seniorzy, ligaswiatowa2008 27.07.2008 11:06:10

Reprezentacja.net:
To, że Brazylia nie zagra o złoto, jest chyba największym zaskoczeniem tego turnieju.
Robert Prygiel:
- Na pewno, dla wszystkich jest to sporą niespodzianką, ale z tego, co pamiętam, Amerykanie i na Pucharze Świata i na mistrzostwach kontynentu ograli Brazylię 3:0. Umieją z nimi grać. Może to wynika z tego, że częściej mają okazję występować przeciwko sobie? Jedno jest pewne, pokonali wczoraj Brazylię zasłużenie. To był bardzo ładny mecz, aż miło się oglądało.
Jaka była recepta na pokonanie Brazylii?
- Wydaje mi się, że Amerykanie grali bardzo dobrze w każdym elemencie. Rzuciły mi się w oczy szczególnie wszystkie podbite przez nich piłki. Rich Lambourne, który u nas grał raczej przeciętnie, w tym meczu miał mnóstwo udanych obron. Z Brazylijczykami zawsze gra się ciężko właśnie przez to, że podbijają mnóstwo piłek, a tym razem to USA było drużyną, która lepiej broniła.
W tym meczu dużo było długich akcji...
- Tak, oba zespoły popełniały mało błędów. Amerykanie, gdybyśmy ograli ich 3:2, byliby już w domu. Tymczasem okazuje się, że mają szansę wygrać całą ligę, a z nami przecież wcale się dobrze nie zaprezentowali. W meczu z Serbią zostali praktycznie zniszczeni, a dziś zagrali bardzo dobry mecz w półfinale ważnej imprezy. Jest to taka trochę niesprawiedliwość w porównaniu z Serbami, którzy przez cały turniej grają bardzo dobrze.
Spotkanie Serbia – Rosja było właściwie deklasacją podopiecznych trenera Alekno. Widać, że Rosjanie też nie są w dobrej formie.
- Nie mamy co się przejmować Rosją, bardziej powinniśmy zwracać uwagę na siebie. Ale patrząc na to, co zaprezentowali, wydaje mi się, że zagrali gorzej niż my. Wygrali ze słabiutką Japonią, a z dobrymi zespołami nie udało im się ugrać nawet seta, a mówiło się, że jest to jedna z nielicznych drużyn, która może ograć Brazylię na igrzyskach. Tymczasem po tym finale Rosjanie mogą być bardziej załamani niż my.
Zgodnie z Twoim życzeniem Serbia zagra dziś w finale.
- Bardzo mi się podoba ten zespół. Grają radosną siatkówkę, cieszą się z każdej akcji. Grbić, Miljković, mimo ogromnych osiągnięć wciąż bawią się siatkówką. Poza tym Serbowie mają bardzo mocną zagrywkę. To, co dziś robił Bjelica – szkoda, że nie ma w Rio na hali prędkościomierzy, bo on wysyła niesamowite bomby. Mogę bez obaw powiedzieć, że jest to drużyna kompletna. Ci, którzy grają, robią swoją robotę, przyjmujący, środkowi, o rozgrywającym, który moim zdaniem rozgrywa tu bardzo dobry turniej, w ogóle chyba nie ma co wspominać.
Kto w takim razie wygra tegoroczny finał Ligi Światowej?
- Będę dziś kibicował Serbii. Mam nadzieję, że zwyciężą. Są w finale zasłużenie, przez cały turniej udowadniają, że są w formie. Amerykanom wyszedł tylko jeden mecz, ten wczorajszy z Brazylią.
* Rozmawiała Katarzyna Biernacka - Reprezentacja.net
źródło: Reprezentacja.net
opracowanie: Natalia Starosta
Do wiadomości napisano 11 komentarzy