IO w Pekinie: Polska - Serbia 3:1!!!

seniorzy, pekin2008 14.08.2008 00:01:26

seniorzy, pekin2008 - IO w Pekinie: Polska - Serbia 3:1!!!
Trzy mecze, tyle samo zwycięstw i pierwsze miejsce w grupie B. To rewelacyjny bilans "biało - czerwonych", którzy pokonali dziś reprezentację Serbii 3:1 (31:29, 22:25, 25:22, 25:21) w fazie grupowej igrzysk olimpijskich.

Polacy rozpoczynają w składzie: Winiarski, Pliński, Zagumny, Wlazły, Kadziewicz, Świderski oraz na libero Ignaczak.

 

 

I SET

Pierwszy punkt meczu po zagrywce Plińskiego zdobywają Serbowie, po błedzie dotknięcia siatki przez któregoś  z naszych zawodników. Na szczęście nadrabiamy atakiem, w którym od pierwszych piłek świetnie spisuje się Świderski. Rywale bronią jednak wiele ataków, są w tym elemencie póki co lepsi od Polaków. Przegrywamy 3:6. „Biało – czerwoni” szybko odrabiają dwa punkty za sprawą błędów przeciwników. W pierwszych chwilach meczu mocną stroną podopiecznych Lozano nie jest również zagrywka. Winiarski serwuje w siatkę tuż przed przerwą techniczną, co daje Serbom prowadzenie 8:6. Nie funkcjonuje polski blok, nadal nie radzimy sobie w obronie. Gdy przegrywamy 7:10, o czas prosi Lozano. Paweł Zagumny na szczęście umiejętnie gubi blok serbski, dzięki czemu Świderski i Winiarski mogą atakować na czystej siatce. Nasz rozgrywający z czasem coraz częściej uruchamia środkowych. Wciąż jednak Polacy mają problem nie tyle z wykonaniem trudnej zagrywki, co nawet z przebiciem jej przez siatkę. To znacznie utrudnia zbliżenie się do rywala, który prowadzi 2-3 punktami. Wreszcie udaje im się wyrównać do stanu  15:15. Jednak na prowadzenie na drugiej przerwie technicznej wychodzą rywale, ponieważ Świderski zostaje zablokowany w ataku. Nie potrafimy skutecznie w ten sposób zatrzymać rywali. Nadrabiamy atakami, które coraz częściej wychodzą ze środka. Z szóstej strefy po pięknej akcji punktuje Winiarski, mylą się rywale, a dodatkowo blok obija Wlazły. Polacy wychodzą na prowadzenie 19:18, a trener Serbii prosi o czas. Kolejne „oczko” dokłada Kadziewicz i prowadzimy już 20:18. Na zagrywkę wchodzi Woicki, ale niestety jego serwis również okazuje się nieudany. To, czego nie potrafimy wypracować zagrywką, nadrabiamy atakiem, w którym mamy dziś dużą skuteczność. Pod koniec seta żaden z zespołów nie potrafi wyjść na wyższe prowadzenie. Przy stanie 22:22 czas bierze Lozano, by jeszcze zmobilizować swoich podopiecznych. Po nim punktuje Pliński – raz z ataku i raz blokiem, a Polacy mają piłkę setową. Niestety z zagrywki nie trafia Winiarski, rywale blokują nas na środku. Wyrównuje Wlazły (25:25). Zespoły grają punkt za punkt, kolejną piłkę setową mają rywale, których blokuje Kadziewicz. Pod siatkę w naszym zespole wchodzi Możdżonek, ale po autowym bloku na boisko wraca Zagumny. Wciąż toczy się gra na przewagi. Przy remisie i po pięknej akcji, w której umiejętności prezentują przede wszystkim blokujący obu zespołów, wychodzimy wreszcie na prowadzenie 30:29. Jak się za chwilę okaże, ten sam element daje nam zwycięski punkt. Polacy wygrywają pierwszego seta 31:29.

