1. Brazylia
2. Włochy
3. USA
4. Kuba
5. Chiny
6. Serbia
7. Japonia
8. Rosja
9. Polska
10. Korea
seniorki, pekin2008 28.08.2008 16:14:40

Drużyna prowadzona przez Jose Roberto Guimaraesa, który jako pierwszy trener w historii wywalczył olimpijskie złoto prowadząc zespół męski oraz kobiecy, zaprezentowała się w Peknie wspaniale - w całym turnieju przegrała tylko jednego seta, który padł łupem Amerykanek w meczu finałowym.
- To był wspaniały turniej w naszym wykonaniu, nie spodziewaliśmy się tak dobrego występu - komentował brazylijski szkoleniowiec znany jako "Ze Roberto. - Ale olimpijski sukces jest owocem ciężkiej pracy wszystkich zawodniczek. Za nami ciężki czas, po nieudanych dla nas IO w Atenach mieliśmy spory kryzys, ale pokazaliśmy naszą siłę i zaczęliśmy ponownie pracować.
Przed Igrzyskami Olimpijskimi w Atenach Brazylijki stawiane były w gronie faworytek do zdobycia złotego medalu. Niestety po porażce w półfinałach skończyły ten turniej na czwartej pozycji. W Brazylii na ich głowy posypała się wówczas miażdżąca krytyka. Jednak podniosły się i już z mistrzostw świata w 2006 r. wracały jako srebrne medalistki tej imprezy, a swoją rangę potwierdzały wygrywając kolejne edycje World Grand Prix w 2005, 2006 i 2008 roku oraz Puchar Świata w 2007 roku.
- Naszym wielkim plusem była duża liczba opcji przygotowanych na każdą boiskową sytuację - zdradza brazylijski trener. - Podczas cyklu olimpijskiego rozegraliśmy 150 spotkań międzynarodowych, co sprawiło, że dobrze znaliśmy rywalki, z którymi przyszło nam się zmierzyć w Pekinie. Nikt nie był dla nas nowością.
Występ w Pekinie był ostatnim, jaki w barwach reprezentacji rozegrała 38-letnia rozgrywająca Fofao.
- Lata spędzone w drużynie narodowej były dla mnie czasem szczęścia, a teraz w końcu nasza ciężka praca zaprocentowała w Pekinie. Przez wiele lat poświęcałam wszystko dla siatkówki, teraz w końcu przyszedł czas, by zrobić miejsce innym - mówiła rozgrywająca brazylijskiej drużyny.
Trener Guimaraes nie ukrywa, że zakończenie kariery przez Fofao to wielka strata dla jego podopiecznych.
- Powinieniem powiedzieć, że wszystkie zawodniczki były sercem i płucami tej drużyny, ale Fofao była jej duszą. Zmiana rozgrywającej zawsze jest skomplikowaną sprawą ze względu na ważną rolę, jaką taka zawodniczka odgrywa w zespole. Jesteśmy jednak przygotowani i mam nadzieję, że uda nam się utrzymać nasz poziom. To jest młoda reprezentacja i większość dziewczyn będzie grać w niej nadal.
MVP olimpijskiego turnieju w Pekinie Paula Pequeno przyznała, że ciągle nie wierzy w to, co udało im się osiągnąć.
- Nadal nie rozumiem, jak to jest być mistrzynią olimpijską - zdradza zawodniczka. - Ten sukces bardziej niż zasługą techniki czy taktyki jest owocem naszej zespołowej gry, tego, że każda z nas była gotowa walczyć za koleżankę z zespołu. Za nami trudne chwile, jakie przeszłyśmy po IO w Atenach (Pequeno nie uczestniczyła w nich z powodu kontuzji - przyp. red.). Chciałabym podziękować mojej rodzinie, mężowi, córeczce, która jest dla mnie wszystkim i daje mi siły do działania. O tej reprezentacji zaś zawsze będę mówić jako o wielkiej rodzinie - zakończyła Pequeno.
- Ta grupa zasłużyła na zwycięstwo za wszystko, co zrobiła i za całe zaangażowanie jakie wykazała. To był nasz czas - dodała Sheila Castro.
źródło: FIVB/Reprezentacja.net
opracowanie: Joanna Majtyka
Do wiadomości napisano 12 komentarzy
| Nasi rywale na IO |
|
Siatkarze: ćwierćfinał
|
|
| Włochy 20.08., g.06:00 |
|
|
Siatkarze: faza grupowa
|
|
| Niemcy 10.08., g.16:00 |
|
| Egipt 12.08, g.6:00 |
![]() |
| Serbia 14.08., g.8:30 |
|
| Brazylia 16.08., g.14:00 |
|
| Rosja 18.08., g.6:30 |
|
|
Siatkarki: faza grupowa
|
|
| Kuba 9.08., g.8:30 |
|
| Chiny 11.08., g.14:00 |
|
| Japonia 13.08, g.16:00 |
|
| Wenezuela 15.08., g.6:30 |
|
| USA 17.08, g.6:30 |
|