IO w Pekinie: Polska - Rosja 3-2!!!

seniorzy, pekin2008 18.08.2008 03:08:36

seniorzy, pekin2008 - IO w Pekinie: Polska - Rosja 3-2!!!
Dziś ostatni mecz w fazie grupowej turnieju olimpijskiego rozegrali polscy siatkarze. Po fenomenalnym, pięciosetowym pojedynku pokonali Rosjan 3:2!

 

Polacy rozpoczynają w składzie: Winiarski, Pliński, Zagumny, Kadziewicz, Świderski, Wlazły, Ignaczak

 

Set I

Choć pierwszy punkt zapisują na swoim koncie Rosjanie, drugi pada już naszym łupem za sprawą skutecznego ataku po rękach rywali Mariusza Wlazłego. Później to jednak przede wszystkim nasi przeciwnicy zdobywają punkty. Przy stanie 1:4 o czas prosi Raul Lozano. Po powrocie na boisko gra po naszej stronie siatki wcale nie układa się lepiej. Wreszcie drugi punkt dla polskiego zespołu z drugiej linii zdobywa Michał Winiarski. Po chwili ten sam zawodnik punktuje na siatce. Wciąż mamy jednak problem ze skończeniemj akcji, co sprawia, że przegrywamy na pierwszej przerwie technicznej 3:8. Na szczęście tuż po niej to Polacy zdobywają „oczko”. Gra toczy się punkt za punkt, ale wypracowany na samym początku seta zapas sprawia, że to Rosjanie spokojnie prowadzą. Biało – czerwoni po nerwowym początku wreszcie opanowują grę, szczególnie w obronie i przyjęciu. Jednak wobec rosyjskiego bloku również mamy już niewiele do powiedzenia. Na szczęście Mariusz Wlazły serwuje asa, ale to wciąż za mało na niezwykle skutecznych w ataku i bloku podopiecznych Wladimira Alekny. Nienajlepsza gra sprawia, że przegrywamy z nimi na drugiej przerwie technicznej aż 9:16. Niestety po powrocie na boisko wcale nie jest lepiej, a Polacy wydają się już być bezradni we wszystkich siatkarskich elementach. Lozano po dwóch kolejnych punktach na koncie rywali prosi o czas (9:18). Argentyńczyk wreszcie dokonuje zmian. Za Świderskiego wchodzi Gierczyński. Po chwili za Plińskiego pojawia się Możdżonek, który natychmiast zdobywa punkt ze środka. Wciąż przewaga Rosjan jest jednak ogromna (20:12), a za jedyny pewny punkt naszego zespołu w tym secie można uznać Michała Winiarskiego. Pozostali jedynie sporadycznie mu wtórują. Pierwszą piłkę setową,  za sprawą skutecznego ataku Gierczyńskiego, udaje się wybronić. W tym momencie trener Alekno prosi o czas. Tym bardziej, że na zagrywke wchodzi Mariusz Wlazły. Słusznie obawia się tego zawodnika trener Sbornej – nasz atakujący zdobywa asa serwisowego. Niestety kolejną piłkę wykorzystuje już Tietiuchin. Polacy przegrywają pierwszego seta z 17:25.

 

