Koniec Igrzysk dla Polakow! Polska - Włochy 2:3

seniorzy, pekin2008 20.08.2008 00:02:07

seniorzy, pekin2008 - Koniec Igrzysk dla Polakow! Polska - Włochy 2:3
Sen o półfinałach skończył się dla nas niestety dziś w meczu z Włochami. Polacy po heroicznej walce ulegli podopiecznym trenera Anastasiego 2:3.

Polacy rozpoczęli w składzie: Zagumny, Wlazły, Świderski, Winiarski, Pliński, Kadziewicz i Ignaczak na libero.

I SET:
Pierwszego seta Włosi rozpoczynają od ataku z drugiej linii. Potem leworęczny Gavotto uderza z prawego skrzydła, a Vermiglio kiwa i jest już 3:5 dla Squadra Azzurra. Dochodzi do długiej wymiany, w której świetnie broni Ignaczak, ale niestaty nie wykorzystują tego jego koledzy z drużyny i na pierwszą przerwę techniczną schodzimy z trzema „oczkami” straty. Po powrocie na boisko zawodnicy grają punkt za punkt. Kadziewicz uderza z krótkiej, Świderski obija blok rywali, przez co odrabiamy jeden punkt straty. Włosi grają cały czas na wysokiej skuteczności w ataku, obijają dłonie naszych blokujących. Kadziewicz popełnia błąd, dotyka siatki i na drugiej przerwie technicznej jest już 14:16 dla reprezentacji z Półwyspu Apenińskiego. Po jej zakończeniu rywale uciekają nam na kolejne dwa „oczka”. Polacy cały czas próbują odrabiać straty. Przy stanie 17:19 trener Lozano wprowadza na zagrywkę w miejsce Świderskiego  Wikę. Włosi jednak radzą sobie z jego serwisem, wyprowadzają skuteczny atak i jest już 17:20. „Biało – czerwoni” zaczynają się gubić, nie bronią piłek, nie kończą ataków, co skrzętnie wykorzystują rywale, zwiększając prowadzenie do 5 punktów. 24.punkt dla Włochów zdobywa z krótkiej Bovolenta. Potem Polacy nie mogą przebić się przez szczelny blok rywali i przegrywają 19:25.

II SET:
Drugą partię Polacy rozpoczynają od skutecznego bloku. Z prawego skrzydła świetnie atakuje Wlazły i jest już 3:1. Dochodzi do zaciętej wymiany, w obronie świetnie radzi sobie Ignaczak, a punkt zdobywa Winiarski. W kolejnej długiej akcji nasz przyjmujący jest już jednak blokowany i na pierwszą przerwę techniczną schodzimy z jednym punktem przewagi. Po powrocie siatkarzy na plac gry Włosi zaczynają się mylić, dotykają siatki i przy stanie 10:7 dla nas trener Anastasi prosi o czas dla swojej drużyny. Szybko przynosi on oczekiwany rezultat, bo rywale dwukrotnie blokują Wlazłego i zostaje nam już tylko jedno „oczko” przewagi, 12:11. Chwilę później z drugiej linii w aut uderza Świderski, dzięki czemu Włosi wyrównują na 13:13. Rozpoczyna się wyrównana gra punkt za punkt. Na drugiej przerwie technicznej prowadzimy jeszcze jednym punktem, ale potem błąd podwójnego odbicia popełnia Zagumny i jest 18:19. Nasz atakujący próbuje jeszcze ratować sytuację i wyrównuje, 20:20. Wtedy na placu gry pojawia się Możdżonek w miejsce Plińskiego. Niestety niezupełnie rozgrzany środkowy źle trafia w piłkę i jest już 21:23. Włosi blokują Świderskiego, który chwilę później uderza w siatkę i przegrywamy drugą partię 22:25.

III SET:
Trzeciego seta zaczynamy z Wiką i Możdżonkiem na boisku. Pierwszy punkt zdobywa Gavotto skutecznym atakiem, ale w następnej akcji zagrywa w siatkę. Zagumny kiwa, rywale prawie to bronią, ale to my mamy kolejny punkt na swoim koncie.  Chwilę później Włosi uderzają w aut i prowadzimy już 6:4. Po skutecznym bloku „biało – czerwoni” schodzą na przerwę techniczną przy stanie 8:6. Po jej zakończeniu znów dochodzi do zaciętej wymiany, ale tym razem lepsi okazują się Włosi, obijając nasz blok, 9:9. Następne kilka minut należy zdecydowanie do Polaków, którzy skutecznie atakują i zmuszają do błędów rywali, co powoduje, że prowadzimy już 14:11. Świetnie w bloku radzą sobie Winiarski i Możdżonek, uniemożliwiając ataki Gavotto i Cisolli. W miejsce tego drugiego na boisku pojawia się Zlatanov. Podczas pierwszego kontaktu z piłką uderza w siatkę. Przy stanie 19:14 dla Polaków trener Anastasi prosi o czas, ale nie przynosi on zmiany w grze rywali. Birarelli zagrywa w siatkę, potem jego kolega kiwa  w aut, a Zlatanow psuje kolejny atak i mamy piłkę setową, którą na punkt zamienia asem serwisowym Marcin Wika. Wygrywamy 25:18.

