Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE


Siatkówka - pekin2008


Reprezentacja Chin

Skład kadry | Dzieje występów na IO | Sukcesy na IO | Droga do IO w Pekinie | Rywale i terminarz spotkań

 

 

Reprezentacja Chin na Igrzyska Olimpijskie w Pekinie

 

Trener:  Chen Zhonghe
Asystent: Yu Juemin
 

Żeńska reprezentacja Chin (fot. FIVB)
Żeńska reprezentacja Chin (fot. FIVB)

 

 

Imię i nazwisko Nr Rocznik Pozycja Klub
Wang Yimei 1 1988 przyjmująca  Liaoning
Feng Kun 2 1978  rozgrywająca Bejing
Hao Yang 3 1980
 
przyjmująca  Liaoning
Liu Yanan 4 1980 atakujaca Liaoning
Wei Qiuyue 5 1988
 
 rozgrywająca  Tianjin 
 
Xu Yunli 6 1987 środkowa Fujianj 
Zhou Suhong 7 1979 atakujaca Zhejiang
Zhao Ruirui 9 1981 środkowa Army
Xue Ming 10 1987 środkowa Bejing
Li Juan 11 1981 przyjmująca  Tianjin
Zhang Na 16 1980 libero  Tianjin
Ma Yunwen 17 1986  środkowa Shanghai

 

Historia występów w Igrzyskach Olimpijskich:

 

Reprezentacja Chin należy do bardzo utytułowanych zespołów. Na swoim koncie ma dwa mistrzostwa olimpijskie wywalczone w 1984 roku w Los Angeles oraz w 2004 roku w Atenach. Ponadto w 1996 roku została wicemistrzem olimpijskim, a w 1988 roku w Barcelonie stanęła na najniższym stopniu podium.

 

Swoją „karierę” na Igrzyskach Olimpijskich Chinki rozpoczęły w 1984 roku w Los Angeles. Od tego czasu nie zabrakło ich na żadnej z najważniejszych imprez sportowych. Debiut był dla nich wymarzony. Turniej rozpoczęły od zaciętego spotkania z Brazylijkami, wygranego jednak w trzech setach. W drugim grupowym meczu nie pozostawiły już jednak złudzeń Niemkom z Zachodu, nie pozwalając im zdobyć w żadnej z trzech partii więcej niż sześciu oczek. Wydawało się, że idących do tej pory jak burza Chinek nikt już w grupie nie zatrzyma. Doszło jednak do potyczki z Amerykankami, które miały dopiero co za sobą ciężki pięciosetowy, ale wygrany pojedynek z Brazylijkami. I być może to zwycięstwo zdopingowało je do świetnej gry i pozwoliło odnieść kolejny sukces i wygrać ten mecz 3:1. Chinki wyszły jednak z drugiego miejsca w grupie i w półfinale spotkały się z Japonkami. Rywalki z Kraju Kwitnącej Wiśni nie miały wiele do powiedzenia w tym spotkaniu i musiały pogodzić się z porażką 0:3. Chinki natomiast awansowały do finału, w którym po zaciętej walce, ale tylko w pierwszym secie, zrewanżowały się Amerykankom za przegraną w fazie grupowej, zwyciężając 3:0 i w swoim debiucie zdobywając złoty medal Igrzysk Olimpijskich.

 

Cztery lata później w Seulu Chinki znów rozpoczęły turniej od dwóch zwycięstw nad zespołami USA i Brazylii oraz jednej porażki z Peruwiankami. Z drugiego miejsca w grupie awansowały do półfinału, w którym trafiły na późniejsze triumfatorki tych Igrzysk, zawodniczki ZSRR. Przegrały z kretesem 0:3, w pierwszym secie nie zdobywając żadnego punktu, a w trzecim zaledwie 2. Pozostała im walka o trzecie miejsce przeciw Japonkom. Podobnie jak cztery lata wcześniej w półfinale, tak i tutaj zawodniczki z Kraju Kwitnącej Wiśni nie potrafiły prowadzić z odwiecznymi rywalkami wyrównanej gry i przegrały 0:3, a Chinki mogły cieszyć się z brązowego medalu.

 

Igrzyska Olimpijskie w Barcelonie należały do najgorszych w wykonaniu zawodniczek z Chin. W grupie przegrały wszystkie trzy mecze i zajęły ostatnią, czwartą pozycję. Swój honor uratowały w spotkaniu o siódme miejsce, w którym zdominowały reprezentację Hiszpanii, wygrywając 3:0.

 

Cztery lata później w Atlancie było już znacznie lepiej. Przez fazą grupową Chinki przeszły jak burza. Pokonały 3:0 reprezentacje Holandii, Ukrainy i Japonii, 3:1 wygrały z USA i dopiero zawodniczkom z Korei Południowej prawie udało się je zatrzymać. Prawie, bo po zaciętej walce przegrały 2:3. Spotkanie ćwierćfinałowe nie należało do porywających. Chinki wykonały na Niemkach „egzekucję” i awansowały do półfinału. Tam na ich drodze stanęły zawsze groźne Rosjanki. Zawodniczki Sbornej wygrały co prawda pierwszego seta, jednak kolejne trzy należały już zdecydowanie do zawodniczek z Chin, które wygrały 3:1 i mogły już tylko myśleć o spotkaniu finałowym. W nim po momentami porywającym spotkaniu przegrały z świetnie dysponowanymi Kubankami 2:3. Uzupełniły tym sposobem swoją kolekcję medalową, w której do tej pory brakowało srebra.