 

II SET

Podobnie jak w pierwszym secie, na początku drugiego Polacy systematycznie zagrywają w siatkę. Gra spokojnie toczy się punkt z punkt, jednak dwukrotna pomyłka Świderskiego w ataku kosztuje nas utratę prowadzenia. Wciąż poza boisko serwuje Wlazły i to rywale prowadzą na pierwszej przerwie technicznej 8:6. Grze po obu stronach siatki brakuje jeszcze tempa z pierwszego seta. Wreszcie udaje się nam wyrównać, umiejętnie blok rywala oszukuje Winiarski. Później sprytnie serwuje Zagumny i przy prowadzeniu Polaków 11:10 Kolaković prosi o czas. Serbowie bronią jednak  ataki „biało – czerwonych”. Zacięta walka toczy się na siatce. Ogromną radość w zespole polskim wywołuje as serwisowy Plińskiego (14:13).  Przy stanie 14:14 oba zespoły prezentują najwyższe umiejętności w obronie. Długiej akcji nie kończy jednak Kadziewicz, który mija się z piłką rozegraną przez Zagumnego. Na szczęście dwa kolejne punkty padają naszym łupem i to my prowadzimy na drugiej przerwie technicznej 16:15. Po chwili na boisku za Świderskiego pojawia się Wika, który rewelacyjne serwuje, a do tego atomowy atak dokłada Wlazły i prowadzimy 18:16. Trzy kolejne akcje padają jednak łupem Serbów. O czas przy niekorzystnym dla nas wyniku 18:19 zmuszony jest poprosić trener reprezentacji Polski. Na zagrywce już  po raz kolejny pojawia się Woicki, ale po jego serwie niestety nie zdobywamy punktu. Przy ofiarnej akcji Polaków sędzia odgwizduje podwójne odbicie Zagumnego, po chwili myli się Wlazły i kolejny czas dla zespołu przy stanie 20:22 bierze Lozano. Po przerwie w aut atakuje Winiarski, a na boisko wraca Świderski. Nieskuteczny blok „biało –czerwonych” daje Serbii pierwszą piłkę setową, którą bronią nasi reprezentanci. Kolejną udaną akcję na koncie zespołu zapisuje Wlazły i zniecierpliwiony trener rywali bierze czas (22:24). Po przeriwe w grze Michał Winiarski serwuje w aut, czym kończy drugiego seta, w którym przegrywamy 22:25.

 

III SET
W trzeciej partii już od pierwszych piłek widać w naszym zespole ogromną wolę walki. W ataku szaleje Wlazły i Polacy szybko wychodzą na prowadzenie 6:3, przy którym o czas dla zespołu prosi trener przeciwników. Trzypunktową przewagę „biało – czerwoni” utrzymują do pierwszej przerwy technicznej. Po niej świetnie blokujemy i systematycznie zwiększamy prowadzenie nad rywalami. W naszym zespole widać ofiarność w grze i ogromną mobilizację. Nie do zatrzymania jest Michał Winiarski. Po chwili linię ataku przekracza Milinković, a Wlazły z niesamowitą siłą obija blok rywali, co daje nam prowadzenie 16:11 na drugiej przerwie technicznej. Po niej nasza przewaga nieznacznie topnieje (16:14), a o czas, po którym wreszcie zdobywamy 17 „oczko” natychmiast prosi Lozano. W pięknym stylu dokładamy kolejne punkty i przy naszym prowadzeniu 19:15 Igor Kolaković przywołuje swoich zawodników do ławki. Mocne serwisy rywala idą jednak na marne, gdyż Serbowie w fatalnym stylu oddają nam 20 punkt. Później po naszej stronie siatki panuje chwila przestoju, którą przerywa Winiarski, a podopieczni Lozano znów wysoko prowadzą. Świetnie w obronie gra Kadziewicz,  skuteczny także w ataku, ale w polu zagrywki przy piłce setowej zmienia go Woicki. Niestety, nie bronimy kolejnego ataku i tuż przed trzecim setbolem czas bierze argentyński szkoleniowiec. Po nim w siatkę serwuje Podrascanin, co daje nam zwycięstwo w drugim secie 25:22.

 

