Koniec Igrzysk dla Polakow! Polska - Włochy 2:3

seniorzy, pekin2008 20.08.2008 00:02:07

seniorzy, pekin2008 - Koniec Igrzysk dla Polakow! Polska - Włochy 2:3
Sen o półfinałach skończył się dla nas niestety dziś w meczu z Włochami. Polacy po heroicznej walce ulegli podopiecznym trenera Anastasiego 2:3.

Polacy rozpoczęli w składzie: Zagumny, Wlazły, Świderski, Winiarski, Pliński, Kadziewicz i Ignaczak na libero.

I SET:
Pierwszego seta Włosi rozpoczynają od ataku z drugiej linii. Potem leworęczny Gavotto uderza z prawego skrzydła, a Vermiglio kiwa i jest już 3:5 dla Squadra Azzurra. Dochodzi do długiej wymiany, w której świetnie broni Ignaczak, ale niestaty nie wykorzystują tego jego koledzy z drużyny i na pierwszą przerwę techniczną schodzimy z trzema „oczkami” straty. Po powrocie na boisko zawodnicy grają punkt za punkt. Kadziewicz uderza z krótkiej, Świderski obija blok rywali, przez co odrabiamy jeden punkt straty. Włosi grają cały czas na wysokiej skuteczności w ataku, obijają dłonie naszych blokujących. Kadziewicz popełnia błąd, dotyka siatki i na drugiej przerwie technicznej jest już 14:16 dla reprezentacji z Półwyspu Apenińskiego. Po jej zakończeniu rywale uciekają nam na kolejne dwa „oczka”. Polacy cały czas próbują odrabiać straty. Przy stanie 17:19 trener Lozano wprowadza na zagrywkę w miejsce Świderskiego  Wikę. Włosi jednak radzą sobie z jego serwisem, wyprowadzają skuteczny atak i jest już 17:20. „Biało – czerwoni” zaczynają się gubić, nie bronią piłek, nie kończą ataków, co skrzętnie wykorzystują rywale, zwiększając prowadzenie do 5 punktów. 24.punkt dla Włochów zdobywa z krótkiej Bovolenta. Potem Polacy nie mogą przebić się przez szczelny blok rywali i przegrywają 19:25.

II SET:
Drugą partię Polacy rozpoczynają od skutecznego bloku. Z prawego skrzydła świetnie atakuje Wlazły i jest już 3:1. Dochodzi do zaciętej wymiany, w obronie świetnie radzi sobie Ignaczak, a punkt zdobywa Winiarski. W kolejnej długiej akcji nasz przyjmujący jest już jednak blokowany i na pierwszą przerwę techniczną schodzimy z jednym punktem przewagi. Po powrocie siatkarzy na plac gry Włosi zaczynają się mylić, dotykają siatki i przy stanie 10:7 dla nas trener Anastasi prosi o czas dla swojej drużyny. Szybko przynosi on oczekiwany rezultat, bo rywale dwukrotnie blokują Wlazłego i zostaje nam już tylko jedno „oczko” przewagi, 12:11. Chwilę później z drugiej linii w aut uderza Świderski, dzięki czemu Włosi wyrównują na 13:13. Rozpoczyna się wyrównana gra punkt za punkt. Na drugiej przerwie technicznej prowadzimy jeszcze jednym punktem, ale potem błąd podwójnego odbicia popełnia Zagumny i jest 18:19. Nasz atakujący próbuje jeszcze ratować sytuację i wyrównuje, 20:20. Wtedy na placu gry pojawia się Możdżonek w miejsce Plińskiego. Niestety niezupełnie rozgrzany środkowy źle trafia w piłkę i jest już 21:23. Włosi blokują Świderskiego, który chwilę później uderza w siatkę i przegrywamy drugą partię 22:25.

