Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE


Siatkówka - pekin2008


Ostatnie brawa dla Lozano

seniorzy, pekin2008 23.08.2008 08:49:28

seniorzy, pekin2008 - Ostatnie brawa dla Lozano
W wiosce olimpijskiej zostali już tylko nieliczni zawodnicy z reprezentacji Polski w siatkówce. Pierwsi, już w czwartek rano, polecieli do Polski: Krzysztof Gierczyński, Daniel Pliński, Paweł Woicki i Marcin Wika, dzień później do kraju udali się: Paweł Zagumny, Sebastian Świderski, Michał Winiarski i Mariusz Wlazły.

Tymczasem w Polsce rozgorzała dyskusja, kto powinien zastąpić Raula Lozano, którego kontrakt wygaśnie w kolejny weekend.

 

- Na razie jest dobrze, że Raul poprowadzi nas w kwalifikacjach do mistrzostw Europy. Musimy wspólnie naprawić to, co zepsuliśmy w Estonii. To nasz obowiązek, dlatego zaczynamy od razu trenować, by podtrzymać formę. Jedni na siłowni w Pekinie, inni w domach. W następną niedzielę spotykamy się w Spale - powiedział jeszcze przed odlotem z Chin Sebastian Świderski, który znalazł się w szerokiej kadrze powołanej przez Raula Lozano na dwa wrześniowe barażowe spotkania z Belgią.

 

Sebastian Świderski (fot. Reprezentacja.net)

 


Na powiększonej liście znaleźli się dokładnie ci sami zawodnicy, z których Argentyńczyk wybierał kadrę na igrzyska. Dodatkową postacią jest tylko Wojciech Jurkiewicz, który jednak nie ma wielkich szans, by znaleźć się w ostatecznej dwunastce.

W barażach zespół poprowadzi jeszcze Lozano, który uznał, że powinien zakończyć eliminacje. Argentyńczyk chętnie pozostałby w Polsce, a taki mecz, jak rewanżowy z Belgią, to dla niego szansa na otrzymanie owacji od fanów. Drużyna grająca tak, jak w Pekinie nie ma prawa przegrać z tym przeciwnikiem, a kibice wstawią się za Lozano. Jego los jednak przesądzony: PZPS chce nowego szkoleniowca.

Spekulowanie już teraz na temat jego nazwiska, nie ma sensu. Niebawem odbędą się wybory władz związku i to nowy zarząd ogłosi konkurs na tę posadę, a potem rozpatrzy wszystkie oferty.