IV SET
Czwartego seta Polacy zaczynają od błędów w ataku. Linię trzeciego metra przekracza Winiarski. Podobnie jak w poprzednich partiach mecz w początkowych momentach partii jest bardzo wyrównany. Polacy grają jednak trochę ospale i w przeciwieństwie do ostatnich akcji w trzeciej odsłonie meczu to nie oni dyktują warunki. Podopieczni Lozano przegrywają na pierwszej przerwie technicznej z bardzo walecznymi Serbami 6:8. Po niej „biało – czerwoni” nie składają broni, ale wciąż nie mogą doprowadzić do wyrównania, nie mówiąc już o wyjściu na prowadzenie. Wreszcie długo oczekiwany remis daje nam atomowy atak Wlazłego (12:12). Pomyłce Serbów w ataku zawdzięczamy prowadzenie, a autowy blok rywala to kolejne „oczko” na naszym koncie i przy stanie 15:13 czas bierze trener Serbów, Igor Kolaković. Po nim fatalny błąd w obronie popełnia Zagumny, ale w tym samym elemencie bezradni są również nasi rywale. Na drugiej przerwie technicznej prowadzimy 16:14. Po niej na boisku pojawia się Wika, po którego zagrywce pięknie punktuje Świderski. Po chwili przyjmujący Resovii serwuje asa (18:14). 19 punkt zdobywamy co prawda z ataku, ale tak naprawdę  zawdzięczamy go przeciwnikom, którzy przekonani o aucie nie bronią piłki. Później gra po naszej stronie siatki zaczyna układać się koncertowo. Prowadzimy 21:17 i w tym dramatycznym dla Serbów momencie o czas prosi ich trener. Znów pięknie atakuje Świderski. Pod siatkę wchodzi Możdzonek. Serbowie wyraźnie boją się wysokiego środkowego - nie obijając bloku atakują w aut (23:19).  Wlazły nie kończy jednak dwóch ataków co zmniejsza nasze prowadzenie. O czas szybko prosi trener Raul Lozano. Piłkę setową daje nam atak z krótkiej Kadziewicza. Niestety, rywale bronią pierwszą piłkę meczową po ataku Milinkovicia. Czas znów bierze Argentyńczyk. Po przerwie z szóstej strefy punkt decydujący o całym meczu zdobywa Świderski. Szał radości w naszym zespole! „Biało – czerwoni” zwyciężają czwartego seta 25:21, a całe spotkanie 3:1.

 

Polska:

Michał Winiarski, Daniel Pliński, Paweł Zagumny, Mariusz Wlazły, Łukasz Kadziewicz, Sebastian Świderski, Krzysztof Ignaczak (l) oraz Marcin Możdżonek, Paweł Woiciki i Marcin Wika

 

źródło: Reprezentacja.net

opracowanie: Barbara Kuziemska

Do wiadomości napisano 786 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. alexis kurcze wiecie co.. jak patrzę na te statystyki, to mną trzepie. jakby ktoś nie oglądał meczu i zobaczył, że Wlazły miał 29,55% (wg mnie 40,9%, liczone NORMALNYM sposobem..) to by pomyślał 'co za cienias'.
    w ogóle nie odzwierciedlają prawdziwego obrazu gry Mariusza..
    to dotyczy się oczywiście wszystkich zawodników ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. alexis karolina;p

    a u Pań.. ciągle twierdzi, że rozgrywa Skowrońska. oczywiście sama sobie wystawia, bo sekunde później Skowrońska atakuje ;)

    ale dzisiaj to się uśmiałam z komentarzy niektórych.. 'goool!', 'Kadziewicz na stole u sędziów!'.. heh ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. mateo Alexis
    wysoko nato ale Guma kilka razy mial wiecej kolo 15 . ja najwyzszy wynik widzialem 19 japonskiej rozgrywajacej ktora czyscila siatke za kazdym razem jak sie dotknela pilki :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. Natalia....mnw .: a wam znow Winiar nie pasuje!!!
    Non stop go krytykujecie, teraz gdy mial swietne przyjecie nie widzicie tego tylko sie czepiacie..... ehh
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. Jill Fanka Numer 1 - Nie popadaj w hurraoptymizm. Jest dobrze, zagrali udany mecz, ale poczekajmy na ćwierćfinał, albo chociaż na mecz z Rosją. Jak narazie to Michajłow wymiata i nawet gwiazdor Poltavsky nie może być pewny miejsca w podstawowej szóstce.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. MIA Brazylia jest w naszym zasięgu nasi są na gazie a Brazylia przygaszona, byłaby to nie pierwsza wygrana z Brazylią jak to sugerował redaktor Jabłoński... chociaż by się przygotował a nie strzelał takie gafy...

