Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE


Siatkówka - pekin2008


Katarzyna Skowrońska-Dolata: Możemy tylko gdybać

seniorki, pekin2008 28.08.2008 08:25:17

seniorki, pekin2008 - Katarzyna Skowrońska-Dolata: Możemy tylko gdybać
- Mogłabym tutaj mówić, że szkoleniowiec powinien być miły, sympatyczny, powinien być dobrym specjalistą, a związek i tak wybierze takiego trenera, jakiego będzie chciał i nie będzie liczył się z naszym zdaniem - mówi dla serwisu Reprezentacja.net Katarzyna Skowrońska-Dolata.

 

Reprezentacja.net:

Finał Brazylia – USA był dla Pani zaskoczeniem?

 

Katarzyna Skowrońska:

 - Udział Amerykanek w finale był dla mnie zaskoczeniem. Z drugiej zaś strony Brazylijki były moimi faworytkami do złota już przed rozpoczęciem igrzysk w Pekinie. Więc nie zdziwiło mnie to jakoś strasznie.

 

A brązowy medal Chinek? Spodziewała się Pani, że obrończynie tytułu tak gładko ograją Kubę?

 

- To też było dla mnie swoiste zaskoczenie. Mimo wszystko myślałam, że to Kuba będzie wyżej. Ale jak widać w siatkówce różnie bywa i piłka różnie się kręci. Z drugiej strony niby dlaczego Chinki nie miały wygrać tego meczu skoro to one broniły tytułu?

 

Jak Pani oceni waszą grę? Były realne szanse na wygranie większej ilości spotkań jak np. tego z Japonkami, ale jakoś zawsze czegoś brakowało…

 

- Z Chinkami i Japonkami były ogromne szanse, żeby wygrać. Z Kubą raczej szans nie miałyśmy. Niestety nie udało się. Jest mi niezmiernie przykro z tego powodu. Ale takie jest życie – czasem się wygrywa, a czasem przygrywa. Aż się dziwię, że sama to mówię, ale tak akurat jest w tym wypadku.

 

A jak Pani ocenia swoją postawę w tym turnieju?

 

- Tak naprawdę nie chciałabym siebie oceniać. Jestem typem człowieka, który zawsze uważa, że może zrobić coś lepiej, widzę wszystko w dosyć krytyczny sposób, jestem dość rygorystycznie  nastawiona do własnych poczynań. A poza tym nie wypada mówić o samej sobie, więc zostawmy tę kwestię (uśmiech).

 

W pierwszej czwórce Igrzysk Olimpijskich zabrakło drużyn z Europy. Aż tak bardzo odstajemy od świata? Skąd taki stan rzeczy?

 

- Właściwie nie wiem, dlaczego Europy zabrakło wśród najlepszych, bo mimo wszystko wydaje mi się, że "stary kontynent" akurat w siatkówce jest bardzo silny. W związku z tym zawsze bardzo trudno jest się kwalifikować do takich turniejów jak igrzyska olimpijskie, co pokazuje chociażby nasza walka o sam awans. Teraz pewnie wiele osób będzie doszukiwała się przyczyn takiego stanu rzeczy, a mnie się wydaje, że nie ma to większego znaczenia i w kolejnym turnieju będzie już zupełnie inny rozkład drużyn, wśród których znajdzie się pewnie jakaś drużyna z Europy.

 

Katarzyna Skowrońska (fot. Reprezentacja.net)
 

Nie udało się wam osiągnąć postawionego przed igrzyskami celu. Zakończyłyście je na występach w grupie. Jak to przeżyłyście? To musi być dla was duże rozczarowanie.