III SET:
Trzeciego seta zaczynamy z Wiką i Możdżonkiem na boisku. Pierwszy punkt zdobywa Gavotto skutecznym atakiem, ale w następnej akcji zagrywa w siatkę. Zagumny kiwa, rywale prawie to bronią, ale to my mamy kolejny punkt na swoim koncie.  Chwilę później Włosi uderzają w aut i prowadzimy już 6:4. Po skutecznym bloku „biało – czerwoni” schodzą na przerwę techniczną przy stanie 8:6. Po jej zakończeniu znów dochodzi do zaciętej wymiany, ale tym razem lepsi okazują się Włosi, obijając nasz blok, 9:9. Następne kilka minut należy zdecydowanie do Polaków, którzy skutecznie atakują i zmuszają do błędów rywali, co powoduje, że prowadzimy już 14:11. Świetnie w bloku radzą sobie Winiarski i Możdżonek, uniemożliwiając ataki Gavotto i Cisolli. W miejsce tego drugiego na boisku pojawia się Zlatanov. Podczas pierwszego kontaktu z piłką uderza w siatkę. Przy stanie 19:14 dla Polaków trener Anastasi prosi o czas, ale nie przynosi on zmiany w grze rywali. Birarelli zagrywa w siatkę, potem jego kolega kiwa  w aut, a Zlatanow psuje kolejny atak i mamy piłkę setową, którą na punkt zamienia asem serwisowym Marcin Wika. Wygrywamy 25:18.

IV SET:
Czwartego seta Polacy zaczynają wręcz koncertowo. Świetnie zagrywa Wika, który jednym ze swoich serwisów "ustrzela" uciekających Corsano i Gavotto, a potem zapisuje na swoim koncie asa. Dobrze radzi sobie Winiarski, który sprytnymi kiwkami myli obronę rywali. Przy stanie 4:0 trener Włochów prosi o czas. Niczego on nie wnosi do ich gry, bo świetnym blokiem popisuje się znów nasz przyjmujący i na pierwszej przerwie technicznej jest już 8:2. Po jej zakończeniu w szeregi naszego zespołu wdziera się rozluźnienie, bo w ciągu kolejnych kilku minut rywale zmniejszają nasza przewagę do trzech „oczek”. Nie radzimy sobie z coraz lepsza grą Włochów. Gavotto atakuje po prostej, a Mastrangello zagrywa asa i jest już tylko 11:10 dla Polaków. Chwilę później Zagumny popełnia błąd przełożenia rąk nad siatką i mamy remis 13:13. Znów jednak następuje zryw w szeregach naszej drużyny, dwie trudne akcje kończą się atakiem Wlazłego i na drugiej przerwie technicznej prowadzimy 16:13. Po powrocie na plac gry Zagumny psuje zagrywkę, ale Wlazły znów kiwa i przy stanie 18:14 trener Anastasi prosi o czas dla swoich zawodników. Udaje się im zmniejszyć przewagę. Po ataku Gavotto Włosi doprowadzają do remisu 21:21. Od tej pory gra toczy się punkt za punkt. Na placu gry pojawia się Woicki w miejsce Kadziewicza. Najpierw świetnie broni, co pozwala nam zdobyć punkt, a potem zagrywa asa i mamy piłkę setową. Kolejne dwie piłki Zagumny kieruje do Wlazłego, który dwukrotnie uderza w aut. Trzecim razem już się jednak nie myli, piłkę setową na punkt zamienia Winiarski, zagrywając asa. Wygrywamy czwartego seta 28:26.

V SET:
Od początku partii gramy punkt za punkt, Włosi na szczęście mylą się i po wspaniałej obronie Ignaczaka zdobywamy kolejny punkt (4:3). Możdżonek nie trafia jednak w pole, a potem błąd popełnia sędzia i przy zmianie stron przegrywamy 6:8. Zaraz po niej Gavotto uderza w nasz blok i jest już 6:9. Trener Lozano prosi o czas dla swojej drużyny. Nie zmienia ona jednak obrazu gry Polaków. Cały czas przegrywamy dwoma punktami. Sygnał do dalszej gry daje Polakom Marcin Możdżonek, w kluczowym momencie meczu nasz środkowy popisuje się skutecznym, pojedynczym blokiem. Mozolnie odrabiamy straty, piłkę z kontry kończy Wlazły i mamy remis 11:11. Do stanu 15:15 gra toczy się punkt za punkt. Niestety, dwie kolejne piłki kończą Włosi. Mimo ambitnej walki przegrywamy w tie - break'u 15:17 i cały mecz 2:3.

