Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE


Siatkówka - pekin2008


Skład kadry | Dzieje występów na IO | Sukcesy na IO | Droga do IO w Pekinie | Rywale i terminarz spotkań


 

Reprezentacja Japonii na Igrzyska Olimpijskie w Pekinie

Trener: Tatsuya Ueta
Asystent: Hideyuki Otake

Japonia (fot. FIVB)
Japonia (fot. FIVB)

 

Imię i nazwisko Nr Rocznik Pozycja Klub
Daisuke Usami 5 1979 rozgrywający  Panasonic Panthers  
Takahiro Yamamoto 7 1978  przyjmujący Panasonic Panthers 
Masaji Ogino 8 1970 przyjmujący  Suntory Sunbirds
Yoshihiko Matsumoto 11 1981  środkowy  NEC Blue Rockets 
Kota Yamamura 12 1980  środkowy Suntory Sunbirds 
Kunihiro Shimizu 13 1986 przyjmujący  Tokai Univ. Volleyball Club
Tatsuya Fukuzawa 14 1986 przyjmujący Chuo University
Katsutoshi Tsumagari 15 1975 libero Suntory Sunbirds 
Yusuke Ishijima  16 1984 atakujący  Sakai Blazers 
Yu Koshikawa  17 1984 atakujący Suntory Sunbirds 
Kosuke Tomonaga 18 1980  rozgrywający Sakai Blazers 
 


Historia występów w Igrzyskach Olimpijskich:
 
Japońscy siatkarze nie wzięli udziału tylko w trzech Igrzyskach Olimpijskich. Najlepszym dla nich okresem były lata 60. i 70. ubiegłego stulecia, kiedy w kolejnych trzech turniejach aż trzykrotnie stawali na podium. Największym sukcesem był złoty medal, wywalczony w Monachium w 1972 roku.
 
Już pierwsze Igrzyska, podczas których walczono o medale w siatkówce halowej, były dla zawodników z Kraju Kwitnącej Wiśni bardzo udane, bo w 1964 roku w Tokio stanęli na najniższym stopniu podium. Rozegrali dziewięć spotkań, z czego zaledwie dwa przegrali: 0:3 z Węgrami i 1:3 z późniejszymi srebrnymi medalistami Czechosłowakami. W pozostałych siedmiu meczach zaprezentowali świetną grę, pokonując między innymi 3:1 wielkich hegemonów światowej siatkówki, reprezentantów ZSRR, którzy w Tokio zajęli pierwsze miejsce.
 
Cztery lata później w Meksyku było jeszcze lepiej. Japończycy rozpoczęli turniej od wysokiego trzysetowego zwycięstwa nad Polakami. W drugim spotkaniu takim samym stosunkiem punktów rozprawili się z Niemcami ze Wschodu, ale kolejny mecz, z Czechosłowakami nie należał już do tak prostych. Pierwsze dwie partie wygrali wręcz śpiewająco, znów jednak sprawdziło się stare siatkarskie powiedzenie, że „kto nie wygra 3:0, ten przegra 2:3”. Japończycy byli zbyt pewni siebie po dwóch gładko wygranych setach i dali sobie wydrzeć zwycięstwo w tym zaciętym meczu. Potem były dwa spotkania bez większej historii, w których pokonali zawodników z Belgii i Meksyku 3:0. Nie udało się jednak powtórzyć wielkiego sukcesu sprzed czterech lat i wygrać po raz kolejny z reprezentacją Związku Radzieckiego. Mimo zaciętej i wyrównanej walki Japończycy ugrali zaledwie jednego seta i jedyne, co im pozostało, to skupienie się na kolejnych spotkaniach, których nie mogli przegrać, by móc marzyć jeszcze o podium olimpijskim. Ten plan został wykonany, bo kolejne trzy zwycięstwa po 3:0 nad USA, Brazylią i Bułgarią dały zawodnikom z Kraju Kwitnącej Wiśni wymarzone srebro.
 