źródło: sports.pl

opracowanie: Renata Respondek

Do wiadomości napisano 95 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. Gib Melson No i bardzo dobrze. Ostatnie brawka i do Argentyny.
    Na jego miejsce Stelian Moculescu, a jeśli ma zwyciężyć opcja polska, to Castellani, wprawdzie nie jest Polakiem, ale w końcu trener z naszej ligi. A fakt że jest powiązany ze Skrą, to raczej plus niż minus tego rozwiązania. To chyba dobrze jeśli trener kadry jest w dobrej komitywie z władzami naszego najsilniejszego klubu.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Justa NO widzę że Kadziu i Igła jak się bawić to bawić się do końca !!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. magbd A co sądzicie o Tomaso Totolo jako następcy Lozano? Na Strefie ukazał się wywiad z nim, w którym mówi, że możliwość trenowania naszej kadry byłaby dla niego spełnieniem marzeń. A jak wszyscy wiemy jest zarówno świetnym trenerem, jak i psychologiem, co na pewno bardzo by nam się przydało.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. Gib Melson _someone--- 10/10
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. Gib Melson magbd---Totolo? Sympatyczny. Szkoda że nie aspiruje do stanowiska trenera naszej żeńskiej kadry. Jakoś bardziej by mi tam pasował :-)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. escandinha 2 3 siatkarskiej polski uwazam, że DANIELE BAGNOLI TO SUPER TRENER KTORY BY POPRAWIL PŁYNNOŚĆ GRY A PRZEDE WSZYSTKIM ZAGRYWKE która jest nasza pietą achilesową nasza pięta achilesową nie jest blok nie jest wspolpraca bloku z obrona a właśnie zagrywka po dopracowaniu tego elementu albo stabilnosci tego elementu bedziem wielcy a co do BAGNOLIEGO popatrz sobie ile razy zdobyl mistrzostwo wloch z Sisleyem a co sie stało jak on odeszedl z tego klubu zbudowal by sztab sprawdziwego zdarzenia a nie od dziś wiadomo,ze każdy trener chcialby pracowac z reprezentacją a nie klubem nawet jezeli to klub w Rosji dowalic mu kasy i przyjdzie wygral 4 razy lige mistrzów z jednym klubem a powiedz mi jedna rzecz przyszedl do nowego nie znanego kraju do ligi ktorej nie znal do innej rzeczywistośći i zdobyl w 1 sezonie pracy od razu mistrzostwo rosji to sie nazywa efektywność pracy ja wysle do PZPS zprośbą o to zeby PZPS walczyl o tego trenera i prosze was na tym forum o to samo żebyscie zrobili to samo bo chyba zalezy wam na dobru polskiej siatkowki tak jak mi MR WYŚLI BO JA TEZ WYŚLE I RADZE ZROBIĆ TO SAMO INNYM OD POCZATKU BYŁEM NA TYM FORUM ZA BAGNOLIM I BEDE WALCZYL DO SAMEGO KOŃCA KTO JEST ZA JEK TEŻ WYŚLE I NAPISZE NA TYM FORUM,ŻE WYSLAŁ.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. Martyska1116 Totolo hm........ ciekawa propozycja już raz pokazał że ze zlepka indywidualności można stworzyć zespól. Poradził sobie z tzw. trudnymi charakterami ale czy ja wiem? Chyba nie dał by sobie rady w prowadzeniu reprezentacji(za duża presja) tylko raz był pierwszym trenerem i do tego klubu.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. norman no cos podobnego! to i Weteran przejrzał na oczy i ujrzał, że król jest nagi:) kolejny, ktory dał sie omamic obietnicom, a raczej obiecankom przedpełskiego;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. norman i jeszcze pytanko, gdzie znajde cytowaną wypowiedź karbownika?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. ayat Na strefie siatkówki - felieton "smutek adwokata diabła"
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. luzik kurde ma się jakiś sentyment do tego trenera.. :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. natik An!a wiesz co piszesz??
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. natik Czytam wasze posty na tym forum i nie dowierzam. Lozano najlepszy trener na świecie?? To dobry trener ale nie najlepszy. Lozano powinien zostać bo dużo zrobił?? Zgadzam się dużo zrobił, ale w moim odczuciu nie ma zmysłu trenerskiego. "Lozano powinien zostać bo zna tych chłopaków, i kurde mam do niego sentyment."?? Nie! W siatkarskim świecie każdy zna się aż nadto. Przez te sentymenty nie mamy drugiego atakującego. Jeżeli Bułgarzy chcą
    Rezende to w naszym interesie a przede wszystkim PZPS jest zrobić wszystko żeby tego trenera pozyskać. Zauważcie co mówi prezio: (...) nie ma czasu by trener z zagranicy poznawał nasze środowisko" albo "Chce spróbować kogoś z Polski" Z całym szacunkiem w Polsce nie ma obecnie trenera, który mógłby poprowadzić kadrę, po drugie kadra narodowa to nie czas na eksperymenty, a w ogóle co ta za pomysł by trener Stelmach bez doświadczenia miał objąć naszą kadrę??!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. uchat Mili formumowicze.Czy dla Was osiagniete wyniki tzn. przegrane IO, ME, LS - kosztem DEMOLOWANIA kalendarza ligowego nie maja dla Was znaczenia? Jesli tak to niech Lozano zostanie a Polska dalej bezdie zajmowac miejsca 5-11 w waznych imprezach, bedzie od czasu do czasu wygrywac z Bulgaria, rosja i przewgrywac zBelgia i Egiptem.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. Nuvanda Też chciałabym, żeby Raul został. Nawet nie mam rozsądngo argumentu za, ale czuję, że tak powinno być.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. natik uchat Zgodzę się. Słyszeliście żeby Lozano przyznał się do błędu?? Nie!
    Po przegranych ME nie mogłam uwierzyć, że coś takiego miało wogóle miejsce. Nie oszukujmy się w tym sezonie przegrywaliśmy częściej ze średniakami niż wygrywaliśmy z czołówką światową.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. Gib Melson Nuvanda--- 10/10 mega lol
    Przebiłaś (przebiłeś) tą wypowiedzią wszystkie Kasiule, Olusie, Justysie i inne nastofanki z tego forum :-)
    Ja natomiast czuję że na tych IO 2008 chyba jednak nie zdobędziemy medalu w siatkówce męskiej ;-)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. uchat Gib Melson :))))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. Czesław (czesio-prawdziwy) Stojev po odpadniecie bulgarow poddal sie do dymisji, a Lozano mowi, ze chce zosatc w polsce hahaha
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. uchat Tzn. Lozano nie czuje sie odpowiedzialny za wynik na IO.Przeciez to nie jego wina, ze zawodnicy ktorych wybral 3 lata temu zagrali na IO tak jak zagrali.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. marzena moim zdaniem nasi siatkarze grali bardzo dobrze tylko ze mieli pecha trafiajac na takiego silnego przeciwnika jakim sa wlochy...wg mnie raul lozano powiniem zostac naszym trenerem tak dlugo jak tylko sie da
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. KS Lozano musi odejść! Nic nie osiągnął prócz dość przypadkowego wicemistrzostwa świata (szczęśliwa wygrana z Rosją). Potem było juz tylko gorzej, wiele kompromitacji. Konfliktowy, zakompleksiony facet. I tyle. szkodawięcej gadac na ten temat.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. Fatalist "mieli pecha trafiajac na takiego silnego przeciwnika"
    że niby Włosi to ten silny przeciwnik?
    Przy naszej formie pechem można by było nazwać, gdybysmy z nimi 1 seta przegrali. A przegraliśmy 3.
    Jak zwykle nasi przegrywają mecze o stawkę. I to bynajmniej nie chodzi o pecha.
    Dlatego potrzebny nowy, dobry trener. Bo Lozano nie umie uczyć się na błędach.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. uchat Sukcesy reprezentacyjne Lozano:
    -V miejsce w Lidze Światowej i Pucharze Świata (1999) oraz IX miejsce na Olimpiadzie (2000) z Hiszpanią
    -srebrny medal na Uniwersjadzie w Japonii z Hiszpania w 1995.
    A zvPolska to kazdy kibic wie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. Tof marzena masz racje. Ja też uwarzam że mielismy pecha poprostu. Gdybysmy trafili na Estonie a nie Włochy to byśmy przeszli dalej. To znaczy chyba bysmy przeszli. A Lozano powinien nas trenować dopóki nie straci wzroku, słuchu oraz węchu, a potem go zmumifikujemy jak Lenina i wstawimy do gabloty w siedzibie PZPS.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. kadziof-anka U nas jak zwykle jedyną rację mają działacze.Nie zawodnicy, których to dotyczy, nie kibice, dla których jest cała ta zabawa, tylko panowie w drogich garniaczkach zasypiający na trawnikach tu i tam. Brawo Panowie!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. yyyyyyyyyyyy? to cisolla wygrał z nami mecz.czasami jest tak, ze jeden zawodnik moze pokonac cala druzyne i tak bylo tym razem.gdyby go nie bylo mielibysmyu ten mecz w kieszeni.taka jest prawda.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. 2 / 3 siatkarskiej Polski Włosi bez Feia, ale jeszcze jak by nie było Cisolli ? To może Vegrmillio by im zabrać i jeszcze Masterangelo, Corsano i na wszelki wypadek Paparoniego ?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. I am what I am Pzps porzechodzi sam siebie. Lozano przecież sam przyznał, że mógłby dalej prowadzić kadrę! To po kiego im nowy trener? Co z tego, że polak? Lozano przecież już świetnie zna ten zespół. Chyba znowu decydują jakieś układziki i trenerem zostanie jakiś bratanek bądź inny krewny kogoś z pzps.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. _someone To kto będzie teraz trenerem jest bez znaczenia. To co było do przegrania....to Raul Lozano już przegrał i własciwie już wiele i tak przegrać nie można. Do następnych igrzysk pokolenie 77 i tak nie dotrwa....nowy trener będzie musiał budować zespół niemal od nowa. Dlatego też ktoś taki jak np. Bernardo Rezende (gdyby faktycznie zrezygnował z prowadzenia Brazylii) to opcja niemozliwa. Trener który przez tyle lat wszysytko wygrywał....nie podejmie się teraz prowadzenia zespołu - który musi być tworzony na nowa.....z wymogami zrobienia solidnego wyniku. Rezende nie przywykł do porażek. Polska reprezentacja za czasów pokolenia 77 - była smacznym kąskiem dla kazdego trenera.....bo byli zdolni zawodnicy .... ograni i gotowi (wtedy gdy przyszedł Lozano) do gry ma wysokim poziomie. Teraz czas tego pokolenia mija...być może niektórzy doczekają jeszcze do ME....może do MŚ - ale to wszystko. Na to by reprezentacja była w stanie rywalizować z najlepszymi - potrzeba wielu nowych zawodników.....trzeba ich ograć z najlepszymi....Problem podstawowy jest taki że tych młodych zdolnych zawodników jest jak na lekarstwo.....a ci co są potrzebują conajmniej dwóch .... trzech lat by nabrać doświadczenia - bo Raul Lozano właściwie nikogo młodego (poza Kurkiem i Nowakowskim) nie ograł w np. LŚ (tak jak zrobili to choćby Serbowie).
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. natik Chyba się muszę powtórzyć. Lozano musi odejść. Co on osiągnął z naszą drużyną oprócz vice-mistrzostwa świata?? Pytam się co?? Wszystkie Kasie, Olasie i zwariowane fanki chcecie kompromitujących drużynę porażek?? To zapraszam na mecze między szkolne. Ludzie kochani czego wam jeszcze trzeba żebyście zrozumieli, że ten człowiek nie może dalej trenować naszej kadry?!

