Final Six: Brazylia poza podium LŚ

seniorzy, ligaswiatowa2008 27.07.2008 16:28:47

seniorzy, ligaswiatowa2008 - Final Six: Brazylia poza podium LŚ
Brazylijczycy pierwszy raz od 1999 roku znaleźli się poza podium finałów Ligi Światowej. W spotkaniu o trzecie miejsce gospodarze turnieju w fatalnym stylu ulegli Sbornej 1-3.

Po wczorajszej  przegranej z ekipą USA, dziś  podopieczni Bernardo  Rezende ulegli w czterosetowym pojedynku siatkarzom  trenera Alekno.  Rosjan do zwycięstwa poprowadził  młody atakujący Maxim Michajlow, zdobywca 21 punktów. 

 

Set I:
Rosjanie rozpoczęli spotkanie od mocnego uderzenia. Chcieli zrewanżować się Brazylijczykom za upokarzającą porażkę, którą odnieśli pierwszego dnia turnieju finałowego, kiedy przegrali 0:3. Mecz o trzecie miejsce rozpoczął się dla nich pomyślnie, już na pierwszej przerwie technicznej po ataku Kuleshova prowadzili 8:5 . Po powrocie zawodników na plac gry Giba popisał się dwoma punktowymi zagrywkami, dzięki czemu doprowadził do remisu. Serwis stał się w tym secie elementem kluczowym dla obu zespołów. Następnie dwoma świetnymi atakami popisał się Volkov, Grankin zablokował Gibę i Rosjanie znów uzyskali trzypunktowe prowadzenie 18:15.  Trener Rezende postanowił dokonać podwójnej zmiany i na placu gry pojawili się Bruno Rezende i Anderson.  Wsparli oni drużynę, zmniejszając przewagę Rosjan do jednego punktu (21:20).  Canarinhos musieli pogodzić się jednak  z porażką 23:25.

Set II:
Na początku drugiej partii Giba po raz kolejny pokazał, jak świetnie potrafi zagrywać. Zdobył dwa punkty z rzędu, więc przy stanie 3:0 dla Canarinhos trener Alekno poprosił o czas dla swojego zespołu. Przyniósł on oczekiwany rezultat, bo jego podopieczni doprowadzili do wyrównania 3:3. Na pierwszą przerwę techniczną to jednak Brazylijczycy schodzili z dwoma punktami przewagi po kolejnych atomowych serwisach, tym razem w wykonaniu Dante. Po powrocie na boisko zawodnikom Sbornej nadal nie wiodło się w ataku. Przegrywali już 9:11. W drugiej części seta jednak powrócili do dobrej gry z pierwszej partii i wyszli na wysokie prowadzenie. Partię punktową zagrywką zakończył Michajlow. Rosjanie wygrali ją 25:19.

Set III:
Brazylijczycy rozpoczęli trzeciego seta bardzo słabo. Popełniali wiele niewymuszonych błędów, co zaowocowało dwupunktową stratą do rywali na pierwszej przerwie technicznej. Potem jednak gospodarzom turnieju przypomniało się, że potrafią grać blokiem. Udało im się wyrównać na 10:10 po ataku Berezhki w aut. Rosjanie byli dziś jednak w dobrej formie, nadal świetnie serwowali, a ich przyjmujący szybko poprawił swój błąd i wyprowadził Sborną na wysokie prowadzenie 15:11. Znów jednak Giba odnalazł się w polu zagrywki i dzięki jego atomowym wręcz serwom Brazylijczycy najpierw wyrównali, a potem ku wielkiej uciesze tłumu kibiców zgromadzonych w hali, wyszli na prowadzenie 22:18. Przeciwnikom udało się zmniejszyć tą przewagę, ale decydujący punkt zdobył Anderson i Canarinhos wygrali 25:23.