IV SET:
Czwartego seta Polacy zaczynają wręcz koncertowo. Świetnie zagrywa Wika, który jednym ze swoich serwisów "ustrzela" uciekających Corsano i Gavotto, a potem zapisuje na swoim koncie asa. Dobrze radzi sobie Winiarski, który sprytnymi kiwkami myli obronę rywali. Przy stanie 4:0 trener Włochów prosi o czas. Niczego on nie wnosi do ich gry, bo świetnym blokiem popisuje się znów nasz przyjmujący i na pierwszej przerwie technicznej jest już 8:2. Po jej zakończeniu w szeregi naszego zespołu wdziera się rozluźnienie, bo w ciągu kolejnych kilku minut rywale zmniejszają nasza przewagę do trzech „oczek”. Nie radzimy sobie z coraz lepsza grą Włochów. Gavotto atakuje po prostej, a Mastrangello zagrywa asa i jest już tylko 11:10 dla Polaków. Chwilę później Zagumny popełnia błąd przełożenia rąk nad siatką i mamy remis 13:13. Znów jednak następuje zryw w szeregach naszej drużyny, dwie trudne akcje kończą się atakiem Wlazłego i na drugiej przerwie technicznej prowadzimy 16:13. Po powrocie na plac gry Zagumny psuje zagrywkę, ale Wlazły znów kiwa i przy stanie 18:14 trener Anastasi prosi o czas dla swoich zawodników. Udaje się im zmniejszyć przewagę. Po ataku Gavotto Włosi doprowadzają do remisu 21:21. Od tej pory gra toczy się punkt za punkt. Na placu gry pojawia się Woicki w miejsce Kadziewicza. Najpierw świetnie broni, co pozwala nam zdobyć punkt, a potem zagrywa asa i mamy piłkę setową. Kolejne dwie piłki Zagumny kieruje do Wlazłego, który dwukrotnie uderza w aut. Trzecim razem już się jednak nie myli, piłkę setową na punkt zamienia Winiarski, zagrywając asa. Wygrywamy czwartego seta 28:26.

V SET:
Od początku partii gramy punkt za punkt, Włosi na szczęście mylą się i po wspaniałej obronie Ignaczaka zdobywamy kolejny punkt (4:3). Możdżonek nie trafia jednak w pole, a potem błąd popełnia sędzia i przy zmianie stron przegrywamy 6:8. Zaraz po niej Gavotto uderza w nasz blok i jest już 6:9. Trener Lozano prosi o czas dla swojej drużyny. Nie zmienia ona jednak obrazu gry Polaków. Cały czas przegrywamy dwoma punktami. Sygnał do dalszej gry daje Polakom Marcin Możdżonek, w kluczowym momencie meczu nasz środkowy popisuje się skutecznym, pojedynczym blokiem. Mozolnie odrabiamy straty, piłkę z kontry kończy Wlazły i mamy remis 11:11. Do stanu 15:15 gra toczy się punkt za punkt. Niestety, dwie kolejne piłki kończą Włosi. Mimo ambitnej walki przegrywamy w tie - break'u 15:17 i cały mecz 2:3.

 

Polska - Włochy 2:3 (19:25; 22:25; 25:18; 28:26; 15:17)


Polska: Zagumny, Wlazły, Świderski, Winiarski, Pliński, Kadziewicz i Ignaczak oraz Możdżonek, Wika, Gruszka, Woicki

źródło: Reprezentacja.net

opracowanie: Natalia Lasoń

Do wiadomości napisano 1159 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. natala13 a to widziałam xD on był świetny na tej Olimpiadzie i na dodatek cały czas dbał o tą atmosferę w drużynie i motywował ciągle chłopaków. Na prawdę szkoda, że to już się skończyło... Ale nie ma się co załamywać, życie toczy się dalej ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. alexis no właśnie, teraz kwalifikacje do ME, oczywiście to juz nie to co IO, ale koncentrujemy się na nich ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. neli O co chodzi z tymi spodenkami? xD niestety nie mogłam obejrzeć meczu...ale nie mam za złe przegranej.Dawno nie widziałam tak wspaniałej atmosfery wśród nszych siatkarzy. Dziękujęmy Wam za poświecenie,zaangażowanie i wspaniałą grę! ;**
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. niki alexis wpisz w youtube: mieszanka i kliknij 18 okienko od góry- tam jest ten wywiad
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. alexis neli

    itvp[.]pl/event/pekin/?page=dyscyplina&subpage=siatkowka

    co chcesz to masz ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. niki neli zobacz komentarze wyżej to sie dowiesz o co chodzi z tymi spodenkami:):):)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. Goś Przykro!

