Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE


Siatkówka - pekin2008


Reprezentacja Brazylii

Skład kadry | Dzieje występów na IO | Sukcesy na IO | Droga do IO w Pekinie | Rywale i terminarz spotkań


 

Reprezentacja Brazylii na Igrzyska Olimpijskie w Pekinie

  Trener:  Bernardo Rezende
Asystent: Ricardo Tabach

Reprezentacja Brazylii (fot. FIVB)
Reprezentacja Brazylii (fot. FIVB)

Imię i nazwisko Nr Rocznik Pozycja Klub
Bruno Mossa Rezende 1 1986 rozgrywający Cimed - BRA
Marcelo Elgarten 2 1974 rozgrywający Panathinaikos Ateny - GRE
André Heller  4 1975 środkowy Pallavolo Modena - ITA
Samuel Fuchs  6 1984 atakujący Lokomotiv Belgorod - RUS
Gilberto G. Filho (Giba) 7 1976 przyjmujący Iskra Odintsovo - RUS
Murilo Endres 8 1981 przyjmujący Pallavolo Modena - ITA
André Nascimento 9 1979 atakujący Pallavolo Modena - ITA
Sérgio Dutra Santos  10 1975 libero Copra Volley Piacenza - ITA
Anderson Rodrigues 11 1974 atakujący Ulbra - BRA
Gustavo Endres 13 1975 środkowy Sisley Treviso - ITA
Rodrigo Santana 14 1979 środkowy Lube Banca Macerata - ITA 
Dante Amaral 18 1980 przyjmujący Panathinaikos Ateny - GRE 

 


 
Historia występów w Igrzyskach Olimpijskich:
 
Reprezentacja Brazylii, choć broni wywalczonego cztery lata temu tytułu, wbrew pozorom zaledwie trzykrotnie zdobywała medal igrzysk olimpijskich. Od debiutu siatkówki halowej na tej imprezie w 1964 roku Brazylijczycy aż 20 lat musieli czekać na swój pierwszy krążek. W 1984 roku w Los Angeles konkurencja nie była kompletna, gdyż z powodu bojkotu politycznego do Stanów Zjednoczonych nie przyleciały reprezentacje z krajów bloku wschodniego. Także Polska, choć zdobyła przepustkę, musiała zostać w domu. W fazie grupowej "Canarinhos" ulegli niespodziewanie jedynie Korei, wysoko pokonali natomiast późniejszych zwycięzców igrzysk, zespół USA. W półfinale wyeliminowali Włochów, a już w samym finale nie zdołali drugi raz pokonać Stanów Zjednoczonych. Pod nieobecność kilku siatkarskich potęg złoto wywalczyli gospodarze, a Brazylijczycy cieszyli się ze zdobycia srebrnego medalu.
 
W kolejnych igrzyskach jedna z najlepszych drużyn świata znalazła się tuż poza podium. Jednak już w 1992 roku w Barcelonie Brazylijczycy nie zawiedli, awansując bez porażki do dalszych rozgrywek z pierwszego miejsca w grupie. W ćwierćfinale pokonali Japonię, a w półfinale wyeliminowali USA. Na drodze do złotego medalu stanął Brazylii zespół holenderski. "Pomarańczowi" nie stawiali jednak oporu i z każdym setem finałowego spotkania dało się zauważyć, kto w tym pojedynku zasługuje na mistrzowski tytuł. Brazylijczycy odnieśli spektakularne zwycięstwo 3:0 i mogli cieszyć z pierwszego złotego medalu igrzysk olimpijskich.
 
Podczas dwóch kolejnych edycji najważniejszej ze sportowych imprez męskiej reprezentacji Brazylii zabrakło na podium. Niepocieszeni brakiem sukcesu "Canarinhos" do Aten, miejsca narodzin starożytnych igrzysk, pojechali bardzo zdeterminowani. W grupie B odnieśli pięć zwycięstw i z czystym kontem przystąpili do ćwierćfinału, gdzie spotkali się z ... Polską. Tam nasza reprezentacja tylko w jednym secie postawiła rywalowi opór, przegrywając ostatecznie cały mecz 0:3. Z kolei w półfinale niewiele do powiedzenia w rywalizacji z Brazylijczykami mieli reprezentanci USA. Finałowy przeciwnik brazylijskiej drużyny, zespół Włoch, był jednak groźny. Italia postraszyła podopiecznych wicemistrza olimpijskiego z 1984 roku, Bernardo Rezende, tylko w drugim secie. Brazylijczycy zwyciężyli decydujący o złotym medalu mecz 3:1, zgarnęli również aż sześć nagród indywidualnych. Do igrzysk w Pekinie przystępują zatem w roli obrońców tytułu i jednocześnie najpoważniejszego faworyta.
 
 
Miejsca Brazylii w igrzyskach olimpijskich:

1964 Tokio - 7. miejsce
1968 Meksyk - 9. miejsce
1972 Monachium - 8. miejsce
1976 Montreal - 7.miejsce
1980 Moskwa - 5.miejsce
1984 Los Angeles - 2.miejsce
1988 Seul - 4.miejsce
1992 Barcelona - 1.miejsce
1996 Atlanta - 5.miejsce
2000 Sydney - 6.miejsce
2004 Ateny - 1.miejsce
 
 
 
Uzyskanie awansu olimpijskiego:
 
