1. Brazylia
2. Włochy
3. USA
4. Kuba
5. Chiny
6. Serbia
7. Japonia
8. Rosja
9. Polska
10. Korea
seniorzy, pekin2008 07.09.2008 07:50:42

Reprezentacja.net:
Miał Pan możliwość oglądać występ kolegów w Pekinie? Jak ocenia Pan ich grę?
Łukasz Żygadło:
- Oglądając finały Ligi Światowej w Rio ciężko było wyobrażać sobie Polaków grających o medal olimpijski. W Pekinie zobaczyliśmy już inny zespół. Walczący, grający mądrą siatkówkę. Niestety, ta gra nie wystarczyła na to, aby zdobyć medal, który był celem tej drużyny. A szansa na niego w tym roku była naprawdę duża. Brazylijczycy nie byli pewni swojej gry, z problemami kadrowymi borykali się Włosi i Bułgarzy. W silnych zespołach było sporo zamieszania.
Dla Pana zaczął się już sezon klubowy. Jak przyjęto Pana w Trento?
- Zastałem to, czego się spodziewałem. W klubie jest wszystko, co jest potrzebne do tego, by myśleć wyłącznie o graniu i wygrywaniu. Zarówno w klubie, jak i w drużynie każdy wie, co ma robić. Każdy, począwszy od prezesa do człowieka podającego piłki, robi to, co do niego należy. Czuję się tam świetnie. Grałem już w wielu ligach i muszę przyznać, że pod względem organizacji Włochy, a w tym również Trento, są numerem jeden.
Czy ciężko jest w Pana przypadku zmobilizować się na dwa ostatnie spotkania w sezonie reprezentacyjnym, kiedy rozpoczął Pan już treningi w klubie?
- Już od miesiąca mieszkam we Włoszech i jestem objęty innym systemem przygotowań. Najgorsze jest to, że zawodnicy nieobecni na igrzyskach zostali wyrwani z cyklu, który nie był nastawiony na granie meczów w najbliższych dniach. W ciągu ostatniego tygodnia musieliśmy przestawić się na inną pracę. Trzeba jednak podkreślić, że pod koniec tygodnia nasza gra wyglądała już całkiem dobrze.
Czy spotkania z Belgią mogą przysporzyć nam trudności?
- Jesteśmy tu w bardzo zmienionym składzie. Belgowie przygotowywali się praktycznie tylko do tego meczu. My, tak jak już mówiłem wcześniej, zostaliśmy „pozbierani” i jedziemy po prostu wygrać te spotkania. Jednak nieważne w jakim składzie będziemy i tak powinniśmy być silniejsi.
Czy to nie jest dla Pana frustrujące, że teraz nagle jest Pan potrzebny reprezentacji, a na igrzyskach nie było dla Pana miejsca?
- Przemilczę kwestię przygotowań do igrzysk, staram się o tym okresie zapomnieć, ale też wyciągnąć wnioski. Przyjazdu na mecze z Belgami byłem raczej pewny. Dla reprezentacji zawsze jestem gotowy, zostałem powołany do kadry, robię swoje i wracam do Włoch.
Od dłuższego czasu mówiło się o tym, że niezależnie od wyniku Raul Lozano po igrzyskach nie będzie już trenerem reprezentacji Polski. Teraz dopuszcza się pozostanie Argentyńczyka na tym stanowisku. Co Pan o tym sądzi?
- Mi jako zawodnikowi, niezręcznie wypowiadać się na ten temat. Od tego powinni być ludzie, którzy ocenią jego czteroletnią pracę z reprezentacją pod kątem założonych celów.
Jaki powinien być następca Lozano?
- Jeżeli chcemy medali powinien być to ktoś, kto je zdobywał. Ktoś kto naszą polską naturę u zawodników jak i ludzi pracujących z reprezentacją ukierunkuje na sukces. Z Lozano zrobiliśmy duży skok jakościowy naszej pracy i nowy trener powinien to kontynuować. Nie możemy pozwolić sobie na "wynalazek", na kogoś kto naobiecuje nam gruszek na wierzbie, a później okaże się, że zmarnowaliśmy dwa lata.
Co sądzi Pan o propozycji prezesa Przedpełskiego, który na miejscu Argentyńczyka widzi Krzysztofa Stelmacha?
- Bardzo szanuję Krzyśka jako zawodnika. Przed nim pierwszy rok w roli trenera klubowego. Ja dałbym mu się wykazać na tym stanowisku. Bardzo bym się cieszył, gdyby doszedł do takiego poziomu, który pozwoliłby mu na prowadzenie kadry narodowej. Objęcie reprezentacji to wielki obowiązek, a rola trenera jest przeogromna. Prowadzenie kadry w pierwszym roku kariery trenerskiej byłoby dla niego ogromnym wyzwaniem.
Jak zareagował Pan na wiadomość, że Polska będzie gospodarzem mistrzostwa świata w 2014 roku?
- Piękniejszej wiadomości nie można było usłyszeć. Mistrzostwa świata naprawdę nam się należały. Chciałbym jeszcze na nich zagrać.
* Rozmawiała Barbara Kuziemska - Reprezentacja.net
źródło: Reprezentacja.net
opracowanie: Barbara Kuziemska
Do wiadomości napisano 21 komentarzy
| Nasi rywale na IO |
|
Siatkarze: ćwierćfinał
|
|
| Włochy 20.08., g.06:00 |
|
|
Siatkarze: faza grupowa
|
|
| Niemcy 10.08., g.16:00 |
|
| Egipt 12.08, g.6:00 |
![]() |
| Serbia 14.08., g.8:30 |
|
| Brazylia 16.08., g.14:00 |
|
| Rosja 18.08., g.6:30 |
|
|
Siatkarki: faza grupowa
|
|
| Kuba 9.08., g.8:30 |
|
| Chiny 11.08., g.14:00 |
|
| Japonia 13.08, g.16:00 |
|
| Wenezuela 15.08., g.6:30 |
|
| USA 17.08, g.6:30 |
|