seniorzy, pekin2008 20.08.2008 00:02:07

Polacy rozpoczęli w składzie: Zagumny, Wlazły, Świderski, Winiarski, Pliński, Kadziewicz i Ignaczak na libero.
I SET:
Pierwszego seta Włosi rozpoczynają od ataku z drugiej linii. Potem leworęczny Gavotto uderza z prawego skrzydła, a Vermiglio kiwa i jest już 3:5 dla Squadra Azzurra. Dochodzi do długiej wymiany, w której świetnie broni Ignaczak, ale niestaty nie wykorzystują tego jego koledzy z drużyny i na pierwszą przerwę techniczną schodzimy z trzema „oczkami” straty. Po powrocie na boisko zawodnicy grają punkt za punkt. Kadziewicz uderza z krótkiej, Świderski obija blok rywali, przez co odrabiamy jeden punkt straty. Włosi grają cały czas na wysokiej skuteczności w ataku, obijają dłonie naszych blokujących. Kadziewicz popełnia błąd, dotyka siatki i na drugiej przerwie technicznej jest już 14:16 dla reprezentacji z Półwyspu Apenińskiego. Po jej zakończeniu rywale uciekają nam na kolejne dwa „oczka”. Polacy cały czas próbują odrabiać straty. Przy stanie 17:19 trener Lozano wprowadza na zagrywkę w miejsce Świderskiego Wikę. Włosi jednak radzą sobie z jego serwisem, wyprowadzają skuteczny atak i jest już 17:20. „Biało – czerwoni” zaczynają się gubić, nie bronią piłek, nie kończą ataków, co skrzętnie wykorzystują rywale, zwiększając prowadzenie do 5 punktów. 24.punkt dla Włochów zdobywa z krótkiej Bovolenta. Potem Polacy nie mogą przebić się przez szczelny blok rywali i przegrywają 19:25.
II SET:
Drugą partię Polacy rozpoczynają od skutecznego bloku. Z prawego skrzydła świetnie atakuje Wlazły i jest już 3:1. Dochodzi do zaciętej wymiany, w obronie świetnie radzi sobie Ignaczak, a punkt zdobywa Winiarski. W kolejnej długiej akcji nasz przyjmujący jest już jednak blokowany i na pierwszą przerwę techniczną schodzimy z jednym punktem przewagi. Po powrocie siatkarzy na plac gry Włosi zaczynają się mylić, dotykają siatki i przy stanie 10:7 dla nas trener Anastasi prosi o czas dla swojej drużyny. Szybko przynosi on oczekiwany rezultat, bo rywale dwukrotnie blokują Wlazłego i zostaje nam już tylko jedno „oczko” przewagi, 12:11. Chwilę później z drugiej linii w aut uderza Świderski, dzięki czemu Włosi wyrównują na 13:13. Rozpoczyna się wyrównana gra punkt za punkt. Na drugiej przerwie technicznej prowadzimy jeszcze jednym punktem, ale potem błąd podwójnego odbicia popełnia Zagumny i jest 18:19. Nasz atakujący próbuje jeszcze ratować sytuację i wyrównuje, 20:20. Wtedy na placu gry pojawia się Możdżonek w miejsce Plińskiego. Niestety niezupełnie rozgrzany środkowy źle trafia w piłkę i jest już 21:23. Włosi blokują Świderskiego, który chwilę później uderza w siatkę i przegrywamy drugą partię 22:25.
III SET:
Trzeciego seta zaczynamy z Wiką i Możdżonkiem na boisku. Pierwszy punkt zdobywa Gavotto skutecznym atakiem, ale w następnej akcji zagrywa w siatkę. Zagumny kiwa, rywale prawie to bronią, ale to my mamy kolejny punkt na swoim koncie. Chwilę później Włosi uderzają w aut i prowadzimy już 6:4. Po skutecznym bloku „biało – czerwoni” schodzą na przerwę techniczną przy stanie 8:6. Po jej zakończeniu znów dochodzi do zaciętej wymiany, ale tym razem lepsi okazują się Włosi, obijając nasz blok, 9:9. Następne kilka minut należy zdecydowanie do Polaków, którzy skutecznie atakują i zmuszają do błędów rywali, co powoduje, że prowadzimy już 14:11. Świetnie w bloku radzą sobie Winiarski i Możdżonek, uniemożliwiając ataki Gavotto i Cisolli. W miejsce tego drugiego na boisku pojawia się Zlatanov. Podczas pierwszego kontaktu z piłką uderza w siatkę. Przy stanie 19:14 dla Polaków trener Anastasi prosi o czas, ale nie przynosi on zmiany w grze rywali. Birarelli zagrywa w siatkę, potem jego kolega kiwa w aut, a Zlatanow psuje kolejny atak i mamy piłkę setową, którą na punkt zamienia asem serwisowym Marcin Wika. Wygrywamy 25:18.
