Polacy z Włochami w ćwierćfinale!

seniorzy, pekin2008 18.08.2008 18:36:11

seniorzy, pekin2008 - Polacy z Włochami w ćwierćfinale!
Nie z Bułgarią, a z Włochami zmierzą się Polacy w ćwierćfinale igrzysk olimpijskich w Pekinie. Jeśli dzisiejsi pogromcy Rosjan pokonają Italię, w półfinale zmierzą się ze zwycięzcą pary Chiny - Brazylia.

W drugim wyłonionym na podstawie losowania ćwierćfinale zagrają Rosja z Bułgarią.

 


Ćwierćfinały:
Bułgaria (A3) - Rosja (B2) , g.4:00
Włochy (A2) - Polska (B3), g.6:00
Chiny (A4) - Brazylia (B1) , g.14:00
USA (A1) - Serbia (B4), g.16:00
 

 

źródło: Reprezentacja.net

opracowanie: Barbara Kuziemska

Do wiadomości napisano 433 komentarze

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. Paulina__ majka: ze sport pl
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. majka86 ja jestem przerazona waszym podejsciem do cwiercfinalu. mam nadzieje, ze chlopcy to traktuja troche inaczej, ale sadzac po wypowiedzi mozdonka...

    cholera! wygrana z brazylia wynika juz nawet ze zwyklego rachunku prawdopodobienstwa... no kiedys sie przeciez MUSI UDAC;P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. gabi_28 Ale to jest zmiana regul - podczas trwania turnieju.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. kkatija (wcześniej GJW) Czyli jednak zagramy z Włochami (dopiero teraz włączyłam komputer i widzę ze jestem jedną z ostatnich która się o tym dowiaduje). Hmmm, nie jest źle. Ostatnio w Izmirze wygraliśmy z nimi 3:0, może pojutrze będzie powtórka? Nasi są w niezłej formie, jeśli zagrają tak dobrze jak dziś czy z Serbią, nie powinni mieć z Włochami problemu. Może faktycznie lepiej byłoby trafić na Bułgarów, bo oni zdają się nam \"leżeć\", ale \"losowania\" nie zmienimy, a i każda seria kiedyś się musi skończyć i wcale nie jest powiedziane, że z Bułgarami byłoby łatwiej.

    Co do \"losowania\". Cóż, FIVB przyzwyczaił już nas kibiców do ciągłych zmian z dnia na dzień i innych dziwnych przepisów mających na celu wspomożenie gospodarzy turnieju. Wiadomo uczciwe to nie jest, ale ja, nauczona doświadczeniem, nie spodziewam już \"uczciwości\" w żadnych losowaniach.

    Pozdrawiam.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. Czesiek-Maniek Panie Edmundzie, zapomniał Pan o wyniku finału, bardzo proszę o podanie:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. ulcia Czyli jednak trafimy na Brazylię w półfinale:/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. chris na FIVB są zdjęcia z losowania nawet :)))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. Inaid A Przemysław I. się własnie produkuje na PolsatNews twierdząc, że nasi w meczu z Rosją pokazali, że potrafią wygrać z silnym przeciwnikiem w meczu "o nic", ON - Pan Iwańczyk, by się nigdy nie dał sprowokować gdyby stał pod siatką, pod którą nigdy wprawdzie nie stał, a my mamy kilka "lal", które się boją spojrzeć w oczy Połtavskiemu !!! :-//// I jeszcze się Drzyzgą podpiera, że medal jest teraz w zasięgu.
    Czy ktoś może potwierdzić, że ja dobrze słyszę ? Nie no, czytając dziś blog Pana I. się przed złosliwością powtrzymałam, ale chyba mu coś wysmaruję tam zaraz :-///
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. chris już jest oficjalne info na FIVB, więc w przypadku przejścia Włochów czekają Brazylijczycy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. vince majka86- dzięki za te informacje. Dla mnie opinia włoskich kibiców jest ważna. Od kolegi, który zna włoski słyszałem kiedyś, że ci którzy się udzielają na przeróżnych forach, mają ogromną wiedzę i przede wszystkim nie są egoistyczni i zadufani w sobie. Jak on kiedyś z nimi rozmawiał, to dziękowali mu za obecność we Włoszech Krzysztofa Stelmacha, Dawida Murka itd. Oczywiście ja teraz odrobinę generalizuję, bo przecież zawsze może się znaleźć w stadzie jakaś czarna owca, ale zamiłowanie do siatkówki ci ludzie mają ogromne. Wychwalają swoją ligę, ale dostrzegają też inne siatkarskie nacje, kibicują im i podziwiają.
    Mam wrażenie, że my Polacy jesteśmy nieco inni.

