Piotr Gruszka: Nie byliśmy drużyną

seniorzy, ligaswiatowa2008, pekin2008 25.07.2008 21:25:01

seniorzy, ligaswiatowa2008, pekin2008 - Piotr Gruszka: Nie byliśmy drużyną
- Myślę, że przede wszystkim dziś nie byliśmy razem na boisku. Graliśmy, jakbyśmy się wszyscy bardzo nie lubili i za karę mieli z sobą grać. To jest bardzo negatywny aspekt tego spotkania - tłumaczył porażkę z Serbią kapitan naszego zespołu, Piotr Gruszka.

Dlaczego w tak złym stylu przegraliśmy z Serbami?

-  Myślę, że przede wszystkim dziś nie byliśmy razem na boisku. Graliśmy, jakbyśmy się wszyscy bardzo nie lubili i za karę mieli z sobą grać. To jest bardzo negatywny aspekt tego spotkania. Oczywiście mieliśmy problemy fizyczne, taktyczne, techniczne, ale najbardziej mnie niepokoi to, że nie byliśmy drużyną, nie było atmosfery do gry. To jest najbardziej niepokojące, jest mi z tego powodu bardzo przykro. My jako zespół musimy nad tym pracować, a resztę zostawmy trenerom.

Piotr Gruszka przemawiający do kibiców (fot. Reprezentacja.net)


Czy taki wynik nie zostaje w głowach? Do Igrzysk dwa tygodnie - to mało i dużo. Jednak dostaliśmy "lanie" od pierwszej i drugiej drużyny Serbii.

- Wynik to dziś drugorzędna sprawa. Oczywiście, zawsze walczy się o zwycięstwo, ale w tym momencie, po takim spotkaniu, ważniejsze jest to, w jakim stylu przegraliśmy. To jest najbardziej bolesne. Musimy  się podnieść, bo czasu faktycznie jest coraz mniej, a nie chcielibyśmy zaliczyć takiego występu na Igrzyskach. Musimy podejść do tego bardzo rozsądnie i mądrze, jesteśmy przecież doświadczeni, dorośli. Trzeba zrobić wszystko, aby ta atmosfera wróciła, bo już dawno nie graliśmy w tak złej atmosferze.


Jak będą wyglądać kolejne dwa dni w Rio bez grania meczów?

- Nie wiem jeszcze, wszystko zależy od decyzji trenera. Chciałbym wrócić jeszcze do atmosfery: najgorsze jest to, że to uwidacznia się tylko na boisku. W hotelu, na posiłkach, gdy spędzamy czas poza boiskiem wszystko jest ok. Tak mi się wydaje. Na boisku jednak nie pokazujemy tego. Nie szukałbym przyczyny w żadnych kłótniach, bo tego nie ma.