 

Polska - Włochy 2:3 (19:25; 22:25; 25:18; 28:26; 15:17)


Polska: Zagumny, Wlazły, Świderski, Winiarski, Pliński, Kadziewicz i Ignaczak oraz Możdżonek, Wika, Gruszka, Woicki

źródło: Reprezentacja.net

opracowanie: Natalia Lasoń

Do wiadomości napisano 1159 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. Paula187 Dzięki chłopaki za walke :(
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Lukasz_OSK1992 Już nie lubię Siatkowki:(((
    Jestem załamany jak nigdy...
    Niestety ale to był nasz najsłabszy mecz:( już nic więcej tu nie piszę niestety to jest pogrzeb Polskiej siatkowki:( Nie ma co gdybać stało się. Myśleliśmy o meczu z Brazylią a tutaj taka przykra niespodzianka :(((((((((((((
    Nie wiem co teraz będzie?/ Włosi grali słabo ale my jeszcze słabiej.........
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. Bakero Kadziewicz też tragedia przegrać na siatce o głowę mniejszym Vermiglio to sztuka.To chyba polska specjalność (czyt.Liktoras).
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. magda_88 Zagrali najgorszy mecz na tym turnieju ale co do licha Lozano robił przez dwa sety kiedy gra sie nie kleiła. Popełnił dokłednie błędy Bonitty.JAK ZWYKLE ZA PÓŹNE ZMIANY ech żal :/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. kumkam po trzecim secie spiewalam hymn polski
    po czwartym bogurodzice...

    po piatym juz nie bylo czego zaspiewac... maniek dwoil sie i troil a i tak g...... wyszlo. ta przechodzaca pilka + blad sedziego...........
    gdyby nie to, to bysmy mieli.......
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. M. No coz, walczyli jak lwy i za to im brawa. Przed Pekinem mozna sie bylo spodziewac czegos gorszego. Ale przegrali zasluzenie, Winiarski prawie nic nie konczyl, za duzo bledow, niedokladne rozegranie. W dodatku w tie-breaku i tak sedzia sie pomylil na nasza korzysc jak Wlazly zagral w siatke i powinno byc czwarte podbicie. Poza tym w polfinale i tak nie bylo by szans z Brazylia. No ale by byla szansa na medal...
    Bardziej mnie w tej chwili martwi, ze szczypiornisci nie radza sobie z Islandia...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. Skupa nie wierze poprostu nie wierze...a na jakim kanale reczni graja...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. Czesław (czesio-prawdziwy) a woicki na wycieczke pojechal, czemu do cholery lozano nie zmienil zagumnego????
    zagumny i swider dwie swiete krowy;/ Woicki umie grac mecze o stawke;/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. mazia nie wierzę...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. athos "MOGLBYC MEDAL A JEST JAKIES BEZNADZIEJNE 5 MIEJSCE"

    Raczej 8 :-[
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. Justyna885 a miał być medal ... brak wiary w cokolwiek ... dziękujemy jednak za to co zrobiliscie do tej pory ... szkoda tylko, że praca nie zaowocowała podium olimpijskim ...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. pan Edmund NIE TAK MIAŁO BYĆ !!!
    Wierzyłem do końca, wierzyłem.
    No co, czuje sie sfrustrowany i załamany.
    Nie wiem co mam ze sobą zrobić. Szkoda mi tych chłopaków, naprawde mi ich szkoda.

    I teraz coś sobie i Wam obiecam. NIGDY, przenigdy nie będe obstawiał wyniku.
    Po raz pierwszy pomyliłem sie w taki drastyczny sposób dla nas.

