IO w Pekinie: Polska - Rosja 3-2!!!

seniorzy, pekin2008 18.08.2008 03:08:36

seniorzy, pekin2008 - IO w Pekinie: Polska - Rosja 3-2!!!
Dziś ostatni mecz w fazie grupowej turnieju olimpijskiego rozegrali polscy siatkarze. Po fenomenalnym, pięciosetowym pojedynku pokonali Rosjan 3:2!

 

Polacy rozpoczynają w składzie: Winiarski, Pliński, Zagumny, Kadziewicz, Świderski, Wlazły, Ignaczak

 

Set I

Choć pierwszy punkt zapisują na swoim koncie Rosjanie, drugi pada już naszym łupem za sprawą skutecznego ataku po rękach rywali Mariusza Wlazłego. Później to jednak przede wszystkim nasi przeciwnicy zdobywają punkty. Przy stanie 1:4 o czas prosi Raul Lozano. Po powrocie na boisko gra po naszej stronie siatki wcale nie układa się lepiej. Wreszcie drugi punkt dla polskiego zespołu z drugiej linii zdobywa Michał Winiarski. Po chwili ten sam zawodnik punktuje na siatce. Wciąż mamy jednak problem ze skończeniemj akcji, co sprawia, że przegrywamy na pierwszej przerwie technicznej 3:8. Na szczęście tuż po niej to Polacy zdobywają „oczko”. Gra toczy się punkt za punkt, ale wypracowany na samym początku seta zapas sprawia, że to Rosjanie spokojnie prowadzą. Biało – czerwoni po nerwowym początku wreszcie opanowują grę, szczególnie w obronie i przyjęciu. Jednak wobec rosyjskiego bloku również mamy już niewiele do powiedzenia. Na szczęście Mariusz Wlazły serwuje asa, ale to wciąż za mało na niezwykle skutecznych w ataku i bloku podopiecznych Wladimira Alekny. Nienajlepsza gra sprawia, że przegrywamy z nimi na drugiej przerwie technicznej aż 9:16. Niestety po powrocie na boisko wcale nie jest lepiej, a Polacy wydają się już być bezradni we wszystkich siatkarskich elementach. Lozano po dwóch kolejnych punktach na koncie rywali prosi o czas (9:18). Argentyńczyk wreszcie dokonuje zmian. Za Świderskiego wchodzi Gierczyński. Po chwili za Plińskiego pojawia się Możdżonek, który natychmiast zdobywa punkt ze środka. Wciąż przewaga Rosjan jest jednak ogromna (20:12), a za jedyny pewny punkt naszego zespołu w tym secie można uznać Michała Winiarskiego. Pozostali jedynie sporadycznie mu wtórują. Pierwszą piłkę setową,  za sprawą skutecznego ataku Gierczyńskiego, udaje się wybronić. W tym momencie trener Alekno prosi o czas. Tym bardziej, że na zagrywke wchodzi Mariusz Wlazły. Słusznie obawia się tego zawodnika trener Sbornej – nasz atakujący zdobywa asa serwisowego. Niestety kolejną piłkę wykorzystuje już Tietiuchin. Polacy przegrywają pierwszego seta z 17:25.

 

Set II

Rosjanie rozpoczynają od zepsutej zagrywki. Po chwili asa serwuje Marcin Możdżonek! My znów nie kończymy jednak ataków w przeciwieństwie do rywali. Wreszcie Zagumny uruchamia środek, z którego punktuje Kadziewicz, po chwili „oczko” z zagrywki zdobywa Wlazły. Gra zaczyna układać się zdecydowanie lepiej niż w pierwszej partii, Polacy prowadzą już 6:2! Niestety przewaga ta z czasem nieznacznie topnieje, ale Polacy nie tracą zimnej krwi. Nie oddają również prowadzenia na pierwszej przerwie technicznej 8:5. Po niej wyraźnie ożywiają się Rosjanie, ale szczęście sprzyja lepszym. Biało – czerwoni nie tracą trzypunktowej przewagi (10:7). Mają jednak problemy z przyjęciem zmiennej zagrywki wicemistrzów Europy. Niestety w jednym ustawieniu niwelujemy cały zapas i przy stanie remisowym o czas prosi Lozano.  Po nim to Rosjanie blokują Wlazłego, Możdżonek serwuje poza boisko i zespół Alekny wychodzi na prowadzenie. Nie potrafimy zatrzymać ataków rywala. Sami niestety mylimy się w tym elemencie i przegrywamy na drugiej przerwie technicznej 14:16. Po niej wreszcie w znakomitym stylu środkiem atakuje Możdżonek! Chwilę później rywalizację o piłkę na siatce wygrywa Winiarski. Dokładamy również punkt z bloku oraz ataku i wychodzimy na prowadzenie 18:16. Czas dla swojego zespołu bierze trener rosyjski. Po nim Polacy w cudownym stylu blokują Połtawskiego i dyktują już warunki w końcówce tej partii utrzymując dwupunktowe prowadzenie. Niestety w ciągu dwóch akcji Polacy tracą zarówno punkty, jak i uznanie w oczach rywali. Za Gierczyńskiego na boisku pojawia się Wika. Walka toczy się punkt za punkt. Na nasze szczęście w aut atakuje Połtawski, biało – czerwoni znów wychodzą na prowadzenie (23:22), a szkoleniowiec rywali bierze czas. Gdy Sborna doprowadza do remisu do ławki przywołuje swoich podopiecznych Argentyńczyk. Po powrocie na boisko z kontry punkt zdobywają rywale. Przy piłce setowej myli się na nasze szczęście Połtawski, a nasi reprezentanci wychodzą na prowadzenie. Po chwili zupełnie nieoczekiwanie dla Rosjan plasuje Winiarski dając nam tym samym zwycięstwo w drugim secie 26:24 i wyrównanie w całym spotkaniu.

 

Świetną zmianę w meczu z Rosją dał Marcin Wika (fot. FIVB)

 

 

Set III

Pierwsze akcje trzeciego seta są zapowiedzią wyrównanej walki. Polacy grają bez respektu dla rywali. Świetnie atakuje Winiarski, często punktuje również Możdżonek. Niestety nie wszystko nam wychodzi idealnie. Nie gramy w obronie, przez co tracimy prowadzenie i przegrywamy 7:8 na pierwszej przerwie technicznej. Po niej mylimy się jeszcze częściej. Wciąż żaden z zespołów nie jest wstanie wyjść na prowadzenie (11:11). Niestety po chwili zaczynamy się gubić w ataku i przy stanie 12:15 o czas prosi Raul Lozano. Atomowym zbiciem punkt zdobywają Rosjanie i prowadzą już 16:13 na drugiej przerwie technicznej. Po niej niewiele się zmienia. Polacy gubią się w przyjęciu i obronie. Na boisko wchodzi Gruszka. Asa serwuje Wlazły i przy stanie 17:19 o czas dla swojej drużyny prosi Alekno. Na parkiecie pojawia się również Woicki. Choć Polacy grają bardzo ofiarnie to wciąż utrzymuje się trzypunktowa przewaga naszych przeciwników. Do gry przy stanie 20:22 wracają Wlazły i Zagumny. W kluczowym dla seta momencie biało – czerwoni dwukrotnie stawiają skuteczny blok! Niestety po pięknej akcji jesteśmy bezradni w obronie, a rywale mają piłkę setową (23:24). Doprowadzamy do wyrównania, ale w ataku ze środka myli się Winiarski i przy kolejnej piłce setowej znów gubimy się w obronie, co tym razem kosztuje nas już przegraną w trzecim secie 24:26.

 

Set IV

Początek czwartej partii to rywale rozpoczynają od prowadzenia, a my znów gubimy się w obronie. Choć walczymy ofiarnie to Rosjanie znów nam odskakują i na pierwszej przerwie technicznej prowadzą już 8:4, ale po niej to my zdobywamy dwa kolejne oczka. Po chwili dokładamy jeszcze punkt blokiem i już tylko jednego brakuje nam do wyrównania. Atakiem ze skrzydła remis zapewnia nam Wika (8:8). Po kolejnym punkcie Polaków czas bierze Wladimir Alekno. Na szczęście nasi zawodnicy grają skutecznie w ataku, rywale z kolei boją się naszego bloku omijając go kiwką. Na szczęście niezmiennie dobrze w tym spotkaniu spisuje się Możdżonek. Polacy wreszcie skutecznie w tym secie grają w obronie, co przekłada się na pewny i trudny do zatrzymania atak. Polacy prowadzą na drugiej przerwie technicznej 16:14, świetnie spisuje się, nie tylko na rozegraniu Zagumny. Dzięki opanowaniu i konsekwencji biało – czerwoni utrzymują przewagę. Niestety znów daje o sobie znać atomowa zagrywka Rosjan, która sprawia, że na tablicy wyników widnieje rezultat 18:18. Czas bierze Raul Lozano, ale po nim Wlazły przekracza linię ataku, a my tkwimy w niewygodnym ustawieniu. Na szczęście dwukrotnie zatrzymujemy Sborną blokiem (20:19). Dwupunktową przewagę daje nam atak rewelacyjnego dziś Marcina Możdżonka, a szkoleniowiec rywali natychmiast bierze czas (22:20). Po nim Wlazły obija rosyjski blok, a piłkę setową daje nam atak ze skrzydła Wiki. Na boisku pojawia się Woicki, ale jego zagrywka nie sieje spustoszenia wśród rywali. Kolejny punkt również na swoim koncie zapisują Rosjanie i przy stanie 24:23 o czas prosi Lozano. Wygraną 25:23 w secie wreszcie zapewnia nam atak z krótkiej Kadziewicza.