*Z Piotrem Gruszką rozmawiał Tomasz Swędrowski, Polsat Sport

źródło: Polsat Sport/Reprezentacja.net

opracowanie: Dominika Chorzępa

Do wiadomości napisano 61 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. larme Nika: myślisz, że to coś da...?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Justyna (wcześniej Justynia) Zawsze jak nasi dadzą ciała to od nowa i od nowa maglowany jest temat Szymańskiego. Tylko po co? Do końca kadencji Lozano nie będzie go i kropka. Pogódźcie się z tym, bo to tylko niepotrzebne tracenie nerwów i spekulacje, które nic nie dają.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. kasienka stop!!!!!!!!!!!!
    koniec gadki o szymanskim!!!ludzie!!!!!!
    chodzi o to ze szymanski zamiast grac nie chcia!!! zobaczcie na sebastiana czy daniela czy piotrka graja nawet jesli maja kontuzje chca byc z kadra o to chodzilo lozano ze nie mogl polegac na grzesku kto zostawia kolegow dzien przed wazna impreza??no kto moze swiety mikoloaj..;/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. stiopa kasienka, Szymanski nie gral przez miesiac przez kontuzje, tego nie chcesz zauwazyc?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. kasienka stiopa a ty nie chcesz zauwazyc ze daniel nazekal tez od miesca w skrze wiem kochana bo jestem sama siatkarka:)i jak ktos mi mowi ze srodowiska siatkarskiego to raczej chyba wiem..to samo ze swidrem i co??? plecy i bark a gral gral!!! wiec przestan mi biadolic o grzesku!!!! murek tez mial kontzje i gral..a jesli szymanski mial kontuzje od miesiaca to czemu nie powiedzial od razu ze nie czuje sie na silach:} tylko dopiero dzien przed kiedy sie dowiedzial ze lwazly ma kontuzje wyjasnij mi kochana bo tego nie rozumiem;}
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. mit. jedyne z czego sie mozemy cieszyc to ze szczerej wypowiedzi... dobrze wiedziec co oni o tym mysla, bo gdyby nie ten wywiad to wszyscy juz by zrzucali wszystko na klotnie zapewnie ;/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. Kika.Olsztyn kapitan przestań gadać o bzdurach.zabierzcie sie do konkretnej gry bo mi(wszystkim) już nerwy puszczają.
    wszystko rozumiem,ale
    chłopaki cały świat na Was patrzy.co jest - az tak nie można przegrać.
    na to jest za dobrze.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. ulcia Tak jak napisała Nika do Pekinu jedzie Gruszka i Wlazły i koniec tematu..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. agnik (wcześniej młoga_podkarpacie) A teraz nich mi ktoś wytłumaczy dlaczego nie ma zmian podczas meczu? To co w Pekinie też będziemy grać "żelazną' szóstką?
    Ja już nawet się nie złoszczę na Nich jak przegrywają, tylko niech to robią z klasą! Po jakiego grzyba [bez skojarzeń] jechał tam Gierczyński? Chyba tylko żeby postać w kwadracie... Czemu Lozano nie dał szansy pograć zmiennikom skoro widział, że się gra nie klei?! Mogliśmy odpaść chociaż z honorem.. a tu gładko 3:0 i jedziemy do Chin..
    Sebastian stwierdził, ze gorzej chyba grać nie mogą, i tu bym się zastanawiała...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. Madzik kasienka - daniel i swider nie mieli pzepukliny
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. kasienka madzik ja nie mowilam ze mieli przepukline kup se okulary koles pisze jak byk BARK i PLECY!!! zjedz myszka na gore strony tam masz wieksz elitery jak nie dowidzisz xD
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. miosotidee Ale nie można się też tak cackać z Wlazłym. Że nie podoła, że sam nie da rady. W innych reprezentacjach, tych najlepszych, też mają na tej pozycji jednego rewelacyjnego zawodnika (przykład Miljkovic), a zmiennicy odstają. Problemem nie jest zmiennik Wlazłego, ale reszta zawodników z szóstki. To oni mają tak grac, żeby cały atak nie opierał się na jednym Wlazłym.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. Lina Co by nie mówić,to pięknie to nie wygląda.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. Madzik kasienka - ja nie pisałam ze ty mowila o przepuklinie. chodzilo mi o to ze z bólem barku czy kolana da sie grac a z przepuklina nie!!! widze ze tobie trzeba wszystko tłumaczyc jak małemu dziecku bo inaczej nie zaczaisz.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. stiopa czemu Gruszka nie wszedl za Wlazlego? bo jest po prostu cienki i tyle, na Egipt i Japonie moze starczy ale na swiatową czolowke juz nie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. Madzik stopia - dokladnie!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. kasienka madzik to tobie trzeba tlumaczyc jak kolesiowi ktory oglada przelotnie siatkowke;/;/ pisze u gory jesli nawet ja mial to czemu miesiac wczesniej nie zglosil tego bo ktos powiedzial ze miesiac temu juz byl kontuzjowany ?? to ty jestes jak dziecko bo chcyba czytac nie umiesz;/;/ no zaal ciebie;/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. Madzik wielka znawczyni kasienko:

    "jesli nawet ja mial to czemu miesiac wczesniej nie zglosil tego"
    kiedy on sie dowiedział ze ma przepukline, miesiąc wczesniej??? wątpię

    "bo ktos powiedzial ze miesiac temu juz byl kontuzjowany ??"
    "ktoś" to sobie moze gadac, a ty naiwna dziewczynko wiesz dalej we wszystko
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. pieczaraa w sumie to ze przegrali nie jest az takie wazne... Liga to liga.. teraz najwazniejsze sa igrzyska.., i wierze ze nasi chlopcy pokaza na co ich stac i bedziemy razem z nimi cieszyc sie z medalu...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. Madzik buahahahahah teraz to dowaliłas...
    a co ty do tej pory napisalas o grze, bo z tego co sie orientije ciagle rozmawiamy o kontuzji Grzeska

    i ty naprawde nie zorientowalas sie ze Madzik to raczej damski nick
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. Madzik teraz nie ma, ale gwarantuje ci ze nie dlugo sie znajdzie i skonczmy ten temat, bo z tego co widze po twoich "super smiesznych" grypsach ze dzieli nas chyba zbyt duza różnica wieku abysmy sie dogadały

    narazie, milej nocy
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. kasienka no najwidoczniej tak 40 letnia stara panno niemilej nocy;]
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. maciekw Jak dzieci w piaskownicy...

