Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Mariusz Wlazły: Chciałem tylko porozmawiać...

seniorzy 26.02.2007 23:49:00

seniorzy - Mariusz Wlazły: Chciałem tylko porozmawiać...
Dziś decyzja trenera Raula Lozano została zaakceptowana przez PZPS. Pewny stał się tym samym fakt, że nie zobaczymy Mariusza Wlazłego w reprezentacyjnej koszulce aż do końca tego roku. Siatkarz jest zawiedziony, bo do końca wierzył, że Argentyńczyk pozwoli mu się wytłumaczyć.

Dziś decyzja trenera Raula Lozano została zaakceptowana przez PZPS. Pewny stał się tym samym fakt, że nie zobaczymy Mariusza Wlazłego w reprezentacyjnej koszulce aż do końca tego roku. Siatkarz jest zawiedziony, bo do końca wierzył, że Argentyńczyk pozwoli mu się wytłumaczyć.



- Jest mi bardzo przykro, że trener Raul Lozano nie dał mi szansy na prywatną rozmowę, abyśmy w spokoju mogli sobie wszystko wyjaśnić i wytłumaczyć. Myślę, że zasłużyłem chociaż na tyle. Do końca miałem nadzieję, że bez kontaktu ze mną szkoleniowiec nie podejmie tak drastycznej decyzji. Podkreślał przecież w wywiadach, że nie chce się wypowiadać w mojej sprawie dopóki nie porozmawia ze mną. Wierzyłem, że tak właśnie będzie i że ta rozmowa okaże się niezwykle istotna zarówno dla mnie, jak i dla trenera. Chyba się pomyliłem. Podkreślam, jest mi bardzo przykro
- powiedział łamiącym się z emocji głosem Mariusz Wlazły.


Sport : Jak się pan dowiedział o ostatecznej decyzji?

Mariusz Wlazły :  - Mam nadzieję, że jeszcze do mnie ktoś z władz zadzwoni, ale dowiedziałem się od was, dziennikarzy. To też chyba nie jest w porządku. Zostałem „pomięty”, tak się teraz czuję. Potraktowano mnie jak chłopca, a mam już 24 lata i troszeczkę dobrego dla polskiej siatkówki chyba zrobiłem. Nikt nie dał mi szansy na przedstawienia swoich racji. Ja niczego sobie z palca nie wyssałem. Nie strugam gwiazdora, ani nie odbiła mi palma; to wiedzą wszyscy, którzy mnie znają. Czuję się źle, w każdym meczu łapią mnie skurcze. Muszę zadbać o swoje zdrowie, bo kto mnie będzie utrzymywał, jak za rok czy dwa nie będę w stanie grać?

Czy w tych trudnych chwilach czuje pan wsparcie klubu?

- Ogromne. Ze strony klubu, osób mi życzliwych, oczywiście rodziny, ale przede wszystkim mojej żony Pauliny. Dziękuję jej za wszystko. To też nie jest dla niej łatwe.

Miał pan nadzieję, że trener Lozano może jeszcze zgodzić się z pańskimi argumentami?

- Nie wiem. Na pewno nigdy nie powiedziałem, że nie chcę grać w kadrze i nikogo nie stawiałem pod ścianą ani nie szantażowałem. Ja tylko prosiłem o uzyskanie zwolnienia z pierwszej części przygotowań reprezentacji, ze względu na mój stan zdrowia. To jest powód, który zmusił mnie do prośby o urlop. Nie chciałem przekonywać trenera, że biała kartka jest czarna, tylko chciałem, aby się ze mną spotkał i mnie wysłuchał, bez względu na jego końcową opinię. Chciałem tylko porozmawiać...

Nie chce pan na razie nic więcej mówić?

- W najbliższych dniach najprawdopodobniej będzie zwołana w Bełchatowie konferencja prasowa - moja i klubu. Wtedy zaprezentujemy dokładne stanowisko. Proszę o kilka dni cierpliwości.

Czy ma pan już wyniki ostatnich badań?

-
Mam, o tym też powiemy na konferencji. Zostały one przesłane trenerowi. Muszę wziąć się za siebie. Jedyny plus tej sytuacji jest taki, że będę mógł się podleczyć.


*Z Mariuszem Wlazłym rozmawiała - Małgorzta Gotowiec

źródło: Sport

autor: Barbara Kuziemska

Do wiadomości napisano 89 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia