Koniec Igrzysk dla Polakow! Polska - Włochy 2:3

seniorzy, pekin2008 20.08.2008 00:02:07

seniorzy, pekin2008 - Koniec Igrzysk dla Polakow! Polska - Włochy 2:3
Sen o półfinałach skończył się dla nas niestety dziś w meczu z Włochami. Polacy po heroicznej walce ulegli podopiecznym trenera Anastasiego 2:3.

Polacy rozpoczęli w składzie: Zagumny, Wlazły, Świderski, Winiarski, Pliński, Kadziewicz i Ignaczak na libero.

I SET:
Pierwszego seta Włosi rozpoczynają od ataku z drugiej linii. Potem leworęczny Gavotto uderza z prawego skrzydła, a Vermiglio kiwa i jest już 3:5 dla Squadra Azzurra. Dochodzi do długiej wymiany, w której świetnie broni Ignaczak, ale niestaty nie wykorzystują tego jego koledzy z drużyny i na pierwszą przerwę techniczną schodzimy z trzema „oczkami” straty. Po powrocie na boisko zawodnicy grają punkt za punkt. Kadziewicz uderza z krótkiej, Świderski obija blok rywali, przez co odrabiamy jeden punkt straty. Włosi grają cały czas na wysokiej skuteczności w ataku, obijają dłonie naszych blokujących. Kadziewicz popełnia błąd, dotyka siatki i na drugiej przerwie technicznej jest już 14:16 dla reprezentacji z Półwyspu Apenińskiego. Po jej zakończeniu rywale uciekają nam na kolejne dwa „oczka”. Polacy cały czas próbują odrabiać straty. Przy stanie 17:19 trener Lozano wprowadza na zagrywkę w miejsce Świderskiego  Wikę. Włosi jednak radzą sobie z jego serwisem, wyprowadzają skuteczny atak i jest już 17:20. „Biało – czerwoni” zaczynają się gubić, nie bronią piłek, nie kończą ataków, co skrzętnie wykorzystują rywale, zwiększając prowadzenie do 5 punktów. 24.punkt dla Włochów zdobywa z krótkiej Bovolenta. Potem Polacy nie mogą przebić się przez szczelny blok rywali i przegrywają 19:25.

II SET:
Drugą partię Polacy rozpoczynają od skutecznego bloku. Z prawego skrzydła świetnie atakuje Wlazły i jest już 3:1. Dochodzi do zaciętej wymiany, w obronie świetnie radzi sobie Ignaczak, a punkt zdobywa Winiarski. W kolejnej długiej akcji nasz przyjmujący jest już jednak blokowany i na pierwszą przerwę techniczną schodzimy z jednym punktem przewagi. Po powrocie siatkarzy na plac gry Włosi zaczynają się mylić, dotykają siatki i przy stanie 10:7 dla nas trener Anastasi prosi o czas dla swojej drużyny. Szybko przynosi on oczekiwany rezultat, bo rywale dwukrotnie blokują Wlazłego i zostaje nam już tylko jedno „oczko” przewagi, 12:11. Chwilę później z drugiej linii w aut uderza Świderski, dzięki czemu Włosi wyrównują na 13:13. Rozpoczyna się wyrównana gra punkt za punkt. Na drugiej przerwie technicznej prowadzimy jeszcze jednym punktem, ale potem błąd podwójnego odbicia popełnia Zagumny i jest 18:19. Nasz atakujący próbuje jeszcze ratować sytuację i wyrównuje, 20:20. Wtedy na placu gry pojawia się Możdżonek w miejsce Plińskiego. Niestety niezupełnie rozgrzany środkowy źle trafia w piłkę i jest już 21:23. Włosi blokują Świderskiego, który chwilę później uderza w siatkę i przegrywamy drugą partię 22:25.

III SET:
Trzeciego seta zaczynamy z Wiką i Możdżonkiem na boisku. Pierwszy punkt zdobywa Gavotto skutecznym atakiem, ale w następnej akcji zagrywa w siatkę. Zagumny kiwa, rywale prawie to bronią, ale to my mamy kolejny punkt na swoim koncie.  Chwilę później Włosi uderzają w aut i prowadzimy już 6:4. Po skutecznym bloku „biało – czerwoni” schodzą na przerwę techniczną przy stanie 8:6. Po jej zakończeniu znów dochodzi do zaciętej wymiany, ale tym razem lepsi okazują się Włosi, obijając nasz blok, 9:9. Następne kilka minut należy zdecydowanie do Polaków, którzy skutecznie atakują i zmuszają do błędów rywali, co powoduje, że prowadzimy już 14:11. Świetnie w bloku radzą sobie Winiarski i Możdżonek, uniemożliwiając ataki Gavotto i Cisolli. W miejsce tego drugiego na boisku pojawia się Zlatanov. Podczas pierwszego kontaktu z piłką uderza w siatkę. Przy stanie 19:14 dla Polaków trener Anastasi prosi o czas, ale nie przynosi on zmiany w grze rywali. Birarelli zagrywa w siatkę, potem jego kolega kiwa  w aut, a Zlatanow psuje kolejny atak i mamy piłkę setową, którą na punkt zamienia asem serwisowym Marcin Wika. Wygrywamy 25:18.

IV SET:
Czwartego seta Polacy zaczynają wręcz koncertowo. Świetnie zagrywa Wika, który jednym ze swoich serwisów "ustrzela" uciekających Corsano i Gavotto, a potem zapisuje na swoim koncie asa. Dobrze radzi sobie Winiarski, który sprytnymi kiwkami myli obronę rywali. Przy stanie 4:0 trener Włochów prosi o czas. Niczego on nie wnosi do ich gry, bo świetnym blokiem popisuje się znów nasz przyjmujący i na pierwszej przerwie technicznej jest już 8:2. Po jej zakończeniu w szeregi naszego zespołu wdziera się rozluźnienie, bo w ciągu kolejnych kilku minut rywale zmniejszają nasza przewagę do trzech „oczek”. Nie radzimy sobie z coraz lepsza grą Włochów. Gavotto atakuje po prostej, a Mastrangello zagrywa asa i jest już tylko 11:10 dla Polaków. Chwilę później Zagumny popełnia błąd przełożenia rąk nad siatką i mamy remis 13:13. Znów jednak następuje zryw w szeregach naszej drużyny, dwie trudne akcje kończą się atakiem Wlazłego i na drugiej przerwie technicznej prowadzimy 16:13. Po powrocie na plac gry Zagumny psuje zagrywkę, ale Wlazły znów kiwa i przy stanie 18:14 trener Anastasi prosi o czas dla swoich zawodników. Udaje się im zmniejszyć przewagę. Po ataku Gavotto Włosi doprowadzają do remisu 21:21. Od tej pory gra toczy się punkt za punkt. Na placu gry pojawia się Woicki w miejsce Kadziewicza. Najpierw świetnie broni, co pozwala nam zdobyć punkt, a potem zagrywa asa i mamy piłkę setową. Kolejne dwie piłki Zagumny kieruje do Wlazłego, który dwukrotnie uderza w aut. Trzecim razem już się jednak nie myli, piłkę setową na punkt zamienia Winiarski, zagrywając asa. Wygrywamy czwartego seta 28:26.

V SET:
Od początku partii gramy punkt za punkt, Włosi na szczęście mylą się i po wspaniałej obronie Ignaczaka zdobywamy kolejny punkt (4:3). Możdżonek nie trafia jednak w pole, a potem błąd popełnia sędzia i przy zmianie stron przegrywamy 6:8. Zaraz po niej Gavotto uderza w nasz blok i jest już 6:9. Trener Lozano prosi o czas dla swojej drużyny. Nie zmienia ona jednak obrazu gry Polaków. Cały czas przegrywamy dwoma punktami. Sygnał do dalszej gry daje Polakom Marcin Możdżonek, w kluczowym momencie meczu nasz środkowy popisuje się skutecznym, pojedynczym blokiem. Mozolnie odrabiamy straty, piłkę z kontry kończy Wlazły i mamy remis 11:11. Do stanu 15:15 gra toczy się punkt za punkt. Niestety, dwie kolejne piłki kończą Włosi. Mimo ambitnej walki przegrywamy w tie - break'u 15:17 i cały mecz 2:3.