Set IV:
Wydawać się mogło, że Brazylijczycy po wygranym trzecim secie ruszą do boju. Stało się jednak zupełnie inaczej, bo Rosjanie prowadzeni przez rozgrywającego dobre spotkanie Michajlowa już na początku seta zbudowali sobie trzypunktową przewagę (4:1), która na pierwszej przerwie technicznej urosła do pięciu „oczek”. Dzięki dobrej dyspozycji rozgrywającego Grankina Sborna z czasem tylko zwiększała różnicę punktową (16:9). Gospodarze turnieju nie poddawali się jednak. Starali się walczyć, by zniwelować przewagę Rosjan. Na niewiele się to zdało, bo podopieczni trenera Alekno nie dali sobie już wyrwać zwycięstwa i brązowego medalu tegorocznych rozgrywek Ligi Światowej. Wygrali tego seta 25:19 po ataku Volkova, a całe spotkanie 3:1.


Rosja - Brazylia 3:1 (25:23, 25:19, 23:25,25:19) 

Rosja: Kosarev, Grankin, Tetyukhin, Volkov, Michajlow, Kuleshiv, Verbov (libero) oraz Poltavskiy, Berezhko, Ostapenko

 

Brazylia: Marcelinho, Andre Heller, Giba, Andre, Gustavo, Dante, Sergio (libero) oraz Bruno, Andreson, Rodrigao


źródło: FIVB/Reprezentacja.net

opracowanie: Natalia Lasoń

Do wiadomości napisano 255 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. Edna_ he,he jednak przegrali i dobrze:)))
    nika - zlatanova ci jeszcze wbacze, ale jak nie przestaniesz z tym giba, to .....

    kto pamieta kiedy ostatnio brazylia przegrala DWA kolejne mecze?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. sovva A Bartman to został kolejnym ekspertem? Tak jak Drzyzga i Jarosz?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. maciekw Mimo, że jeszcze czeka nas mecz o 1 miejsce, to już można zabierać się za podsumowanie tegorocznych finałów LŚ.

    Mecze w Rio miały pokazać wszystkim, kto na jakim etapie przygotowań do IO się znajduję, jednak po final six jest jeszcze więcej pytań niż przed tygodniem.

    Brazylia zagrała dobry mecz z Rosjanami w grupie, później było już tylko gorzej (meczu z Japonią C nie liczę). Rosja cały turniej słabo sporo błędów własnych, dziś wyglądali trochę lepiej, ale nie wiadomo jakby się zaprezentowali na tle jakiejkolwiek innej drużyny, a nie dołującej Brazylii.

    Amerykańce przynajmniej na razie, z meczu na mecz prezentowali się coraz lepiej. Po kompromitującej porażce z Serbią zagrali momentami dobre zawody z Polakami i wreszcie świetny mecz z gospodarzami turnieju. Finał pokaże, czy był to tylko chwilowy wyskok, czy stała wzrostowa tendencja.

    Polska również dołowała. Mecz z USA całkiem przyzwoity, kilka akcji na światowym poziomie. Niestety dzień później - pal licho, że po drugiej stronie stała silniejsza ekipa - kompletnie inna drużyna, słaniająca się na nogach, bez wiary w zwycięstwo, cień drużyny z czwartku.

    Jedynie Serbowie w 3 kolejnych meczach zaprezentowali się w miarę równo, chociaż z Rosjanami nie ustrzegli się kilku głupich błędów.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. majka86 sovva - patrz na komentarz M.

    znowu sie bawisz w klatwy! znowu wyjda dzidziusie:)

    a mi brazylii szkoda. my nie wygrywamy, to oni POWINNI. jedynym usprawiedliwieniem porazki brazylii, moglaby byc nasza wygrana. a tu taki klops. mam nadzieje, ze w pekinie wszystko wroci do normy. rosji czy bulgarii ze zlotem bym nie zniosla;/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. gabi Cieszcie sie ze Rosjanie wygrali.A jeszcze wiecej jak beda Panami Swiata - i olewac nas Polakow.
    Ja wole Brazylie zawsze o Polakach wypowiadala sie dobrze.
    A najwioecej sie bedziecie cieszyc na IO po meczu z Rosja.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. topgun sovva, naprawde nie rozumiem twojego problemu z Brazylia.
    Czy to czasami nie wynika z zawisci?
    Jesli chcemy byc tak dobrzy jak oni to wystarczy wlozyc w to wiecej pracy i nie przescigiwac sie w narzekaniu jacy to oni be.