O kwalifikację do tegorocznych Igrzysk Olimpijskich Brazylijczycy jako mistrzowie Ameryki Południowej walczyli podczas listopadowego Pucharu Świata 2007 w Japonii. Rywalizację rozpoczęli od ... porażki. Zaskakująco przegrali w trzech setach z zespołem Stanów Zjednoczonych. "Canarinhos", którzy popełnili zbyt wiele błędów, dodatkowo wbił w parkiet William Priddy. - Kiedy jest się pod presją, ciężko usłyszeć nawet doping naszych kibiców. Ale jutro gramy już z innym rywalem. Puchar Świata jest w końcu długim i ciężkim turniejem - mówił po nieoczekiwanej przegranej słynny Giba. Rzeczywiście po zimnym prysznicu na początek zmagań przez dalszą część turnieju Brazylia przebrnęła bardzo pewnie. Nie dość, że nie przegrała już żadnego pojedynku, to do ostatniego meczu z Japonią nie oddała rywalowi nawet seta. Pozwoliła sobie na to dopiero w spotkaniu z gospodarzami, który przy tak dobrym bilansie był już tylko formalnością. Podopieczni Bernardo Rezende zakończyli ubiegłoroczny Puchar Świata na pierwszym miejscu, które, podobnie jak drugie i trzecie zajmowane kolejno przez Rosję i Bułgarię, premiowane były awansem olimpijskim.
 
Mecze Brazylii podczas Pucharu Świata 2007:
Brazylia - USA 0:3 (26:28, 28:30, 20:25)
Brazylia - Hiszpania 3:0 (30:28, 25:17, 25:16)
Brazylia - Egipt 3:0 (25:18, 25:14, 25:17)
Brazylia - Portoryko 3:0 (25:13, 25:21, 25:17)
Brazylia - Bułgaria 3:0 (25:14, 25:21, 25:19)
Brazylia - Australia 3:0 (25:19, 25:19, 25:21)
Brazylia - Tunezja 3:0 (25:19, 25:16, 25:21)
Brazylia - Korea 3:0 (25:20, 25:17, 25:20)
Argentyna - Brazylia 0:3 (20:25, 22;25, 16:25)
Brazylia - Rosja 3:0 (25:22, 25:22, 25:18)
Japonia - Brazylia 1:3 (23:25, 25:21, 25:19, 25:18)
 
Rywale i terminarz spotkań w Pekinie:
 
W Pekinie rywalami reprezentacji Brazylii w grupie B będą Egipt, Serbia, Rosja, Niemcy oraz ekipa "biało - czerwonych".
 
Brazylia – Egipt 10.08.2008
Serbia – Brazylia 12.10.2008
Brazylia – Rosja 14.08.2008
Brazylia – Polska 16.08.2008
Niemcy – Brazylia 18.08.2008
 
Ostatnia konfrontacja z Polakami:
 
Po raz ostatni reprezentacje Polski i Brazylii spotkały się w półfinale Ligi Światowej 2007 w katowickim Spodku. Wtedy „biało – czerwoni” po zaciętej i wyrównanej walce musieli pogodzić się z porażką 1:3. Ten mecz był dla Polaków tak wyczerpujący, że nie potrafili już stoczyć z Amerykanami kolejnego wyrównanego pojedynku w meczu o trzecie miejsce i zajęli po raz kolejny pierwszą pozycję poza podium.
 
Polska – Brazylia 1:3 (23:25, 25:23, 21:25 ,23:25)
 

Zespół okiem eksperta - Krzysztof Kowalczyk:

- Mocne elementy tego zespołu znane są wszystkim. Dobre wyszkolenie techniczne, doskonała organizacja gry w kontrataku, jak również przyjęciu, szybkie i precyzyjne rozegranie i świetny atak – to silne punkty reprezentacji Brazylii. Nie zapominajmy o tym, że na takiej imprezie, jaką są igrzyska bardzo ważna jest też strona psychologiczna zawodników. Ten zespół potrafi się świetnie zmotywować do gry, nawet jeżeli nie wszystko wychodzi mu na boisku. Brazylijscy siatkarze rozpoczynają grę ze ściśle określonym celem, który są w stanie efektywnie realizować. Na pewno przegrana w Final Six była dla nich dotkliwą porażką. Moim zdaniem stać się może również dodatkową motywacją do tego, żeby w Pekinie wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności. Uważam, że na turnieju olimpijskim Brazylijczycy będą jeszcze groźniejszą drużyną, niż na wcześniejszych imprezach, które wygrywali z powodzeniem.
Warto pamiętać o tym, że stosunkowo nie dawno w zespole zaszła dość poważna zmiana – dotychczasowy rozgrywający Ricardo wypadł ze składu, a jego miejsce zajął Marcelo Elgarten, pojawił się też na tej pozycji syn szkoleniowca zespołu - Bruno Rezende. Widać, że syn Rezende nie jest jeszcze do końca zgrany z pozostałymi zawodnikami. Występuję w jego grze jeszcze pewne niedociągnięcia, ale ma wielki talent i przypuszczam, że za kilka lat może być najlepszym rozgrywającym na świecie. Sądzę jednak, że na IO wiodącym rozgrywającym zostanie Marcelinho. W mojej ocenie zmiana rozgrywających – z Ricardo na Marcelinho naprawdę nie wiele zmieniła w grze całego zespołu. Na pewno winy za przegraną w finale LŚ nie można zrzucać na żadnego z rozgrywających, bo cała drużyna zagrała słabo.  

 

Nasi rywale na IO
Siatkarze: ćwierćfinał
Włochy
20.08., g.06:00
Siatkarze: faza grupowa
Niemcy
10.08., g.16:00
Egipt
12.08, g.6:00
Serbia
14.08., g.8:30
Brazylia
16.08., g.14:00
Rosja
18.08., g.6:30
Siatkarki: faza grupowa
Kuba
9.08., g.8:30
Chiny
11.08., g.14:00
Japonia
13.08, g.16:00
Wenezuela
15.08., g.6:30
USA
17.08, g.6:30