Japończycy z turnieju na turniej poprawiali swoje miejsca na podium Igrzysk Olimpijskich, dlatego do Monachium jechali z zamiarem osiągnięcia największego sukcesu w historii, czyli zdobycia złota. Turniej zaczął się dla nich wręcz rewelacyjnie. Zajęli pierwsze miejsce w grupie, nie przegrywając nawet seta. Zostawili daleko w pokonanym polu reprezentacje Rumunii, Kuby, Niemców Wschodnich, Brazylii i Niemców Zachodnich. W półfinale zmierzyli się z rywalami, z którymi zawsze toczyli bardzo wyrównane pojedynki, czyli z reprezentacją ZSRR. W tym turnieju nikt jednak nie potrafił podołać grającym wręcz galaktycznie Japończykom. Nie udało się to również zawodnikom ze Związku Radzieckiego, którzy musieli pogodzić się z porażką 1:3 i zadowolić brązowym medalem. W finale zawodnicy z Kraju Kwitnącej Wiśni przegrali pierwszą partię z reprezentantami Niemiec Wschodnich. Kolejne trzy należały już jednak zdecydowanie do nich i to oni mogli cieszyć się z wielkiego sukcesu i olimpijskiego mistrzostwa.
 
Cztery lata później w Montrealu Japończycy zapisali na swoim koncie dwa zwycięstwa i jedną porażkę w fazie grupowej. Przegrali ze Związkiem Radzieckim, ale udało im się awansować do półfinału. Tam jednak trafili na późniejszą złotą drużynę trenera Huberta Jerzego Wagnera. Po zaciętej i morderczej walce lepsi w tie breaku okazali się Polacy, a potomkom Samurajów pozostała gra o brąz w „małym finale”. Wycieńczeni po pojedynku z „biało -czerwonymi” nie mieli już jednak siły na postawienie trudnych warunków Kubańczykom i przegrali 0:3, zajmując najgorsze dla sportowców czwarte miejsce.
 
Do Moskwy w 1980 roku reprezentacja Japonii nie pojechała z racji bojkotu tych zawodów przez większość państw szeroko rozumianego Zachodu. Kolejne trzy Igrzyska nie były natomiast udane dla drużyny tego kraju. W 1984 roku w Los Angeles mimo trzech zwycięstw grupowych Japończycy nie weszli do półfinału i jedyne, co im pozostało, to gra o siódme miejsce z Chińczykami. Udało się je zająć, jednak w kraju, który siatkarze przyzwyczaili do zwyciężania, wynik ten odebrany został jako porażka. Jeszcze gorzej było podczas Igrzysk w Seulu. Tam potomkowie Samurajów wygrali tylko jeden mecz grupowy z Tunezją i uplasowali się dopiero na dziesiątej pozycji w klasyfikacji generalnej.
 
W Barcelonie w 1992 roku reprezentanci Japonii zapisali na swoim koncie 2 grupowe zwycięstwa i aż trzy porażki. Wynik ten pozwolił im na walkę o miejsca 5-8. Japończycy zdołali pokonać występującą pod flagą olimpijską Wspólnotę Niepodległych Państw 3:2, potem jednak, w meczu o piąte miejsce, przegrali z Włochami 0:3, podejmując walkę tylko w trzeciej partii. Igrzyska w Pekinie będą pierwszymi dla Japończyków po 16 latach przerwy. Nie są wymieniani wśród faworytów, ale swoją niesamowitą grą obronną mogą pokrzyżować plany niektórych zespołów, które będą walczyć o najwyższe cele.
 