 

- Myślę, że było stać nas na więcej. Próbując znaleźć dla siebie jakieś racjonalne wytłumaczenie wmawiam sama sobie, że awansując do ćwierćfinału pewnie trafiłybyśmy na Brazylię, więc najprawdopodobniej wracałybyśmy do domu tak jak Włoszki, dzień później (uśmiech). A tak na poważnie - nie udało się i nie mogę teraz siedzieć nie wiadomo jak długo nad rozlanym mlekiem, bo to tylko zmartwień dostarcza. W moim życiu nie ma czasu na dodatkowe zmartwienia. Wszystko odbywa się bardzo szybko, już niedługo rozpoczynam kolejny sezon i czekają mnie kolejne wyzwania.  W moim wypadku nie ma czasu na odpoczynek i na zatrzymanie się nad przeszłością. Osobiście bardzo się cieszę, że wygrały Brazylijki, bo moim zdaniem są najlepsze. Jest mi bardzo przykro, że nie udało nam pokazać się z lepszej strony na tych igrzyskach . Mimo wszystko jednak uważam, że jest to kwestia ogromnego braku doświadczenia na takim turnieju, bo był to nasz pierwszy występ na igrzyskach olimpijskich. Nie uważam, żeby zjadły nas emocje. W końcówkach setów nie mogłyśmy wygrać dlatego, że byłyśmy naprawdę mało ograne. Chociaż bardzo tego chciałyśmy i zostawiłyśmy całe serce na boisku, po prostu się nie udało. Obiektywnie na to patrząc na przykład reprezentacja Rosji to też klasowy zespół, a co osiągnął w Pekinie? Podobnie jak my nie występowały w Grand Prix i wyniku nie zrobiły. Nie chce tutaj nikogo oceniać, ale może po prostu trzeba było przed tak ważną imprezą ogrywać się z najlepszymi. My akurat poszłyśmy inną drogą. Okazało się, że cztery mecze kontrolne przed samymi igrzyskami nie wystarczyły nam na przetarcie się przed Pekinem. Pozostaje nam teraz tylko gdybać, co byłoby lepsze albo gorsze. Najlepszą drogą byłaby ta, która doprowadziłaby nas do wyniku. Póki co pozostaje to jedną wielką niewiadomą.

 

Rozgorzała dyskusja jaki człowiek powinien zastąpić trenera Bonitttę. Jak Pani to widzi? Jakie cechy powinien mieć kolejny trener, żeby mógł z powrotem poskładać te reprezentacyjne klocki ?

 

- Nie zastanawiałam się nad tym i nie mam pojęcia, kto to będzie. Właściwie moje zdanie nie ma tutaj najmniejszego znaczenia. Mogłabym mówić, że szkoleniowiec powinien być miły, sympatyczny, powinien być dobrym specjalistą, a związek i tak wybierze takiego szkoleniowca, jakiego będzie chciał i nie będzie liczył się z naszym zdaniem. Dlatego ja go nawet nie zamierzam wyrażać.

 

A jak podobały się Pani igrzyska tak "od kuchni" - atmosfera, wioska olimpijska i wszystko co z tym związane?

 

-  Uważam, że igrzyska w Pekinie były bardzo dobrze zorganizowane. W większości wypadków niczego nam tam nie brakowało. Jeśli chodzi o warunki pogodowe, różnie bywało. Na początku było troszkę ciężko z aklimatyzacją, ponieważ różnice czasowe nie zawsze pozwalały wypoczywać wtedy, gdy organizm wyrażał taką potrzebę. Trener organizował nam jednak tak zajęcia, że przeszłyśmy przez to właściwie bezboleśnie. Z dnia na dzień czułyśmy się coraz lepiej. Na pewno udział w takiej imprezie jest przefantastycznym uczuciem, bo sportowcy z całego świata są w jednej wiosce. Widywało się ich codziennie na posiłkach, w drodze na treningi. Bardzo interesujące było to zestawienie różnych narodowości, różnych strojów, sylwetek. Jest to bardzo ciekawe i niepowtarzalne uczucie. Jeśli chodzi o same rozrywki dostępne w wiosce olimpijskiej, to nie miałyśmy na nie za bardzo czasu. Skupiałyśmy się na naszych występach pomijając inne kwestie, które w tym momencie nie były dla nas ważne.

 

Jak będzie wyglądać Pani kilka najbliższych tygodni? Kiedy rozpoczyna Pani treningi w klubie? Macie zaplanowane jakieś sparingi?