    Jesli straciles tak wielu czlonkow rodziny w wyniku przyjazni sasiedzkiej to teraz kibicowanie potomkom mordercow swojej rodziny wydaje sie bardzo, ale to bardzo nielojalne...aby nie powiedziec wiecej.
    I to jeszcze, aby pognebic innych, ktorzy nigdy ci nic nigdy zlego nie zrobili.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. Ola02 07 Tylko nie Bulgaria ze zlotem:/
    no tak to my mielsimy pokonac WIELKA Brazylie nie udalo sie mysle ze najwieksi przegrani tej LS to wlasnie oni i my.
    Odbijemy sobie w Pekinie:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. olala szkoda lubię brazylię ale bardziej polskę
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. skulbakka sovva:
    to z Brazylią pójdziemy na ugodę, będziemy z nimi wygrywać i tym sposobem grono forumowiczów dozna ukojenia na tle zwycięstw, a dla mojego lepszego samopoczucia klątwą miotniemy w Rosję :D

    i wszyscy zadowoleni (no, może z wyjątkiem Rosjan, ale któż by ich o zdanie pytał...):P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. tita137 Mimo, ze to podrzedna co do wartości impreza tego roku, to mam ogromną satysfakcję, że Rosjanie wygrali finał pocieszenia, liczyłam na nich, że się podniosą po przegranym wczorajszym meczu z Serbią i dokopią Brazylii :)
    I właśnie jeszcze bardziej cieszę się, że Brazylia grała bardzo źle. No cóż bede owijac w bawełnę: Nie znoszę Brazylii i dla mnie to kolejny wielki i szczęśliwy dzień w tyn tygodniu :)
    Co do Giby, fo fakt - on jedyny chyba trzymał grę na boisku, no ale podobnie jak to sie mowi w przpadku Mariusza Wlazlego i polskiej drużyny: JEDEN ZAWODNIK SAM MECZU NIE WYGRA.
    Wiec co my się martwic bedziemy o naszych siatkarzy? Meczyli sie w Rio dwa dni krócej niż Brazylijczycy, a wylądowali na miejscu tylko o jednym niżej.
    I co? Po tak przegranym meczu o 3-cie miejsce niektórzy z internautów tez powiedza, ze Brazylia nie ma szans na medal na IO? Smiechu warte!!:)
    Dlatego uwazam, ze nie mozna barzdo krytycznie oceniac formy Naszych i cierpliwie poczekac do 10 sierpnia.
    Pozdrawiam wszystkich, którzy tak jak ja wierzą w Biało - Czerwonych :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. mateo zloto w Pekinie zdobeta Brazylijczycy nie martwcie :) a jak nie oni to uwielbiani tutaj Serbowie innego scenariusza sobie nie wyobrazam:P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. sceptyk majka86
    A dlaczego byś nie zniosła, piszesz jak topgun. Czy nie uważasz że powinien wygrać lepszy.
    Przez te ciągle zwycięstwa Brazylii, siatkówka stała się wręcz nudna.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. Kiniaa Brazil co się stało???

    Ależ w tej LŚ niespodzianek. Wracam do domu a tu takie info. Ciekawe co nam zafundują Serbowie i Amerykanie?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. Ola02 07 Brazylia nie zasluzyla na zwyciestwo,nie dzis.Zagrali zle a Rosja to perfekcyjnie wykorzystala.
    Michajlow-swietny atakujacy,pewnie jeszcze nie raz o nim uslyszymy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. M. "Czy to czasami nie wynika z zawisci?"

