Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. Rosja
  3. USA 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Polska
  7. Hiszpania
  8. Portoryko
  9. Argentyna
  10. Włochy

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   Kuba
     4.   USA
     5.   Japonia
     6.   Serbia
     7.   Chiny
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Ivan Contreras: Nieziemska atmosfera

seniorzy 27.01.2007 10:12:38

seniorzy - Ivan Contreras: Nieziemska atmosfera
32 letni Meksykanin, kapitan i lider Knack Roeselera - Ivan Contreras - poprowadził swój zespół do zwycięstwa nad mistrzem Polski. Contreras był pod wielkim wrażeniem polskich kibiców. W Bełchatowie grał pierwszy raz, ale tak znakomitej atmosfery dawno nie widział.

32 letni Meksykanin, kapitan i lider Knack Roeselera - Ivan Contreras - poprowadził swój zespół do zwycięstwa nad mistrzem Polski. Contreras był pod wielkim wrażeniem polskich kibiców. W Bełchatowie grał pierwszy raz, ale tak znakomitej atmosfery dawno nie widział.


Sebastian Sobczak: Chyba nie zaprzeczysz, że zagrałeś świetny mecz, atakowałeś niemal ze 100 procentową skutecznością.

Ivan Contreras:
Oj nie (uśmiech) tak rewelacyjnie nie było. Dziękuje Ci za miłe słowa. Bardzo się cieszę ze zwycięstwa na tak trudnym terenie jakim jest Bełchatów. Mam jednak do siebie pretensje, że w trzecim secie dałem się ponieść emocjom i zepsułem ważną zagrywkę. 

Przyznasz, że wasz przeciwnik - BOT Skra Bełchatów to dobry zespół?

- Oczywiście! Nie mam żadnych wątpliwości, BOT Skra to jeden z lepszych zespołów w Europie. Nie myśl sobie, że staram się podlizać (uśmiech), ale naprawdę tak sądzę. Dziś zanotowali wiele wzlotów i upadków - podobnie jak Knack. W każdym secie decydowały dwie, może trzy piłki. Skra miała szansę na zwycięstwo, jednak z niej nie skorzystała. Tak bywa w siatkówce…

Czy w gronie trzech drużyn, które awansują do kolejnej rundy znajdzie się miejsce dla mistrzów Polski?

- Nie wydaje mi się, aby mogło być inaczej. Skra to silny, ambitny zespół. Mistrzowie Polski są zdecydowanie lepszym zespołem od Levskiego Sofia. W mojej opinii bełchatowianie przeżywają lekki kryzys, ale nie jest on na tyle silny by mógł spowodować, że nie awansujecie do fazy Play Off. Jestem przekonany, że z grupy C wyjdzie Lube Macerata, Skra Bełchatów i oczywiście mój zespół – Knack Roeselare.

O co tak naprawdę walczycie w obecnej edycji Ligi Mistrzów?

- Dla nas każdy mecz ma szczególne znaczenie. Sam zobacz, mamy awans w kieszeni, a mimo to wciąż mobilizujemy się, chcemy wygrywać i wygrywamy. Mam nadzieje, że zwycięską znakomitą passę podtrzymamy przed kolejną rundą. W fazie Play Off kończą się żarty, zaczyna się poważna rozgrywka. Losowanie par, to jedna wielka loteria.

Myślicie o Final Four?

- To by było spełnienie naszych marzeń i wielki sukces belgijskiej siatkówki. Nie ukrywam, że w naszych głowach nie raz przewinęła się myśl awansu do wielkiej czwórki. Ale to wciąż daleka droga. Pożyjemy, zobaczymy…

Przyznasz, że w hali Energia było głośno. Pokusisz się o ocenę bełchatowskich kibiców?

- Momentami było wręcz nie do wytrzymania (śmiech Ivana). Miejscowi kibice są wspaniali. W Bełchatowie gram pierwszy raz w karierze, ale tak znakomitej atmosfery dawno nie widziałem. To co się działo w Bełchatowie, przechodzi ludzkie pojęcie.

W twoich słowach wyczuwam lekką nutkę zazdrości. Czy mam przez to rozumieć, że chciałbyś zagrać w barwach Skry?

- Czemu nie? Swoją drogą byłoby to dla mnie wielkie wyróżnienie. Chyba nie ma siatkarza, który nie chciałby grać dla tak wspaniałej publiczności.


* Z Ivanem Contrerasem rozmawiał - Sebastian Sobczak

źródło: www.skra.pl

autor: Małgorzata Mauer

Do wiadomości napisano 2 komentarze

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia