1. Brazylia
2. Włochy
3. USA
4. Kuba
5. Chiny
6. Serbia
7. Japonia
8. Rosja
9. Polska
10. Korea
seniorzy, pekin2008 31.08.2008 12:44:45

Ludmiła Kamer, sport24.pl:
Przygodę z Pekinem zakończyliście w ćwierćfinale. Pozostał duży niedosyt?
Łukasz Kadziewicz:
- Wydaje mi się, że ogromny…
Oczekiwania były większe.
- Nie wiem czy były oczekiwania większe wśród kibiców, czy presja. Ja osobiście miałem dużo większe oczekiwania. To miał być mój turniej życia, w którym miałem odnieść sukces. Niestety nie udało się.
W meczu w Włochami, a szczególnie w pierwszych dwóch setach oglądaliśmy niestety zupełnie inną drużynę. Byliście zbyt pewni siebie po wygranym meczu z Rosją?
- Nie wiem, może wyszliśmy za bardzo spięci. Mieliśmy świadomość tego, że Włosi są drużyną na naszym poziomie, że ten mecz możemy rozstrzygnąć na swoją korzyść. Przez pierwszy set, czy dwa nie potrafiliśmy wskoczyć na swój poziom gry. Jednak to nie jest ważne, bo przegraliśmy w tie-breaku, przegraliśmy dwoma punktami. Ja o ten tie-break mam do siebie wielkie pretensje. Mogłem zachować się inaczej w dwóch, trzech sytuacjach i wynik spotkania mógłby być inny, moglibyśmy być w półfinale. Tak się jednak nie stało. Człowiek uczy się na błędach, szkoda tylko, że na swoich. Staram się patrzeć na to z innej perspektywy. Mam 28 lat, chciałbym pojechać jeszcze na jedną olimpiadę i spróbować jeszcze raz. Zobaczymy, obecnie pozostał mi żal, niedosyt, a sportowa złość nie potrafi wyjść ze mnie.
Jednak całokształt turnieju olimpijskiego zaliczycie jako kadra do udanych. Mimo zakończenia rywalizacji w ćwierćfinale, Polacy otrzymali trzy nagrody indywidualne. To jest jakieś pocieszenie?
- Nie ma w sporcie czegoś takiego jak „nagroda na otarcie łez”. Nie ma dobrego i złego stylu gry. Liczy się wynik końcowy. Można grać brzydko i wygrać, na tym to polega.
Tylko, że wy graliście dobrze, a przegraliście.
- To nie jest ważne, gdybyśmy grali źle a wygralibyśmy medal, to nikt by nie pamiętał w jakim stylu. Każdy pamięta tylko wynik. Tylko to jest w kronikach zapisane. Polska odpadła w ćwierćfinale…
Ostatnio w kraju dużo spekuluje się na temat przyszłości trenera Lozano. Jak Pan ocenia czteroletnią współpracę z Raulem Lozano?
- Wydaje mi się, że jak najbardziej pozytywnie. Raul wniósł dużo świeżego powietrza do naszego środowiska, pokazał nam dużo dobrych rzeczy, dużo nas nauczył. Jak każdy człowiek czasami się mylił, ale każdy człowiek popełnia błędy. Gdybyśmy przywieźli z Pekinu medal myślę, że mogłoby to „ozłocić” Raula. Niestety nie udało się. A jaka jest przyszłość? Jesteśmy profesjonalistami. Często zmieniamy miejsca zamieszkania, przynależność klubową i tak samo Raul, to on sam zadecyduje co będzie robił ze swoją sportową przyszłością.
Teraz przed wami baraże do ME. Jak będą przebiegały przygotowania?
- Tydzień przed meczem będziemy pracowali w Belgii. Później spotkamy się kilka dni przed meczem w Kędzierzynie. W tym turnieju musimy wygrać dwa mecze i zakwalifikować się do finałów ME. Wyobraża Pani sobie, żeby na ME w przyszłym roku nie było Polski? Ja nie.
Z Belgią zagracie w prawie olimpijskim składzie, bez kontuzjowanego Krzyśka Ignaczaka. Utrzymacie poziom gry z Pekinu i łatwo wygracie, czy może okaże się, że będzie to trudny rewanż za porażkę w poprzednich ME?
- Ostatnie dni spędziłem na regeneracji sił psychicznych. Nie zastanawiałem się nad tym, czy zagramy w olimpijskim składzie, czy nie i jak będzie to wyglądało. Jesteśmy profesjonalistami, wyjdziemy i będziemy chcieli wygrać. Jest to drużyna w naszym zasięgu i… nie wyobrażam sobie ME bez Polski.
Z Łukaszem Kadziewiczem rozmawiała Ludmiła Kamer - sport24.pl
* więcej w portalu sport24.pl
źródło: sport24.pl
opracowanie: Dominika Chorzępa
Do wiadomości napisano 42 komentarze
| Nasi rywale na IO |
|
Siatkarze: ćwierćfinał
|
|
| Włochy 20.08., g.06:00 |
|
|
Siatkarze: faza grupowa
|
|
| Niemcy 10.08., g.16:00 |
|
| Egipt 12.08, g.6:00 |
![]() |
| Serbia 14.08., g.8:30 |
|
| Brazylia 16.08., g.14:00 |
|
| Rosja 18.08., g.6:30 |
|
|
Siatkarki: faza grupowa
|
|
| Kuba 9.08., g.8:30 |
|
| Chiny 11.08., g.14:00 |
|
| Japonia 13.08, g.16:00 |
|
| Wenezuela 15.08., g.6:30 |
|
| USA 17.08, g.6:30 |
|