 

Polska - Włochy 2:3 (19:25; 22:25; 25:18; 28:26; 15:17)


Polska: Zagumny, Wlazły, Świderski, Winiarski, Pliński, Kadziewicz i Ignaczak oraz Możdżonek, Wika, Gruszka, Woicki

źródło: Reprezentacja.net

opracowanie: Natalia Lasoń

Do wiadomości napisano 1159 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. jowita Dziękuję za wolę walki naszym kochanym siatkarzom, bo widać było że chcieli ten mecz wygrać. I to nie jest wina Zagumnego czy Winiara.
    Szkoda tylko że nie doszliśmy do półfinału!!!!!
    Jest mi z tego powodu bardzo przykro.
    Mam nadzieję że makaroniarzy pokona Brazylia!1
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. luzik nie chce mi się nawet oceniać ich gry.. bo po co.. tego co się stało, już nikt nie zmieni.. oni dobrze wiedzą jakie błędy popełnili..
    My jako prawdziwi kibice mozemy im tylko podziękować za te emocje które nam dostarczyli.. a było ich trochę ;]
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. M. Fatalist, nie jestes objektywist, tak jak wiekszosc innych tutaj (i zapewne polscy komentatorzy, ktorych sie trzymacie, zeby czuc sie poszkodowanymi). W powtorkach wszystko bylo widac jak na dloni..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. laikon Ci waszyscy ktorzy maja problem z rozladowaniem stresu niech sobie poszukaja innego forum i przestana obrazac siatkarzy
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. Czesław (czesio-prawdziwy) z taka mentalnsocia polskich kibicow, ktorzy ciesza sie z PORAZKI a PORAZKA jest brak awansu do strefy medalowej to nic dziwnego, ze nasi nic nie moga ugrac, albo zdobeda jakis medal raz na 20 lat;/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. chris Wlazły 27 punktów, Gavotto 20 punktów
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. Kiniaa Halo szczypiorniści jesteście tam?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. kkatija (wcześniej GJW) Nie przegraliśmy przez Winiarskiego, ale uważam, ze od połowy czwartego seta miał on problemy z kończeniem ataków. Podobnie zresztą Wika. Obaj dobrze grali w przyjęciu, zagrywce i bloku, ale obaj rzadko kończyli na podwójnym. Od połowy czwartego seta atak ciągnął nam Mariusz i było wiadomo, że to nie skończy się dla nas dobrze.

    Ja nie mam pretensji do winiarskiego. Ale fakt faktem, ze to po jego nieskończonym ataku Włosi wyprowadzili kontrę po której wygrali mecz. To nie jest obrażanie zawodnika, ale stwierdzenie faktu.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. Melody Monic ciesze się, że czujemy podobnie.

    Nie ma sensu szukać winnych. Można narzekać na słabe rozgrywanie Zagumnego, można na słabszą postawę Ignaczaka. Można tak wyliczać, że mało bloków miał Kadziewicz. A ja sie pytam po co szukać dziury w całym?? Jedziemy do domu. Skończyły się nasze marzenia o medalu, złamane zostały nasze nadzieje. Takie wyliczanie błędów tylko rozdrapuje ranę, która w moim przypadku jest naprawdę głęboka. Nie chcę pamiętać tego meczu, nie chcę pamiętać żadnych z tych wszystkich przykrych chwil. Ten skład który grał dzisiaj na boisku widziałam po raz ostatni. Ci sami siatkarze dali mi także mnóstwo szczęścia i właśnie taki obraz chcę zostawić sobie w sercu. Bo siatkówkę kocham bardziej niż mogłam sobie wyobrazić. Wiem, że to już koniec, że po Pekinie zacznie się nowa era z nową drużyną i trenerem ale o tym nie chcę myśleć. Jest jeszcze za wcześnie a żal i ból musi minąć a na to potrzebny jest czas.
    Nie chcę sobie nawet wyobrażać jak muszą się teraz czuć nasi siatkarze. Ja jestem zawiedziona i zdruzgotana a oni? Oni pracowali na to z trenerem Lozano od lat, wszystko podporządkowując igrzyskom olimpijskim. Nic nie było ważne, żadna Liga Światowa żadne inne mecze. Zawsze najwazniejsze była olimpiada. Oni wszystko jej poświęcili a teraz patrzą na to jak medale i marzenia odpływają w dal. Tyle potu i pracy poszło na marne. Tyle poświęceń i wyrzeczeń. My kibice czujemy się wściekli a co mają powiedzieć nasi siatkarze?
    Byłabym ostrożna na miejscu tych, którzy teraz ich wyklinają i mieszają z błotem. Ja jednego się nauczyłam przez te wszystkie lata kibicowania- kibic zawsze jest ze swoją drużyną bez względu na to jak jest źle. Wszystko się przetrwa, wszystkie rany się kiedyś zagoją. Ważne żeby nie mieć do siebie później pretensji, że dobijało się własną drużynę kiedy ta leżała na kolanach.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. chris jeszcze 5 minut nadziei, że szczypiorniści awansują. Przegrywają 26:28
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. Jill Jowisz - czytasz w moich myślach.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. WIELKI ZNAWCA PIERWSZY "Slav
    20. Sie 2008 2008 9:33:13
    Kibice to jednak sadomasochiści :("