    Poza tym ja wolę uczyć się od mądrzejszych od siebie, niźli brnąć w szarzyznę innych. Aluzja?? Być może!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. Marion Inaid, smaruj! do boju, na Iwańczyka!

    :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. natulcia majka-hehe,ja sobie tak powtarzam za każdym razem kiedy gramy z Brazylią-no przecież nie mogą ciągle z nami wygrywać!I po każdej naszej porażce z nimi wmawiam sobie,że dopadniemy ich następnym razem-)
    Tak jak Bułgaria po serii chyba 7 porażek z rzędu z nami pokonała nas na ostatnich ME.Dlatego właśnie cieszę się,ze trafiliśy na Włochów.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. athos "Dwa cytaty z Raula:

    O kontuzjowanych Włochach: "Oszczędzali ich i leczyli, na nas wszyscy będą gotowi. Wszyscy, co do jednego."

    To niestety jest bardzo prawdopodobne . Andrea Anastasi już rok temu pokazał , że jest prawdziwym mistrzem zarządzania "zasobami ludzkimi"
    Wtedy oszczędzał siły prawie 39-letniego Rafaela Pascual , na jeden jedyny set - tie-break finału Mistrzostw Europy w Moskwie. To był taktyczny majstersztyk , który przesądził o zwycięstwie i zaowocował tytułem mistrzowskim dla Hiszpanów

    Myślę , że Lozano - jak chyba wszyscy -był pod wrażeniem tego zrobił wtedy włoski trener i jednak trochę się teraz obawia podobnych niespodzianek .
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. kumkam nie wiem czy dobrze pamietam ale wtedy pascal jkos nic nie zdzialal....
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. Kik Czy mecz o 3 miejsce i finał będą w niedziele?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. natulcia Czyli jednak Brazylia:(
    No cóż,może uda się tym razem.Ale nie zapeszajmy,najpierw czeka nas ćwierćfinał.Zeby potem nie było jak w tym powiedzeniu-myślał indyk o niedzieli a w sobotę łeb mu ścięli;-)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. pan Edmund Czasiu mańku.
    W finale niech sie dzieje co chce, ale koniecznie z naszym udziałem.
    Lecz sądze iż nie powinienem obstawiać finału.
    Jednak jeżeli nasi dotrą do finału pokonując samą Brazylie to sprawa jest jasna...
    Ale sport to sport, rządzi sie swoimi prawami. Ale nie myślmy jeszcze o tym. Zajmijmy sie Włochami.
    Choć dla mnie ten mecz jest jasny jak kolor włosów pani Mileny Sadurek.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. Edyta Chris - oficjalne info na FIVB jest już od paru godzin :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. kumkam rzeczywiscie mozliwe ze anastasi sie na nas szykowal tez, niemniej koszulke ma fajna
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. chris możliwe, widocznie ślepy byłem wcześniej.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. kkkk mam pytanie a jak anszym się nie pwoiedzie z brazylią to gramy o brąz? bo juz glupieje czlowiek a nie ejstem zachwycona brazyliczykami w połfianle;/ niech ktos napisze
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. Kiniaa To jedziemy po wszystkich :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. scotty o rany... sie porobilo;/ ale damy rade i z włochami i z tymi następnymiX)
    a tak apropos - wiem, ze to co napisze bedzie najglupsza rzecza na swiecie i zaraz mnie zgnoicie:) ale - nikt nie rozważał opcji, że Bułgaria jak sie mocno zbierze w kupe to ogra tych Brazylijczyków? i wtedy nie trafimy na nich w polfinaleX) marzenia przecież nie bolą ani nie kosztują;]
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. Justyna - 22 A ja dla odmiany zacznę się modlić, żeby Brazylia przegrała z Chinami. No co, w końcu wszystko się może zdarzyć :P

    A poza tym skoro w zeszłym roku w LŚ pierwszy mecz z USA wygraliśmy, a drugi przegraliśmy, skoro nasze panie na ME pierwszy mecz z Serbią wygrały, a drugi przegrały, to ja nie widzę powodu, dla którego nie mielibyśmy wygrać drugiego meczu z Brazylią, skoro pierwszy przegraliśmy :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. scotty o sory pomieszalo mi sie cosX) przepraszam:P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. sir. Andy_58 kkkk
    Witaj - nie przegramy, będziemy w finale!. Pozdrawiam.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. inss justyna 22: a moze sedziowie dopomoga?;p
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. kkkk to jak to jest? nierch ktos mi napisze?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. klaudynka__66 ej ej nie ma co się załamywać!!
    Głowa do góry! Trzeba wierzyć! Jesteśmy mocni!
    POLSKA!POLSKA!POLSKA!