    Nuvanda - a wiesz co ja czuje?? Przez tego sentymentalnego człowieka brak w kadrze zmiennika dla Wlazłego! O Szymańskim można trochę złego powiedzieć, ale to trener mu nie uwierzył i potem nie przyznał się do błędu. Jak już ktoś tu powiedział:
    "Ostatnie brawa i do Argentyny"
    Zresztą możemy komentować a i tak nie mamy nic do powiedzenia.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. motylek321 Ja też uważam że Lozano powinien zostać z reprezentacją.To bardzo dobry trener i doprowadził naszych zawodników naprawdę daleko.Naprawdę nie rozumiem,dlaczego PZPS chce zwolnić Lozano skoro on chce zostać i zawodnicy też tego chcą?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. klaudynka__66 Lozano powinien zostać! Mówicie że Lozano nic prawie nie osiągnął z drużyną. To nieprawda! On zbudował ten zespół, starał sie wpoić im swoją wartość, nauczył szacunku do siebie nawzajem, utemperował charaktery, ma szacunek u zawodników, sami zawodnicy nie raz okazywali że lubią trenera i nigdy się o nim źle nie wypowiadali ( jak np. Anna B. o Bonicie)oraz zawsze ale to zawsze był z drużyną. Nie raz pewnie sam był rozczarowany grą i porażkami swoich siatkarzy, ale nigdy się nie poddawał i przekonywał naszych że są mocni i dobrzy. Chciał by się podbudowali psychicznie. Potrafił się cieszyć jak dziecko po wygranych meczach i dumnie znosić porażkę, niejednokrotnie nieprzewidywalną. I za to jestem mu wdzięczna. Można mieć do niego jakieś zastrzeżenia, ale nikt nie jest idealany nawet taki Rezende.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. Alutka Justa: nie wiem albo podobnie myślimy albo dobrze znamy kadzia i igłe :D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. ala11210 może sie powtórzę ale:

