Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE


Siatkówka - pekin2008


Aleksander Bielecki: Igrzyska były moim marzeniem

seniorki, pekin2008 29.08.2008 10:54:10

seniorki, pekin2008 - Aleksander Bielecki: Igrzyska były moim marzeniem
Jak wiadomo, zespół z Kędzierzyna na zakończonych już Igrzyskach Olimpijskich miał jednego reprezentanta. Był nim Aleksander Bielecki, który pełnił rolę fizykoterapeuty w zespole Marco Bonitty.

 Udział w tej prestiżowej imprezie był dla popularnego Olka wielkim przeżyciem, ale i wyróżnieniem, jako że już po roku pracy z siatkarzami zyskał zaufanie sztabu kadry narodowej. - To powołanie było dla mnie sporym zaskoczeniem i wyróżnieniem. W kwietniu zostałem zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną do Poznania. Marco Bonitta po tej rozmowie poprosił, żebyśmy współpracowali przez te cztery miesiące - opowiada fizykoterapeuta.

 

Aleksander Bielecki był jedynym fizykoterapeutą w kadrze kobiet. O zdrowie zawodniczek troszczył się wraz z włoskim trenerem przygotowania fizycznego i doktorem Krzysztofem Rękawkiem.

 

Wyjazd na Igrzyska był dla niego wielkim wydarzeniem. Do zespołu wrócił oczarowany atmosferą w wiosce olimpijskiej. - Byliśmy zakwaterowani w sporym bloku, w którym mieszkała cała polska ekipa. Na tym samym piętrze co my mieszkali również siatkarze. Oczywiście czuło się tę atmosferę. Często, niestety, nie byliśmy w stanie uczestniczyć w ważnych startach Polaków, jednak wieczorem organizowane były apele, podczas których zdobywcy medali otrzymywali podziękowania i gratulacje. Zbierała się cała polska misja olimpijska. Naprawdę atmosfera była wspaniała i bardzo cieszę się, że mogłem w tym wziąć udział. Nie ukrywam, że to było moje marzenie, aby pojechać na Igrzyska - z rozrzewnieniem wspomina Aleksander Bielecki.

 

- Pekin jest przepięknym miastem. Widać, że Chińczycy przygotowali się na te Igrzyska. Miasto jest bardzo rozwinięte. Są tam szerokie drogi, wysokie budynki zrobione ze stalowej konstrukcji i szkła. Widziałem wiele miast na świecie, ale Pekin zdecydowanie góruje nad resztą. Zresztą inne miasta, gdzie odbywały się rozgrywki, również były bardzo piękne - kontynuuje fizykoterapeuta.

 

- Trzeba również oddać, że same Igrzyska były przygotowane na medal. Na wszystkie mecze byliśmy dowożeni na czas, nie było żadnych problemów, a gdy wychodziliśmy na miasto, przydzielano nam chińskich tłumaczy, którzy znali język polski - kończy opowieść Aleksander Bielecki.

 

Po dwóch dniach odpoczynku pan Aleksander powrócił do pracy w klubie. Jak sam mówi, powoli poznaje zespół i zawodników, aby móc im w przyszłości pomóc. - Teraz wpadam w wir pracy. Muszę poznać, jakie kontuzje mieli zawodnicy w przeszłości, dowiedzieć się, jaki jest ich stan zdrowia dziś, aby móc w przyszłości zapobiegać niepotrzebnym urazom. Bardzo ważne jest, aby znać zdrowie zawodników, aby stosować prewencję, która jest niezbędna przy takich obciążeniach treningowych, jakim są poddawani profesjonaliści - tłumaczu fizykoterapeuta ZAKSY.

źródło: mosto.pl

opracowanie: Natalia Kaminska

Do wiadomości napisano 0 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

 

Nasi rywale na IO
Siatkarze: ćwierćfinał
Włochy
20.08., g.06:00
Siatkarze: faza grupowa
Niemcy
10.08., g.16:00
Egipt
12.08, g.6:00
Serbia
14.08., g.8:30
Brazylia
16.08., g.14:00
Rosja
18.08., g.6:30
Siatkarki: faza grupowa
Kuba
9.08., g.8:30
Chiny
11.08., g.14:00
Japonia
13.08, g.16:00
Wenezuela
15.08., g.6:30
USA
17.08, g.6:30