    Teraz zostają nam szczypiorniści.
    Wynik jest jaki jest. Jedno jest pewne, muszą to wygrać.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. chris na eurosporcie są ręczni, bo TVP ponownie w kulki leci
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. kibicka76 ogromna szkoda, ale przynajmniej walczyli!!!
    nie mieszajcie ich z błotem, bo na to nie zasłużyli,na pewno z Bułgarią byłoby łatwiej, ale widocznie tak miało być, i bynajmniej nie dzięki "losowaniu"...
    trezba miec nadzieję, że to w większości młoda drużyna i nowy trener tego nie zniszczy, a za 4 lata będzie lepiej;)
    co prawda w Atenach też był ćwierćfinał, ale oddany bez walki, a tu już było zupełnie inaczej;)

    żeby tylko ręczni się podnieśli...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. bobo 2 sety przedupione na wlasne zyczenie potem walka i na koniec blad Kadziewicza w takiej prostej akcji na siatce szkoda gadac ale zauwazyliscie ze srodkowi czy u kobiet czy u facetow nie grali dobrze Plinski slabo tak jak Liktoras,Kadziewicz cos tam gral ja Bednarek a jasniejsze pkt na srodku to jedynie byli Gajgal i Mozdzonek:(
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. Jill Kibic - dzięki Winiarowi ten mecz nie skończył się w 4 setach więc nie przesadzaj. Przegrali wszyscy, może oprócz Wlazłego. Na pocieszenie jutro pogrom Włochów w meczu z Brazylią!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. adigo No cóż. Z d..py wyniku być nie może. Jak przez 2 lata od MS nic się nie wygrało, to trudno nagle przyzwyczaić się do zwycięstw. Typowa polska przegrana...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. Czesław (czesio-prawdziwy) reczni sie solidaryzuja z siatkarzami i tez polegna..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. Regulus Szkoda, ale nie jest gorzej niż w Atenach. Jednak Włosi potrafili na tyle opanować emocje, aby ich nie wyprowadziły z równowagi. Włosi często bardzo szybko niwelowali nasze kilkupunktowe prowadzenie i świetnie grali wyblokami + asekuracja za blokiem. Nasi chłopcy, niestety - po raz kolejny, nie udźwignęli ciężaru meczu. Już od kilku lat Polacy znani są na świecie z tego że "pękają" w najważniejszych meczach (wcześniej byli całkiem zapomniani na arenach światowych od czasów Wagnera). Tym razem to "pękanie" się potwierdziło, a szkoda...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. rogi Mam wrazenie, ze juz przed meczem chlopaki witali sie z gaska
    i bardzo za to zaplacili

    zal wielki :(
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. wyglupek cos czuje ze Lozano będzie mowic ze gdyby nie błąd arbitra to mogło by sie to skończyc inaczej;)...coz szkoda bo włosi nic nie pokazali i jestem pewny ze następny mecz przegrają 3:0 szkoda tych 2 pierwszych setów
    Ale za 4 rala znowu będą igrzyska...Miejmy nadzieje ze conajmniej z tak dobrym zespołem jak teraz mielismy i z rozsądniejszym trenerem
    Ide sie upic:/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. ola_ a teraz RUSKIE moga sie z nas smiac...

    dobra ide sie wyrczec.

    P.S Reczniki tez dostaja po dupie..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. sonrisa bobo: chyba nie policzyles nieskonczonych atakow mozdzonka :/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. Justyna - 22 Jest mi tak smutno... Odrobiliśmy 2 sety, zabrakło cholernego szczęścia :(