    W ostatnich dniach w Polsce rozgorzała dyskusja wokół posady szkoleniowca kadry narodowej. Jedni uważają, że powinien zostać Raul Lozano, inni przekazują już stery następcom. Marco Bonita twierdzi, że potrzebujemy doświadczenia, prezes Przedpełski chętnie postawiłby na młodość. Być może złotym środkiem okaże się dobrze znany w Polsce Tomaso Totolo?

    Doskonały taktyk, strateg i psycholog. Osoba jakich mało na świecie. Ma niesłychane serce do siatkówki, ogromną pasją, a przy tym jest wspaniałym człowiekiem, dobrym i przede wszystkim honorowym - taką opinię jednomyślnie wydali o nim koledzy po fachu, Roberto Santilli i Renan Dal Zotto (szkoleniowiec Sisley'a Treviso).

    Potrafił pójść z siatkarzami do pubu, ale też następnego dnia wyrzucić z treningu za nieposłuszeństwo. I nie ma znaczenia, że ktoś nazywa się Kadziewicz lub Szymański. Profesjonalizm przed wszystkim. Były trener Jastrzębskiego Węgla, ulubieniec polskiej publiczności Tomaso Totolo zaniemówił, kiedy spytaliśmy czy podjąłby się pracy z polską reprezentacją.

