .Sprawdź pocztę.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. czesio dziekuje :)
    a Bialystok obronil miejsce w plus ldize kobiet.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. mateo jupi Pronar zostal w lidze :D dla Koczorowskiej i Hendzel warto zeby ten zespol sie utrzymal
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. Stacha Blond Lacha:p Heh na onecie pisza zeby wziasc i Qlke i Mariolke:Pja mysle ze to strata miejsca jest w tym wypadku bo Agata to tylko do poprawy przyjecia a od tego mamy juz Milene Rosner wiec jak dla mnie nie ma koniecznosci;p
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. Stacha Blond Lacha:p a i nie sadzilam ze te 3 beda pewne Mariola i Kasia to wiadomo ale jeszcze Mila do tego
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. 17monika03 Alfa 10. Maj 2008 o 16:19:34 Kaska gra krotki, a jak jej jedna kiwka nie pojdzie, to druga poprawia. Milenie faktycznie zdarza sie wychodzic na mecz i strzelic focha na wszystko. Jak stwierdzi, ze mecz jest przegrany to nie zagra. Bylam swiadkiemt ego jak zeszla i strzelila focha na caly zespol.

    Po prostu ma charakter jaki powinna mieć każda rozgrywająca... to też jest jej plusem... dyskusja która lepsza nie ma sensu bo każdy broni tej którą bardziej lubi, obie są dobre ale dla nas kibiców, dla jednych lepsza Milena dla drugich Kaśka... która by nie zagrała to kadrze nie stanie się krzywda...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. ivka Sadurek jest cienka jak żyletka. ktoś to dobrze określił po meczu z Serbią na ME- Serbki wcześniej niż nasze wiedziały gdzie pójdzie wystawa i juz tam dawno czekały z blokiem
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. kaasza Monika, prawda jest taka, że ja osobiście nie mam problemu z oddaniem sprawiedliwości Milenie! Już to wielokrotnie pisałam, że to najlepsza technicznie rozgrywająca w Polsce, ale co z tego?!
    Wybacz, ale strzelenia focha na całą drużynę w tak ważnym meczu jakim jest mecz o brąz nie powinno nazywać się 'charakterem'. Najdelikatniej mówiąc jest to jego brak, bardziej dobitnie też na 'ch'!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. Alfa Ja chyba inaczej rozumiem slowo charakter, bo dla mnie charakter to ma Gosia Glinka, ktora w meczu z Rosja motywowala kolezanki, gdy przegrywaly 2:0. Rzucanie tabliczka to jedno, bo kazdy moze byc wkurzony, a nieodzywanie sie do reszty druzyny to drugie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. takijakinni "Kasza
    no uchylila sie raz ale hmmm to byla chyba jedyna koncowka Skorupy za czasow Bonnity :D w finale tez sie nie popisala zucajac koncowe pilki na najwyzszy blok do Kaczorowskiej jak miala Bednarek kolo siebie :D"

    Czy mi sie tylko wydaje, czy raz 5 meczu finałowym LSKa któraś z muszyny w upokarzający dość sposób zablokowała Jej kiwkę?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. 17monika03 tak to chyba była Sylwia Pycia
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. Ta jedna jedyna ;) Tak,to Sylwia Pycia zablokowała kiwke Kasi . Ale co to ma do rzeczy ?! Nawet najlepszemu wpadki i błędy sie zdarzają,nie gdybajmy , bo moim zdaniem i tak Kasia , powinna wychodzic w pierwszej "6" w reprezentacji , i bedzie wychodzic , bo Milena nie bedzie dawała rady . A jak macie juz tak pisac, to skomentujciue przesuniętą krótką z trzeciego metra z kolan w wykonaniu Kasi , heh , Milena może sie tylko poduczyć , bo nigdy takiej rzeczy nie wykonała,poprostu Milena gra proste rozegranie,bez żadnej fantazji , mi osobiście podoba sie , gdy rozgrywająca "kombinuje" w rozegraniu , tak jak robi to Kasia .
    Pozdrawiam tych,którzy wypowiadaja sie mądrze !
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. Kaasza.. Ta jedna jedyna, zgadzam się ;]
    To nie ma kompletnie nic do rzeczy!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. Nie obłudnikom Jaaaassssnnnee. Nic, a nic.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. Ta jedna jedyna ;) TAKIE WPADKI ZDARZAJA SIE NAWET NAJLEPSZYM ! ! ! .
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. nuxtfvqm pirsjlkz fnvwjt mfsjwyr gelwi sgnbat tfvas lkut bpsnfyagu
    [Zgłoś komentarz do moderacji]