    Trzeba wyjść i wygrać stać nas na zajęcie pierwszego miejsca w grupie ach już nie mogę doczekać się soboty:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. Justyna# Ale Winiar w przyjęciu wreszcie na swoim poziomie...:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. kaczorraa Jestescie najlepsi z najlepszych.Bardzo Wam dziekujemy za to,ze przynoscicie nam tyle radsosci i szczecia.;))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. Edyta Co do statystyk w ataku - kochani, nie denerwujcie się - już było mówione, że w turnieju olimpijskim jest inna metoda liczenia tych statystyk. Stąd takie niskie procenty. Najpierw odejmuje się od wykonanych ataków wszystkie błędy i nie skończone ataki, a potem dopiero liczy procent skuteczności. Dlatego wygląda to czasami idi*otycznie i można mieć nawet... ujemny procent, a na pewno można mieć 8% tak jak Skowrońska niedawno.
    To bezsensowna metoda i nie oddająca prawdziwego wkładu zawodnika do gry, ale co zrobić.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. Ola02 07 a co do naszych sportowcow w Pekinie dzis w radio uslyszalam fajne podsumowanie barku medali-Nasi po prostu bojkotuja Igrzyska i dlatego nie zdobywaja medali.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. mateo tak naprawde to nie musimy wygrywac z Bra zeby wygrac grupe. nasze ratio jest znakomite dzieki meczowi z NIemcami i Egiptem a Brazylia nie wygrala tak wysoko z Egiptem. napewno jakby nasi ograli Brazylijczykow to by dostali tekiego kopa ze trudno bylo by ich zatrzymac ale o awansie z pierwszego miejsca decyduje mecz z Ruskimi (znowu:D) pierwsze miejsce tutaj to 99,99 szans na polfinal wiec warto sie starac :P choc znajac naszych zlekcewazyli by przeciwnika i bylo by ciezko :D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. Emilcia11 Winiar w przyjeciu ok.. gorzej w ataku... nie byl dzisiaj az tak skuteczny, ale wszystko przycmila dobra gra reszty:) szczegolnie Świdra:D Kadzia i Pliny na srodku no i to co Igła wyprawial w obronie:D:D to bylo piekne:D no i co za ty idzie? doskonale przyjecia no i atak. Mariusz na swoim poziomie> Oj strasznie cieszy dzisiejsza wygrana no i przegrana Brazylii....
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. ulcia Ola oby siatkarze sie nie przyłączyli do tego bojkotu.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. niki a ja jestem spokojna co do wygranej z brazylią....gorzej będzie z rosją bo oni dają czadu na tych igrzyskach.....
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. piotrekk Edyta- dokładnie. Odwrotnie liczone jest rownież przyjęcie- od dokładnych przyjeć nie odejmuje się błędów jak to zazwyczaj miało miejsce- czy to w MŚ czy LŚ. Musze przyznać że zupełnie nie rozumie tego sposobu liczenia procentu w ataku. Wychodzą z tego później takie bzdury że zawodnik ma ... 0% skutecznosci w ataku mimo że punkty z zdobył. Np. 3 zawdoników Egiptu dwa dni temu zaliczyło taki wynik. Nonsens kompletny bo jak można mieć 0% w sytuacji gdy na 11 prób skończyło się 5 ataków?? Błedy nie powinny mieć żadnego znaczenia.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. mateo mam pytanko z innej beczki
    czy Mecz USA BUL bedzie tyransmitowalo Ebu??

    mam nadzieje ze USA wygra bo niechcialbym sie z nimi spotkac w cwiercfinale a z Bul;garia z milo checia :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. kkkk nie oglądałam meczu czego żałuję ale ten wynik mowi wszystko! wróciła ta drużyna której tak długo nie było!!! Powodzenia w nastepnych meczach panowie, mam przeczucie że będzie okey;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. fan_siatkówki a co na to pan Drzyzga? Nasz fachowiec znakomity? Może by teraz odszczekał pewne rzeczy, które wygadywał jeszcze 2 tygodnie temu?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. ulcia Ale nam już jet nie potrzebna wygrana. Oczywiście fajnie byłoby wygrać z Brazylią. W końcu chodzi o prestiż.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. kasieńka ALE FAJNIE :)
    BRAWO :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. Ola02 07 Z Brazyli musimy grac na maksa nie chce takiego podejscia ze "nie musimy wygrac".Niech graja to co potrafia,bez odpuszczania-wygrana z Brazylia bylaby dla naszych siatkarzy fantastyczna sprawa:)i dla nas tez:)
    Niektorzy pisza ze nie musimy wygrac ok nie musimy ale jak nie wygramy to juz widze to marudzenie po meczu:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. Nika_19 "ja dzisiaj się bałam o Świdra.
    po jakiejś obronie trzymał się za żebra, a chwilę potem znów wykonał rzut.
    ile poświęcenia z jego strony.. nie mogę wyjść z podziwu!"