    Ilona Kobus: Czy to prawda, że pomógł Pan trenerowi Anastasiemu rozpracować polski zespół przed spotkaniem ćwierćfinałowym turnieju w Pekinie?

    Tomaso Totolo: - Nie, skądże. Włoski sztab szkoleniowy składa się z wybitnych fachowców, którzy ciężko pracują noc i dzień, by rozszyfrować kolejnych rywali i z pewnością nie potrzebowali w tej kwestii wsparcia z zewnątrz. Jedyne, co mogłem zrobić, to trzymać kciuki za naszych reprezentantów i żałować, że tak szybko los zetknął nas z Polakami. Mam ogromny sentyment do polskich siatkarzy i kibicowałem im równie mocno, jak Włochom. Może poza tym jednym, wspomnianym spotkaniem.

    Skąd ten sentyment?

    - Bo jestem bardzo sentymentalnym facetem. Tęsknię do miejsc, w których czułem się dobrze, płaczę, kiedy jestem wzruszony. Praca w Jastrzębskim Węglu była moim pierwszym doświadczeniem jako samodzielnego szkoleniowca. Ciepłe przyjęcie fanów, zawodników i wszystkich ludzi, których tam poznałem sprawiły, że właśnie wtedy uzmysłowiłem sobie, że to jest mój pomysł na przyszłość, że chcę być trenerem. Za to najbardziej pokochałem Polskę - że otworzyła mi oczy na moją przyszłość.

    Jednak nie został Pan w Jastrzębiu?

    - O przejściu do Sisley'a rozmawiałem z włodarzami tego klubu jeszcze zanim przyjechałem do Polski. Dałem im słowo, że przyjmę ofertę, chyba że dostanę znacznie bardziej intratną propozycję pracy. Oferta z Jastrzębia nie spełniała tych wymogów. Bardzo żałowałem, że opuszczam Polskę, ale dziś z perspektywy czasu uważam, że decyzja była słuszna. Pracuję w gronie specjalistów z najwyższej półki, w klubie który zapewnia absolutnie najwyższy standard, zdobywam cenne doświadczenie i uzupełniam swoje trenerskie kwalifikacje. Tutaj, w Sisleyu znają tylko dwa słowa - profesjonalizm i zwycięstwo.

    Podobno był pomysł, by dołączył Pan do sztabu szkoleniowego polskiej kadry?

    - Niestety, to były tylko żarty i moje pobożne życzenia. Jeszcze zanim Polacy awansowali do Igrzysk Olimpijskich rozmawiałem z moim serdecznym kolegą, Nicolą Vettorim o turnieju w Pekinie. Powiedziałem, że bardzo chciałbym znowu pojechać na Olimpiadę i poczuć smak tej niezwykłej, jedynej w swoim rodzaju imprezy. Wtedy on zażartował, że mógłbym się przyłączyć do polskiej ekipy, bo na pewno będą potrzebni fachowcy od scoutingu. To był tylko niewinny żart, ale przyznam że przeszło mi nieśmiało przez myśl, że może kiedyś....

    Może teraz? Władze polskiego związku szukają następcy Raula Lozano...

    - Gdyby polska federacja w ogóle wzięła pod uwagę moją kandydaturę, byłby to dla mnie wielki honor i zaszczyt. Gdyby tak się stało i poproszono by mnie o prowadzenie polskiej kadry, rozważyłbym propozycję bardzo, bardzo poważnie. Miałem już w swojej karierze przywilej i przyjemność zarazem przynależeć, krótko ale bardzo intensywnie, do wielkiej polskiej rodziny siatkarskiej i pozostała ona głęboko w moim sercu. Polska stała się moją drugą siatkarską Ojczyzną i te więzy, które wtedy powstały wciąż są bardzo silne. Niezależnie jednak od moich osobistych doznań i przeżyć, myślę że taka propozycja byłaby wielkim wyzwaniem i jednocześnie szczytem marzeń dla każdego szkoleniowca!

    Szansa jest, bo prezes PZPS, Mirosław Przedpełski zamierza postawić na młodego, perspektywicznego trenera.