    Czy ktoś wie kiedy wracają nasi siatkarze z Pekinu
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. alexis hahahha! nie mooooge ze Świdra ;D
    ale jaki on przystojny na tym filmiku jest ;D
    ja bym się bała na miejscu tej pani ;P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. natala13 a z tego co mi się wydaje, to myślą przewodnia polskich sportowców na IO jest: "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą" więc naszych siatkarzy choć odpadli możemy uznać za zwycięzców bo walczyli wspaniale i nikt im tego nie odbierze
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. niki alexis jest jeszcze lepszy filmik: wpisz :10 przykazań siatkarskich
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. ## Czytając posty niektórych można wywnioskować że niektórzy nasi siatkarze zaraz po wyjściu z samolotu z Pekinu zostaną wywiezieni na siatkarskie cmentarzysko. Żaden z naszych siatkarzy nie mówił że odchodzi z reprezentacji tylko że dla niektórych z nich są to prawdopodobnie ostatnie IO.
    Zadaniem nowego trenera będzie wyłapywanie młodych szczypiorków i włączanie ich do kadry żeby się ogrywali i uczyli od trochę starszych kolegów których miejsce przyjdzie im zająć w niedalekiej przyszłości.
    Dziekuję Chłopakom za jeden z lepszych turniejów jakie było mi dane oglądać w ich wykonaniu.
    Teraz muszą się zresetować, trochę odpocząć i skupić się na barażach do ME 2007.
    Wkrótce też zaczyna się granie klubowe na które nie mogę się już doczekać.
    Pozdrowienia i optymizmu wszystkim Smutasom życzę.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. uchat Analiza cz.2. Bledy Lozano. Nr 1 -zabranie Kadzia na IO. Na Boga, kto racjonalnie myslacy zakladal, ze zagra on super zawody po NIE PRZEPRACOWANYM prawidlowo sezonie(kontuzja, zawirowania w klubie)?
    Nr. 2,zabranie Gruszki jako atakujacego.Zreszta i tak sobie nie pogral, bo jak zwykle ostatnio, Wlazly byl ekspolataowany na maxa.Nr.3. zabranie Swiderskiego jako przyjmujacego - ulubionego celu zagrywek przeciwnikow - jakos blado jest w statystykach przyjecia.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. niki natala 13
    masz racje!! my walczylismy i jestesmy zwycięzcami
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. panna Nikt Jak wielu z Was kocham siatkówkę, a siatkarzy jeszcze bardziej. Ale z przeogromną chęcią skopałabym im po tym meczu cztery litery stojąc na wysokim krześle. ;-)

    Powiem tak: PRZEGRALISMY WSZYSCY. Siatkówka to zespół naczyń połączonych: trener, siatkarze, kibice. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Przegraliśmy, lecz gruzów chłopaki po sobie nie pozostawią. Fundamenty męskiej siatkówki są solidne i można na nich zbudować jeszcze wiele dobrego i owocnego.

    Za występ w Pekinie naszej całej ekipie należą się mimo tej dotkliwej porażki duże brawa. Wielkie dzięki za wspaniałe mecze grupowe, za dzisiejszy również. Pięknie było obserwować jak budziliście się z letargu i włączaliście piąty bieg. Szczęście było na wyciągnięcie ręki do bloku. Tym razem forutna uśmiechnęła się do przeciwnika, a nam pozostał niedosyt.

    Mimo wszystko nie mam zamiaru pławić się w bólu i rozterce, a już kompletnie nie w głowie mi roztkliwiać się nad czymkolwiek lub kimkolwiek. Los potrafi być brutalny, a sport jeszcze bardziej.

    Na IO w Pekinie świat się nie kończy. A świat należy do twardzieli i walczaków. :-)