Set II

Rosjanie rozpoczynają od zepsutej zagrywki. Po chwili asa serwuje Marcin Możdżonek! My znów nie kończymy jednak ataków w przeciwieństwie do rywali. Wreszcie Zagumny uruchamia środek, z którego punktuje Kadziewicz, po chwili „oczko” z zagrywki zdobywa Wlazły. Gra zaczyna układać się zdecydowanie lepiej niż w pierwszej partii, Polacy prowadzą już 6:2! Niestety przewaga ta z czasem nieznacznie topnieje, ale Polacy nie tracą zimnej krwi. Nie oddają również prowadzenia na pierwszej przerwie technicznej 8:5. Po niej wyraźnie ożywiają się Rosjanie, ale szczęście sprzyja lepszym. Biało – czerwoni nie tracą trzypunktowej przewagi (10:7). Mają jednak problemy z przyjęciem zmiennej zagrywki wicemistrzów Europy. Niestety w jednym ustawieniu niwelujemy cały zapas i przy stanie remisowym o czas prosi Lozano.  Po nim to Rosjanie blokują Wlazłego, Możdżonek serwuje poza boisko i zespół Alekny wychodzi na prowadzenie. Nie potrafimy zatrzymać ataków rywala. Sami niestety mylimy się w tym elemencie i przegrywamy na drugiej przerwie technicznej 14:16. Po niej wreszcie w znakomitym stylu środkiem atakuje Możdżonek! Chwilę później rywalizację o piłkę na siatce wygrywa Winiarski. Dokładamy również punkt z bloku oraz ataku i wychodzimy na prowadzenie 18:16. Czas dla swojego zespołu bierze trener rosyjski. Po nim Polacy w cudownym stylu blokują Połtawskiego i dyktują już warunki w końcówce tej partii utrzymując dwupunktowe prowadzenie. Niestety w ciągu dwóch akcji Polacy tracą zarówno punkty, jak i uznanie w oczach rywali. Za Gierczyńskiego na boisku pojawia się Wika. Walka toczy się punkt za punkt. Na nasze szczęście w aut atakuje Połtawski, biało – czerwoni znów wychodzą na prowadzenie (23:22), a szkoleniowiec rywali bierze czas. Gdy Sborna doprowadza do remisu do ławki przywołuje swoich podopiecznych Argentyńczyk. Po powrocie na boisko z kontry punkt zdobywają rywale. Przy piłce setowej myli się na nasze szczęście Połtawski, a nasi reprezentanci wychodzą na prowadzenie. Po chwili zupełnie nieoczekiwanie dla Rosjan plasuje Winiarski dając nam tym samym zwycięstwo w drugim secie 26:24 i wyrównanie w całym spotkaniu.

 

Świetną zmianę w meczu z Rosją dał Marcin Wika (fot. FIVB)

 

 

Set III

Pierwsze akcje trzeciego seta są zapowiedzią wyrównanej walki. Polacy grają bez respektu dla rywali. Świetnie atakuje Winiarski, często punktuje również Możdżonek. Niestety nie wszystko nam wychodzi idealnie. Nie gramy w obronie, przez co tracimy prowadzenie i przegrywamy 7:8 na pierwszej przerwie technicznej. Po niej mylimy się jeszcze częściej. Wciąż żaden z zespołów nie jest wstanie wyjść na prowadzenie (11:11). Niestety po chwili zaczynamy się gubić w ataku i przy stanie 12:15 o czas prosi Raul Lozano. Atomowym zbiciem punkt zdobywają Rosjanie i prowadzą już 16:13 na drugiej przerwie technicznej. Po niej niewiele się zmienia. Polacy gubią się w przyjęciu i obronie. Na boisko wchodzi Gruszka. Asa serwuje Wlazły i przy stanie 17:19 o czas dla swojej drużyny prosi Alekno. Na parkiecie pojawia się również Woicki. Choć Polacy grają bardzo ofiarnie to wciąż utrzymuje się trzypunktowa przewaga naszych przeciwników. Do gry przy stanie 20:22 wracają Wlazły i Zagumny. W kluczowym dla seta momencie biało – czerwoni dwukrotnie stawiają skuteczny blok! Niestety po pięknej akcji jesteśmy bezradni w obronie, a rywale mają piłkę setową (23:24). Doprowadzamy do wyrównania, ale w ataku ze środka myli się Winiarski i przy kolejnej piłce setowej znów gubimy się w obronie, co tym razem kosztuje nas już przegraną w trzecim secie 24:26.