    Ludzie, czy Wy chociaż zastanawiacie się sekundę nad tym co piszecie?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. kkkk maciekw jak widzisz nie..
    po co rozpamietywac sprawe z Szymańskim skoro i tak nie zostanie powolany bo poprostu nie ma takiej mozliwosci nawet gdyby byly chęci..
    jak zwykle wieszanie psow na wszystkich dookola.. poczekajcie na wyniki reprezentacji na Igrzyskach - imprezie docelowej tego sezonu!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. alexis wlaśnie..
    no dziewczyny, bez jaj, to jest porządny portal ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. conrado Grześka nie bedzie w kadrze do końca kadencji Lozano , czyli 4 tygodnie.Co do meczu, drużyna bez formy zajechana fizycznie ,nie mam morale w ogóle. Każdy z zawodników na innym etapie .Obawiam sie że niezdążą do Pekinu
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. conrado Chłopaki potrzebuja cholernie mocnego "psychicznego " kopniaka w dupe i zdaje mi sie że tylko nasz kapitan Piotrek gruszka ma na tyle jaj żeby wstrząsnąć tą bandą, bo sztab szkoleniowy w ogóle nie panuje nad sytuacja , a Lozano sie kompletnie pogubił
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. kibicka10 jak mozna dwa tygodnie przed igrzyskami stwierdzic ze nie ma atmosfery do gry, jesli tak dalej pojdzie to w Pekinie bedzie kompletna klapa...
    szczerze mowiac na taki tok sprawy nie bylam przygotowana...
    ale dobra najwazniejsze sa igrzyska, mijemy nadzieje ze stanie sie cud i zobaczymy prawdziwa polska druzyne.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. faral Szymanski? Gruszka? Ja mam lepsze propozycje! Stelmachów dwóch powolac,Janczaka,Nowaka,Grygiela. Wtedy odmłodnimy kadre!!!!! Jakie to jest myslenie normalnie zalamac rece mozna...ludzie po co nam tacy siatkarze,których wymienilem? Pytam po co?????
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. realistapzps Dziś po wypiciu porannej kawy już jestem spokojny bo forma w Pekinie będzie ,ale Lozano denerwuje tym, że postawił tylko na Pekin a wszystko inne olewa. Potrafi przegrać nawet z takimi cieniasami jak Estonia czy Czarnogóra by za tydzień w Espihnio nie stracić seta w turnieju kwalifikacyjnym do IO. Złośliwiec Lozano próbował niezakwalifikować się do turnieju finałowego Ligi Światowej ale dzięki sile PZPS i załatwieniu grupy "kelnerskiej" MUSIAŁ do RIO przyjechać choć nie chciał. Jego błąd (celowe działanie) kosztował nas mecz z USA a wczoraj Serbowie po dwóch wygranych setach w trzecim wystawili rezerwowy skład i mówią: "macie grajcie" ale nie...my nie korzystamy bo wczesniej Lozano załatwił nam siłownie i chłopcy nie sa w stanie nic zrobić. Jego misja po Pekinie dobiega już końca niezależnie od wyniku. A kto zna drabinkę w Pekinie to wie, ze po wyjściu z grupy możemy w ćwierćfinale znowu trafić w najgorszym wypadku na USA albo Bułgarię...no i co nie mamy szansy na "4" ?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. antysmutas jeszce niedawno zawodnicy tłumaczyli się z tego, że nie wygrali.teraz tłumaczą się ni z samej przegranej, ale z tego, że przegrali brzydko.a czym się k...różni przegrana ładna od brzydkiej ? żałosne.
    mimo to na olimpiadzie trzymam kciuki
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. kibicka76 realista - wcześniej, jak czytałam Twoje posty, ogarniał mnie śmiech, ale dzisiaj już dostałam furii: najpierw stały tekst o porannej kawie (:P), a następnei udowadnianie, ze do Rio pojechaliśmy za karę...
    zdaje się, ze jeszcze 2 dni temu pisałeś, że do półfinału wejdą Polska i Serbia, bo od Amerykanów nic nie zależy, a wszystko jest w naszych rękach?
    czy może mi się wydaje?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. ulcia realistapzps tak wcześnie poranna kawa:)
    Ja nie mogę nadążyć za twoim myśleniem...

