seniorzy, ligaswiatowa2008 26.07.2008 16:41:19

Set I:
Serbowie zaczynają z wysokiego C i szybko uzyskują przewagę 5:1.Do tego Rosjanie mylą się w ataku i w przyjęciu i serbski zespół prowadzi na pierwszej przerwie technicznej 8:2. Zawodnicy Sbornej próbują odrabiać starty, jednak Serbowie utrzymują bezpieczny dystans (12:7, 15:10, 16:11). Rosjanie wzmacniają zagrywkę, co pozwala im szybko zmniejszyć przewagę rywali do jednego punktu (17:16). Zaczyna się twarda siłowa gra punkt za punkt, jednak to Serbowie wychodzą z niej zwycięsko i odskakują rywalom na cztery punkty 22:18. Kiwka Janicia daje Serbii pierwszą piłkę setową. Tę partię kończy dynamiczny atak Miljkovića przy stanie 25:19.
Set II:
Na boisku pojawia się Semen Połtavski i od razu zaczyna od skutecznego ataku. Jednak już po chwili Rosjanie mylą się w ataku i Serbia prowadzi 2:1. Od stanu 3:3 rozpoczyna się wymiana ciosów. Dwa punkty przewagi po błędzie Połtavskiego oraz po udanym bloku na tym zawodniku zyskują Serbowie (7:5). Po przerwie technicznej nadal utrzymuje się przewaga Serbii (12:9). Agresywnie pod siatką gra serbski rozgrywający Grbić, do tego punkty w ataku dokłada Miljkovic (15:11). Rosjanie nie bronią, a serbska drużyna świetnie gra blokiem i prowadzi 16:11 na drugiej przerwie technicznej. Sborna wzmacnia zagrywkę, jednak wszystko w punkt przyjmuje Samardzić, a Miljković nie myli się w ataku (20:15). Końcówka to koncert gry Serbów, którzy wygrywają pewnie tego seta 25:19.
Set III:
Pierwszy punkt zapisują na swoim koncie Serbowie, jednak zaczyna funkcjonować rosyjski blok, co przenosi się na wynik 1:3. Mnożą się niewymuszone błędy Serbów i trener Kolakovic prosi o czas dla swojej drużyny. Nie przynosi to jednak spodziewanych efektów i to Sborna prowadzi 4:8 na pierwszej przerwie technicznej. Po wznowieniu gry coraz lepiej w obronie grają Rosjanie i powiększają swoją przewagę (5:10). Dzięki świetnej postawie w ataku oraz przede wszystkim w bloku Serbowie odrabiają straty i doprowadzają do wyrównania po 12. Miljkovic jest nie do zatrzymania w ataku i daje prowadzenie swojej drużynie 14:13. As serwisowy Vołkova sprawia, że Rosjanie schodzą na drugą przerwę techniczną prowadząc 15:16. Po powrocie na boisko obie drużyny wracają również do gry cios za cios (17:18). Miljkovic bez bloku posyła piłkę w aut i Rosjanie prowadzą 17:20. Serbowie jednak podejmują większe ryzyko w polu zagrywki, do tego grają bardzo czujnie w bloku i doprowadzają do wyrównania 21:21. Sborna znowu odskakuje im na dwa punkty (21:23) i znowu doganiają ich podopieczni trenera Kolakovica (23:23). As serwisowy Miljkovica daje Serbii pierwszą piłkę meczową, Rosjanie atakują w siatkę i set kończy się zwycięstwem Serbów 25:23. Jutro zatem to Serbia zagra z USA o najwyższe trofeum tegorocznej edycji Ligi Światowej.
Najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania był serbski atakujący Ivan Miljković, który zdobył 22 punkty. Po stronie rosyjskiej najwięcej punktów zdobył Semen Połtavski (13 pkt.).
źródło: Reprezentacja.net
opracowanie: Joanna Majtyka
Do wiadomości napisano 383 komentarze