    Gramy dalej, panowie!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. mateo wczesniej nie mialem czasu nic napisac(chyba dobrze patcgac na ilosc postow) wiec teraz sie zrefleksuje :)
    pierwsze co mi przychodzi do glowy to przyszlowie ktore swietnie pasuje do naszej sytuacji "myslal indyk o niedzieli a w sobote leb ucieli) juz wszyscy sie zastanawilismy jak zagrac z bra zeby odniesc sukces a tutaj WLosi -druzyna ktora przez ostatnie 4 lata nie ugrala kompletnie nic wygrywa z naszymi. szczerze?niespodziewalem sie. rozpracowali nas swietnie tyle wyblok co oni mieli to glowa mala. my z nimi zagralismy srednio dobrze t nie byl nasz znakomity mecz kilka bledow i jak zywo ukazywal sie mecz Polek z Japonkami. taki sam scenariusz mecz niewykorzystanych szans Lozano przespal 2 pierwsze sety tak samo jak Bonitta czemu tak pozno zmiany??szczegolnie zal jednej pilki w tie breaku gdzie Kadzik dal sie przepchnac na siatkce.
    naprawde szkoda tego meczu byl do wygrania a wtedy bysmy byli w 4. ale podzas niego jak i po nim bylem az naddto spokojny(jak nie ja)i tak nie spodziewalem sie przed turniejem takiej formy i gry .
    mysle ze turniej mozna uznac za zaliczony czy udany??mysle ze po czesci tak chociaz nie ma medalu to nasi dali sygnal ze z nimi tez trzeba sie liczyc. wrocilismy do zywych . najwiekszy pozytyw tego turnieju to to ze nasi maja checi do wygrywania sa zadni zwyciestwa. forma byla taka jak z przed 2 lat no ale nawet w super formie nie zawsze mozna wygrac medal sa tez inne zespoly slabsza dyspozycja dnia i mamy klops.

    jeszcze pare slow o Lozano i Gumie bo ich teraz beda lekko krytykowal. Lozano przespal 2 pierwsze sety. jak cos nie idzie to jak automat wykonuje zmiane srodkowego i przyjmujacego. zmiana Woicki za Kadziewicza jest dla mnie nie pojeta i jej nigdy nie zrozumiem i nie zmienia tego fakt ze Pawel w 4 secie wykonal jednego asa. to wogole sie nie sprawdzalo a tym turnieju i nie wiem czemu ma ta zmiana sluzyc ;/ czemu Lozano nie zdjal Gumy to juz chyba jego mamy sekret ten zagral baaardzo slabo niedokladny niechlujny ...powimnien dostac przynajmniej chwile odpoczynku ochlonac popatrzec z boku. Lozano dostal za to kolejna juz zolta kartke co oznacza juz czerwona bo nikt chyba watpliwosci ze to juz koniec ery "wysokiego blondyna" . co do Gumy to on wcae nie gra kombinacyjnie gra szybko to fakt ale ilosc pilek do Wlazlego jest za duza i to juz od dluzszego czasu jest nasz system obronny w meczach o stawke...ile sie da do Wlazlego niech swoje zrobi a my bedziemy sie wczyscy cieszyc ze zwyciestwa. srodkiem gramy bardzo malo zbyt malo. dzis Vermilio przycmil gwiazde Zagumnego. szkoda .

    niestety nie zdobylismy medalu siatkowce z 2 tych druzyn liczylem na przynajmniej jeden medal . dzis ,patrzac na to co prezentuja inne zespoly, moglismy spokojnie miec 2 nie udalo sie konczy sie pewna era wspaniala era u siatkarek i troche mniej jasna u chlopakow odchodza trenerzy odchodza zawodnicy/czki trzeba budowac nowy zespol . bilans 4 lecia w obu reprezentacjach?? 2 medale dobra gra w LS dobra gra dziewczyn w ME wspanialy wystep chlopakow w Japoni i w konsekwencji medal. bylo milo byly wzloty i upadki ale tych medali nam nikt juz nie zabierze .

    eh byla sznsa wygrac tu medale . dziewczyny wygrywajac te 2 tie breaki by doszly do polfinalu bo ani Rosja ani Serbia ani WLochy jakies wielkiej siatkowki nie pokazaly. a chlopaki stracici dzis szanse;/

    no nic to zycie toczy sie dalej za rok ME po drodze eliminacje do MS optymistycznie mona patrzec w przyszlosc .

    mam nadzieje ze zloto zdobeta wlasnie Wlosi albo Serbowie u kobiet mam jednego faworyta Kubanki...jak Chinki wygraja tez sie nie obraze.

    PS a pomyslec ze Wlosi tylko cudem sie dostali do Pekinu
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. olusia325 Dobra w miare ochlonelam ale chyba przez najblizszy czas sie z tym nie pogodze

    Napisze tylko to: WIELKIE DZIEKI MOI KOCHANI SIATKARZE. DLA MNIE I TAK JESTESCIE I BEDZIECIE NAJLEPSI!!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. alexis uchat

    eee.. niezbyt trafna analiza ;)
    do Świdra nie można mieć zastrzeżeń.. bardzo dobre przyjęcie mieliśmy.
    Kadziu grał dobrze i na dzień dzisiejszy nie widzę zmiennika dla niego. nie powiesz mi, że Grzyb byłby lepszy albo niedoświadczony Nowakowski.
    może co do Gruszki się zgodzę.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. uchat A w ogole jako podsumowanie pozwole sobie zacytowac jedna z trafniejszych opinii na forum:
    " czesio-prawdziwy 31. Lip 2008 2008 12:17:07 Euforia jaka nastała po zdobyciu przez naszych siatkarzy wicemistrzostwa świata była olbrzymia. Zaczęliśmy coraz pewniej mówić, że wreszcie powstała drużyna na miarę tej z lat 70-tych. Cieszyliśmy się, że pokolenie złotych medalistów mistrzostw świata juniorów, wsparte młodymi może na długie lata zdominować światową siatkówkę. Co się zatem stało?