 

- Już w niedziele bądź poniedziałek rozpocznę treningi w klubie. Pod koniec września jedziemy z klubem do Brazylii na Klubowe Mistrzostwa Świata. To będzie ostatni etap naszych przygotowań do walki o Puchar Włoch, która rozpoczyna się  już na początku października.

 

 

* Rozmawiała Renata Respondek - Reprezentacja.net

źródło: Reprezentacja.net

opracowanie: Renata Respondek

Do wiadomości napisano 167 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. best scorer Kasia zdobyła w 5 secie z USA pierwszych 5 punktów dla nas, owszem, i to po wystawach dolnych i w trudnych sytuacjach. Ale przy stanie 11 do 10 dla nas Kasia nie skończyła dwa razy mega ważnego ataku w jednej akcji, po czym Amerykanki dołożyły jeszcze 2 bloki na niej w tym soczysty blok koleżanki Nnamanii, i zrobiło się szybko 12:11 dla Amerykanek. Potem jeszcze zdaje się przy stanie 13:13 dwa znakomite serwisy Kaśki, as i piłka za darmo ale niestety Gajgał zablokowana, to obiegnięcie dwa razy nie wyszło w tym 5 secie i nie wiedzieć czemu zostało zagrane ponownie w takim momencie. Generalnie wykończyła nas serwisem ta cała Willoughby i jak pomyśle jeszcze ile szans w tym tie-breaku było na wygranie mimo naszych błędów nie tylko w przyjęciu to słabne.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. do muchomora porównujesz ME i inne turnieje do Igrzysk? Na ME masz 3-4 bardzo dobre zespoły,które dzielą się medalami,widownia 500 osób i gra się co dwa lata.Jednego roku nie uda się to uda się za dwa lata.Igrzyska dla siatkarek były po 40-tu latach,w samej wiosce 11 tysięcy sportowców,na trybunach po 14-18 tysięcy i czołówka światowa do ogrania. Kasia nie brała udziału w Igrzyskach czy MŚ i to dla niej nowej doświadczenie. Z pozostałych zawodniczek tylko kilka było na MŚ. Kubanki Chinki Amerykanki Brazylijki Włoszki Rosjanki co cztery lata biora udział w IO czy MŚ, i dla nich to coś normalnego,ale nie dla naszych siatkarek.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. mateo best
    wszystkiego sie skonczyc nie da a jak pilka w ciemno leciala do niej to trudno zeby sie Amerykanki w tym nie polapaly. mysle ze wazna akcja bylo tez blok na GLince przy 3-0 dla nas... nie wiem ale my chyba powinnismy zaprzestac grania 2 lini. jedyna SKowronska robi to dobrze reszta gra b slabo z tej strefy. Glinka wali albo po aucie albo w pol siatki Baranska zazwyczaj kiwa bo nie siega pilki Rosner atakuje w tepmie ale za lekko...jeszcze Kaczor niezle altauje z 3 metra
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. .muchomor. Mateo-Jak się jedzie na takie zawody jak IO czy w inne turnieje z nastawieniem że Brazylia wszystko wygra,że Kuba jest za mocna,że USA jest nie do ogrania-to Ja się pytam:poco One tam pojechały,czy wogle miały jakąś motywację.Z takim podejściem to jeszcze nikt nie wygrał.Jak się nie ma wiary we własne siły to może znaczyć tylko jedno-"JESTEM SŁABA"nie doszkolona.Człowiek który zna się na swojej robocie nie ma potrzeby czuć respektu przed konkurencją-bo zna swoią WARTOŚĆ.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. mateo muchomor
    to ze nasze nie byly faworytem w prawie zadnym meczu to nie znaczy ze nie wierzyly w zwyciestwo. wiesz mi pewnie kazda z nich cholernie chciala wywalczyc tu medal i wierzyla w to z calego serca.to raczej nasz wspanialy Marco pisal ze nie mamy szans na medal. podobaly mi sie slowa Skowronskiej po wywalczeniu biletu do Pekinu"nie moge obiecac medalu ale moge obiecac ze damy z siebie wszystko zeby go wywalczyc" i chyba z takim nastawieniem wyszly nasze zawodniczki"nie jestemsmy faworytem ale zrobimy co w naszej mocy by wygrac"
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. best scorer mateo
    tamten atak Glinki z drugiej linii na kontrze mimo, że po wystawie Skorupy, był na potrójnym bloku a i tak Rosner miała szanse to wyasekurować. Poza tym Kasia też walnęła sobie niedługo potem z tego samego miejsca za to już w siatkę. Oczywiście szkoda nie tylko tych dwóch akcji, bo teraz czytalibyśmy artykuł Kasi w innym tonie, mimo, że Jej jak widać nie robi wielkiej różnicy gra w ćwiećfinale czy jej brak, jakieś punkty do rankingu. Generalnie żal tych kontr, bo nie raz nie dwa to sporo zachodu kosztowało aby coś wybronić.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. .muchomor. Ja im nie bronie występować w turniejach i olimpiadach.Ale jak tak będą dalej grały jak na IO to na następne Igrzysko pojedzie-znowu któreś tam pokolenie,i pewnikiem znów usłyszymy:Jesteśmy tu po 60 latach nieobecności-uf ale stres......
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. 7 zawodniczek było na MŚ Glinka,Rosner,Skorupa,Liktoras,Podolec,Zenik,Skowrońska, w tym Rosner i Podolec 2 razy
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. muchomor. ..........."Z Kubą raczej szans nie miałyśmy. Niestety nie udało się."............"że awansując do ćwierćfinału pewnie trafiłybyśmy na Brazylię, więc najprawdopodobniej wracałybyśmy do domu tak jak Włoszki, dzień później".............Bojowe nastawienie.Jaka wiara we własne siły.Wręcz porażaiące i zwalające z nóg.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. mateo best
    wow ty to chyba kazda akcje z tamtego meczu pamietasz :) ja bylem w takim stresie ze juz nie pamietam calego przebiegu i kto na jakim bloku atakowal :)))))
    kontry to nasz najslabszy element na tych IO na wspol z blokiem.zagrywka byla w porzadku choc myslalem ze wiecej pokazemy atak tez nie byl najgorszy choc powinno byc lepiej. mysle ze najjasniejszym pkt u nas na tym turnieju byla obrona bo bronilismy naprawde duzo pilek ale nie wykorzystywalismy kontr