 

Set IV

Początek czwartej partii to rywale rozpoczynają od prowadzenia, a my znów gubimy się w obronie. Choć walczymy ofiarnie to Rosjanie znów nam odskakują i na pierwszej przerwie technicznej prowadzą już 8:4, ale po niej to my zdobywamy dwa kolejne oczka. Po chwili dokładamy jeszcze punkt blokiem i już tylko jednego brakuje nam do wyrównania. Atakiem ze skrzydła remis zapewnia nam Wika (8:8). Po kolejnym punkcie Polaków czas bierze Wladimir Alekno. Na szczęście nasi zawodnicy grają skutecznie w ataku, rywale z kolei boją się naszego bloku omijając go kiwką. Na szczęście niezmiennie dobrze w tym spotkaniu spisuje się Możdżonek. Polacy wreszcie skutecznie w tym secie grają w obronie, co przekłada się na pewny i trudny do zatrzymania atak. Polacy prowadzą na drugiej przerwie technicznej 16:14, świetnie spisuje się, nie tylko na rozegraniu Zagumny. Dzięki opanowaniu i konsekwencji biało – czerwoni utrzymują przewagę. Niestety znów daje o sobie znać atomowa zagrywka Rosjan, która sprawia, że na tablicy wyników widnieje rezultat 18:18. Czas bierze Raul Lozano, ale po nim Wlazły przekracza linię ataku, a my tkwimy w niewygodnym ustawieniu. Na szczęście dwukrotnie zatrzymujemy Sborną blokiem (20:19). Dwupunktową przewagę daje nam atak rewelacyjnego dziś Marcina Możdżonka, a szkoleniowiec rywali natychmiast bierze czas (22:20). Po nim Wlazły obija rosyjski blok, a piłkę setową daje nam atak ze skrzydła Wiki. Na boisku pojawia się Woicki, ale jego zagrywka nie sieje spustoszenia wśród rywali. Kolejny punkt również na swoim koncie zapisują Rosjanie i przy stanie 24:23 o czas prosi Lozano. Wygraną 25:23 w secie wreszcie zapewnia nam atak z krótkiej Kadziewicza.

 

Polacy próbowali zatrzymać rywali blokiem (fot. FIVB)

 

Set V

Tie breaka rozpoczynamy od ataku ze skrzydła Winiarskiego, ale o dłuższej dominacji nie było mowy. Zacięta walka toczy się punkt za punkt. Na szczęście nasi reprezentanci nie przejmują się  wysokim blokiem Rosjan, świetnie spisują się również w obronie. Niestety po niekorzystnej dla na decyzji sędziów Wlazły psuje zagrywkę, czym niweluje wcześniejszą przewagę. Po chwili jednak ten sama zawodnik jest nie do zatrzymania w ataku. Zdenerwowani Rosjanie grają z determinacją. Podczas zmiany stron to biało – czerwoni mają jednak dwupunktowe prowadzenie. We wszystkich elementach podczas ostatniej partii niezawodny jest Marcin Wika, czym wprawia w złość zespół rosyjski, który przy stanie 10:7 udaje się na przerwę na życzenie Alekny. Zablokowany wcześniej Połtawski teraz myli się na zagrywce. Sborna mimo wszystko się nie poddaje. Polacy również nie tracą koncentracji oraz prowadzenia (12:10). Na szczęście znów Rosjanie wysyłają zagrywkę poza boisko. Kolejny czas wykorzystuje trener rywali, po nim na boisku pojawia się nasz kapitan, Piotr Gruszka. W tak ważnym momencie serwis psuje niezawodny wcześniej Wika. Blokiem na rywalach rehabilituje się jednak Kadziewicz, który daje nam piłkę meczową! Pierwszą Rosja jednak broni, ale w drugiej wobec silnego ataku Wlazłego jest już bezradna. Polacy wygrywają decydującą o zwycięstwie w meczu partię 15:12!