    Nie chce niczego sugerowac, ale wydaje mi sie calkiem mozliwe, ze kolega trafil w sedno.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. kumkam semenek znowu zabalowal?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. topgun sceptyk, a ty bys wolal, aby to Rosja wygrywala ze wszystkimi?
    Jesli juz ktos ma wygrywac ze wszystkimi to, jesli to juz nie jest Polska, to niech to bedzie Brazylia. Byle tylko nie Rosja albo Niemcy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. Monic ja tak szybciutko :

    NIE LUBIE RUSKÓW, ALE CIESZE SIĘ ,ŻE WIELKA BRAZYLIA JEST POZA PODIUM ... PO PROSTU SIĘ CIESZE :) a czemu to nie wiem ;)

    pozdrawiam wszytskich słonecznie :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. sovva Majka, na Bułgarię mam tolerancję, ale dla Ciebie stawiam ich na równi z Rosją, a wynoszę Brazylię.
    Topgun, na pewno jestem zawistny. Chodzi o to, że jak ktoś się łaskawie o mnie wypowiada, to nie czuję wdzięczności, tylko gniew. Gdybym czuł wdzięczność, to by znaczyło, że pogodziłem się z ich wyższością. Niech stracą siły we wzajemnych bojach, a Polska zajmie miejsce powyżej. I wtedy będę bardzo łaskawie się wypowiadał o Brazylijczykach.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. majka1 super;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. majka1 ktos moze wie czy transmisja jest na polsacie otwartym??;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. majka1 ktos moze wie czy transmisja jest na polsacie otwartym??;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. sovva A dlatego, że Rosjanie i Niemcy wcale nie są silni psychicznie i są zakompleksieni.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. majka86 ''Chodzi o to, że jak ktoś się łaskawie o mnie wypowiada, to nie czuję wdzięczności, tylko gniew. Gdybym czuł wdzięczność, to by znaczyło, że pogodziłem się z ich wyższością.''

    sovva kochany, z ust mi to wyjales. mdlo mi na sama mysl o tym, ze wielki giba bedzie grac w finale nawet ze sri lanca, jezeli tylko wywiad jest dla gazety ze sri lanci

    ale rzecz w tym, ze ja bardzo nie lubie sitakowki w wykonaniu rosji i bulgarii;/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. sovva Skulbakka, świetny pomysł :) Nie odpowiadam chronologicznie, bo trochę się gubię.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. topgun sceptyk, sovva:
    Dobra gra Brazylii nie powinna powodowac zawisci, powinna powodowac motywacje do lepszej gry.
    Zawisc jest chora.
    Motywacja dobra. :)
    Brazylia jest wspaniala gdyz ich gra powoduje podniesienie sie poziomu swiatowej siatkowki.
    Nie ma w tym nic zlego.
    Powonnismy byc im za to wdzieczni a nie odwrotnie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. sovva Dobra Majka, to mamy podstawy porozumienia :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. KaSia375 Giba szacun tylko on zagrał najlepiej jak mógł i widac było, że tylko jemu nprawdę zależało na wygranej, a co do klątwy to jak dla mnie powinna na Amerykanów przejść. Nie cierpię tej drużyny!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. best scorer Już po wczorajszym meczu mimo, że granym w bajecznym stylu, Brazylijscy kibice mogli mieć obawy czy zobaczą jeszcze swoich idoli w aurze zwycięstwa. Brazylijczycy pękli. Kolejny raz. Jeszcze do niedawna wszystkie drużyny wydawały się bezzębne i niezdolne ugryźć brazylijski zespół, zostali dziś na boisku pokonani z jednym Gibą, bez przebłysków którego zostaliby znokautowani. Ja chyba tez się cieszę;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. piotrekk Dzisiejszy mecz był jedynie nastepstwem wczorajszej porażki z USA. Bardzo słaba gra Brazylijczyków którzy gdyby nie fakt że graja przed własną publicznością odpuścili pewnie i ten 3 set.
    Zero ruchu w obronie, zero zagrywki, słabe przyjęcie które można jeszcze w jakiś sposób usprawiedliwić rosyjska zagrywką. Tyle ile im wpadło dzisiaj kiwek bezpośrednio za blok(niektórych bardzo czytelnych) to nie zdarzało łącznie się wcześniej podczas całego turnieju. Sergio się dzisiaj zachowywał jakby za kare musiał mecz rozegrać- żadnego ruchu w obronie i bardzo niepewne w przyjęciu- jak nie on mozna powiedzieć. Umiejętności nagle nie stracił- po prostu grać się nie chciało i taka jest prawda.
    Zresztą podobnie jak Gustavo i Andre. Tylko Giba i momentami Dante trzymali fason i nie zlekceważyli swoich kibiców walcząc od początku do końca mimo że również z formą są w tej chwili raczej pod kreską.
    Dziwi mnie tylko że zamiast Andersona nie wpuścił Rezende na atak Samuela. No ale to nie nasze zmarwienie.
    U Rosjan znakomita partie rozgerał Michaiłov które tym meczem jak i poprzednimi być może wyrzucił z "6" butnego Poltavskiego- a nawet zaryzykuje stwierdzenie że na pewno go wyrzucił. Reszta może oprócz tietuchina i Werbova dostosowała się do jego znakomitego poziomu.