    o tak. swider... swider jest w wielkiej formie. tylko to zdrowie... bez swidra ..nawet nie chce myslec co by bylo
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. Monic mateo - a czemu nie z USA ? prawie ich pogoniliśmy w LŚ ;) a tak poważnie to co za różnica z kim się spotkamy w cwiercfinale ... i tak trzeba wygrac i tak ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. eewkaa92 Super, że wygraliśmy!!!
    Nasze Orły są w super formie!!!
    Oby tak dalej!!!
    Księga z wpisami ze wsparciem dała swoje, bo siatkarze wiedzą, że mają najlepszych kibiców na świecie i że dopingują im całym sercem!!!
    Oby tak dalej!!! Trzymamy kciuki za to, aby wygraliśmy z Brazylią;]
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. Monic Nika - nie chce tu ujmowac Świdrowi bo jest wielki ... ale mamy zmienników jak widac ;) dziś grała nam cała drużyna i trzeba się cieszyc , a za naszego Małego Rycerza trzymac mocno kciuki ! Z taką grą to ja uważam , że gdyby udało nam sie dojsc do strefy medalowej , facet może nam sprawic bardzo miła niespodziankę w postaci nagrody indywidualnej :D ale ... no własnie, do tego jeszcze dłuuuga droga
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. Ola02 07 Ogolnie poswiecenie naszej druzyny w obronie bardzo mi sie podoba:)Akcja gdzie do pilki idzie 3 zawodnikow mowi sama za siebie-oby tylko byli bardziej ostrozni bo nie chcialabym zeby w ten sposob torys z nich doznal kontuzji
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. Jill Sama nie wiem kto silniejszy USA czy Bułgaria. Najlepiej by było trafić na Chiny lub Japonię ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. MIA Monic dokładnie jeśli nie spotkamy ich w ćwierćfinale to później na takim turnieju nie ma co patrzeć na innych jeśli chcemy coś osiągnąć musimy wygrywać z każdym i nie bać się nikogo to raczej niech sie nas obawiają :)

    nasi grają naprawdę dobrze na tym turnieju i z taką siatkówką są w stanie pokonać każdego
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. Monic Jill - wiesz co , to ja już wole tą Bułgarię ;) te azjatyckie zespoły tak grają w obronie ,że się człowiekowi odechciewa zyc ...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. karolina;p haha
    Matyjaszek walczy o brąz!
    jeest :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. _Marek_ Chociaż siatkarze dają nam na tych igrzyskach powody do zadowolenia. Brawo! Jestem już ciekaw czy potwierdzą klasę w meczach z Brazylią i Rosją.
    Fajnie by było spotkać się w ćwierćfinale z Chińczykami.

    Krytycy Lozano mają coraz mniej do powiedzenia :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. mateo MOnic
    tak nie wazne z kim trzeba wygrac ale jednak niechcialbym ich spotkac tak wczesnie . jak sie jest mocnym to z kazdym sie da wygrac ale wole nie ruzykowac. Wlosi to najbespiczniejszy wybor :) i z nimi chcialbym sie spotkac w natsepnej rundzie . oczywiscie jak nie wygramy grupy jak to zrobimy to jakas egzotyka nam sie trafi po medale chlopcy Lozano :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. Newbie alexis