    - Być może polska federacja chce postawić na młodość, bo ufa że młodszy trener będzie bardziej otwarty, skłonny do zmian i kompromisów, a przy tym chętny by wciąż rozwijać swój warsztat. Młodość i entuzjazm, poparte profesjonalizmem i kompetencją na najwyższym poziomie mogą okazać się zbawienne.

    W gronie kandydatów wymienia się Krzysztofa Stelmacha. Czy to dobry pomysł?

    - Krzysztofa Stelmacha znam bardzo dobrze i cenię go podwójnie - jako wybitnego zawodnika i jako wielkiego człowieka. Przejście z pozycji gracza do roli selekcjonera jest bardzo trudne i często bywa bolesne. Dobrym przykładem jest Andrea Giani - świetny siatkarz, który zaraz po zakończeniu kariery siadł na ławce trenerskiej w Modenie i napotkał całą lawinę trudności, z którymi radził sobie różnie, mimo że pracował z grupą niezwykle doświadczonych zawodników. Nie znaczy to jednak, że tak jest zawsze. To jest loteria i wielkie ryzyko. Osobiście uważam, że Krzysztof Stelmach ma wszelkie zadatki, by w przyszłości być wybitnym szkoleniowcem. Czy już teraz? Nie jestem w stanie odpowiedzieć.

    Z kolei Pana rodak, Marco Bonita uważa, że Polsce potrzeba doświadczonego szkoleniowca.

    - Nie wiem dlaczego Marco Bonita stwierdził, że Polska potrzebuje wyłącznie doświadczonego trenera. Może uznał, że ta historyczna już przecież grupa siatkarzy będzie w najbliższym czasie zastąpiona młodą gwardią i wtedy zajdzie potrzeba, by ktoś bardzo doświadczony szybko i sprawnie przygotował ich do mistrzostw świata 2010, a potem do kolejnych Igrzysk Olimpijskich. Jest w tym trochę racji, ale nie do końca. Po pierwsze, uważam że spora część chłopaków pozostanie w zespole i będzie doskonałym wsparciem dla młodzieży. Po drugie, jeśli już dojdzie do zmiany na stanowisku szkoleniowca, to potrzebny jest profesjonalista, który będzie kontynuował myśl szkoleniową Raula Lozano i dodatkowo tchnie w tą grupę nowego ducha walki oraz da jej zapał i energię, które są podstawą do budowania zwycięskich zespołów. W tym przypadku młody, nie utytułowany selekcjoner miałby przewagę.

    I to wszystko?

    - Oczywiście nie. Aby stworzyć drużynę nie wystarczy zebrać najbardziej utalentowanych graczy. Również technika i taktyka to nie wszystko. Najistotniejsze, by tak poprowadzić grupę, aby każdy jej członek dał z siebie maksymalnie najwięcej i pracował dla dobra ogółu, a nie na indywidualny efekt. Nie ma też miejsca na urazy, niechęci czy konflikty - te trzeba rozwiązywać natychmiast, we własnym gronie. Reprezentacja jest dobrem najwyższym i wymaga bezwzględnego poświęcania i absolutnego oddania wszystkich stron. Nie tylko trenera i nie tylko zawodników.

    Ostatnim niezbędnym elementem jest ciężka praca, ogromna pasja i doświadczenie na arenie międzynarodowej. W szczególności jednak potrzebny jest głód sukcesu i pragnienie, by zrealizować założony plan. Te cechy są w większości przypadków właściwe młodszemu pokoleniu szkoleniowców.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. Gib Melson klaudynka_66 --- wow! Powinnaś spróbować pisać scenariusze. Najlepiej do programów typu: "Wzruszyła mnie Twoja historia". Naprawdę masz talent. Na szczęście w PZPS wszyscy są "bez serca" i wymienią Lozano, na kogoś, kto miejmy nadzieję, oprócz wymienionych przez Ciebie zalet, będzie miał również wyniki w swojej pracy trenerskiej.

    Nie chce mi się od nowa przypominać jaka była geneza zatrudnienia Lozano. Jeśli jesteś kibicem dłużej niż od MS2006 to napewno to wiesz, a zarazem masz również świadomość że jego misja w naszym kraju dobiegła końca.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. Wiolka Za trenerem Lozano:

    - drużyna gra stabilniej, coraz częściej ogrywane są drużyny ze światowego czuba (RUS, SRB, BUL)

    - większa wiara zawodników w sukces (choćby nasze "legendarne" mecze z Rosją; szkoda tylko, że na Brazylię to nie starcza...)