    a mówią że kobieta zmienną jest.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. jlkmdlj mądre słowa Gruszki TRZEBA GRAć RAAAAZEM jako drużyna i mieć wolę walki a nie stać ze spuszczoną głową nawet jeśli się przegrywa
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. inglisz That's easier said than done!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. norman gdzie jest realista? czemu nie podkresla, że wyniki sa sukcesem p"prezesa" przedpelskiego?! przeciez to on odpowiada za całokształt funkcjonowania polskiej siatkówki!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. norman realisto, albo kawa za mocna albo niepotrzebnie wzmocniona:) czyli po naszemu "z prądem"! głupoty wygadujesz! taka jest po prostu siła pzps pod pseudorzadami przedpełskiego! facet ma zlotówy w oczach i wszystko temu podporządkowuje:) a tu niestety chlopcy niemiła niespodzianke mu zgotowali!przegrana w takim stylu , w sytuacji kiedy liczylo sie na finał i gromko zapowiadało" zatańczymy sambę" świadczy o braku jakiegoglokwiek profesjonalizmu! PR-owcy pzps teraz maja niezła zagwozdke jak sprzedać ta porazke jako sukces działaczy pzps!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. roger Jedyne co może napawać optymizmem(jeśli o takim w ogóle można mówić)to jet to że tydzień przed Espinho był Tallin i każdy ze strachem przyglądał się naszej grze a mimo to w Portugalii było całkiem nieźle(a nawet bardzo biorąc pod uwagę formę z przed tygodnia)więc może coś w tym jest że Lozano podporządkował wszystko pod Pekin aczkolwiek mnie się wydaje że tu chodzi o atmosferę tak jak podkreśla to Gruszka jak się ogląda mecze z Mś tam widać że są drużyną że każdy skupia się nad tym co ma robić ale przy tym wspierają się wszyscy razem i nie mówię tylko o 6 na boisku o wszystkich(było to widoczne na czasach)a teraz każdy próbuje pokazać że to on jest dobry od drugiego czasami robiąc za dużo(Winiar chce pokryć całe boisko przyjęciem przez co spóźnia się do ataku Kadzio wiecznie pcha się do rozegrania kiedy Guma jest z niego wyłączony choć Plina robi to lepiej)ale jak im bardzo zależy potrafią sie zgrać mam nadzieje że na Pekinie zależy im tak bardzo jak kibicom
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. tempus brak zaangażowania był moim zdaniem główną przyczyną tej porażki i to jest właśnie najgorsze. czas ruszyć "tyłeczki" panowie ;]
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. KaSia375 Nie czepiajcie się Piotrka - co on moze poradzić na niemoc drużyny? Dał mądry wywiad, nie naobiecywał, jak to w przypadku (...) bywa, że w IO zajmą (...) miejsce.

    Tak jak już gdzieś pisałam -

    Co do Pekinu - Choć serce kibica podpowiada mi i szczerze wierzy, że będzie dobrze, to jednak rozum mówi mi coś zupelnie innego patrząc na nasze ostatnie mecze - że dobrze nie będzie. Ja się nawet i z wygranych z Egiptem i Niemcami będę skakać pod sam sufit.

    Zawsze nastawiałam się - będzie dobrze, poradzą sobie, już mam dosć goryczy rozczarowań...

    Wolę przez te dwa tygodnie mieć czarne myśli i w Pekinie cieszyć się nawet i z 5 miejsca, niż nastawić się na medal i guzik go ugryść... I wszystkim radzę tak do tego podejść. Przynajmniej później wygrana będzie świętem (Nawet z Egiptem) a porażka - coż, porażka będzie porażką.

    Nigdy bym nie pomyślała, że kiedykolwiek będę miała tak niskie oczekiwania - ale cóż, czego mogę oczekiwać po takiej grze...?

    Życzę wam, aby każdy tak do tego podszedł. W tresce o swoje zdrowie. Bo jak będzie - tego nie wie nikt. Ale stawiam na albo będą grać jak wczoraj i zaliczą totalną klapę, albo wreszcie ktoś im powie magiczny ciąg słów, kórego ja tutaj przytoczyć niestety nie mogę bo by były same ****** i wezmą się do roboty i uzyskają naprawdę dobry wynik. Bo oni potencjał mają wielki. Muszą go tylko wykorzystać.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. pam Kurcze pamiętam jak rok temu kiedy oglądałam razem z koleżanką mecz Polska-USA(finał ligi światowej w Katowicach)kiedy to zagwarantowaliśmy sobie pierwsze miejsce w grupie(po serii 14 zwycięstw) tak się zastanowiłyśmy ze my już nie pamiętamy jakie to uczucie kiedy nasi siatkarze przegrywają! z bólem muszę stwierdzić że już pamiętam niestety teraz próbuje sobie przypomnieć jak to jet wygrać z naprawdę dobrym zespołem po naprawdę dobrym meczu i nie mogę sobie przypomnieć!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. KaSia375 Roger - 100% racji.

    Albo wreszcie im ktoś coś powie do wiadomości i zaczną grać tak jak na MŚ albo już nie wiem co się stanie...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. roger Obawiam się KaSia375 że właśnie w naszej drużynie nie ma takiej osoby(choć powinni to być trener i kapitan)dla mnie jedyny który ma naprawdę mocny autorytet w tej drużynie jest Paweł Zagumny tylko problem w tym że Paweł jak im nie idzie zachowuje się jak by się na wszystkich obraził i nie ma ochoty grac!zobaczymy ja liczę że Igła się przebudzi i będzie mobilizował kolegów z reprezentacji tak jak to robił w Rzeszowie!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. athos "mądre słowa Gruszki TRZEBA GRAć RAAAAZEM jako drużyna i mieć wolę walki a nie stać ze spuszczoną głową nawet jeśli się przegrywa"

    Gruszka powinien znaleźć się w Pekinie w roli psychologa sportowego , bo w tej roli sprawdza się zdecydowanie lepiej niż jako dubler Wlazłego na ataku.

    I nie tyle mam pretensje do Gruszki że nie gra , co do Lozano , że po krótkiej zmianie w pierwszym meczu , w czasie której
    Piotrek raz nieskutecznie zaatakował , w następnym - w którym Wlazły ewidentnie grał źle
    (tragiczne 28 % w ataku ).. nasz kapitan w ogóle ani parkietu , ani piłki nie powąchał .

    Widać ,że mimo bardzo udanego występu w ostatnim meczu LŚ z Egiptem w Polsce ( Grucha miał wtedy 80% w ataku ) Lozano nie traktuje Piotrka jako pełnowartościowego dublera Wlazłego , i w Pekinie chce go wykorzystywać wyłącznie w trakcie tych nieszczęszczęsnych schematycznych podwójnych zmian które sobie wykoncypował (a taka ślepa i schematycznie stosowana podwójna zmiana kosztowała naszą drużynę końcówkę trzeciego seta i prawdopodobnie cały mecz z
    Amerykanami )

    O ile nie rozumiem postępowania Lozano w stosunku do Piotrka , to muszę powiedzić że jego sposób traktowania Gierczyńskiego jako żelaznego gracza ławkowego ( żeby nie powiedzieć turysty ) nie jest dla mnie żadnym zaskoczeniem.

    Prawdopodobnie argentyński trener po ostatnim meczu LŚ z Egiptem ewidentnie stracił zaufanie do umiejętności Gierka w przyjęciu i zapewne nie da mu już dotknąć piłki do końca swojej kadencji .

    Pojawia się pytanie po co Lozano w ogóle ciągnie ze sobę
    Gierczyńskiego do Rio, a teraz do Pekinu - ale obawiam się że jest to zagadka raczej dla psychologa, niż zagadnienie czysto trenerskie . Lozano - jak większość jego pobratymców najwyraźniej uważa siebie za macho - a że macho macho nie przyznaje się do błędów nawet sam przed sobą , skoro raz ogłosił kadrę na Pekin , to nie ma siły żeby się się z tego później wycofał . W ten sposób w kadrze siatkarza w którego umiejętności już nie wierzy , ale za to wciąż bardzo dobre
    samopoczucie.Paranoja)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. KaSia375 Hmm... zapomiałam o jeszcze jednej możliwości napisać (choć jest raczej małoprawdopodobna, ale jest).