 

Polacy próbowali zatrzymać rywali blokiem (fot. FIVB)

 

Set V

Tie breaka rozpoczynamy od ataku ze skrzydła Winiarskiego, ale o dłuższej dominacji nie było mowy. Zacięta walka toczy się punkt za punkt. Na szczęście nasi reprezentanci nie przejmują się  wysokim blokiem Rosjan, świetnie spisują się również w obronie. Niestety po niekorzystnej dla na decyzji sędziów Wlazły psuje zagrywkę, czym niweluje wcześniejszą przewagę. Po chwili jednak ten sama zawodnik jest nie do zatrzymania w ataku. Zdenerwowani Rosjanie grają z determinacją. Podczas zmiany stron to biało – czerwoni mają jednak dwupunktowe prowadzenie. We wszystkich elementach podczas ostatniej partii niezawodny jest Marcin Wika, czym wprawia w złość zespół rosyjski, który przy stanie 10:7 udaje się na przerwę na życzenie Alekny. Zablokowany wcześniej Połtawski teraz myli się na zagrywce. Sborna mimo wszystko się nie poddaje. Polacy również nie tracą koncentracji oraz prowadzenia (12:10). Na szczęście znów Rosjanie wysyłają zagrywkę poza boisko. Kolejny czas wykorzystuje trener rywali, po nim na boisku pojawia się nasz kapitan, Piotr Gruszka. W tak ważnym momencie serwis psuje niezawodny wcześniej Wika. Blokiem na rywalach rehabilituje się jednak Kadziewicz, który daje nam piłkę meczową! Pierwszą Rosja jednak broni, ale w drugiej wobec silnego ataku Wlazłego jest już bezradna. Polacy wygrywają decydującą o zwycięstwie w meczu partię 15:12!

 

Polska - Rosja 3:2 (17:25; 26:24;24:26, 25:23, 15:12)

 

Składy zespołów:

Polska: Winiarski (18 pkt.) , Pliński, Zagumny (1), Wlazły (23), Kadziewicz (12), Świderski (1) oraz Ignaczak (L), Gruszka (1), Wika (12), Woicki, Gierczyński (1), Możdżonek (13)

 

Rosja: Poltavski (19), Kosarev (15), Grankin (5), Tetyukhin (14), Volkov (13), Kuleshov (12) oraz Verbov (L), Khamuttskikh, Berezhko (5), Mikhaylov (2)

źródło: Reprezenacja.net

opracowanie: Barbara Kuziemska

Do wiadomości napisano 809 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. moool A to prawda, że Poltavsky przed meczem powiedział, że nie lubi Polaków?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Aneczka Brawa dla Marcinów, choć Winiarski z Wlazłym też się nieźle spisali.
    Bardzo dobry mecz w wykonaniu naszych chłopców........
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. ZABKA (wczesniej Zabka) Reczni dzis o 14.45. :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. Ola02 07 reczni 14:45 tvp1
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. Jill No po prostu kocham tych chłopaków!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. panna Nikt Dziwne rozumwanie co niektórych: "Rosjanie odpuścili mecz". Ostatni mecz przed ćwierćfinałem i w dodatku z Polską, z którą nie lubią przegrywać i vice versa ;-) To my mamy dobre humory przed kolejnym starciem i to nam będzie się ten mecz śnił do środy i nas nastrajał. Rosjanom też będzie się śnił, ale dosyć koszmarnie. I jeżeli trafimy na Bułgarię to historia wielkich imprez zatoczy pewne koło.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. justyna_siatkówka Brawo! Myślałam, że to z Rosja bedzie nam trudniej grac, a tu prosze! Gratulacje! Mysle, ze Lozano bedzie zadowolony!