Miejsca w Igrzyskach Olimpijskich:

Tokio 1963 – 3.miejsce
Meksyk 1968 – 2.miejsce
Monachium 1972 – 1.miejsce
Montreal 1976 – 4.miejsce
Moskwa 1980 - bojkot
Los Angeles 1984 – 7. miejsce
Seul 1988 – 10. miejsce
Barcelona 1992 – 6.miejsce
Atlanta 1996 – nie startowali
Sydney 2000 – nie startowali
Ateny 2004 – nie startowali
 
Uzyskanie awansu olimpijskiego:
 
Japończycy jako gospodarz wzięli udział w Pucharze Świata 2007, podczas którego toczyła się walka o trzy przepustki do Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Nie udało im się jednak zająć miejsca na podium i o kwalifikację musieli powalczyć podczas interkontynentalnego turnieju kwalifikacyjnego w Tokio, który jednocześnie był kontynentalną kwalifikacją dla zespołów z Azji. Walka o dwa miejsca w Igrzyskach odbyła się na przełomie maja i czerwca 2008 roku. Już w pierwszym spotkaniu reprezentanci Kraju Kwitnącej Wiśni trafili na najtrudniejszego rywala - Włochów. Po niesamowicie zaciętej walce, podczas której aż trzy sety kończyły się dopiero po grze na przewagi, zawodnicy z Europy wygrali 3:2. W kolejnych sześciu spotkaniach to Japończycy byli zdecydowanymi faworytami. Pokonali 3:1 reprezentantów Iranu i Korei Południowej, 3:0 drużyny Tajlandii i Australii. Zaciętą walkę stoczyli z Argentyńczykami, pokonując ich dopiero 3:2, a w tie breaku 20:18. Ostatni mecz z Algierczykami był już tylko formalnością. Wygrali bez większych problemów 3:0 i mogli cieszyć się z upragnionego awansu na Igrzyska.
 
Mecze Japończyków podczas kwalifikacji olimpijskich w Tokio:
Włochy – Japonia 3:2 (25:20, 28:30, 28:30, 35:33, 15:7)
Japonia – Iran 3:1 (25:19, 25:17, 23:25, 25:22)
Korea Południowa – Japonia 1:3 (21:25, 25:21, 23:25, 19:25)
Japonia – Tajlandia 3:0 (25:23, 25:14, 25:16)
Australia – Japonia 0:3 (22:25, 26:28, 27:29)
Japonia – Argentyna 3:2 (26:28, 25:13, 25:19, 17:25, 20:18)
Algieria – Japonia 0:3 (20:25, 13:25, 18:25)
 
Rywale i terminarz spotkań w Pekinie:
 
Japończycy podczas Igrzysk Olimpijskich w Pekinie zagrają w grupie B, a ich rywalami będą reprezentacje USA, Bułgarii, Chin, Wenezueli i Włoch.
 
Włochy – Japonia 10.08.2008
Japonia – Bułgaria 12.08.2008
Chiny – Japonia 14.08.2008
Wenezuela – Japonia 16.08.2008
Japonia – USA 18.08.2008
 
Ostatnia konfrontacja z Polakami:
 
Ekipy Polski i Japonii rozegrały ze sobą cztery spotkania w ramach fazy grupowej Ligi Światowej 2008. Ostatni mecz, który odbył się w Łodzi, zakończył się zwycięstwem „biało – czerwonych” 3:1. Dzięki temu zwycięstwu i dwóm kolejnym przeciw Egiptowi Polacy wygrali grupę D i awansowali do Final Six w Rio de Janeiro.
 
Polska – Japonia 3:1 (25:14, 25:23, 19:25, 25:17)


 

 

Nasi rywale na IO
Siatkarze: ćwierćfinał
Włochy
20.08., g.06:00
Siatkarze: faza grupowa
Niemcy
10.08., g.16:00
Egipt
12.08, g.6:00
Serbia
14.08., g.8:30
Brazylia
16.08., g.14:00
Rosja
18.08., g.6:30
Siatkarki: faza grupowa
Kuba
9.08., g.8:30
Chiny
11.08., g.14:00
Japonia
13.08, g.16:00
Wenezuela
15.08., g.6:30
USA
17.08, g.6:30