    Widzialem wyzsza note.. po meczu z Egiptem w tej edycji LŚ dostal 15 z jakims haczykiem (chyba 15.35,chyba)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. Marion USA-Bułgaria będzie na EBU 01
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. mateo Marion
    dziekuje ci dobry czlowieku :*
    do 16 jeszcze troche czasu to trzebva wyjsc i wypic za zwyciestwo polakow :) oczywiscie wypic cole albo sprite <lol2>
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. Skupa kiedy beda nowe statystyki naj lepiej broniacy przyjmujacy???chce zobaczyc czy Igla poszedl w gore...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. firona wiecie moze jak to jest z połfinałem. kto gra z kim bo chyba miało być tak ze 1 z grupy A/4zB kontra 3zA/2zB ale przez to losowanie mogło się zmienić nie? bo jezeli spotkają sie dwie druzyny z drugich miejsc to co?
    Ja się nie martwie z kim zagramy w ćwierćfinale tylko półfinale:)
    komentator mnie tak wkurza ze ojeny "och ja cudownie ach jak przepięknie" a eksperta to sobie dali takie ze nie wiem jak się nazywa rozgrywający Brazylii ale uwaza go za najlepszego
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. Jill Monic - Tylko, że te azjatyckie zespoły ogrywamy regularnie. No i nie są tak silne jak Bułgaria. Ale nie ma co kalkulować trzeba grać i wygrywać :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. bobo Teraz mam perfidna szanse na medal polski judoka walczy o braz w kategorii do 100 kg oby to fatum wreszcie sie skonczylo!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. natulcia Mecz z gatunku prawie idealnych.
    Naszym należą się wielkie gratulacje,bo zagrali na prawdę bardzo dobrze,a Serbia po raz kolejny zawodzi w Pekinie.Najbardziej cieszy mnie to,że nasi nawet kiedy przeciwnicy mają kilkupunktową przewagę,nie przestają grać,i swoją konsekwentną grą odrabiają straty i wygrywają sety.
    Nie chcę zapeszać,ale sytuacja na igrzyskach do złudzenia przypomina to,co działo się na MŚ w Japonii-widać,że nasi są na fali i pokonują po kolei coraz trudniejszych przeciwników,tak jak w 2006r.I nie miałabym nic przeciwko,gdyby końcowy rezultat był taki sam,albo i lepszy:-)I Świder fenomenalny,tak jak w Japonii.

    _Marek_-myślę,że w drugiej grupie walka o ćwierćfinał rozegra się właśnie między Chinami i Japonią,więc jeśli wygramy swoją grupę,to w ćwierćfinale trafimy na którąś z tych drużyn,co dla mnie byłoby bardzo dobrym scenariuszem.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. Paulina__ mateo najlepiej to wyjść z pierwszego miejsca i w ćwierćfinale spotkać się z Japonią albo Chinami (zależy kto wyjdzie) ;D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. Marion Guma wyszedł na prowadzenie w rozgrywających, Igła awansował z 6 na 4 miejsce w libero, Świder nadal prowadzi w atakujących. Zobaczymy czy coś się zmieni po meczu Amerykanów z Włochami.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. mateo dobrze by bylo rowniez skonczyc faze grupowa obok Brazyli zeby uniknac ich w polfinale...hmmm 2 miejsce nie bylo by chyba zle bo trafilismy bysmy na zwyciesce meczu Serbia-USA<?>w polfinale ale nie mozna kalkulowac trzxeba wygrywac z kazdym :) kalkulowanie sie dla nie jedych zle skonczylo. pozdrawim Hiszpanow :) ten sie smieje ...:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. Marion Tfu! Z Bułgarami oczywiście:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. Skupa a z kad bierzecie te statystyki???podajcie dokladny adres strony...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. mateo jezu ja juz do polfinalow wybiegam a 2 tyg temu im dawalem male szanse na wyjscie z grupy <lol> czlowiek zmiennym jest ale az serce rosnie jak sie widzi taka gre
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. simon2 ciekawy bedzie mecz Serbia-Niemcy o cwiercfinal
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. Regulus Według mnie: teraz losy naszej drużyny potoczą się zgodnie z jednym spośród dwóch alternatywnych scenariuszy:

    1. Wygrywamy w grupie B z BRA - i nie ma na nas mocnych aż do samego końca.

    2. Dostajemy tęgie lanie od BRA i RUS - i kończymy zawody na miejscu 5-8.

    Nasi sportowcy mają chwiejną psychikę, w dowolnej dyscyplinie sportu - a w siatkówce ma to bardzo wielkie znaczenie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. Jill Mateo - Pozdrów jeszcze Niemczyka.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. Monic mateo - nie Ty jeden nie dawałes chłopakom szans ... ja mam nadzieję ,że Oni pokaża WSZYSTKIM psioczącym na nich ,że są wielcy i stac ich na wiele ...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

Wyniki finałów

Najbliższe mecze


27.07.2008, godz.14:30

Rosja-Brazylia

27.07.2008, godz.17:30
Serbia-USA

Zobacz terminarz

W opinii ekspertów

Sebastian Świderski:
Odbijemy się od dna

Piotr Gruszka:
Nie byliśmy drużyną

Łukasz Kadziewicz:
Ten pech w końcu odejdzie

Alojzy Świderek:
Grało nam się "pod górkę"


 
Kadra Polski