-Cieszę się, że będę grał w Polsce, bo miło wspominam pobyt w waszym kraju z meczów w Lidze Światowej. Polscy kibice są wspaniali, zawodnicy bardzo dobrzy, i to będzie dla mnie nowe i ciekawe doświadczenie. - powiedział Aleksander Mitrovic, przyjmujący reprezentacji Serbii, który od przyszłego sezonu zagra w Resovii.
-Cieszę się, że będę grał w Polsce, bo miło wspominam pobyt w waszym kraju z meczów w Lidze Światowej. Polscy kibice są wspaniali, zawodnicy bardzo dobrzy, i to będzie dla mnie nowe i ciekawe doświadczenie. - powiedział Aleksander Mitrovic, przyjmujący reprezentacji Serbii, który od przyszłego sezonu zagra w Resovii.
Co zadecydowało, że wybrałeś zespół z Rzeszowa?
Otrzymałem bardzo dobrą propozycję i jestem zadowolony ze swojego nowego klubu. Cieszę się, że będę grał w Polsce, bo miło wspominam pobyt w waszym kraju z meczów w Lidze Światowej. Razem z reprezentacją Serbii grałem przeciwko Polsce w Katowicach i w Łodzi. Polscy kibice są wspaniali, zawodnicy bardzo dobrzy, i to będzie dla mnie nowe i ciekawe doświadczenie.
Wiesz może już coś na temat Polskiej Ligi Siatkówki?
Nie mam jakiejś większej orientacji o polskiej lidze czy klubach. Wiem tylko, że zagram w klubie razem ze swoim rodakiem, rozgrywającym Illicem, co mnie bardzo cieszy, no i że w Rzeszowie przystąpi też Kubańczyk Hernandez Rivera przeciwko któremu grałem w zeszłym roku w lidze tureckiej, a wcześniej w lidze włoskiej. Jest to świetny środkowy i duże wzmocnienie dla zespołu.
Jesteś w osiemnastoosobowej kadrze Serbii na tegoroczne rozgrywki Ligi Światowej, ale w pierwszych wyjazdowych meczach z Rosją nie zagrałeś.
Trener dał mi czas na odpoczynek. Od poniedziałku już wznowiłem treningi z reprezentacją i wystąpię już prawdopodobnie we wszystkich meczach do końca Ligi Światowej.
W tym sezonie Serbia dysponuje bardzo młodym zespołem. Czyżby nie zależało wam na awansie do finału Ligi Światowej?
Na pewno walczymy o finał, choć Ligę Światową traktujemy jako etap przygotowawczy do mistrzostw Europy. Trener testuje teraz kilku młodych graczy, ale bardzo chcielibyśmy wystąpić w finale przed polską publicznością w Katowicach.
*Rozmawiał Rafał Myśliwiec, więcej w Super Nowościach