juniorzy 01.06.2008 11:50:06

Reprezentacja.net:
Zaraz po skończeniu SMS-u twoją osobą zainteresował się mistrz Polski, Skra Bełchatów. Spodziewałeś się tego?
Maciej Krzywiecki:
- Marzeniem każdego z nas, młodych zawodników, było trafienie do jednego z klubów PLUSLigi. Prawdę powiedziawszy liczyłem na to, że zainteresuje się moją osobą jakiś klub ekstraklasy, ale nie spodziewałem się, że będzie to SKRA Bełchatów.
SKRA Bełchatów dysponuje mocnym składem, a na pozycji przyjmującego jest duża konkurencja. Wśród takich zawodników trudno chyba byłby walczyć o miejsce w dwunastce.
- Na pewno z podpisaniem tego kontraktu wiązało się pewne zagrożenie. Zdaję sobie sprawę, że na razie doświadczeniem i umiejętnościami odstaję od innych zawodników grających w Skrze. Dla mnie najważniejsze jest jednak to, żeby grać, a nie "grzać lawę", bo w taki sposób na pewno nie podniosę swoich umiejętności. Powiedzmy sobie szczerze - w Skrze moje szanse na zagranie w meczu byłby niewielkie, przynajmniej na razie. Dlatego też jedną z opcji było wypożyczenie mnie do innego klubu, gdzie mógłbym grać. Dla mnie w tym momencie najważniejsze jest ogranie i rozwój.
Tym klubem okazała się Delekta Bydgoszcz.
- Bardzo się cieszę, że będę mógł dalej rozwijać swoje umiejętności w klubie 1. ligowym. Dla mnie to jest oczywiście najlepsze rozwiązanie.
Przed Tobą sezon reprezentacyjny. Pod koniec sierpnia zagracie w finałach mistrzostw Europy. Jak wyglądają najbliższe plany kadry juniorów?
- Teraz po zakończeniu szkoły dano nam kilka tygodni wolnego. Wreszcie po tych trzech latach nauki mieliśmy wakacje. Na pierwszym zgrupowaniu spotykamy się dziś, w Wiśle, a potem udajemy się do Włoch, gdzie z tamtejszą reprezentacją juniorów rozegramy kilka spotkań.
* Rozmawiała Katarzyna Biernacka - Reprezentacja.net
źródło: Reprezentacja.net
autor: Katarzyna Biernacka
Do wiadomości napisano 10 komentarzy
IO Pekin 2008
|
Seniorzy |