 

Polska - Rosja 3:2 (17:25; 26:24;24:26, 25:23, 15:12)

 

Składy zespołów:

Polska: Winiarski (18 pkt.) , Pliński, Zagumny (1), Wlazły (23), Kadziewicz (12), Świderski (1) oraz Ignaczak (L), Gruszka (1), Wika (12), Woicki, Gierczyński (1), Możdżonek (13)

 

Rosja: Poltavski (19), Kosarev (15), Grankin (5), Tetyukhin (14), Volkov (13), Kuleshov (12) oraz Verbov (L), Khamuttskikh, Berezhko (5), Mikhaylov (2)

źródło: Reprezenacja.net

opracowanie: Barbara Kuziemska

Do wiadomości napisano 809 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. kumkam o boze jak sie zleklam :( byle do wieczora byle do wieczora
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. majka86 a nie... my przeciez w grupie b jestesmy;/ no nic... zobaczymy;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. panna Nikt @tan

    Bardzo dobrze i słusznie ująłeś aspekt naszych zmagań z Brazylijczykami. Ten Twój "pathos" jest jak najbardziej wskazany. No ileż można z nimi przegrywać, do diaska! ;-) Wierzmy zatem w regułę, że nie wygrywa się dwóch spotkań z tym samym przeciwnikiem w jednej i tej samej imprezie. Amen.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. majka86 chris - no wlasnie;/

    zycie nie jest sprawiedliwe!

    hehehe

    ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. koppa a co na to wszystko miro przedpelski ktory twierdzil ze to raczej dziewczyny cos ugraja
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. Skupa czyli jak wylosujemy Włochów to nie trafimy w półfinale na Brazylie a jak na Bułgarów to trafimy czy odwrotnie???Bardzo prosze o odpowiedz Pliss...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. panna Nikt jeszcze raz do tana

    z jedną uwagą: w przypadku naszego trafienia na Rosjan reguła traci na ważności. :-)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. chris dokładnie tak skupa

    jeśli Włosi w ćwierćfinale to potem USA/SRB w półfinale

    jeśli Bułgarzy w ćwierćfinale to potem BRA/CHN w półfinale
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. Skupa To wie ktos czy nie???Kogo trzeba wylosowac by nie trafic w polfinale na Brazylie??????odpowieccie pliss....
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. manolo raku - "Pytanie więc tylko czy losuje się też kolejność meczów ćwierćfinałowych, tzn czy jest możliwe aby Polska nie wpadła na Brazylię?"

    W ćwierćfinalenie mozemy trafić na zespół z naszej gr.

    Reszta mojego posta nie dot. tego tylko półfinałów i szans spotkania w nich Brazylii :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. krzys Jak to jesteśmy w grupie B? Dlaczego nie w A?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. chris w grupie A zawsze są gospodarze ;-)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. Edyta Gubię się w rozmyślaniach, kogo lepiej wylosować - Włochy, czy Bułgarię. Niby Bułgarzy wydawali się mocniejsi, ale turniej tego nie potwierdza. Makaroniarze radzą sobie niepokojąco dobrze. Z kolei do Bułgarów wróci za chwilę Plamen i wzmocni im ich kiepskie przyjęcie.
    Ech, w sumie i tak ślepy los zadecyduje...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. Skupa a kiedy jest to losowanie???barzdo was prosze o odpowiec...plis jak ktos wie to pisze...poZdrO
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. zXC USA i Brazylia wygrywają swoje mecze ćwierćfinałowe - wtedy my, jeśli zagramy ćwierćfinał z drugą drużyną grupy A i go wygramy, w półfinale gramy z USA. Jeśli wylosujemy trzecią drużynę z grupy A i wygramy - w półfinale trafiamy na Brazylię.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. majka86 podejrzewam, ze chiny wolalyby w polfinale grac z nami niz rosja i dlatego moze to sie skonczyc nie po naszej mysli...