    Muchomor
    akurat do stylu i formy naszych(poza Masza i Glinka) przyczepic sie nie mozna bo byla dobra tylko brakowalo reakcji trenera bo po co tam pojechala Kaczor? Baranska? Podolec z chorym barkiem? ehh turniej niewykorzystanych szans i tyle. zamiast Kaczor mogla pojechac Lena na wzmocnienie bloku . myslalem ze po tym jak Marco sie rozplywal na temat Kaczor pogra troche wiecej niz w koncowce z Ven. choc Skowronska grala znakomicie to czasami przydala by sie podwojna zmiana na odpoczynek albo jak juz nie idzie to trzeba robic zmiany...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. Rich Kasia preferuje takt i dyskrecję, no i jeszcze gra we Wloszech, więc nie może być to obiektywna ocena. Bonitta okazał się być "bombowym" trenerem wszytkie elementy pasują do tego określenia, łacznie efektami specjalnymi i skutkiem
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. mateo Kaska mowila slowa o Kubie po meczu bo ,w takiej formie jaka zaprezentowala Kuba wtedy rzeczywiscie szans nie bylo. a z Brazylia to one zawsze wychodza zeby przegrac to juz nasza taka mentalnosc przegrywamy z nimi mecz w szatni niestety ale tu sie musze z toba zgodzic niewazne w jakiej jestesmy formie i tak przegramy z Bra. to samo bylo na WGP gdzie wydawalo sie ze jestesmy w znakomitej formie to nas "puknely" Brazylijki i to byla ich jedyna wygrana
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. best scorer Nie pamiętam wszystkiego, poprostu oglądałem niedawno wszystko na spokojnie ale w ciężkich bólach.