    Po cichu liczono, że w krótkim czasie uda się wziąć rewanż na Brazylijczykach, głośno mówiono o meczu pod gołym niebem przy kilkudziesięciotysięcznej publiczności. Ale przy każdym kolejnym spotkaniu nasi siatkarze konsekwentnie upuszczali powietrze z tego balonu euforii. Ostatnie wyniki świadczą, że drużyny siatkarskiej z prawdziwego zdarzenia nie mamy. Ale czy my ją kiedykolwiek mieliśmy?

    Sukces z małym "ale"

    Na samym początku stanowczo zaprzeczam, że nie doceniam sukcesu jaki nasi siatkarze osiągnęli w Japonii. Nie da się ukryć, że było to jedno z najbardziej spektakularnych osiągnięć polskich sportów drużynowych w ostatnich latach. Jestem nawet w stanie uznać, że na turnieju tej rangi co Mistrzostwa Świata "chłopców do bicia" nie ma, a polska grupa wcale nie była najsłabsza. Nie biorę też pod uwagę, że w drugiej fazie przyszło nam mierzyć się z Rosją skłóconą i zbyt pewną siebie. To był turniej - na turnieju trzeba mieć trochę szczęścia i być w formie. Naszym obie te sztuki się udały.

    Szukając odpowiedzi na pytanie czy rzeczywiście mamy drużynę klasy mistrzowskiej sięgnąłem do statystyk. Chciałem sprawdzić jak wicemistrzowie świata potwierdzają w kolejnych meczach swoją dominującą pozycję. Brałem przy tym pod uwagę tylko mecze o stawkę to jest: Mistrzostwa Europy, kwalifikacje olimpijskie, turnieje eliminacyjne do Mistrzostw Europy oraz finały Ligi Światowej. Nie interesują mnie mecze towarzyskie, Memoriał Huberta Wagnera i rozgrywki grupowe Ligi Światowej, w których - jak wiadomo - w każdym prawie meczu gra inny skład.

    Liczby nie kłamią

    Okazało się, że na 28 meczów o stawkę, reprezentacja Polski wygrała zaledwie 15, czyli niewiele ponad połowę (54%). Inaczej mówiąc mistrzowie świata w co drugim spotkaniu schodzili z parkietu pokonani! Gdy spojrzymy na obecny ranking FIVB okaże się jeszcze, że w okresie od stycznia 2007 do lipca 2008 biało-czerwoni tylko raz (!) pokonali drużynę, która obecnie jest wyżej notowana. Było to 13 lipca 2007 podczas rozgrywanego w Katowicach finału Ligi Światowej, kiedy to z kwitkiem odprawiliśmy Amerykanów. Zdarzały nam się za to takie kwiatki jak porażki z 50. w rankingu Estonią, czy Czarnogórą, która to reprezentacja powstała tak niedawno, że jeszcze nie jest notowana. Niech was nie zmyli bardzo korzysty bilans setów: tylko dwa razy podopieczni argentyńskiego trenera odprawiali w tym stosunku renomowane firmy (Włochy 8 stycznia 2008 oraz USA 13 lipca 2007). Resztę przewagi zdobyli na teamach pokroju Indonezji czy Węgier. Niepokoi też fakt że na osiem rozegranych w tych spotkaniach piątych setów wygraliśmy tylko jeden (12,5%). We wszystkich poprzednich spotkaniach pod wodzą Raula Lozano na 21 tie-breaków górą byliśmy aż 13 razy (62%).

    Nic dwa razy się nie zdarza

    Gdy do tego dodamy słaby sezon Łukasza Kadziewicza we Włoszech, posezonowe kontuzje Michała Winiarskiego, raczej przeciętną formę Sebastiana Świderskiego i Piotra Gruszkę, który chyba jednak najlepsze lata ma już za sobą, rysuje nam się prawdziwy obraz wicemistrzów świata. A siatkówka to nie piłka nożna: nie da się stanąć na własnej połowie i bronić wyniku. Nie pozostaje nam nic innego jak liczyć na siatkarski cud w Pekinie. Będzie on tylko niewiele większy niż ten, którego byliśmy świadkami na mundialu w Japonii." czesio - mam nadzieje , ze sie nie obrazisz.
    A na modlitwie nie da sie zbudowac sukcesu w sporcie.NIESTETY.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. Czesiek-Maniek Ramzes - ja czuję się podle i też mi nic nie idzie. Ostatni raz się tak czułem po pamiętnym półfinale LŚ w 2005 roku
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. alexis niki

