Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Paweł Papke: Na 99 proc. temat reprezentacji jest zamknięty

seniorzy 28.03.2007 21:33:29

seniorzy - Paweł Papke: Na 99 proc. temat reprezentacji jest zamknięty
- To były piękne czasy, mnóstwo podróżowałem. Oczywiście było też zmęczenie nieustannymi wyjazdami, ale przy okazji zwiedziłem kawał świata, od Australii po Chiny i Amerykę Południową. - mówi atakujący PZU AZS Olsztyn Paweł Papke, który w środę był gościem Gazeta Cafe.

- To były piękne czasy, mnóstwo podróżowałem. Oczywiście było też zmęczenie nieustannymi wyjazdami, ale przy okazji zwiedziłem kawał świata, od Australii po Chiny i Amerykę Południową. - mówi atakujący PZU AZS Olsztyn Paweł Papke, który w środę był gościem Gazeta Cafe.

Gazeta.pl:
- Jak to się stało, że zdecydował się Pan uprawiać siatkówkę? W Pana rodzinnym Starogardzie Gdańskim to nie jest dyscyplina bardzo popularna... 

Paweł Papke, PZU AZS Olsztyn:
- Kiedy byłem w czwartej klasie podstawówki, powstała klasa sportowa o profilu siatkarskim. To było wówczas coś nadzwyczajnego jak na tamte lata, niespotykanego w małych miastach. Ze Starogardu wywodzi się jednak także Marcin Prus, który z powodów zdrowotnych musiał zakończyć karierę. 

Zawodowo gra Pan już 11 sezonów, w tym czasie przewinęło się wielu trenerów. Czyje lekcje były najcenniejsze i najbardziej przyczyniły się do rozwoju Pana kariery? 

- Od razu na myśl przychodzi mi trzech. Po podstawówce przeniosłem się do liceum w Warszawie, gdzie w drużynie MKS MDK szkolił mnie Wojciech Góra. To człowiek, który zapoznał mnie z prawdziwą siatkówką. To on wychował takie gwiazdy jak Wagner, Nalazek czy Drzyzga. Następnym moim trenerem był Ireneusz Mazur, który prowadził mnie w kadrze Polski juniorów. Kiedy już dojrzałem jako zawodnik, w Mostostalu Kędzierzyn-Koźle pojawił się Waldemar Wspaniały, z którym odnosiłem swoje życiowe sukcesy.
 
Do reprezentacji Polski wprowadził Pana Ireneusz Mazur. Jak wspomina Pan występy w koszulce z orzełkiem na piersi...? 

- To były piękne czasy, mnóstwo podróżowałem. Oczywiście było też zmęczenie nieustannymi wyjazdami, ale przy okazji zwiedziłem kawał świata, od Australii po Chiny i Amerykę Południową. Na szczęście od trzech lat mam tę przyjemność nie być już w reprezentacji, bo miałem troszkę problemów zdrowotnych. Zresztą mój organizm już dwukrotnie dał mi sygnał: „>>Papkin<<, wystarczy...” - groziło to nawet zakończeniem kariery. A ja nie wyobrażam sobie życia bez siatkówki. Kocham ten sport, te niesamowite emocje - no i to moja praca. Dlatego na 99 proc. temat reprezentacji jest dla mnie zamknięty. 

Ostatnio zaskoczył Pan wielu kibiców siatkówki, pojawiając się w telewizyjnym studiu Formuły 1 w roli eksperta i fana tej dyscypliny. Czy to oznacza, że "Papkin" lubi szybko jeździć samochodem? 


- Jak każdy mężczyzna, lubię czasem przycisnąć pedał gazu i pojechać, dokąd to jest możliwe, szybciej. Oczywiście w zgodzie z przepisami
(uśmiech). Pamiętam w Formule 1 pojedynki Alaina Prosta z Ayrtonem Senną, kiedy w 1989 r. w krajowej telewizji były tylko migawki wyścigów. Od malutkiego interesowałem się tym sportem, tą szybkością samochodów, ich osiągami. To mnie zawsze fascynowało. A teraz z Robertem Kubicą wszyscy wiążemy wielkie nadzieje. 

Wielu sportowców zasiadało na fotelu pilota w samochodach rajdowych, żeby przekonać się, jak to jest mknąć autem tak szybko. Pan nie chciał nigdy spróbować? 

- Paweł Zagumny jechał w tej roli w ostatnim rajdzie Barbórki. Wiem też, że Michał Ruciak i Marcin Nowak mają kolegów rajdowców. Ja wolałbym nie ryzykować (uśmiech). 

Z Pawłem Papke rozmawiali Michał Koronowski, Sebastian Woźniak

 *Więcej w portalu gazeta.pl

źródło: gazeta.pl

autor: Hanna Niełacna

Do wiadomości napisano 10 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia