seniorzy, ligaswiatowa2008, pekin2008 03.08.2008 11:33:18

- Nastawiamy się na zwycięstwo w turnieju - powiedział Aleksiej Verbow. - Na trzech poprzednich igrzyskach reprezentacja awansowała do półfinału. Zajmowała czwarte, drugie i trzecie miejsce. Nie ma tego najcenniejszego tytułu.
Rosja, podobnie jak wszyscy kandydaci do złotego medalu w igrzyskach w Pekinie, grała w Lidze Światowej. - W trakcie rozgrywek trudno jest mówić o jakimkolwiek treningu - powiedział Aleksiej Verbow. - Non stop były przeloty. Jedyne co się udaje, to ćwiczenia na siłowni. Kilka drużyn z tego co się orientuję zdecydowało nie stawiać mocnego akcentu na Ligę Światową. Jest to bardzo trudne zagadnienie i w naszej ekipie wielu fachowców również nad nim się głowiło. Skoro jednak uznali, że trzeba grać, no to trzeba. Warto też dodać, że gra w Lidze Światowej w pewnym stopniu podporządkowana została pod Chiny. Jeżeli fachowcy uznali, że dziesięć dni wystarczy na aklimatyzację, to na pewno wystarczy. Kto miał rację? Odpowiedź otrzymamy po igrzyskach. Jeżeli chodzi o mnie, to ja jakiegoś zmęczenia nie odczuwam. Oczywiście przeloty i związane z nimi zmiany stref czasowych są problemem.
Aleksiej Verbow podkreślił mądrość organizacyjną i dyplomatyczną Brazylijczyków. - Oni w latach poprzednich nie ubiegali się o orgabizację finałowych zawodów Ligi Światowej - powiedział. - Spokojnie otrzymali status gospodarza w roku olimpijskim. W ten sposób uzyskali małą przewagę nad stawką rywali. Mieli trochę mniej przelotów. Skład podstawowy grał przede wszystkim w domu. Na finał wszyscy polecieli do nich. Nie wiem czy ktoś to wymyślił, czy stało się tak przypadkiem.
Zdaniem rosyjskiego libero czołowe drużyny świata nic nowego w ostatnich rozgrywkach LŚ nie pokazały. Nie było jakiegoś objawienia. W zespole Rosji niezłe mecze rozgrywał zmiennik Siemiona Połtawskiego w ataku, Maksim Michajłow.
- Jestem przekonany, że wszystko będzie zależeć od tego kto jaką formę przygotuje na igrzyska, od dyspozycji dnia w danym meczu. Moim zdaniem o złoty medal powalczą Rosja, Brazylia, Bułgaria i USA. Może jeszcze włączą się Włosi."
Aleksiej Verbow będzie mieszkać w pokoju razem z Wadimem Chamuckich. - Tak jest jeszcze od czasów z Biełgorodu - mówi rosyjski libero. Chamuckich ostatnio skarżył się, że nie ma z kim grać w karty. - Poprzednio graliśmy we trzech w preferansa - śmieje się Verbow. - Teraz nie ma już nawet trzeciego. Nie grają. Nikt się nie chce uczyć. Verbow przyznaje, że o grze w Pekinie zaczął już myśleć po przegranym półfinale w igrzyskach w Atenach.
Matka rosyjskiego libero Olga Verbowa była znaną siatkarką i trenerem. Głównie za jej sprawą obecny reprezentant Rosji zajął się tą dyscypliną sportu. - Tata był dyrektorem programowym Teatru Satyry, niedaleko którego mieszkaliśmy. Mogłem też zostać artystą" - śmieje się Aleksiej Verbow.
źródło: pls.pl
opracowanie: Renata Respondek
Do wiadomości napisano 27 komentarzy