    mój ulubiony wywiad z Kadziem ;))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. echoo Błagam czy to forum Bravo, czy te komentujace dziewczynki mają pojęcie o sporcie i o tym kto wygrywa, a kto zostaje strącany w przepaść (tak, tak) sportowej otchłani. Myślałem że to forum o siatkówce ale widzę, że bardziej o spodenkach Kadzia, zero fachowych komentarzy tylko pochwały jakby dziś zdobyli złoty medal. Ile można przegrywać. A wy pokomentujcie Tolę - poziom Wam pasuje! Żenada
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. panna Nikt a uchat ma znowu swoje 5 minut, szalej, szefie, szalej!!! ;-)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. alexis echoo

    a co, mamy się pogrążyć w żałobie i w ogóle się nie odzywać? nie mam zamiaru opłakiwać przegranej 24/h. ;/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. Skupa jestem ciekaw co powie Kadzio jak przylecom do Polski...Poprzednio po ME powiedzial ze to normalne raz wygrac raz przegrac teraz to pewnie nie bedzie taki mocny...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. Skupa wiadomo ze raz sie przegrywa a raz wygrywa ale czy w ostatnim czasie nie za duzo tych porazek???Nie ze ktos nie zna sie na sporcie tylko ostatnio porazek bylo bardzo duzo...a dzis ta najwazniejsza...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. Martyska1116 Nie potrafię napisać nic sensownego jest mi strasznie przykro że przegrali chce mi się płakać, i krzyczeć ze złości !!!:(
    Chłopcy pokazali jednak wole walki, jednej durnej piłki brakowało do wielkiej radości.
    Nie mam zamiaru ich krytykować!!!!!
    Zagrali dobry mecz brakło szczęścia!!!
    Krytycy mają teraz niezłą pożywkę ale ja nie mam zamiaru się tym przejmować.
    Szkoda mi ich co oni muszą teraz czuć?! Złość,zawiść,wściekłość!?
    Ja jednak wierzę że mimo iż to jest koniec naszych występów na IO to nie koniec tej drużyny i że jeszcze nie raz dostarczą nam wielu radości.
    Chce jeszcze napisać że nie wstydzę się ich występów jako jedni z nielicznych pokazali hart ducha i wole walki pokazali że nie przyjechali tu jako turyści walczyli do końca.
    CHŁOPCY JESTEM Z WAS DUMNA!!!!!! Nie martwcie się!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. uchat echoo.No coz, tego typu komentarze kadzio, gumo, swidro, szampono- fanek sa na tym forum od poczatku.Nie ma na to rady.Widocznie dla tych osob sam fakt ze nasi siatkarze sa w stanie pojawic sie na parkiecie jest powodem do zachwytu i piskow.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. alexis Skupa

    ja nie mam zamiaru nikogo usprawiedliwiać. ostatnia wygrana, która mnie cieszyła, to było Espinho oczywiście.
    ale jak już ktoś powiedział 'dosyć pięknych przegranych'.
    musimy wygrać wreszcie coś konkretnego, bo jak nie, to może być koniec drużyny.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. Monic uchat - ja tylko dodam ,ze to nie jest opinia czesia... on tylko ją skopiował i wkleił także się nie obrazi
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. uchat Oj zaraz sie zacznie.A ja dodam, ze za ta fure kasy wpompowana w reptezentacje to wyniki sa w sumie mizerne.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. natala13 alexis masz racje! Nie ma co płakać bo chyba każdy już swoje przepłakał i po ochłonięciu patrzy na to inaczej. Po co pogrążać się jeszcze bardziej... Tu już wystarczająco dużo gorzkich słów padło, więc można szukać jakiś pozytywów, na poprawienie nastroju ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. Monic uchat - szalej , szalej to jest Twoja chwila prawdy :) czekałes na nią jakiś czas wiec pisz, produkuj się a potem udanej podróży w nieznane
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. alexis ohoo, zaraz zacznie się objeżdżanie, że mamy swoich idoli. taa.. no to ja się zmywam, obejrzę pogrom Chińczyków ;))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. uchat Monic.Ja sie z nia zgodzilem wtedy, no i zgadzam sie teraz. Zreszta z zalem, bo liczylem, ze jednak Lozano sprawi przyjemna niespodzianke - mial przeciez w zapasie Wike i Woickiego.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. echoo Przede wszystkim chodzi mi o dziecinne, żenujące, na poziomie bravo girl komentarze do gry jaką jest siatkówka, ale to jest sprawa odczuc każdego więc dalej gadajcie o majtkach Kadzia i jaka to nasza drużyna jest słitaśna - wasz wybór. niech przykładem będzie ten komentarz jakże "profesjonalny siatkarski rzetelny i fachowy" - nasi kochani siatkarze! mam nadzieje ze czytacie te wpisy, wiem ze jestescie smutni i przybici przegrana, ale nie martwcie sie ! dla nas i tak jestescie MISTRZAMI! i dziekujemy wam ze pozwoliliscie sie nam delektowac pieknem waszej gry! Kochamy was na dobre i na zle !!! Uszy do gory kolejne igrzyska przed wami! a jesli gracie dla nas , kibicow, to wlasnie dzis zdobyliscie zloto olimpijskie !!!! buziaaakiii dla kazdego z was na pocieszenie :*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:* - cala 12 i dla trenerow :****************