    bo chiny na pewno beda kombinowac. mimo ze szanse na zwyciestwo z brazylia i awnas do polfinalow maja tylko teoretyczny, to ''na wszelki wypadek'' sie chyba zabezpiecza;p

    nie wiem, czy mi sie znow cos nie poplatalo...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. piotrekk Majka- możemy trafić na Brazylię w 1/2- wszystko będzie zależeć od losowanie. Jesli to co napisał Zxc jest prawdą to nam na reke byłoby w 1/4 trafić na Włochów. Wtedy w 1/2 zagramy ze zwycięzca mecz USA-Serbia
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. Nika_19 jeśli Włosi w ćwierćfinale to potem USA/SRB w półfinale

    jeśli Bułgarzy w ćwierćfinale to potem BRA/CHN w półfinale

    to chyba lepiej wlochow. bra wolalabym uniknac. kurcze, i tak zle i tak niedobrze/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. Edyta Wg mnie za mało myślicie o ćwierćfinale:) Indyk też myślał o niedzieli. Z każdą z tych dwóch drużyn możemy równie dobrze przegrać, jak i wygrać, dlatego ja na razie tylko i wyłącznie drżę o ten jeden mecz.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. chris piotrekk - na stronie FIVB jest tak jak pisał zXC, więc Włosi są chyba najlepsi pod tym względem. Coś czuję, że tak będzie. Oni będą chcieli z nami grać niż z Rosją.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. Marion Pisałam o tych półfinałach od samego początku, to się jeszcze musiała na trzy strony dyskusja przetoczyć, żebyście doszli do tej wersji, o której mówiłam ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. Skupa kiedy jest to losowanie???
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. Skupa kiedy jest to losowanie???
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. chris losowanie po zakończeniu ostatniego dzisiejszego meczu
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. Skupa kiedy jest to losowanie???
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. Nika_19 marion - a ty sie nie madrzyj tak <smiech>, co?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. majka86 chris - a kogo tam obchodzi z kim chca grac wlosi?;p to sa chiny! jakby mogli, to by nagle zmienili regulamin i w cwiercfinale zagrali z sri lanca, przed polfinalami zdyskwalifikowali brazyli i rosje i na ich miejsce wstawili kambodze i nepal;)

    beda bulgarzy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. chris majka86 - Włosi mają układy, no i wciąż są to wicemistrzowie olimpijscy ;-) mając Polskę w ćwierćfinale mają większe szanse na obronę tego tytułu, niż mając Rosję a potem Brazylię
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. Marion Ja się nie mądrzę tylko stwierdzam fakty:)
    Siedziałam wczoraj pół godziny i to wszystko analizowałam na rożne sposoby, po czym porównałam do losowania u kobiet i wyszło, że mam rację. A tu mi nie wierzą, no:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. Natalia....mnw .: Winiarski - Ty zawsze wiesz co zrobic z trudnych pilek :) brawo chlopaki :))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. ## Losowanie coś koło 18 naszego czasu pewnie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. anka87 Po konferencji prasowej po ostatnim meczu pierwszej rundy turnieju olimpijskiego odbędzie się losowanie ćwierćfinałów. Częściowe, obejmujące tylko drugie i trzecie miejsca w obu grupach. To kolejny głupi wymysł FIVB. Polacy zagrają prawdopodobnie albo z Włochami, albo z Bułgarią (jeśli wieczorne spotkania nie zakończą się sensacyjnie).

    Spytałem przed chwilą trenera reprezentacji, na kogo życzyłby sobie wpaść.