IV SET:
Czwartego seta Polacy zaczynają wręcz koncertowo. Świetnie zagrywa Wika, który jednym ze swoich serwisów "ustrzela" uciekających Corsano i Gavotto, a potem zapisuje na swoim koncie asa. Dobrze radzi sobie Winiarski, który sprytnymi kiwkami myli obronę rywali. Przy stanie 4:0 trener Włochów prosi o czas. Niczego on nie wnosi do ich gry, bo świetnym blokiem popisuje się znów nasz przyjmujący i na pierwszej przerwie technicznej jest już 8:2. Po jej zakończeniu w szeregi naszego zespołu wdziera się rozluźnienie, bo w ciągu kolejnych kilku minut rywale zmniejszają nasza przewagę do trzech „oczek”. Nie radzimy sobie z coraz lepsza grą Włochów. Gavotto atakuje po prostej, a Mastrangello zagrywa asa i jest już tylko 11:10 dla Polaków. Chwilę później Zagumny popełnia błąd przełożenia rąk nad siatką i mamy remis 13:13. Znów jednak następuje zryw w szeregach naszej drużyny, dwie trudne akcje kończą się atakiem Wlazłego i na drugiej przerwie technicznej prowadzimy 16:13. Po powrocie na plac gry Zagumny psuje zagrywkę, ale Wlazły znów kiwa i przy stanie 18:14 trener Anastasi prosi o czas dla swoich zawodników. Udaje się im zmniejszyć przewagę. Po ataku Gavotto Włosi doprowadzają do remisu 21:21. Od tej pory gra toczy się punkt za punkt. Na placu gry pojawia się Woicki w miejsce Kadziewicza. Najpierw świetnie broni, co pozwala nam zdobyć punkt, a potem zagrywa asa i mamy piłkę setową. Kolejne dwie piłki Zagumny kieruje do Wlazłego, który dwukrotnie uderza w aut. Trzecim razem już się jednak nie myli, piłkę setową na punkt zamienia Winiarski, zagrywając asa. Wygrywamy czwartego seta 28:26.
V SET:
Od początku partii gramy punkt za punkt, Włosi na szczęście mylą się i po wspaniałej obronie Ignaczaka zdobywamy kolejny punkt (4:3). Możdżonek nie trafia jednak w pole, a potem błąd popełnia sędzia i przy zmianie stron przegrywamy 6:8. Zaraz po niej Gavotto uderza w nasz blok i jest już 6:9. Trener Lozano prosi o czas dla swojej drużyny. Nie zmienia ona jednak obrazu gry Polaków. Cały czas przegrywamy dwoma punktami. Sygnał do dalszej gry daje Polakom Marcin Możdżonek, w kluczowym momencie meczu nasz środkowy popisuje się skutecznym, pojedynczym blokiem. Mozolnie odrabiamy straty, piłkę z kontry kończy Wlazły i mamy remis 11:11. Do stanu 15:15 gra toczy się punkt za punkt. Niestety, dwie kolejne piłki kończą Włosi. Mimo ambitnej walki przegrywamy w tie - break'u 15:17 i cały mecz 2:3.
Polska - Włochy 2:3 (19:25; 22:25; 25:18; 28:26; 15:17)
Polska: Zagumny, Wlazły, Świderski, Winiarski, Pliński, Kadziewicz i Ignaczak oraz Możdżonek, Wika, Gruszka, Woicki
źródło: Reprezentacja.net
opracowanie: Natalia Lasoń
Do wiadomości napisano 1159 komentarzy