    P.S. Też się nie ciesze jak trafimy na Brasilie ale cóż. Ja wierzę i bedę wierzyć do ostatniej piłki!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. kkkk \witaj sir Andy 58
    wiem też o tym marzę ale będzie ciężko? to jak to jest? powiedz? jesli przgeramy z brazyliczykami gramy o 3 miejsce czy nie? ja już glupieje...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. MIA Pokonać Włochów a potem dopaść w końcu Brazylię ach byłoby pięknie;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. scotty no to inna opcja: Chiny wygrają z Brazylią... ale w to to akurat nawet ja nie wierze <beczy>
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. natulcia kkkk-tu nie ma żadnych niejasności.W każdym sporcie przegrani z obu półfinałów grają o brąz.Chyba,że nie ma meczu o trzecie miejsce,tak jak było na ostatnich ME w nogę.
    Tak więc jeśli przegramy z Brazylią,to gramy o brązowy medal.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. Kiniaa Chiny dzisiaj pokazały że mają trudną zagrywkę i tą szybującą też, kończyli dużo ataków i grali nieźle w obronie, więc niech Brazylia nie będzie taka pewna. Ale z drugiej strony Chińczycy mogą ten mecz już przegrać w szatni...trudno teraz powiedzieć jak ten mecz będzie wyglądał.

    A ja trzymam kciuki za naszych żeby się udało pokonać Włochów. Z nimi też się nam trudno zawsze grało, chociaż tyle że u nas forma coraz większa a Włosi jakby tendencja spadkowa;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. aDkA=] nom justyna chinczycy są przciez nieobliczalni na tych igrzyskach xDxD zobaczymy;]
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. aga151 Wika i Możdżonek to nasze ,,czarne konie", którzy bez kompleksów dawają sobie świetnie radę nawet w trudnych momentach. Nasza drużyna wspierana takimi silnymi charakterami, a przy tym świetnie przygotowana zespołowo poradzi sobie w meczu z Włochami, a mecz z Brazylią nawet ten finałowy musi być wygrany bo tam już ,,meta" i mogą sobie pozwolić na walkę na maxa bo zyskać można więcej niż stracić.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. sir. Andy_58 Pan Edmund nie powinien się wypowiadać, wszak zawsze miał negatywną opinię o naszej grze, teraz to wielki specjalista, sorry Edziu - musiałem ci to wytknąć.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. piotrekk Jędras- wybacz ale Was zapamiętałem najbardziej- być może dlatego że jesteście jednymi z bardziej rozpoznawalnych na tym forum i ciężko obojętnie przechodzić obok Waszych komentarzy. Troche was wtedy poniosło- zupełnie niepotrzebnie wydaje mi się. Kilku osobom się oberwało tylko dlatego że miały inne zdanie od Was.

    Wracając do Lozano to ja i owszem, kilka razy zadowolony nie byłem- zarówno z decyzji personalnych jak sposobu prowadzenia zespołu- jednak zawsze starałem się unikać ostrej krytyki jakiej było tu wiele w ostatnim roku. Po przegranym turnieju w Tallinie nie napisałem do Espinhio ani jednego komentarza- po Rio to samo. Od początku wychodziłem z założenia że na rozliczenia przyjdzie czas po Pekinie. Lozano kontrakt miał jasno sformułowany- IO2008 i MŚ2006- reszta nie ma znaczenia. Albratros i Ty zresztą również robiliście ogromną tragedię z porażek w Tallinie i LŚ twierdząc że w żadnym wypadku nie powinny nam się zdarzyć- ja widać nie miały one najmniejszego znaczenia i panika połączona ze skomasowaną krytyką Lozano nie miała najmniejszego sensu- Argentynczyk skupił się na IO mając w nosie całe Talliny, Egipty i inne Rio.
    Ja Cię rozumiem że można było sie zdenerować po takich meczach jak ww. ale to jeszcze nie powód by jechać po Lozano jak opętany. A takie komentarze z Waszej strony niestety pamięta.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. kkkk dzięki bardzo natulcia;-D jakieś pocieszenie choc marzy mi się finał dla chłopców ale będzie ciężko..no chyba że stanie się cud i chinczycy ich ograją. nawet będę się modlic żeby sędziowie patrzyli przychylnym wzrokiem na chińczykow i im dopomogoli ale chinczycy muszą zdziałac cud;P dzięki bardzo raz jeszcze;D pozdraiwam;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. piotrekk I również pozdrawiam.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. sir. Andy_58 kkkk
    Skarbie, gramy jak przegramy, ale to się okaże dopiero po meczu z Brazylią.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. uchat I po co bylo szarpac sie z Rosjanami?Nie lepiej bylo zajac 4 miejsca i grac z USA a potem nie trafic na Brazylie. Ale trzymam kciuki za naszych.:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. athos "nie wiem czy dobrze pamietam ale wtedy pascal jkos nic nie zdzialal.... "