    Nic dodać.
    Kurcze, wszyscy czekamy, czekamy i doczekać się nie możemy! Chyba od najbliżeszgo sezonu reprezentacyjnego zmienię nastawienie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. ## Dlaczego niby koniec marzeń na kilkadziesiąt lat?
    Czy naprawdę nie mamy godnych następców siatkarzy pokolenia lat 77-78?
    Czy niektórzy "znawcy" obserwują polskie siatkarskie podwórko?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. Marlonh to byłe siatkarskie szachy, a trener włoski przechytrzył Lozano. jeszcze nie widziałem tak emocjonującego meczu. połowa kibicow obu reprezentacji mogła w czasie meczu zejść na zawał ;))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. WIELKI ZNAWCA PIERWSZY I to co mówił Niemczyk.
    Jeżeli taktyka nie przynosi skutku, to zmień taktykę. Dzisiaj po naszej stronie siatki była jedna taktyka, którą Włosi mieli rozpracowaną, a drugiej stosować nie musieli.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. Misiek Lozano nie wykonał tego do czego został zatrudniony (medal na IO). Nie wiem co się dzieje ze Świdrem. Powinien dzisiaj szaleć, bo zna Włochów jak nikt, a tymczasem... Ech żal....
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. Regulus Spostrzeżenie: to jest tylko sport, a to oznacza, że raz się wygrawa a innym razem przegrywa oraz nie zawsze wygrywa najlepszy. Po drugie: jeśli nasi zawodnicy są choćby w połowie tak emocjonalnie niezrównoważeni jak ich kibice (huśtawki nastrojów) - to nie mają szansy wygrać żadnego ważnego meczu. Proponuję otrzeć łzy i spojrzeć optymistycznie w przyszłość.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. zygfryd Proszę o komentarze forum wczorajszego, które nie widziało przed BRA, iż po drodze są ITA.... ehhhh, dzieci...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. Fatalist koniec reprezentacji?? Ludzie, spokojnie. Mamy młodą, ambitną, utalentowaną drużynę. Wierzę, że znajdzie się dobry trener, który przegotowanie fizyczne połączy z psychicznym. Jestem wdzięczna Lozano, ale tej psychiki właśnie chyba zabrakło. Biorąc pod uwagę całokształt igrzysk byliśmy bardzo dobrzy. Szkoda, że nie przełoży sie to na wynik. Ale za 4 lata - przykład Włochów pokazuje, jak ważne jest doświadczenie - możemy powalczyć. I to zrobimy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. oktawia Kiedy wracaja siatkarze?? Prosze o odp!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. Kiniaa Melody :) jest nas więcej. Pięknie to ujmujesz.

    Ręczni w kratkę, ale czy da się to odrobić?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. anko ;(((((( szkoda mi ich :( czemu..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. fionka Melody bardzo dobrze napisane!!! Mam takie same odczucia i jest mi cholernie smutno!! Poprostu nie wierze!wszyscy martwili sie o polfinal a tymczasem przegralismy cwiercfinal:( koniec marzen o medalu. Nie bede sie wypowiadac i krytykowac poszczegolnych zwodnikow bo gral zespol.Jeden ratowal nas w jednym secie w nastepnym zawodzil o na odwrot.Jednoego nie mzona im odmowic- wlaczyli do konca i chwala im za to! Dziekuje im za wszytsko co dla nas zrobili, były dobre i złe chwile, szkoda ze tak sie skonczylo:( Nasi pokazali pazurek ale Mazurka nie usłyszymy :( "Po walkach znamy porazek smak, w smutku przetrwamy..." Mam nadzieje ze wszyscy to przetrwamy, zwlaszcza zawodnicy bo owle nawet nie msylec jak teraz sie czuja. Trzymajcie sie chłopaki i dziekuje za wszystko!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. chris no i nasi szczypiorniści poszli w ślady naszych siatkarzy. A rywali mieli jak najbardziej w zasięgu
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. Polka Po meczu miałam łzy w oczach....:(
    Nie wyobrażam sobie w jakim teraz są stanie nasi siatkarze...:(

    Była to piękna walka, szkoda tylko, że przegrana...:(. Nie chcę teraz dopatrywać się błędów, ale wg mnie chłopaki mają słabą psychikę, nie pierwszy raz przegrywamy tiebreaka na ważnej imprezie...:./ Po wyrównanej walce, dochodzi do tiebraka i zaczynają się kłopoty.