 

Igrzyska w Sydney nie należały jednak do udanych. Udało się co prawda wyjść z grupy i awansować do ćwierćfinału, ale dopiero z czwartego miejsca i z trzema porażkami na koncie. Z takim bilansem nikt nie oczekiwał, że Chinki będą w stanie pokonać najlepsze w grupie A Rosjanki. Nie udało się, przegrały 0:3 choć w bardzo dobrym stylu. W każdym z setów walka toczyła się do ostatniej piłki, a w pierwszym i drugim o zwycięstwie decydowała gra na przewagi. Pozostało nie załamywać się i zawalczyć o piątą pozycję. Udało się to, Chinki pokonały Koreanki z Południa 3:1 i uplasowały się na punktowanym miejscu.

 

Jednak dopiero na ostatnich Igrzyskach Olimpijskich w Atenach Chinki pokazały, na co naprawdę je stać. W fazie grupowej poniosły tylko jedną porażkę z świetnie grającymi Kubankami. W pozostałych czterech spotkaniach to one były zdecydowanie górą, co przypieczętowały w ostatnim meczu z Rosjankami. Zrewanżowały się za niepowodzenie w Sydney, wygrywając 3:0. W ćwierćfinale znów spotkały się z Japonkami, które już kolejny raz nie potrafiły zawalczyć i poniosły porażkę 0:3. W półfinale doszło do kolejnego rewanżu. Rozpędzone Chinki znów stoczyły zacięty i porywający pojedynek z Kubankami. Tym razem jednak to one były górą, a zawodniczkom z wyspy Fidela Castro pozostała już tylko walka o brąz. Finał okazał się ucztą dla każdego kibica. Chinki i Rosjanki rozegrały niesamowite spotkanie, obfitujące w wiele ciekawych akcji i niesamowitą walkę. Zawodniczki Sbornej prowadziły już 2:0 po dwóch bardzo wyrównanych setach. Wydawać się mogło, że złoto już mają „w kieszeni”, kiedy rywalki zdołały wykrzesać z siebie jeszcze więcej i wygrały kolejne trzy partie i całe spotkanie 3:2. Do Pekinu jadą jako obrończynie tytułu i główne kandydatki do złota, nawet jeśli w ostatnim turnieju Grand Prix zajęły dopiero piąte miejsce.

 

Miejsca Chin w igrzyskach olimpijskich:


Tokio 1964 – nie startowały
Meksyk 1968 – nie startowały
Monachium 1972 – nie startowały
Montreal 1976 – nie startowały
Moskwa 1980 – nie startowały
Los Angeles 1984 – 1.miejsce
Seul 1988 – 3.miejsce
Barcelona 1992 – 7.miejsce
Atlanta 1996 – 2.miejsce
Sydney 2000 – 5.miejsce
Ateny 2004 – 1.miejsce

 

Uzyskanie awansu olimpijskiego:

 

Chinki jako gospodynie Igrzysk Olimpijskich nie musiały brać udziału w żadnych turniejach kwalifikacyjnych. Miejsce w turnieju otrzymały jako jego organizatorzy.

 

Rywale i terminarz spotkań w Pekinie:

 

W Pekinie Chinki zagrają w grupie A , a ich rywalkami będą reprezentantki USA, Polski, Kuby, Japonii i Wenezueli. 

Wenezuela – Chiny 9.08.2008
Chiny – Polska 11.08.2008
Kuba – Chiny 13.08.2008
USA – Chiny 15.08.2008
Chiny – Japonia 17.08.2008

 

Ostatnia konfrontacja z Polkami:

 

Po raz ostatni Polki spotkały się z Chinkami podczas zeszłorocznego finału World Grand Prix. Wtedy „biało – czerwone” po zaciętym meczu przegrały 2:3.  Reprezentantki Chin zajęły potem drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, a Polki szóste.

 

Polska – Chiny 2:3 (25:21, 15:25, 16:25, 25:22, 9:15)
 

 

Nasi rywale na IO
Siatkarze: ćwierćfinał
Włochy
20.08., g.06:00
Siatkarze: faza grupowa
Niemcy
10.08., g.16:00
Egipt
12.08, g.6:00
Serbia
14.08., g.8:30
Brazylia
16.08., g.14:00
Rosja
18.08., g.6:30
Siatkarki: faza grupowa
Kuba
9.08., g.8:30
Chiny
11.08., g.14:00
Japonia
13.08, g.16:00
Wenezuela
15.08., g.6:30
USA
17.08, g.6:30