    Ps. Znów "zmiennicy" dokopali Rosjanom!! :D:D:D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. Nika_19 a dla mnie bohaterem byla druzyna. bez wyjatkow.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. Aneczka A co do Poltavskiego, to Polacy też go nie lubią...........Jest tak samo bezczelny i arogancki jak Giba
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. roger Winiar grał dzisiaj super na IO jego najlepszy występ nareszcie pełne zrozumienie z Zagumnym od którego Grankin może się jeszcze wiele nauczyć:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. K widać że gra chłopaków jest dojrzała. wiedziałem, że możdżonek z uwagi na swój główny atrubut jakim jest wzrost może mieć duże znaczenie w grze z ruskimi, którzy łapią piłki na wysokim zasięgu. brawo, brawo, brawo. teraz ćwierfinały a więc walka o być albo nie być. trzymam kciuki. niech forma jeszcze rośnie - a co tam :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. Ola02 07 Nasi tak skromnie cieszyli sie z tej wygranej:)ale rozumiem dla nich to kolejny mecz i pewnie myslami sa juz przy kolejnym przeciwniku(choc nie wiedza kto nim jest:))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. Marion Na Rosję nie trafimy w półfinale na 100%.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. Darula Możdżi przepraszam Cię, że kiedyś powiedziałam o Tobie drewienko, to już się więcej nie powtórzy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. tan A jak Andrea Giani po meczu Modeny z Olsztynem mówił, że podoba mu się gra Możdżonka, to się pukałem w głowę...
    szacunek dla Marcina, chyba nikt się nie spodziewał, że w tak krótkim czasie wyeliminuje swoje upierdliwe błędy - praca z Lozano czyni cuda?
    Wika - Wika, Wika, Wika, Wika! Dzisiaj pierwszy raz pomylił się na zagrywce, ale to tylko dlatego, że Szyszko wykrakał.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. Renoma Tu Chodiz Bardziej o Tradycje i o Renome :) Pokonalismy Rosjan jestemsy Lepsi :) Rosjnaie nie pogodza sie z tym tak predko
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. Jill Mnie najbardziej cieszyły bloki na Poltavskim i to, że chłopcy zmazali z jego twarzy ten uśmieszek!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. Marion A nie, tfu, możemy na nich trafić. Przepraszam.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. Ola02 07 Polska: Winiarski (18 pkt.) , Pliński, Zagumny (1), Wlazły (23), Kadziewicz (12), Świderski (1) oraz Ignaczak (L), Gruszka (1), Wika (12), Woicki, Gierczyński (1), Możdżonek (13)

    Rosja: Poltavski (19), Kosarev (15), Grankin (5), Tetyukhin (14), Volkov (13), Kuleshov (12) oraz Verbov (L), Khamuttskikh, Berezhko (5), Mikhaylov (2)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. misio Najlepszy jest Wika ze swoimi minkami bekowymi po tym jak stanal ta od niechcenia na 8 metrze i podbil atomowy atak Semena Szydercy jakby to byl plas w plazowce hahahaha poza tym jesli sie nie myle to zespul 1 zagrywke odrzucajac innymi przeciwnika od siatki (dosc wyraznie)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. chris w półfinale możemy trafić albo na Rosję albo na Brazylię albo też na zwycięzcę rywalizacji USA/Serbia. Rozstrzygnie to dzisiejsze losowanie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. wolejbal ahhhh zlalismy ruskich cudowny dzien
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. laikon Marlon...a jakim cudem na nich trafimy?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. manolo ludzie!!!

    widzę dużo wpisów dot. przeciwników w późniejszych meczach i:

    nie trafimy na Brazylie wcześniej niż w finale.

    ćwierćfinały wyglądają tak:

    A1-B4
    A4-B1
    i to są ćwierćfinały nr 1 i 2.

    Potem:
    A2 - B2/3
    A3-B2/3
    i to są ćwierćfinały nr 3 i 4.

    W 1szym półfinale grają zwycięzcy półfinałów 1 i 2, w drugim - 3 i 4.
    Czyli na Brazylie nie trafimy.