    Tak jak przed MŚ, mieliśmy psychologa, tak teraz go zabrakło...Oni muszą zdobyć mentalność zwycięzcy! Choć byliśmy blisko tego.

    Dziękuję siatkarzom za ten mecz, jedynie szkoda, że już wracacie do domu :(
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. Lara_Perkins :((((((((((((
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. aDkA=] ;(;( to my zasługiwaliśmy na ten półfinał;( takiego horroru to ja jeszcze nigdy nie przeżywałam. Mimo wszystko dziękujmy chłopakom za grę bo włożyli w nią całe serce, ... szkoda... nie mogę więcej pisać;/;( ...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. Andżżżżżżżżżżżżela skupa chris, funka, Czesław (czesio-prawdziwy), Marcin bdg., Regulus, gość(ta część co do siatkarek), kumkam - rzal.pl.! Przez RZ...jak możecie?! no jak? WALCZYLI.!! jakby wygrali to na rękach ich bście nosili...hmm...chociaż niee..pewnie byście mówili, z Brazylią przegramy... ta przegrana była dla Was.! Żebyście na kłamców nie wyszli!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. do zygfryd Zygfryd, już wszyscy zauważyli jak bardzo upajasz się swoją satysfakcją. Nie musisz o tym pisać bez przerwy. Jak ochłoniesz, to może zauważysz, że w dzisiejszym dniu nie ty jesteś najważniejszy i w tym co się wydarzyło nie chodzi o ciebie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. WIELKI ZNAWCA PIERWSZY "Ci, ktorzy maja galarete zamiast mozgu w ogole nie powinni brac sie za sport, a cierpi na tym Lozano, ktory swietnie fizycznie przygotowal naszych siatkarzy. PRZEGRALI TO W GLOWACH, a za to nie ma szacunku i usprawiedliwien"