    a te słowa Kaśki co cytuje Muchomor: wyczerpują temat!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. olaaa co to za dyskusje wogole tak naprawde to kasia jest teraz nasza najlepsza atakujaca i tyle
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. podejście amerykańskie "awansując do ćwierćfinału pewnie trafiłybyśmy na Brazylię, więc najprawdopodobniej wracałybyśmy do domu tak jak Włoszki, dzień później", czuję,że kolejne Igrzyska nie będę jednak w 2048 tylko póżniej (:
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. .muchomor. Ja kiedyś przed IO napisałem jak One pojechały na turniej do Włoch,(pamiętam takie wywiady że my tam właściwie nie jedziemy wygrać bo mamy inne cykle przygotowawcze i inne priorytety)A pisałem tak: nie ma meczy o pietruszkę zawsze gra się żeby wygrać,bo to buduje,takie odpuszczanie meczy prowadzi do nie wiary we własne siły.Takie pytanie -gdyby One ten turniej wygrały(albo przynajmniej większość meczów) to jakie nastawienie psychiczne by miały na IO.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. Czesław (czesio-prawdziwy) Wiadomo juz kto bedzie rozgrywal w Asystelu?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. best scorer W sporcie sytuacja jest jasna. Przynajmniej tak mi się wydawało. Profesjonalnego sportowca, nie koniecznie wyborowego strzelca, nie musimy przecież pytać w co mierzy. Zawsze w 10! Inne pytanie traci zasadność, ponieważ bez tej wiary w zdobycie najwyższego podium, jeśli nawet nie dziś i może nawet nie jutro, sens traci jakakolwiek rywalizacja czy sportowy rozwój. I co w ogóle znaczy, że / i tak trafiłybyśmy na Brazylijki i wracały do domu/ Kasia powinna się cieszyć, bo może akurat udałoby się urwać w ćwierćfinale 2 sety Brazylii i to już byłoby coś. W końcu One straciły tylko jednego seta w całym turnieju. Byłby to np. niezły handicap przed kolejnym starciem z nimi w przyszłości, może na PŚ. A tak, nic się nie zmienia. Nic więcej nie mam do powiedzenia.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. .muchomor. PANI SKOWROŃSKA -nie jest tak że się PANI uczepiłem.Ja po prostu nie rozumiem skąd taki brak wiary we własne siły???NO SKĄD???
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. Czesław (czesio-prawdziwy) hehe muchomorek pani Kasia na pewno Ci odpisze ;) ehehe
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. dardandol zgadzam się z opiniami że 'jak gdzieś jechać to po zloto'one powinny wbić sobie do glówek że jadą po medal!!! o final będzie ciężko ale powalczymy,nawet wmówić sobie że jesteśmy NAJ -z wysokiego konia boleśniejszy upadek ale też upadek (marco mial je nakręcać a nie tlamsić)..,co do postawy europy -niestety powtarza się sytuacja tzw.świat (czyli po 1-2 drużyn z kontynentów )odjeżdża w roku olimpijskim co w roku MS się raczej nie zdarza ,oczywisty wniosek slaba pozycja CEV w FIVB-na dodatek robią wszystko żeby 'zajechać' szczęśliwców którzy wywalczą awans podczas gdy BRA,USA,CUB,CHN,JPN już rozpoczęly operację LONDYN2012 i wszystko po drodze to 'sparingi'
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. Skowronek do Muchomora to nie brak wiary,tylko realna ocena szans kogoś kto na 8 meczów nie wygrał seta
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. mateo zaskakujace jest to rowniez z tego wzgledu ze to nie jest jakas tam ALgieria tylko reprezentacja Polski 2 krotne medalistki ME...Skowronska w tym sezonie byla jedna z najlepszych skrzydlowych w lidze wloskiej Glinka jest uznawana za jedna z najlepszych siatkarek swiata . Zenik to czolowka na swojej pozycji Masza rowniez nie jest nie znanana swiecie a one nadal tak asekurancko podchodza do tego wszystkiego. na jednym turnieju wszystkie jak jeden maz mowily ze jada po medale...skonczylo sie na 15 miejscu