    Tak wynika z ćwierćfinałów u dziewczyn.

    Bo do tej pory sądziłem, że 1 i 2 ćwierćfinał to A1-B4 i A2-B2/3,
    za to drugi to A3-B2/3 i A4-B1.

    Chyba, że się mylę i druga wersja jest prawdziwa, co nie byłoby dla nas korzystne, bo wtedy mozna wpaść na Brazylię w półfinałach.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. ZABKA (wczesniej Zabka) Ja tez cofam swoje slowa o Mozdzonku. A tak powaznie to sie do niego juz po meczu w LS z Japonia troche przekonalam. Niech mu tak zostanie i niech sie dalej rozwija. :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. Martyska1116 nie no ok!!ja też po porażce nie jestem zadowolona i ich jak ty to mówisz nie liże bo jak grają źle to nie ma co i trzeba trochę ich skarcić!!ale wkurza nie że są kibice którzy tylko potrafią krytykować a nie potrafią napisać nic po udanym meczu!!!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. Marion Nieee, no dobrze mówię, nie możemy:) Sama się pomieszałam:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. dario @manolo

    chyba się mylisz, bo zwycięzcy grup nie mogą się spotkać wcześniej niż w finale, to podstawowa zasada takich turniejów, czyli ewentualnie USA - Brazylia najwcześniej w finale
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. ~Ty$ka11~ Moze i Rosja jest silniejsza ale nasi pokazali to na co ich stac... swietny mecz w wykonaniu naszych chlopcow!!! Kazdy z nich atakowal, stawiali bloki, swietnie zagrywali... po prostu brak slow... pokonac potencjalnie silniejszego od siebie to dopiero sztuka...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. Madzik Możdżon miał być przede wszystkim sporym utrudnieniem dla rosyjskich wiezyczek iświetnie wywiązał się z roli. Ale szcze mówiąc nie spodziewałam sie wczesniej ze zagra przez cały mecz.

    Co do Marcina Wiki to moim zdaniem ma on w tej chwili najlepszą i najrówniejszą zagrywkę, choc przyznam, że nie byłam do niego przekonana.

    Jesli chodzi o Gierka to chyba zawsze bedzie dla mnie największą pomyłka na tych IO.

    Poza tym reszta BOMBA. Nie ma co karcić Świdra i Pliny bo każdemu może przytrafić się słabszy dzień. Oni jeszcze nie raz na pomogli i będa pomagać. Fajnie, że mamy tak silna rezerwe i że Lozano w porę ją wykorzystał.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. laikon a u dziewczyn było losowanie?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. Ane Jak to jest z tymi półfinałami. Tyle wersji, że już nie wiem?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. martas89 nie oglądałam pierwszych dwóch setów bo zaspałam ale z tego co tu piszecie to "wspaniały gracz" wdg niektórych tajna broń na Ruskich gra beznadziejnie i pojechał jak dla mnie tylko jako turysta. Nie byłam za jego powołaniem bo nie pokazał nic rewelacyjnego w LŚ i potwierdza się to że jest zbędny a o wiele lepszy by był Bąku i mówię to czysto obiektywnie bo nie jestem wielką fanką Bąkiewicza. Ruscy się troszkę pogubili, ale mi było żal Berezhki jak oberwła piłą :/ biedny. Uświadomiło mi to jak silne ręce muszę mieć nasi chłopcy i wogóle siatkarze na taki bul od ataku.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. Darula Możdżi nasza tajna broń na Rosjan nie zawiodła. Lozano coś Ty z tym chłopakiem zrobił, że tak gra???
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. piotrekk Mysle ze to na kogo trafimy w 1/4 i jak będzie wyglądała cała drabinka musimy poczekać do losowania- czyli gdzieś do późnego wieczora kiedy zakończy się ostatni mecz.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. krewzszafy I macie tego swojego Gierczyńskiego :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. OLIMPIA dzięki Manolo za analizę:) Chris to ty byłeś twórcą teorii że klątwa z polaków ma przejść na Brazylię? Kiedy ona zadziała? Na razie chyba objęła Rosjan. ciekawe czy włochy czy Bułgaria.:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. dziuba_66 Wika najlepszy!!! :):):)tylko za mało widzimy go na boisku...ale może Lozano to wkońcu zmieni
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. chris nie mogą na siebie wpaść w półfinale zespoły, które wygrały swoje grupy. Byłoby to niesprawiedliwe.
    Losowanie ustali dopiero czy w półfinale trafimy na Brazylię, czy jednak USA. Gdyby było wg starych zasad to trafialibyśmy na Brazylię, ale losowanie może to zmienić.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. Brylka Mówiłem wczoraj, że żałośni tu są co poniektórzy. Cieszę się, że miałem rację. Teraz za panem Andrzejem Niemczykiem powtórzę, wygramy w ćwierćfinale i myślę, że zdobędziemy medal. O kolorze porozmawiamy po ćwierćfinałach.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. WIELKI ZNAWCA PIERWSZY Niestety, ale przy ewentualnym zwycięstwie z ćwierćfinale, w półfinale wpadamy na Brazylię. Gdybyśmy dzisiaj przegrali to Rosjanie wygraliby grupę i na nich byśmy trafili.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. Kika.Olsztyn Rosjanie nie są tacy silni psychicznie ,jak sie poniektórym dziennikarzom wydaje.i bardzo dobrze.dla nas.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. ulcia Wygraliśmy poziom meczu bardzo wysoki. Wiele świetnych zagrań po jednej i drugiej stronie.