    - Nieważne. To już ustalone - powiedział. - Przecież wieczorem będzie losowanie? - Mówię ci, zagramy z Włochami, a Bułgaria z Rosją. - Skąd wiesz? - Jeśli chodzi o losowania FIVB, jeszcze się nie pomyliłem - zakończył Lozano.

    blog Rafala Steca

    heh a jak bd zobaczymy wieczorkiem :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. chris czyli Polska-Włochy i Rosja-Bułgaria
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. kumkam Lozano obys mial racje :))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. Skupa jesli wygramy cwiercfinal to w polfinale wolalbym trafic na ...USA
    ...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. majka86 boje sie tych wlochow (jesli rzeczywiscie lozano ma juz pewne informacje). tacy troche sa nieprzewidywalni. bulgarzy po powrocie plamena moze i beda silniejsi, ale powyzej pewnego poziomu nie wskocza... wiadomo, czego sie spodziewac (a poza tym przegrali dzis seta z wenezuela!)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. zXC No a potem Polska wygra z USA, a Bułgaria z Bazylią i mamy piękny finał
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. alexis BRAWO! piękny mecz!

    myślałam, że przez tego 3ciego seta coś w nas padnie. ale było inaczej.. jak Wika przyblokował pojedynczym Połtawskiego, to wiedziałam, że nie przegramy ;)

    szacun dla Winiara, pokazał wreszcie na co go stać.. szacun dla Wiki, Igły, Pawła.. itd itd.
    tak naprawdę, to szacun dla wszystkich, bo nie mieliśmy dzisiaj słabego punktu w zespole. :) [może oprócz Świdra, ale Rosja to jego pięta achillesowa ;) ]
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. chris czyli jak trafimy na Włochów to o której gramy w środę? o 6.00 czy 14.00?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. Nika_19 "ustalone"
    no pieknie

    pewnie kule beda miec zolte ciapki coby wylosowac bezblednie jak ustalono wczesniej.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. Natalia....mnw .: chcialabym ten mecz zobaczyc jeszcze raz :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. karolina;p próbuję jakoś przywrócić informacje z naszych ostatnich spotkań z Włochami. i nic. kiedy my w ogóle z nimi ostatnio gralismy? leżą nam czy nie?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. kumkam majka
    pomysl o brazylii...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. chris piłkarze ręczni grają o 8:15 w środę, chyba że pokonają Francuzów to o 6:00
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. panna Nikt Gdybologia i zaklepywanie przeciwnika w ćwierć- i półfinale w pełnej krasie :-) Dobrze, że nasi chłopcy tak nie żonglują. Taka zabawa mogła by się źle dla nich skończyć. Bo to jest siatkarskie rozmienianie się na drobne i w efekcie sakiewka jest pusta. Ale kibic ma ku temu wszelkie prawo, co też widać na załączonym forumowym obrazku. W kolejnych starciach gramy z każdym, kto stanie po przeciwnej stronie siatki. I gramy z młodzieńczym wigorem i zapałem. Tylko to się liczy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. Marion Sugerując się terminarzem kobiet wychodzi na to, że pary utworzone z 1 i 4 miejsc grają o 4 i 6, a losowane o 14 i 16.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. majka86 kumkam - ja nie mysle o polfinalach, gdy cwiercfinaly jeszcze przed nami;p

    wlosi nam nie leza. w izmirze niby bylo dobrze, ale...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. _Piotr_ O której zagramy z Włochami w środe? Bo przczuwam ze na nich trafimy
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. tan panna Nikt - z Rosjanami działa reguła dwóch zwycięstw więc wszystko idzie po naszej myśli ;>
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. chris jesli potwierdzą się słowa Lozano i nasi będą nadal tak grać, to jest spora szansa na finał olimpijski
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

Wyniki finałów

Najbliższe mecze


27.07.2008, godz.14:30

Rosja-Brazylia

27.07.2008, godz.17:30
Serbia-USA

Zobacz terminarz

W opinii ekspertów

Sebastian Świderski:
Odbijemy się od dna

Piotr Gruszka:
Nie byliśmy drużyną

Łukasz Kadziewicz:
Ten pech w końcu odejdzie

Alojzy Świderek:
Grało nam się "pod górkę"


 
Kadra Polski