    Jak to nic ? :0

    Trzymał przyjęcie w końcówce czwartego i w piątym secie , wybronił kilka trudnych piłek , dołożył też trudą zagrywkę z odbiorem której Rosjanie mieli jednak poważne kłopoty .

    A co najważniejsze - to właśnie Rafael Pascual zablokował w ostatniej akcji meczu atak Połtawskiego i Hiszpania wygrała tie-break 16 : 14 . Opłacało się więc trzymać i kurować - choćby dla tej jednej akcji w finale -hiszańskiego weterana na ławce rezerwowych , właściwie przez cały turniej ME.

    Pytanie tylko - skąd Andrea Anastasi miał tę pewność , że jego drużyna ma w ogóle szansę zagrać w tym finale ? :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. chris Chińczycy poprosili swojego rodaka, żeby po raz pierwszy w ćwierćfinale oni mogli korzystać z przywilejów, które pozostali będą mogli dopiero od nowego roku. Chodzi o dotykanie siatki itp. Jeśli siatka zostanie dotknięta to będzie odgwizdany błąd Brazylii :))))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. kkkk do sir Andy 58
    wierzmy w cud hinczycy ogrywaja brazyliczycy choc wiem ze to tylko marzenie..ale wpierw wlochy...jak ih przejdziemy bede sie martwic co dalej...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. Kiniaa Uchat-myślę że jednak mimo wszystko warto było trochę sie szarpać z Rosjanami, bez żadnych kalkulacji, dla komfortu psychicznego że wygrali wszystko co mogli :) a z USA ostatnio ciężko się nam grało, różnie mogłoby być.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. pan Edmund Co to ma być?!
    Przed olimpiadą jeździliście po mnie ,że jestem kibicem rywala Polski.

    A teraz co Wy robicie?
    Już tu są jakieś pytania,spekulacje czy wtedy walczymy o brąz.
    To już sie poddaliście?!
    Tak ?!
    I wy sie nazywacie kibicami? Kibic jest siódmym zawodnikiem na boisku.
    A co wy wyrabiacie?
    Ja teraz powinienem marudzić "ojej znowu Brazylia czemu ona, przegramy" ja powinienem, nie Wy!!!
    Ale czy tak robie ? Nie!
    To dlaczego Wy to robicie ?!
    Ludzie troche wiary.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. kkkk do sir Andy 58
    jak ansi przejdą włochow to odetchnę z ulgą ale wpeirw do roboty się muszą wziac i ich ograc
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. natulcia kkkk-jak to mówią-cuda się zdarzają ale nie warto na nie liczyć;p Dlatego ja mam nadzieję,że po prostu swoja dobrą grą,po wyeliminowaniu błędów z poprzedniego meczu z Brazylią,wreszcie ich pokonamy.
    Na Chińczyków nie ma co liczyć,bo potem znowu będzie żal,że ktoś nie zagrał po naszej myśli.Ale ode mnie już ani słowa więcej o półfinale,bo może być wielie rozczarownie po ćweirćfinale.Teraz najważniejszy jest mecz z Wlochami,nie można z góry zakładać że go wygramy i już planować półfinał,bo z takim podejściem niejeden już poległ.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. olusia325 bedziemy w finale. amen
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

Wyniki finałów

Najbliższe mecze


27.07.2008, godz.14:30

Rosja-Brazylia

27.07.2008, godz.17:30
Serbia-USA

Zobacz terminarz

W opinii ekspertów

Sebastian Świderski:
Odbijemy się od dna

Piotr Gruszka:
Nie byliśmy drużyną

Łukasz Kadziewicz:
Ten pech w końcu odejdzie

Alojzy Świderek:
Grało nam się "pod górkę"


 
Kadra Polski