    Z mojej perspektywy to był koncert zmian w wykonaniu Lozano:)
    Zagramy z Bułgarią albo Włochami.

    Jestem skłonna wybaczyć wszystko panu Dębowskiemu ale nie to że pomylił braci Grbić.....
    Przecież to Nikola wybronił na IO w Sydney nieprawdopodobną piłkę poza bandami i zdążył wrócić do bloku i zdobyć punkt, a nie Władimir. (oczywiście nie ujmując nic Władimirowi.). Oj nie odrobił pan lekcji Panie Dębowski!!!!!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. WIELKI ZNAWCA PIERWSZY Chris,
    w pólfinałach też będzie losowanie?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. manolo dario - czyli druga wersja? Szkoda by było.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. justyna_siatkówka Fajny będzie mecz USA - Serbia :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. Brylka Gierek ten czas co spędził na boisku, zagrał przyzwoicie. Lepiej od Świdra. Natomiast nie ma co ukrywać, że Wika to była klasa sama w sobie. Z Gierkiem na boisku podciągnęliśmy parę piłek w 1 secie, a w 2 do stanu pod 20 grał naprawdę nieźle, natomiast potem się zagotował. A Wika wszedł i pokazał maestrię.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. Mania z Wawy Pięknie grali :))

    Nie widziałam 1 seta (spałam :P ) i chyba dobrze, patrząc na Wasze oceny i wynik. ;)

    Grali ekstra, jestem pod wrażeniem. Spokojnie, na luzie ale niesamowicie skoncentrowani. Brawa ogromne dla Wiki, Winiara i Możdżonka - ten ostatni wiele udowodnił i Wam, którzy woleliście Nowakowskiego. ;)))
    Blok w pewnym momencie zaskoczył i zaczęła się gra, serwis - no powiem, że dawno tak dobrego, równego serwisu w wykonaniu Polaków nie widziałam. Przyjęcie też super. No po prostu cud, miód i orzeszki. :))

    Jedyne do czego sie mogę przyczepić to końcówka 2 seta, ilość błędów własnych oraz momentami fatalne wystawy Gumy.

    To co najbardziej za pamiętam z tego meczu:
    - przyjęcie Ruska serwisu Gumy na nasza stronę!!
    - pojedyncze bloki Wiki, Gumy i chyba Możdżona. Bloki Winiara.
    - as na Werbowie :))))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. SD >>>ulcia CO TY GADASZ DZIOŁCHO!!!!!! WLADYMIR WYJOŁ TA PIŁKE!!!!!!!!!!!!! NAJPIERW SIE UPEWNIJ JAK NIE WIESZ TRĄBO!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. Edna_ ulcia - debowski odrobil. ty chyba masz pałe z historii siatkowki.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

Wyniki finałów

Najbliższe mecze


27.07.2008, godz.14:30

Rosja-Brazylia

27.07.2008, godz.17:30
Serbia-USA

Zobacz terminarz

W opinii ekspertów

Sebastian Świderski:
Odbijemy się od dna

Piotr Gruszka:
Nie byliśmy drużyną

Łukasz Kadziewicz:
Ten pech w końcu odejdzie

Alojzy Świderek:
Grało nam się "pod górkę"


 
Kadra Polski