    Dardanol
    takie zespoly jak Kuba USA czy Chiny moga sobie odpuszczac co chca bo nie awansowac z ich kontynentu bylo by wstydem. u nas trzeba zbierac pkt na kazdej mozliwej imrezie zeby pozniej nie brakowalo nam pkt zeby dostac kolejne szanse...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. .muchomor. SKOWRONEK-nic nie stoi na przeszkodzie żeby te relacje odwrócić.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. dardandol tak mateo wiem i to mnie wkurza a nic nie mogę z tym zrobić system kwalifikacji jest tendencyjnie niekorzystny dla europy
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. Skowronek do Muchomora w następnych 8 meczach z Brazylią nie stracimy seta OBIECUJĘ Buziak dla Ciebie i buziak dla mojego wielkiego fana Czesia
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. Gaga Czy nie zbyt krytycznie oceniacie wypowiedzi Kasi w tym artykule?
    Ja nie odebralam ich jako niewiare we wlasne sily. Dla mnie szuka ona w tych stwierdzeniach ("wmawiam sama sobie, ze ... najprawdopodobniej wracalybysmy...") zaakceptowania i pogodzenia sie z takim zakonczeniem igrzysk, by przejsc do nowych zadan. Ona naprawde chciala walczyc o lepszy wynik (jej wypowiedzi przed IO) i to robila!!! Nie mozna jej wiec zarzucac, ze miala "i tak nie wygramy"- podejscie do meczy w Pekinie. Napewno nie ona!
    Poza tym ma racje podkreslajac, ze brakowalo DOSWIADCZENIA i OGRANIA w naszej druzynie, co jest przy takich imprezach o wiele wazniejsze(Lena) niz mlodosc i talent(Kaczor i Agnieszka). Tu zawalil najwiecej oczywiscie Bonitta. I mimo tego nie wykorzystal potencjalu zawodniczek, ktore z soba wzial (Baranska) lub za pozno (Rosner, Skorupa i Gajgal).
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. dardandol pytanie dlaczego -wzorem innych federacji-nie premiuje się zwycięzców MS i MK awansem do IO a reszta do 'wspólnego wora'(tak wiem a co z kasą za 'dziki' dla prezia... ,za prawa tele do PS dla fed.???:):) a może jednak :(((
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. mateofun Ja tam myśle że Kasia wypadła bardzo dobrze na IO, potwierdzeniem jest np. mecz z chinkami :) a co do europy ja mysle ze poziom siatkowki pozaeuropejskiej po prostu sie podnoisl...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. kama1212 Witam wszystkich:-)))
    Gaga zgadzam się z Tobą.
    Trochę za krytycznie oceniacie ten artykuł. Kasia bardzo chciała wygrać medal, zostawiła na boisku serducho i ja jej jestem za to wdzięczna. To wspaniała zawodniczka, na pewno zna swoją wartość i (tak jak inne zawodnczki) nie może miec sobie nic do zarzucenia, bo walczyła do końca.I za to je właśnie kochamy! :-)))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. deb muchomor ja się tak zastanawiam dlaczego ty jeszcze nie jesteś mistrzem olimpijskim? Z taką mentalnością i podejściem jakie ty masz to zdobywałbyś tylko złote medale. Dlaczego ty się za żaden sport nie wziąłeś co? Taki mamy w Polsce mentalny talent do zdobywania medali i tak się marnuje siedząc przed kompem...
    Ciekawy jestem jakie ty byś miał wytłumaczenie jakbyś krzyczał na lewo i prawo, że jedziesz po złoto a zajął byś odległe miejsce???
    Co ta Kaśka ma powiedzieć według was? Jak się tłumaczyć? Mówić, że dały ciała, bo im się nie chciało ćwiczyć i pojechały sobie na wycieczkę albo, że są za słabe by grać na igrzyskach a ten awans to tylko fuks itp itd.. Wtedy bylibyście zadowoleni? Dopiero by była nagonka. Dziennikarze wywołują sportowców do tablicy- powiedzcie dlaczego przegraliście a oni pewnie sami często nie wiedzą dlaczego. Są lepsi od nas na świecie i tyle... cała filozofia. A jak już mówiłem samą wiarą w zwycięstwo się nie wygrywa na to składa się bardzo wiele współgrających ze sobą czynników a u nas to zostawia wiele do życzenia...
    Ja tam wolę jak nasze drużyny grają na IO nawet jak przegrywają, bo emocje jakie temu towarzyszą są o wiele większe niż oglądanie zwycięstw Amerykanów czy Brazylijczyków.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. mateofun Gaga masz racje, ale ja mysle ze bonitta majac te zawodniczki ktore pojechaly i tak mogl wiele osiagnac...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. Kasak jejku ludzie, jak Wlazły coś nie skończy to zawsze słysze " a bo wszytskie piłki do niego, kiedyś musi się pomylić". A jak do Kaśki leci 3/4 piłek i paru nie skończy to włazi jeden z drugim na forum i wypiusują po kolei wszytskie jej błędy... Mówcie co chcecie, ale Kaśka była naszą najlepsza zawodniczką i tyle.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. Paula187 Kasia robiła co mogła ale ona sama wszystkiego skończyć nie mogła..Dla Mnie była najlepszą naszą zawodniczką w Pekinie .
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. kama1212 Kasak
    Ona nie tylko BYŁA njlepszą zawodniczką- Ona JEST najlepsza i ZAWSZE będzie:-))))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. .muchomor. deb-bo stary i z gruntu leniwy jestem.Ale jak byłem młody to i medale były.Zresztą już pisałem o tym.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. dałem na luz największe wojowniczki z Pekinu to Zenik Skowrońska Glinka Gajgał Rosner
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. mateofun Ona i Gosia chociaż gosia troszke mniej... :D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. dardandol podzielam zdanie że Kasia pomimo blędów byla najlepsza ,czy mogla popelnić ich mniej?-może w ustawieniu (malo ogranym-blędy komunikacji?)z niskimi przyjmującymi czyli więcej środka i drugiej linii lub 'wycofaniem' Gośki z przyjęcia
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. kama1212 A zresztą to dla mnie wszystkie zawodniczki były i są najlpsze i kochane:-))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. kama1212 najlepsze* :-)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. mateofun Wszyscy wiedzą ża to wina Bonitty! Więc po co udowadniać że dziewczyny są super jak każdy o tym wie czas skupić się na wyborze nowego trenera...:D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. kama1212 mateofun
    Racja...ciekawe kto nim zostanie:-))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. Ruirui nie ma znaczenia kto będzie po Lozano i Bonicie,bo lepiej nasi zawodnicy nie będą grać,a i tak zostaną trenerzy zwolnieni po ME za niezadawalający wynik
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. Gaga mateofun
    zgadzam sie , ale to przeciez mialam na mysli w ostatnim zdaniu mojego wpisu.

