1. Brazylia
2. Włochy
3. USA
4. Kuba
5. Chiny
6. Serbia
7. Japonia
8. Rosja
9. Polska
10. Korea
seniorzy 12.03.2007 08:00:01

Po ogłoszeniu szerokiej kadry na LŚ spokojnie spać mogli dwaj libero oraz trzej rozgrywający, którzy miejsce w osiemnastce mają już teoretycznie zapewnione. Wśród nich znalazł się Grzegorz Pilarz, który liczy na pojawienie się w składzie w którymś ze spotkań Ligi Światowej.
Reprezentacja.net:
Kolejny raz znalazłeś się na liście powołanych zawodników na Ligę Światową. Byłeś choć trochę zaskoczony?
Grzegorz Pilarz:
- Wierzyłem szczerze, że w tej kadrze się znajdę. Sezon ligowy z Resovią zaczęliśmy bardzo dobrze, cały zespół grał równo i tak przypuszczałem, że dzięki temu mogę się w niej znaleźć. Prawdę mówiąc nie spodziewałem się, że w 22 osobowej kadrze będzie tylko trzech rozgrywających.
- Liga ligą, ale chyba musiałeś ciężko pracować w wakacje, skoro ponownie szkoleniowcy dali ci szansę treningu z najlepszymi w kraju.
- Mam nadzieję, że trener Lozano tak właśnie to widzi. Wydaje mi się, że między innymi moja dobra postawa i przykładanie się do treningów zaowocowały tym, że jestem w tej 18-stce. Musi być tam przecież trzech rozgrywaczy. Mam nadzieję, że w tym roku zadebiutuję na boisku.
- Właśnie, co z twoim debiutem?
- Bardzo bym chciał zagrać w barwach narodowych. Myślę, że jest to marzeniem każdego siatkarza, sportowca... Jeśli się spełni, to będę bardzo szczęśliwy.
- Szanse chyba są, bo prawdopodobnie będą przewidywane urlopy dla zawodników, którzy w zasadzie nie mieli okazji złapać oddechu po mistrzostwach świata.
- Zanosi się na to, że jakieś urlopy będą. Jak zawsze jest szansa, ale dopóki moje nazwisko nie zostanie wpisane w protokole meczu, to nie ma na razie co gdybać.
- Z tego co pamiętam, raz się już w dwunastce znalazłeś...
- Zgadza się, było to na Memoriale Wagnera, ale nie miałem okazji zagrania. Myślę, że Memoriał to jednak nie to samo co Liga Światowa. Naprawdę, wyjść w dwunastce na Lidze Światowej, co więcej, zagrać jakieś spotkanie – to jest naprawdę wielka sprawa.
- Obserwując rozgrywki PLS-u widać, że nieźle wychodzą wam akcje z Łukaszem Perłowskim na środku. Zawodnik ten będzie rywalizował z pozostałymi środkowymi o miejsce w osiemnastce. Jeżeli mu się uda, niewykluczone, że będziecie mieli okazję zagrać pierwsze tempo, czy przesuniętą krótką przed pełnymi trybunami kibiców.
- Byłoby super, gdybyśmy obaj mieli szansę się pokazać. Bardzo byśmy się z tego cieszyli. Trzymam kciuki za Łukasza! Wierze, że mu się uda przebrnąć przez konkurencję.
- Na zakończenie zapytam, jak wspominasz zeszłoroczne zgrupowanie?
- Sam pobyt na reprezentacji był czymś innym, wyjątkowym, z pewnością był nowym doświadczeniem. Przebywanie z tymi chłopakami to jest naprawdę wielkie przeżycie. Mam nadzieję, że czegoś się nauczyłem i w dalszym ciągu będę robić postępy.
- Tego ci życzę i dziękuję za rozmowę.
- Dziękuję.
*Z Grzegorzem Pilarzem rozmawiała Natalia Kaminska – Reprezentacja.net
źródło: reprezentacja.net
opracowanie: Natalia Kaminska
Do wiadomości napisano 10 komentarzy