    Osobiście byłem za Brazylią. Zgadzam się z którąś z poprzednich opinii że to zwyciestwo może mocno podbudować Rosjan przed Pekinem co zdecydowanie nie jest nam na rękę. O Brazylię nie ma co się martwić. Są w ostrym treningu w tej chwili, na IO będa dla mnie wciąz murowanym faworytem do złota i ten turniej niczego w tej kwestii nie zmienia. Wczoraj zostali zaskoczeni kapitalną postawą Amerykanów, sami na swój galaktyczny poziom nie potrafili wskoczyć popełniając proste błędy w końcówkach, dzisiaj już wyraźnie odpuścili.
    Pekin to już będzie pusta karta dla wszystkich i te mecze nie będą miały żadnego wpływu na psychikę Brazylijczyków- to nie są juniorzy by dwie porażki po paśmie zwycięstw miały zrobić na nich jakieś wielkie wrażenie. Nic z tych rzeczy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. mateo kadziu Projekt uuuuuuuuuuuu aaaaaaa <fanki piscza> :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. gabi Badzcie sobie za Niemcami Rosjanami.Dla mnie ruscy na Io nas rozniosa gdyz beda w gazie.
    i dzis powinni przegrac.
    A teraz znajac Polakow juz sie wszystkich boja!
    Ruskich,Niemcow,Brazylii zadnej zemsty,Serbii i USA.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. Kiniaa Mateo jak na razie Ty piszczysz ;)

    Piotrekk zostaje pytanie dlaczego Brazylijczykom nie chciało się grać przed własną publicznością, chociażby o ten brąz. Dla mnie to niezrozumiałe.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. realistapzps Prezes też się zdenerwował i powiedział oficjalnie to, co i tak wszyscy wiedzą. Żaden wynik na igrzyskach nie skłoni go do przedłuzenia umowy z Lozano
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. mateo Kinia
    NARAZIE :)
    cale szczescie byl krotki i Kadzio nie puscil oczka usmiechu czy czegos tam jeszcze :) bo znowu przez kilka dni by sie tyl;ko mowilo jaki on cudny miodny i wogole :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. asia2222 Trochę krótki odcinek projektu Kadzia... ;P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. Kiniaa Mateo nie oszukujmy się i tak się będzie o tym tydzień mówiło:) ja jeszcze ani słowa o tym projekcie nie powiedziałam, więc mówię tylko tyle że fajny pomysł!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. Edna_ kiniaa- jak sie gralo przez ostatnie 10 lat tylko w finalach to taki final pocieszenia jest ... obraza? kara?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. M. ....