    Dla dziewczyn: mimo wszystko uznanie i podziekowanie za wlozone serce i slowa pociechy w mysl:
    Dumni z zwyciestwa i WIERNI PO PORAZCE!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. mateofun oki :)
    ruirui
    wcale nie, potrzeba nam trenera (chodzi o kobiety) ktory je zrozumie i przede wszystkim nie bedzie pomiedzy nimi konfliktow...:D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. Qlka xD Czy Są w Dołku Czy Na Szczycie Kocham Złotka Ponad Życie :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. kama1212 Qlka
    Piękne zdanie:-))) Ja też je kocham ponad życie xD
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. Qlka xD thx :D Oby było takich kibiców jak najwięcej którzy popierają te zdanie :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. .muchomor. GAGA-..."Dumni z zwycięstwa i WIERNI PO PORAŻCE!"....Cha cha-Szalenie zadowoleni po wygranym meczu,cholernie wkurzeni po przegranym.....potem Tobie odpisze
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
 

Nasi rywale na IO
Siatkarze: ćwierćfinał
Włochy
20.08., g.06:00
Siatkarze: faza grupowa
Niemcy
10.08., g.16:00
Egipt
12.08, g.6:00
Serbia
14.08., g.8:30
Brazylia
16.08., g.14:00
Rosja
18.08., g.6:30
Siatkarki: faza grupowa
Kuba
9.08., g.8:30
Chiny
11.08., g.14:00
Japonia
13.08, g.16:00
Wenezuela
15.08., g.6:30
USA
17.08, g.6:30