    Zastanawiają mnie te uśmiechy po przegranym meczu... A może to taka zasłona? Właściwie sama za bardzo w o nie wierzę, ale kto wie co oni tam w głowach mają...

    Tak jak Roger napisał w Tallinie graliśmy fatalnie, a później w miarę dobrze (w porówaniu do meczów sprzed tygodnia) zagraliśmy w Espiho... Może to coś znaczy?

    Jednak mimo wszystko próbuję się nastawić pesymitycznie (Choć to łatwe nie ejst o jestem optymistką ;D), zeby nie mieć skwaszonej miny po Igrzyskach w razie czego.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. gabi Maniek zdobywa 8 pkt w meczu,Winiar schodzi - o czym tu mowic.
    A Serbowie wygrali 2 sety wstawili rezerwy i mowia grajcie.No amerykanie czy inna druzyna by prezentu nie zmarnowala.A my sobie stoimy dalej a Igla - to nie wiem co robil reszta tez.A ze grali poprzedniego dnia mecz nic nie tlumaczy.Jesli nie potrafia sie porozumiec miedzy soba nie przyjmowac powolan do Kadry.A przeciez bili sie o to! A Gierek do Rio - to jako turysta czy co.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. ana :) hmmm to prawda barakowalo twj atmosfery nie bylo tej "chemi"co w meczu z USA.chlopcy nie motywowali sie nie bylo soportowej agrezji zlosci... ale i tak jestem pelna wiary i bnadzieji ze nasza reprezentacja pokaze charakteri umiejetnosci na najwazniejszej imprezie tego roku -igrzyskach olimpilski ;)) powodzenia :*:)) najwazniejsze jest to zeby im gra sprawiala radosc zeby byla dobra atymosfera i nie bylo kontuzji ! bo wtedy latwiej o skcesy na ktore tak ciezko pracuja i na ktore my kibice liczymy. wierze w nasza druzyne i zycze powodzenia! zawsze z wami +):*
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. czarno na bialym czyli tylko fakty xD Podsumowanie gry naszej reprezentacyjnej 6 w spotkaniu ze Serbami:

    *winiarski- katastrofalnie jakby cofnal sie do 1 klasy i uczyl sie od nowa ataku
    *swiderski - mial problemyz przyjeciem, zagrywka cos tez mu nie siedziala

    *plinski - tenfacet juz totalnie sie popisl. zawsze bylo go widac na boisku, a wczoraj tylko byl fizycznie na boisku bo jusz duchowo odlecial chyba do pekinu..

    mozdzonek- chlopak sie staral, jeszcze siezy ale niewybaczalny blad w przejsciu serwu na druga strone naszego boiska i nie zakonczenia tej akcji..

    wlazly- wyczerpany po meczu z USA jedyne co to siedzial mu serw...

    zagumny- nastepny ktory sie popisal...pilki ktore dostwala w pkt nie umial dobrze rozegrac chociazby ten niewybaczalnyblad gdzie rozegral sobie nag glowa...
    ignaczak- 0 w przyjeciu i obronie totalna klapa...

    wika - jedyny rycerz ktory sie nie dal do konca i walczyl.Pokazal klase jemu wszystko siedzialo..nawet jak gral z usa mialsile grac z serbia...

    koncowy wynik meczu 3;0(25;16, 25;16, 25;21) sam wynik mowi za siebie;/;/; niestety..
    ale ja wierze!!!!!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. łodziana Iść się razem upić i szczerze pogadać:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. tancowalaiglaznitka Jesteśmy na dnie...I trzeba się szybko odbić, choć to będzie strasznie trudne..MUSIMY wierzyć w Naszych... DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE WIERNI PO PORAŻCE!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

Wyniki finałów

Najbliższe mecze


27.07.2008, godz.14:30

Rosja-Brazylia

27.07.2008, godz.17:30
Serbia-USA

Zobacz terminarz

W opinii ekspertów

Sebastian Świderski:
Odbijemy się od dna

Piotr Gruszka:
Nie byliśmy drużyną

Łukasz Kadziewicz:
Ten pech w końcu odejdzie

Alojzy Świderek:
Grało nam się "pod górkę"


 
Kadra Polski