    Trudno mi się nie zgodzić. To jest brutalna prawda, która dotyczy nie tylko siatkarzy, ale całego sporu.
    Jeżeli kobieta twierdzi, że jest najpierw kobietą, a dopiero potem siatkarką, to nie będzie z niej dobrego sportowca.
    Zawodnik decydujący się na uprawianie sportu powienien sobie zdawać sprawę: 1. Sport 2. rodzina 3. cała reszta. Ktoś kto nie zdaje sobie z tego sprawy, nie ma prawa odnieść sukcesu. Tym bardziej w grach zespołowych.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. karolina;p fedsafasdfas: gdyby przegrali to w głowach, nie podnieśli by się po dwóch setach i nie doprowadzili do 5. patrz, czwarty set, Włosi mieli 2 czy 3 piłki meczowe. i co? nasi się ratowali, walczyli, wszystko aby tylko nie przegrać. potem ten wspaniały as Winiara. dalej twierdzisz, że przegrali w głowach? bo ja nie. a jeżeli jesteś taki mądry to idź sam na boisku i spróbuj tak grać. pod presją. tak jak już niektórzy mówili to ich życie było podporządkowane IO i to oni zostawili zdrowie i serce na parkiecie. jak dla mnie liczy się to, że walczyli. walczyli jak tylko mogli. i za to ich podziwiam i dalej im będę kibicować.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. jowitka Dziękuję za wolę walki naszym siatkarzom, bo widać było że chcieli wygrać ten mecz! To nie jest wina Zagumnego czy Winiara że przegraliśmy, gdyż nie grali zle.Szkoda tylko że nie powalczymy o medale- a mogliśmy jakiś zdobyć bo jesteśmy najlepsi (mimo wszystko)!!
    Mam nadzieję że makaroniarzy pokona Brazylia( chociaż jej nie lubię)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. k49 Szypiornisci przegrali 32-30
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. chris przegrały szczypiorki 30:32 idzie się dziś pochlastać
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. aDkA=] polka ja ryczałam, razem z siostrą zresztą;( tak ich szkoda;(
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. ZABKA (wczesniej Zabka) Melody: Dzieki za ten komentarz. Takich osob, ktore czuja podobnie jak ty, jest wiecej. I dobrze, bo to wlasnie tacy kibice moga sie nazwac prawdziwymi. Na dobre i na zle ze swoja druzyna.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. Czesław (czesio-prawdziwy) teraz pewnie bezdiecie pisac, ze szczypiornisci i tak odniesli sukces, bo niemcy aktualni msitrzowie swiata nie wyszli z grupy haha
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. natulcia No i arivederci ręczni:(
    Ehh,to nie jest ewidentnie nasz dzień w Pekinie.Szkoda,że był to tak ważny dzień.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. pan Edmund Kto powiedział ,że nie ma następców?!
    Chyba jakiś d..bil.
    Są diamenciki, trzeba ich tylko oszlifować.
    Przecież mamy młodych zawodników.
    Wlazły 25 lat
    Winiarski 25 lat
    Woicki 25 lat
    Wika 25
    Zatorski ok. 19 lat
    Możdżonek 23 lata
    Żaliński 20 lat
    Nowakowski 21 lat
    Janeczek ok.20 lat
    Kurek 20 lat
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. Regulus Jeśli nasi siatkarze przeżywaja dzisiejszą porażkę z ITA aż tak bardzo jak kibice - to nic z nich nie będzie, nie rokują nadziei na przyszłość. Ten mecz powinien ich zmobilizować do dalszej pracy, wyzwolic sportową złość, a nie mazgajenie się jak pensjonarki!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. gabi_28 Jowisz
    Przestan pisac durnoty - ze trzeba wybaczyc.Nie nie trzeba.
    Stalo sie i to duzo.Przegrali po slabym meczu stac ich bylo na lepsza gre.
    Dosyc litosci.Ja mam dosc pieknych porazek.
    Dac im psychologa - chociaz po co? teraz druzyna sie rozpadnie mentalnie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. Kiniaa Nasza ostatnia nadzieja, Szczypiorniści, polegli. Ja już nie wiem co nas dzisiaj podniesie na duchu. Raczej nic. Wszystkie nasze drużyny jadą do domu. Co może być gorszego?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. ola_ no nie reczni tez:( dramat naszych druzyn :(( boze co za dzien.. nawet niebo placze.. ehh, tak strasznie mi przykro...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. M. Ech, i dupa blada...A Islandia niby nam lezy. Ale byli lepsi. Prawie same zawody na tych Igrzyskach...jak zwykle.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. Czesław (czesio-prawdziwy) z Kurka juz nic nie bedzie..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. Mcgregor brawo chłopaki...walczyliście dzielnie - do samego końca - jestem z Was dumny
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. chris Kiniaa - ręczni nie jadą do domu, mają jeszcze dwa mecze do rozegrania, bo w turnieju olimpijskim piłkarzy ręcznych gra się o miejsca 5-8.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. Krasnal Nasza reprezentacja grała tak pięknie i to boli najbardziej, że taki cudowny mecz nie jest zwycięski dla nas ;(. Dziękuję Naszym Chłopakom i Trenerowi Lozano za te emocje do samego końca :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. bergol polscy kibice to jednak od zawsze maja przeje*ane i beda miec,jada za tymi reprezentacjami na drugi koniec swiata,albo wstaja zaspani rano zeby ich dopingowac i taka maja za to zaplate.Popieram Czesława tekstami "nic sie nie stalo" "dobrze chlopaki" wcale im nie pomagamy, bo nie zaleeznie od tego jakie miejsce zajmuja sa glaskani.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. olcia226 27 PUNKTóW WLAZłEGO MóWI SAMO ZA SIEBIE NAJLEPSZY ZAWODNIK NIESTETY PRZEGRANEGO MECZU:((( ALE SAM NIE WYGRA
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

Wyniki finałów

Najbliższe mecze


27.07.2008, godz.14:30

Rosja-Brazylia

27.07.2008, godz.17:30
Serbia-USA

Zobacz terminarz

W opinii ekspertów

Sebastian Świderski:
Odbijemy się od dna

Piotr Gruszka:
Nie byliśmy drużyną

Łukasz Kadziewicz:
Ten pech w końcu odejdzie

Alojzy Świderek:
Grało nam się "pod górkę"


 
Kadra Polski