    MW nie dostanie medalu w prezencie urodzinowym :(
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. Skupa reczni tez przegrywaja...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. wolejbal dziekuje chlopakom za walke i licze, ze brazylia zdmuchnie! makaroniarzy z parkietu
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. ulcia dzięki za walkę.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. tempus dobra można gadać rożne rzeczy,ale prawda jest taka, że kluczowym momentem była akcje gdzie sędzia popełnił błąd po ataku Winiarskiego gdzie nie było antenki a sędzia odgwizdał przeciwnie. Wtedy zaczęła się pogoń Polaków i niestety bez szczęśliwego finish'u
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. kamilaa. nie wierze w to...
    to sie nie stalo to sie nie stalo ;(
    niestety powrót do domu :(:(:(:(
    Chłopcy walczyli... zabrakło tak nie wiele, ale o 4 pkty za duzo:(
    DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE, WIERNI PO PORAŻCE! POLSKA! BIAŁO-CZERWONI...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. nikuska_14 a my myśleliśmy o półfinale z Brazylią... ;(
    idę się wypłakać ;(
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. chris a ja miałem nadzieję, że nasi się podniosą. Ten mecz przypominał mi mecz z Rosją na MŚ`2007. Wtedy też był to właściwie ćwierćfinał, bo przegrany odpadał z walki o medale. Przegrywaliśmy 0:2 i potem dwie zmiany i wygraliśmy 3:2, szkoda że dziś historia się nie powtórzyła :(((
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. Melody 4 lata pełne wyrzeczeń, goryczy porażki, żalu i niespełnionych oczekiwań. 4 lata które równiez niosły ze sobą cudowne wygrane, łzy szczęścia, dumę i nadzieję. 4 lata w których był ten upragniony srebrny medal. I teraz, właśnie dziś to wszystko się skończyło. Prysło jak banka mydlana. Wszystkie nadzieje i oczekiwania, całe pokładane zaufanie. Teraz to już jest nieważne bo jedziemy do domu. Nie ma już nic. Skończyło się.

    Jestem w szoku. W pełnej i totalnej żałobie. Wciąż nie moge uwierzyć, że tak to się wszystko skończyło... Kocham tą drużynę tak jakby każdy z osobna był częścią mojej rodziny, jakby był kimś bardzo bliskim. Tym bardziej czuje się jakbym była w jakiejś czarnej dziurze.

    Za te wszystkie lata chciałabym podziękować trenerowi Lozano. Za to, że odmienił naszą siatkówkę. Za to, że walczył, dawał nadzieję, za to że się nie poddawał. Za jego profesjonalizm i za klasę.

    Naszym siatkarzom za to, że walczyli i że się tak łatwo nie poddali. Nie żałuje żadnego obejrzanego meczu ani żadnej chwili spędzonej na kibicowaniu tej drużynie. Wszystko co było złe i nie tak idzie we mnie w niepamięć. Chcę zachować tylko te dobre chwile i wspomnienia choć momentów, które rozrywały mi serce było nie mało. To już teraz jest nie ważne.

    Pogodzenie się z tym, ze nie będziemy mieli medalu jest strasznie ciężkie i pewnie trochę potrwa zanim to zaakceptuję.
    Wierzę, że to nie jest koniec.

    Złość i rozczarowanie z czasem miną a i tak na końcu zostanie miłość do siatkówki bo tego nie da się wykorzenić. Nie jestem w stanie napisać czegoś bardziej sensownego i czegoś głębszego.
    Siedzi we mnie tyle słów i uczuć nie do wypowiedzenia. Coś się skończyło, ale nie na pewno wiara kibiców. Jestem dumna, że byłam z tą reprezentacją na dobre i na złe.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. Czesław (czesio-prawdziwy) Kadziewicz 0 blokow przez 5 setow! DNO. Ciekawe na kogo Lozano i Wenta tym razem zwala wine za przegrana?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. Alasa jak przykro :(:( brakło szczęścia w końcówce.

    szkoda że tak słabo zaczęli ten mecz...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. lignocaine w smutku przetrwamy medalu brak...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. karaa to nie tak miało być ;-(
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. Justyna - 22 No cóż, dostaliśmy od chłopaków wspaniałą fazę grupową, dumę, mnóstwo emocji no i pokonaliśmy Ruskich. I za to należy im podziękować. Choć jest mi przykro, bo nawet wyjazd na wakacje planowałam pod te Igrzyska. Ale za 4 lata będzie lepiej :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. olusia325 tego co teraz czuje nie da sie opisac:(

    wielka szkoda! dziekuje za walke, za determinacje i za te wszystkie cudowne chwile na tych IO i nie tylko.