    Od Redakcji: Przypominamy, że tutaj dyskutujemy o siatkówce!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. Marion Chyba pierwszy raz w życiu tak bardzo chciałam, żeby Rosjanie wygrali:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. piotrekk Kiniaa- to proste- Brazylijczycy to nie Polacy czy Bułgarzy da których srebry czy brązowy medal to historyczne wydarzenie. Dla nich każde inne miejsce niż 1 to porażka- niezależnie czy mówimy o futbolu czy siatkówce. Dla nich dzisiejszy mecz pod względem wyniku nie miał najmniejszego znaczenia- dla kibiców pewnie również. Taka mentalność- dla nas niezrozumiała.
    Jak w 98' przegrali finał MŚ w nożnej z Francją to w kraju ludzie samobójstwa popełniali. Biorąc pod uwagę że kibice siatkarscy to podobni fanatycy co kibice piłkarscy to można sobie wyobrazić jakie znaczenie miał dla nich ten dzisiejszy mecz. Zresztą przecierki w górnych czesciach hali mówiły same za siebie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. sovva Majka - zwyczajnie zaprzeczam.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. Kiniaa Piotrekk dzięki za odp na pytanie, lubię Cię czytać.

    Edna kurcze ja nie wiem co z tą Brazylią ale bardzo mnie to zaskoczyło. A czy obraza to kto wie? Chyba tylko oni sami.

    Lecę na finał, bo pierwsze piłki ciekawie się zapowiadają.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. zorzi Byłem pod wrażeniem gry zagrywką drużyny rosyjskiej. A zwłaszcza tego co prezentowała nowa rosyjska wschodzącą gwiazda Maxim Mihajłov. Lekkoś gry tego zawodnika, a zwłaszcza wykonywania zagrywki jest niesamowita. Od dawna nie widziałem by ktoś tak od niechcenia potrafił z taką regularnością walić takie bomby. Pamiętam dwóch byłych rosyjskich kilerów: Saveleva i Baranova, ale nawet oni nie mieli takiej regularności. I nie wazne że młody Maxi (tak mówią o tym zawodniku rosyjscy kibice) miał dzisiaj dzień konia.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. Luislo Brazylia sie kamufluje przed IO. Ale jesli bedzie to prawda to najdalej zajda do 1/4 finalu
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. ramzes piotrekk: Może dla Włoch czy Japonii gra w final 6 też niewiele znaczy a jednak spotkała ich za "olewanie" ostra krytyka zwłaszcza od strony gospodarzy.Twierdzisz, że Brazylia zrobiła coś za co karciła rywali?
    Dziwne troszkę.Mnie sie wydaje, ze raczej nie byli w stanie dzisiaj wygrać i tyle.
    Co zas się tyczy samobójstw po World
    Cup 98'...to troszkę przesadziłeś.Nie chciałbym się rozpisywać ale wchodzisz na moje pole i mogłoby to być pole do popisu...
    Kilka przypadków zgonów wśród kiboli canarinhos zanotowano podczas MŚ w1950-to fakt- ale były to raczej przypadki złej organizacji i oprawy spotkania.
    Na stadion o pojemności blisko 250tysięcy wlazło 300tysięcy tak, że słupy, dach i płyta pełna była ludu,Po ostatnim gwizdku (BRA-URU 1-2) nastapiła konsternacja wśród kiboli i część z nich nie wyrobiła na serducho, cześć z nieostrożności "zrypała się" z wysokości i jeden tytlko gość przy plaży Copacabana skoczył z wysokości.Tyle w temacie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. piotrekk "Dziwne troszkę.Mnie sie wydaje, ze raczej nie byli w stanie dzisiaj wygrać i tyle."

    Źle ci się wydaje. Oprócz Giby i momentami Dantego oraz Hellera cała wyraźnie reszta odpuściła sobie ten mecz. Meczów Sergio i Gustavo widziałem pewnie z kilka setek i wierz mi że tak słabo i olewawczo ich grających nie widziałem nigdy wcześniej. wystarczy policzyć ilośc kiwek i plasów które wpadło im w boisko co normalnie nie zdarza się w całym turnieju. To najlepszy dowód na to że wyraźnie przeszli obok tego spotkania. O zesputych zagrywkach nawet nie ma co wspiminać. Pokaż mi kiedy Brazylijczycy oddali rywalowi seta po swoich błedach. miłego szukania.