    Czy to naprawdę forum sportowe czy epuls, albo forum dla fanów blog27 to nie był nieudany koncert Toli, niektórzy z nich przegrali najważniejszą część zycia, a wy traktujecie to jak pocieszanie psa po klapsie.
    To co ta grupa robi forum to kwestia gustu, ale brak jakielkolwiek dyskusji krytycznego podejścia czy realizmu w dyskusji o najważniejszym meczu Polaków ostatniego czterolecia to błąd niewybaczalny. Z każdej strony słyszę że dla Was to mistrzowie, że pięknie grali, że honorowo. Przecież to woła o pomstę do nieba. Co mnie niesamowicie irytuje to gloryfikowanie kolejnej PORAŻKI Exclamation Exclamation Exclamation

    Wszędzie słyszę - dziękujemy za walkę, piękne widowisko, porażka w ślicznym stylu, wspaniałe emocje, dziękujemy za walkę. Słyszę takie komentarze to krew mnie.
    dyby piłkarze nożni doszli do ćwierćfinału dużej imprezy cieszyłbym sie jak dziecko, gratulował walki, dziękował za chwilę szczęścia bo poziom mamy jaki mamy słaba liga, słabi piłkarze daleko nam do czołówki walczymy o średni poziom z różnym skutkiem, ale te dyscypliny?

    Zawodnicy należą do czołówki światowej, są podstawowymi zawodnikami w swoich klubach w najlepszych ligach na świecie, pokazują że stać ich na wygranie z każdym. Na tym poziomie 2 miejsce to powinna być tragedia i klęska. Nie sądzę żeby Bułgarom, Rosjanom, Amerykanom nie mówiąc o Brazylijczykach dziękowano za ćwierćfinał i zaciętą (bo dobra to ona nie była) grę zakończoną porażką. W dodatku przegraliśmy z kiepskimi Włochami w okrojonym składzie, którzy męczyli się 2 dni wcześniej z Chinami również wygrywając w tie breaku. Przegraliśmy też z niezbyt mocną Islandią, którą pykaliśmy wcześniej aż miło. Gdybyśmy przegrali z Brazylią zrozumiałbym - wyprzeda resztę o poziom.

    Prawda jest taka że nasze drużyny ze składem który powinien walczyć o złoto (zwłaszcza szczypiorniści) znowu odpadli na własne życzenie przegrywając ze średniakami, dlatego powiedzmy sobie uczciwie hasło Polacy nic się nie stało można włożyć między bajki. Stało się i to bardzo dużo, zarówno dla kibiców jak i samych zawodników. Medal olimpijski to w tych dyscyplinach absolutny cel. Całe 4 lata przygotowań zostały co tu dużo mówić zmarnowane, a co najgorsze nie wiadomo kiedy znów będziemy mieli skład potencjalnie do walki o medale. To jest tragedia po prostu, i kto tego nie rozumie, gratuluje przegranej, pisze o moralnej przewadze po prostu nie ma najmniejszego pojęcia o sporcie i deprecjonuje i ośmiesza lata treningów i przygotowań tych zawodników, którym tak łatwo gratuluje odpadnięcia w ćwierćfinale, niestety przykładów takiego podejścia mamy, aż nadto na pokemonowym onecie.

    Dopóki nie zmienimy mentalności szczęśliwego przegranego możemy zapomnieć o sukcesach nie tak całkiem biednego 40 milionowego kraju.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. uchat Monic. Oceniajac RACJONALNIE ten sklad to sie po prostu musialo tak skonczyc.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. natala13 a gdzie można obejrzeć mecz Brazylianów, jak się nie posiada tvp sport...?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. misio Kurde dalbym ze stowke zeby Br dostali w tie breaku 50 do 48 od chinczykow :D haha takie marzenia
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. alexis misio

