1. Brazylia
2. Włochy
3. USA
4. Kuba
5. Chiny
6. Serbia
7. Japonia
8. Rosja
9. Polska
10. Korea
Występ żeńskiej reprezentacji na IO w Meksyku w 1968 roku
Podobnie jak cztery lata wcześniej do Meksyku polskie siatkarki leciały jako srebrne medalistki mistrzostw Europy. W Tokio zdobyły brąz, którego w Ameryce Południowej miały bronić. Zadanie wydawało się jednak trudniejsze, gdyż w rywalizacji brało już udział osiem, a nie sześć zespołów, które grały systemem „każdy z każdym”. Wymagało to odpowiedniego przygotowania fizycznego, dużej wytrzymałości i koncentracji.
Szkoleniowiec Benedykt Krysik do zespołu olimpijskiego powołał przede wszystkim brązowe medalistki sprzed czterech lat uzupełniając skład o zdolną młodzież. Ostatecznie na igrzyska poleciały: Krystyna Czajkowska, Józefa Ledwig, Elżbieta Porzec, Wanda Wiecha, Zofia Szczęśniewska, Krystyna Jakubowska, Lidia Żmuda – Chmielnicka, Barbara Hermel – Niemczyk, Halina Aszkiełowicz, Krystyna Krupa, Jadwiga Marko – Książek oraz Krystyna Ostromęcka.
Inauguracyjne spotkanie igrzysk Polki grają z Koreankami, z którymi w Tokio nie miały problemów. Rywalki uczyniły jednak ogromny postęp, czego doświadczyły nasze reprezentantki w dwóch pierwszych, przegranych przez siebie setach. W trzecim brązowe medalistki ostatnich igrzysk zdołały się pozbierać i zwyciężyły. Dzięki licznym zmianom triumfowały również w czwartej partii. Piąta początkowo układała się po naszej myśli, polskie siatkarki prowadziły już nawet 12:8, ale Koreanki poderwały się do walki i doprowadziły do wyrównania. Pierwsza piłka meczowa należała jednak do zespołu Benedykta Krysika, ale pozostała niewykorzystana. Z trzech szans na zakończenie meczu na nasze szczęście nie skorzystały również rywalki. Wreszcie piłkę meczową skutecznym atakiem wypracowują sobie Polki, które rozstrzygają ostatnią partię na wynik 17:15, a całe, najdłuższe spotkanie tych igrzysk, na 3:2.
Później przyszedł cza na rywalizację z głównym faworytem tych igrzysk, zespołem ZSRR. Dodatkowo zmęczone wykańczającym pojedynkiem „biało - czerwone” zgodnie z przewidywaniami gładko uległy wciąż jeszcze obecnym wicemistrzyniom olimpijskim w trzech setach.
Tak łatwej przeprawy z Polską nie miały Amerykanki, które w pierwszych dwóch setach spotkania z brązowymi medalistkami olimpijskimi zdobyły łącznie zaledwie cztery punkty. W trzecim podopiecznym Benedykt Krisika szło równie łatwo do czasu, gdy przy stanie 12:4 trener nie wprowadził na boisko rezerwowych. Te roztrwoniły przewagę, by wreszcie przy stanie po 14 zaserwować asa. Zwycięstwo dał nam błąd w ataku rywalek.
W kolejnym spotkaniu brązowe medalistki z Tokio spotkały się z gospodyniami turnieju prowadzonymi przez Stanisława Poburkę – tego samego, z którym Polki zdobywały pierwszy medal olimpijski w Japonii. Meksykanki, mając doskonałe rozpoznanie naszej drużyny zagrały wyśmienicie. „Biało – czerwone” długo nie mogły znaleźć recepty na tak dysponowany Meksyk. Dopiero w ostatniej odsłonie meczu, przy stanie 2:2 wyszły na wyraźnie prowadzenie i pokonały podopieczne swojego byłego szkoleniowca do 4!
Mecz z Japonią, podobnie jak spotkanie z ZSRR z góry można było zapisać po stronie strat. Nasze siatkarki miały niewiele do powiedzenia, tylko niektóre z nich stawiały rywalkom wyraźny opór. Większość zespołu koncentrowała się już jednak na rywalizacji z reprezentacją Czechosłowacji. Ta niestety rozpoczęła się od siedmiopunktowego prowadzenia naszych południowych sąsiadek, które udało się Polkom odrobić, a nawet zwyciężyć w pierwszej partii. W drugim od początku grał dobrze, w trzecim też pewnie prowadziły i kiedy nam brakowało już tylko jednego punktu do zwycięstwa Czechosłowaczki bronią aż siedem piłek meczowych. Wreszcie silny atak Czajkowskiej zakończył to zwycięskie dla nas spotkanie.
Ostatni, decydujący o obronie brązowego medalu pojedynek przyszło grać reprezentantkom Polski z zespołem Peru, nazywanym wówczas rewelacją rozgrywek. Zwycięstwo naszego rywala dawałoby brązowy krążek właśnie jemu, ale pierwszy set meczu na to nie wskazywał. Większość drugiego również nie, ale póki piłka w grze… Peruwianki wygrały drugą partię, w której przegrywały już 6:12! Polki na szczęście opanowały nerwową sytuację i dwie kolejne odsłony meczu rozstrzygnęły już na swoją korzyść, co oznaczało obronę zdobytego cztery lata wcześniej brązowego medalu igrzysk olimpijskich.
Wyniki rozegranych przez Polki na IO w Meksyku spotkań:
13.10.1968 Polska – Korea 3:2 (10:15; 12:15; 15:10; 15:12; 17:15)
14.10.1968 ZSRR – Polska 3:0 (15:5; 15:11; 15:4)
16.10.1968 Polska – USA 3:0 (15:3; 15:1; 15:14)
19.10.1968 Polska – Meksyk 3:2 (15:9; 12:15; 15:11; 11:15)
20.10.1968 Japonia – Polska 3:0 (15:5; 15:6; 15:6)
24.10.1968 Polska – Czechosłowacja 3:0 (15:13; 15:7; 15:12)
25.10.1968 Polska – Peru 3:1 (15:10; 14:16; 15:9; 15:8)
| Nasi rywale na IO |
|
Siatkarze: ćwierćfinał
|
|
| Włochy 20.08., g.06:00 |
|
|
Siatkarze: faza grupowa
|
|
| Niemcy 10.08., g.16:00 |
|
| Egipt 12.08, g.6:00 |
![]() |
| Serbia 14.08., g.8:30 |
|
| Brazylia 16.08., g.14:00 |
|
| Rosja 18.08., g.6:30 |
|
|
Siatkarki: faza grupowa
|
|
| Kuba 9.08., g.8:30 |
|
| Chiny 11.08., g.14:00 |
|
| Japonia 13.08, g.16:00 |
|
| Wenezuela 15.08., g.6:30 |
|
| USA 17.08, g.6:30 |
|