Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. Rosja
  3. USA 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Polska
  7. Hiszpania
  8. Portoryko
  9. Argentyna
  10. Włochy

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   Kuba
     4.   USA
     5.   Japonia
     6.   Serbia
     7.   Chiny
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Daniel Pliński: Będą jeszcze takie mecze

seniorzy 29.05.2007 09:04:49

seniorzy - Daniel Pliński: Będą jeszcze takie mecze
To dopiero trzecia edycja Ligi Światowej z udziałem Daniela Plińskiego. Wielokrotny mistrz Polski w siatkówce plażowej ma na koncie raptem 18 występów w tych rozgrywkach. Dla kibiców to nie ma jednak znaczenia. „Nie straszny nam mur chiński, kiedy zbija Daniel Pliński” – rymują.

To dopiero trzecia edycja Ligi Światowej z udziałem Daniela Plińskiego. Wielokrotny mistrz Polski w siatkówce plażowej ma na koncie raptem 18 występów w tych rozgrywkach. Dla kibiców to nie ma jednak znaczenia. „Nie straszny nam mur chiński, kiedy zbija Daniel Pliński” – rymują.

W drugim meczu z Chinami przez dwa pierwsze sety Polacy nie zdobyli ani jednego punktu blokiem, mimo że na parkiecie byli środkowi z wicemistrzowskiego składu. Łukasz Kadziewicz wyszedł w podstawowej szóstce, Daniel Pliński dołączył w połowie pierwszej partii. Raul Lozano już po piątkowym szybkim zwycięstwie 3:0, ostrzegał: – Trudno rozszyfrować schematy ataku Chińczyków.  Każdy blok, nie tylko polski, może mieć problemy.

Od wczoraj siatkarze reprezentacji Polski są już w Poznaniu, gdzie w piątek rozegrają pierwszy mecz z Argentyną. Drugie spotkanie odbędzie się w niedzielę w Bydgoszczy. Czy tym razem Pliński wyjdzie w podstawowym składzie?

Przegląd Sportowy: 
Skąd trudności z ustawieniem bloku?

Daniel Pliński: 
- Chińczycy grają bardzo szybką i urozmaiconą siatkówkę. Jedną z najszybszych na świecie. To jest ich duży atut. Dlatego mieliśmy problemy z blokiem. Na szczęście, od trzeciego seta poprawiliśmy ten element. No i mamy Pawła Zagumnego, który gra jeszcze szybciej. Przyznam, że bardzo tęskniłem, za powrotem do reprezentacji i grą z Pawłem. Często jest tak, że ja tylko macham ręką, a punkt sam wpada (śmiech)

Nerwowość, problemy z koncentracją, utrata nawet pięciopunktowej przewagi - czy to jest coś, czego możemy się spodziewać w waszej grze w fazie grupowej? 
 

- Zwycięzców się nie sądzi. Będziemy ciężko trenować, ale na pewno nie zawsze nasza gra będzie wyglądać tak, jak powinna. Takie spotkania będą się jeszcze zdarzać. Najważniejsze, żebyśmy potrafili je wygrywać. Siatkówka jest tak kochaną i zarazem wredną dyscypliną, że każdego przeciwnika trzeba szanować, na każdego trzeba się mobilizować. Chiny są, moim zdaniem, bardzo mocną drużyną, są w piętnastce na świecie, mają u siebie igrzyska olimpijskie. To zespół, który z niejednym powalczy i wygra. Proszę mi uwierzyć, oni w piątek zagrali bardzo słabe zawody, nie odzwierciedlające ich możliwości! W drugim meczu pokazali swoje prawdziwe oblicze. Zdecydowanie poprawili zagrywkę. Przy 110-115 km/h wszyscy by mieli problemy.

 
Chińczycy powtarzają, że dopiero zbierają doświadczenia. Pierwszy raz grali przy muzyce, dekoncentrował ich doping.

 
- Takiej atmosfery jaka jest u nas, jak jeżdżę po świece, nie widziałem. Kibice są po to, żeby nam pomagali. Przeciwnikom to przeszkadza, my jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że gramy przy pełnych trybunach. Ale tutaj wszyscy się czegoś uczymy. My też jesteśmy w nowej sytuacji jako wicemistrzowie świata, to też jest dla nas nauka. To, że to spotkanie trwało pięć setów jest dobre dla wszystkich. Publika mogła zobaczyć długie spotkanie, a my mogliśmy się przekonać, jak zachowujemy się w trudnych momentach. Mamy dwa zwycięstwa w kieszeni i bilans 6:2 w setach. Cieszę się, że wygraliśmy 3:2 po trudnym meczu. Fajnie byłoby wygrać 3:0, ale dobrze jest też sprawdzić się, gdy ma się nóż na gardle.

 
 

* Rozmawiała Aldona Marciniak – Przegląd Sportowy


źródło: Przegląd Sportowy

autor: Karolina Kosek

Do wiadomości napisano 6 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

IO 2008 Pekin


9-24 sierpnia 2008
Pekin, Chiny

ME Juniorów 2008


30 sierpnia-7 września 2008
Brno (CZE) 
-----------------

Wyniki

ME Juniorek 2008


5-13 września 2008
Foligno & Perugia (ITA) 
--------------------------

Wyniki