    haha przesadziłeś xD
    ja idę zobaczyć na planecie sport, może na rai..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. Monic uchat - wiesz co , gdybym nie była dziś przybita jak paczka gwożdzi to pewnie podjęłabym dyskusje ... niestety , siatkówka to całe moje życie , moja wielka pasja od wielu , wielu lat . Podchodze do tematu emocjonalnie... Grucha, Guma, Świder dojrzewali przez te lata mojego kibicowania jako siatkarze , ja przy nich jako kibic ...chyba nigdy tak bardzo nie wierzyłam w medal , wiec teraz muszę się posmucić i ogarnąc, nie mam siły na analizy
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. uchat PS.Wczoraj bylem zbyt zapraciowany, zeby skomentowac ponizszy tekst z wp., ktory jakos mnie nie rozbawil(zreszta zostal zacytowany na tym forum \"Dlaczego-Polacy-zmiazdza-Wlochow\"
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. olusia325 eurovision kanal 11
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. natala13 a gdzieś na necie puszczają? :) a mecz usa serbia tvp1 lub 2 tez ma transmitowac? jak tak to ciekawe czy bedzie tak samo jak z siatkarkami wczoraj o tej samej godzinie...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. ZABKA (wczesniej Zabka) Tak uchat masz teraz swoje 5 minut... Wyzyj sie, tak samo jak inni :fachowcy" na tym forum.

    Monic: trzymaj sie! Pozdrawiam.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. misio A tak wgl zaraz po naszej kochanej reprze najbardziej lubie Amerykanow, to jest mentalnosc ! Wchodza nie patrza kto na przeciw, sa mistrzami w wykrzesywaniu z siebie wszystkich mozliwych pokladow. Zawsze wychodza z przekonania, ze sa w stanie zmiesc przeciwnika. Gdyby nasi mieli ich mentalnosc smiem twierdzic ze gromili bysmy kazdego. Jedyna reakcja na prowokacje to poslanie bombki przeciwnikowi bez zbytniego podpalania sie ze spokojem w oczach (ktory starsznie drazni przeciwnika)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. echoo popatrzcie co mówią piłkarze ręczni - sami przyznają że przerąbali sprawę, i że skończyły się igrzyska i 4 lata przygotowań. Nie ma komentarzy jak to ładnie wszystko a że porażka to nic i słit!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. Hendryk echo to nie jest takze forum dla pokemonow, wiec nie buziaczkuj tutaj.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. 10 Niektórzy to potrafią wszystko przeliczać jedynie na pieniądze... A co z marzeniami chłopaków, litrami potu przelanymi na treningach, oni naprawdę wierzyli w to że przywiozą medal co więcej robili wszystko żeby go wywalczyć . Po dzisiejszym meczu szczerze mowiąc nie umiem mieć pretensji do chłopaków ani nawet do trenera Lozano. Bardzo mi ich żal bo uważam ze ten półfinał im się po prostu należał... Kiedyś ktoś powiedział że w życiu ilośc smutków i radości się równoważy i małam nadzieję że po tych wszystkich porażkach w końcu nastąpi wielki sukces polskich siatkarzy. Trzeba przyznać że ta drużyna miała wielkiego pecha od samego swojego początku, czasami od wielkiego sukcesu dzielił nas zaledwie krok. Ile razy przegrywaliśmy turnieje tylko dlatego że przytrafiały się kontuzję kluczowych zawodników. Ta drużyna przeszła naprawde bardzo wiele złych chwil mimo wszystko podniosła się i mam nadzieję że tak będzie również tym razem. Niektórzy z was sądzą że prawdziwym problemem polskiej reprezentacji jest wykrzykiwanie po każdej porażce przez kibiców"nic się nie stało". Moim zdaniem są w dużym błędzie. Nie jest łatwo wyrzucić z głowy porażki.To po prostu nie realne Ciekawe czy wy gdy coś na czym wam bardzo zależy nie uda się i ktoś was poklepie po ramieniu, mówiąc nic się nie stało tak łatwo zapominacie i idziecie dalej.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. uchat Zabka dlaczego"fachowcy" Jestem konsekwentny w swoich opiniach.Od ladnego wygladu sa aktorki, prezenterrtki itp.A siatkarze sa od tego, zeby grac i wygrywac.Zwlaszcza jak sie im stworzy super warunki do przygotowan.RACJONALNA krytyka (a taka uprawiam) nigdy nie moze byc szkodliwa.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. echoo Hendryk przeczytaj dokładnie mój komentarz to zobaczys skąd te emoty tam są. A z tym że to nie forum dla pokemonów to mnie rozbawiłeś!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

Wyniki finałów

Najbliższe mecze


27.07.2008, godz.14:30

Rosja-Brazylia

27.07.2008, godz.17:30
Serbia-USA

Zobacz terminarz

W opinii ekspertów

Sebastian Świderski:
Odbijemy się od dna

Piotr Gruszka:
Nie byliśmy drużyną

Łukasz Kadziewicz:
Ten pech w końcu odejdzie

Alojzy Świderek:
Grało nam się "pod górkę"


 
Kadra Polski