    PS. przez ostatnie 3 set milczalam i tylko plakalam. serce walilo mi tak ze myslalam ze to juz koniec.

    teraz pozostaje sie tylko otrzasnac z tej porazki:( bedzie ciezko
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. temple1 I bardzo dobrze z taką grą ta ekipa nie zasłużyła na medal.
    Na spokojnie i bez emocji to nasi siatkarze zagrali bardzo słaby mecz bo Włosi nic ciekawego nie pokazali. Niestety, ale Zagumny był najsłabszym ogniwem w naszej drużynie i to on przegrał ten mecz. Przy bardzo dobrym przyjęciu naszych siatkarzy brak gry środkiem lub fatalne wystawy na skrzydła ciągle na podwójnym lub potrójnym bloku (ile razy Wlazły musiał przepychać piłkę ratując sie po złych wystawach Zagumnego). Szkoda tylko Ignaczaka (bardzo dobry mecz), Wiki (niesamowity) i Możdżonka (również bardzo dobra gra) pozostali w miarę dobrze oprócz Zagumnego, który rozgrywał fatalnie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. pan Edmund No cóż. Wynik jest jaki jest.
    Szczypiornistów już nie mam siły ogląać.
    Idę zawitać do jednego z barów.
    Nawal...e sie w trzy du...py.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. Justi A wszystko zaczęło się jak sędzia przyznał punkt Włochom. Niestety nie udało się:( ale dziękuję Wam siatkarze za ta walkę....
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. wolejbal czy mogłby ktoś cos napisac ku pokrzepieniu serc??? szczegolnie mojego
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. fanka16 Kurcze... wielki smutek... Postanowilam ze do casu zakonczenia naszego udzialu w igrzyskach nic tutaj nie powiem... Dzis jednak musze cos napisac... Ja bede z nimi zawsze. Siatkowka jest piekna i zdania nie zmienie. Dzis sie nie udalo ale to nie ostatnia nasza impreza. Szkoda ze sie nie udalo.
    P.S.
    I co teraz z Mariem? Nie mamy medalu... Oby nam nie zamilkl
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. chris a Islandia ma niesamowitego farta, bronią nieprawdopodobne piłki
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. olka 22 o boze a mozdzon az 2 bloki .....
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. M.K Dajcie spokoj Lozano to nie on przegral przegrali nasi zawodnicy najbardziej szkoda Wlazlego ale on i Wika to przyszlosc naszej siatkowki niestety przegralismy dzisiaj na srodku zreszta tak jak z Brazylia tutaj doswiadczenie bylo po stronie Wloch
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. funka Nasza siatkówka "dała ciała"
    w Pekinie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. karolcia93 Widzę,że nie tylko ja ryczałam...Byłam w szoku! na poczatku nie wierzyłam,ale później się okazało,że to już koniec.
    A kiedy nasze orzełki wracają do polski i czy będzie można ich powitać????
    Błagam o odp!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. skowronek13 Jestem wśiekła, zestresowana i jeszcze raz wściekła!!! Przegrywali 2:0, doprowadzili do tie-breaka...i koniec: tylko tyle...
    Nie wiem co teraz z nimi będzie...Boję się o nich i to bardzo...
    Sami zgotowali sobie takie piekło :(

    Mieli szansę grać o złoto, a wracają z niczym... Makaroniarzom to się nie należy!!! Ile my musieliśmy ciężko pracować, stresować się ? Nie wiem jak Wy, ale ja już mam nerwicę przez nich...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. _Marek_ Niestety doświadczenie Włochów było górą w dzisiejszym meczu. Szkoda że nasi nie potrafili utrzymać poziomu gry z meczu z Rosjanami.

    Gdybyśmy przegrali z Rosją to prawdopodobnie wyglądało by to inaczej bo grali byśmy z Bułgarią, a tak pomimo niezłej gry na tych igrzyskach nasi będą wracali z nich z pustymi rękoma.

    Zabrakło naszym cwaniactwa dzięki któremu to Włosi są w półfinale
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

Wyniki finałów

Najbliższe mecze


27.07.2008, godz.14:30

Rosja-Brazylia

27.07.2008, godz.17:30
Serbia-USA

Zobacz terminarz

W opinii ekspertów

Sebastian Świderski:
Odbijemy się od dna

Piotr Gruszka:
Nie byliśmy drużyną

Łukasz Kadziewicz:
Ten pech w końcu odejdzie

Alojzy Świderek:
Grało nam się "pod górkę"


 
Kadra Polski