Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE


Siatkówka - pekin2008


Królewskie powitanie złotych Brazylijek

seniorki, pekin2008 28.08.2008 16:14:40

seniorki, pekin2008 - Królewskie powitanie złotych Brazylijek
Po powrocie do kraju tysiące fanów zgotowało brazylijskim siatkarkom, które z Pekinu wracały ze złotym medalem, niesamowite powitanie. Była parada ulicami Sao Paolo i feta na cześć mistrzyń.

Drużyna prowadzona przez Jose Roberto Guimaraesa, który jako pierwszy trener w historii wywalczył olimpijskie złoto prowadząc zespół męski oraz kobiecy, zaprezentowała się w Peknie wspaniale - w całym turnieju przegrała tylko jednego seta, który padł łupem Amerykanek w meczu finałowym.

- To był wspaniały turniej w naszym wykonaniu, nie spodziewaliśmy się tak dobrego występu - komentował brazylijski szkoleniowiec znany jako "Ze Roberto. - Ale olimpijski sukces jest owocem ciężkiej pracy wszystkich zawodniczek. Za nami ciężki czas, po nieudanych dla nas IO w Atenach mieliśmy spory kryzys, ale pokazaliśmy naszą siłę i zaczęliśmy ponownie pracować.

 

Przed Igrzyskami Olimpijskimi w Atenach Brazylijki stawiane były w gronie faworytek do zdobycia złotego medalu. Niestety po porażce w półfinałach skończyły ten turniej na czwartej pozycji. W Brazylii na ich głowy posypała się wówczas miażdżąca krytyka. Jednak podniosły się i już z mistrzostw świata w 2006 r. wracały jako srebrne medalistki tej imprezy, a swoją rangę potwierdzały wygrywając kolejne edycje World Grand Prix w 2005, 2006 i 2008 roku oraz Puchar Świata w 2007 roku.

- Naszym wielkim plusem była duża liczba opcji przygotowanych na każdą boiskową sytuację - zdradza brazylijski trener. - Podczas cyklu olimpijskiego rozegraliśmy 150 spotkań międzynarodowych, co sprawiło, że dobrze znaliśmy rywalki, z którymi przyszło nam się zmierzyć w Pekinie. Nikt nie był dla nas nowością.

 

 

"Złote" Brazylijki (fot. FIVB)

Występ w Pekinie był ostatnim, jaki w barwach reprezentacji rozegrała 38-letnia rozgrywająca Fofao.

- Lata spędzone w drużynie narodowej były dla mnie czasem szczęścia, a teraz w końcu nasza ciężka praca zaprocentowała w Pekinie. Przez wiele lat poświęcałam wszystko dla siatkówki, teraz w końcu przyszedł czas, by zrobić miejsce innym - mówiła rozgrywająca brazylijskiej drużyny.

 

Trener Guimaraes nie ukrywa, że zakończenie kariery przez Fofao to wielka strata dla jego podopiecznych.

- Powinieniem powiedzieć, że wszystkie zawodniczki były sercem i płucami tej drużyny, ale Fofao była jej duszą. Zmiana rozgrywającej zawsze jest skomplikowaną sprawą ze względu na ważną rolę, jaką taka zawodniczka odgrywa w zespole. Jesteśmy jednak przygotowani i mam nadzieję, że uda nam się utrzymać nasz poziom. To jest młoda reprezentacja i większość dziewczyn będzie grać w niej nadal.

 

MVP olimpijskiego turnieju w Pekinie Paula Pequeno przyznała, że ciągle nie wierzy w to, co udało im się osiągnąć.

- Nadal nie rozumiem, jak to jest być mistrzynią olimpijską - zdradza zawodniczka. - Ten sukces bardziej niż zasługą techniki czy taktyki jest owocem naszej zespołowej gry, tego, że każda z nas była gotowa walczyć za koleżankę z zespołu. Za nami trudne chwile, jakie przeszłyśmy po IO w Atenach (Pequeno nie uczestniczyła w nich z powodu kontuzji - przyp. red.). Chciałabym podziękować mojej rodzinie, mężowi, córeczce, która jest dla mnie wszystkim i daje mi siły do działania. O tej reprezentacji zaś zawsze będę mówić jako o wielkiej rodzinie - zakończyła Pequeno.

 

- Ta grupa zasłużyła na zwycięstwo za wszystko, co zrobiła i za całe zaangażowanie jakie wykazała. To był nasz czas - dodała Sheila Castro.

źródło: FIVB/Reprezentacja.net

opracowanie: Joanna Majtyka

Do wiadomości napisano 12 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. Wiwi po raz pierwszy poczułem sympatię do Brazylijek właśnie wtedy, jak cieszyły się na boisku ze złotego medalu, naprawdę grały nieziemsko...
    a tak poza tym, to Puchar Świata w 2007 wygrały Włoszki. proszę redakcję o poprawienie tego małego niedopatrzenia:)
    pozdrawiam wszystkich kibiców Kanarkowych.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. papużka ja kanarków nie lubię
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. Wiwi Brazylijki da sie znieść, ale Brazylijczyków to po prostu się nie da oglądać, ich zachowanie na boisku jest skrajnie żałosne
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. DOMINIKA zasłużyły na to złoto :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. WIELKI ZNAWCA PIERWSZY Ja również poczułem sympatię do Brazylijek po meczu finałowym. Lecz to co pokazywały na boisku, może poza meczem finałowym to po protsu poezja.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. pielat Ale niestety odejście Fofao zupełnie odmieni i chyba osłabi tą super gre Brazylijek. Ta Albuquerune, druga rozgrywająca gra na poziomie hmmm... naszych rozgrywających, mało środkiem i wogóle bez zachwytu... a szkoda że taka piękna gra sie posypie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. WIELKI ZNAWCA PIERWSZY pielat,
    Carolina też kończy karierę reprezentacyjną. Podobnie jak Walewska i Valeskihna.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. Czesław (czesio-prawdziwy) no wlasnie kto teraz bedzie rozgrywal u Brazylijek?
    Wiadomo juz kto bedzie rozgrywal w Asystelu?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. pielat Walewska kończy kariere ale chyba reprezentacyjna bo ma grac w Rosji...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. pielat to juz wogóle poplynely... chyba ze wroci ta Venturini która wyraziła chęć...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. mateo w Asystelu grac bedzie Bechis na rozegraniu jesli nikogo nie sprowadza . Novara interesuje sie tez Takeshita i Sadurek :)
    a Brazylijki straca i to sporo na swojej wartosci juz tak dobrze grac nie beda. a rozgrywajaca pewnie sobie znajda bo tam talenty na drzewie rosna :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. nika84 Brazylia trochę poczeka na rozgrywające przez te kilkanaście lat gdy mieli Fernandę Venturini i Fofao chyba trochę zaniedbali szkolenie innych rozgrywających stąd też tak gra Caroliny czy wcześniej Marcell.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
 

Nasi rywale na IO
Siatkarze: ćwierćfinał
Włochy
20.08., g.06:00
Siatkarze: faza grupowa
Niemcy
10.08., g.16:00
Egipt
12.08, g.6:00
Serbia
14.08., g.8:30
Brazylia
16.08., g.14:00
Rosja
18.08., g.6:30
Siatkarki: faza grupowa
Kuba
9.08., g.8:30
Chiny
11.08., g.14:00
Japonia
13.08, g.16:00
Wenezuela
15.08., g.6:30
USA
17.08, g.6:30