    Jesli chodzi o te samobójstwa to może i przesadziłem z dosadnością- był bodajże jeden taki przypadek odnotowany. W niczym nie zmianie to faktu że kibice futbolu Brazylii to fanatycy jakich ze świeczką szukać w innych częsciach świata. Potwierdzisz zapewne w 100% tym bardziej gdy futbol jak twierdzisz to twoja działka- moja w sumie również ale bardziej pod kątem praktycznym aniżeli teoretycznym. Aczkolwiek podyskutowac również od biedy mogę bo coś tam jednak wiem- zwłaszcza na temat futbolu lat 90-tych oraz obecnego wieku.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. tancowalaiglaznitka o.! szok....No najwidoczniej podium zarezerwowane było nie dla nich...Wielcy Canarinhos bez medalu...heh..kto by się spodziewał..Mimo, iż nie cierpię Brazylii smucę się, że przegrali, bo Rosjan nie nawidzę z całego swojego serca.! Martwię się, żeby Brazylia nie odrodziła się na IO...mogą się zmobilizować i na igrzyskach zrobić wymioooot...

    p.S..przypomina mi się nasza sytuacja w poprzedniej LŚ..też gospodarze i też przegrywamy 2 najważniejsze mecze...;/;(
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. Porzeczka Rosjanie nie wyszliby z grupy? Co za bzdury! To jest drużyna niezwykle silna, tyle, ze akurat w nie najlepszej formie.
    Jednakowoż przegrana Brazylijczyków dobrze im zrobi. Albo dzięki temu przemyślą sprawę, albo też (w co szczerz mowiac watpie) bd mieli uraz ^^ Ale ich dzisiejszy mecz był naprawdę na średnim poziomie. Tyle błędów ile popełnili dzisiaj, nie popełnili chyba przez wszystkie mecze grupowe! Rosjanie natomiast wzięli się w końcu w garść. Co do złota na IO dla Brazylii po LŚ nie jestem pewna.
    Wołkow świetnie się dziś prezentował. W końcu udowdonił, że jego zagrywka może sprawić problemy. Kuleszow też nieźle sobie radził. Grankin zdecydowanie przejmuje pałeczkę po Vadimie. Bieriezko, Ostapenko czy Mikhailow - młody narybek, ale naprawdę przyszłościowy. W fazie grupowej można było zobaczyć jeszcze jednego mlodzika (Krasikov, bodajze...). Też niezły, choć jeszcze niedokładny nieco.
    Edna - Rosjanie się nie psują. Na razie sprawdzają możliwości nowych i próbują się zgrać, raz gorzej, raz lepiej, ale idzie do prrzodu.
    A Brunonkowi tatusia nie zazdroszczę... Jest niezwykle charyzmatycznym czlowiekiem ^^
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. K na pewno jest ważne czy marcelinio, dojdzie do zdrowia po nokaucie gustwa. bruno w fazie grupowej nie zachwycał, i z tego co kojarze zmieniał go wówczas z powodzeniem niejaki marlon (?). w finale syn rezende grał już lepiej, ale i tak gra brazylii nie zawsze się zazębiała. nie widziałem ich pierwszych meczy w FSix, ale w fazie grupowej (nie była to oczywiście grupa na poziomie naszej)trochę namęczyć. pech chciał, że po porażce z usa trafili na nieźle dysponowanych rosjan, którzy ich zmietli. moim zdaniem wcale meczu z rosjanami nie odpuścili. rosjanie tego dnia byli ponad ich możliowości. napewno porażka nie spłynie po nich ot tak. pytanie czy przegrane ich zmoblilizują czy nie. moim zdaniem grają poniżej poziomu do którego wszystkich przyzwyczaili. nie ma w ich grze jak to niektórzy mówią - błysku ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

Wyniki finałów

Najbliższe mecze


27.07.2008, godz.14:30

Rosja-Brazylia

27.07.2008, godz.17:30
Serbia-USA

Zobacz terminarz

W opinii ekspertów

Sebastian Świderski:
Odbijemy się od dna

Piotr Gruszka:
Nie byliśmy drużyną

Łukasz Kadziewicz:
Ten pech w końcu odejdzie

Alojzy Świderek:
Grało nam się "pod górkę"


 
Kadra Polski