    - zna zawodników, wie, co od którego może oczekiwać

    - jest z zewnątrz, nie siedzi w układach

    Przeciwko trenerowi Lozano:

    - zbytnie przywiązanie do schematów ("żelazna szóstka", wydaje mi się, że lada dzień przeciwnicy rozpracują strategię, o ile już tego nie zrobili)

    - niepewność w sytuacjach kryzysowych (zbyt późne zmiany, a parę setów można było uratować)

    - unoszenie się własnymi ambicjami (sprawa z Grześkiem Szymańskim)

    To tylko i wyłącznie moje zdanie. Można się ze mnną nie zgadzać. Czy Raul Lozano powinien zostać? Decyzja należy do władz PZPS, sądzę, że zdanie zawodników pod uwagę wzięte zostanie. Czy inni trenerzy (Bagnoli, Totolo, Rezende(?)czy też nawet Gaić(?) )Castellani, Moculescu... można kontynuować tę wyliczankę jeszcze długo) będą lepsi? Trudno powiedzieć. Przychylam się do zdania Alutki: jeśli Raul Lozano zostanie, to ok, jeśli nie, trtrudno. Ale też zgadzam się z someone. Pewne epoki się kończą. A koniec epoki oznacza zmiany. Oby na lepsze. Pozdrawiam :-)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. Wiolka Chciałabym jeszcze sprostować jedną rzecz: Raul Lozano objął drużynę już perspektywiczną, w pewnym stopniu poukładaną, nie budował jej od nowa (tak zrozumiałam czytając jeden z postów, że musiał od nowa wiele robić) i kontrakt miał do igrzysk własnie, jeden z celów było zdobycie medalu, nieistotne jakiego koloru, ale krążek miał być. Jak się to skończyło - wszyscy widzieliśmy. Pracodawca (czyli PZPS) postawił warunki, nie zostały do końca wypełnione, więc tu nie trrener Lozano decyduje o swoim losie, ale właśnie związek. Wiem, że teraz jestem tak jakby "przeciw Lozano", ale na chłodno to tak właśnie wygląda... Pozdrawiam :-)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. Alutka thnx Wiolka :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. chmirek Ja jak zwykle: Nie czekaj nas w Argentynie, nasz statek tam nie zawinie,wszystko przepadło wszystko na próżno, odejdź Lozano! o dzień za późno:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. tan someone - dużo racji
    mi się wydaje, że fakt, iż Lozano był dobrym trenerem niekoniecznie oznacza, że powinien zostać. Nie wiem także, czy nie ważniejsza od (trafnej) zmiany trenera jest dobrze przeprowadzona zmiana pokoleniowa. Suche fakty - Lozano w ciągu 3,5 letniej z reprezentacją zdobywa 1 medal - mówi się, że za mało. "Pokolenie 77" też zdobyło tylko 1 medal, mimo, że od jakichś 6 lat mówiło się, że są na to gotowi.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. ; Jeden srebrny medal na Mistrzostwach świata to nie tak mało. Z "pokolenia 77" Guma mógłby zostać. Na tej pozycji nie należy do emerytów.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. rOgu Może trochę nie na temat
    ale w dzisiejszym wywiadzie dla dziennika Świder mówił że bierze wiele środków farmakologicznych tak jak większość chłopaków i że najgorszy jest ten dzień po meczu bo wtedy one przestają działać i że śmieją się , ze na tablicy zamiast "Poland team" powinno pisać "Voltaren team" bo tego środka używają najczęściej....
    mówił też że nie chciałby kończyć kariery ale kto wie jak to się wszystko potoczy, i że dalej nie dopuszczają do siebie myśli o tym ze przegrali, nie potrafią się z tym pogodzić

    strasznie żal mi chłopaków...:(
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. uchat _someone dokladnie tak.100 % racji.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. uchat Gib Melson. Skra dodatkowo jest BARDZO DOBRZE zorganizowana i tam KAZDY zajmuje sie tym co do niego nalezy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. uchat marzena Na Boga. Nasi w 1/4 trafili najlepiej jak mogli.A ze nie umieli tego wykorzystac?Odbily sie imprezki alkoholowe w klubach nocnych naszych wiodocych kadrowiczow w sezonie ligowym .Spartaczyli i tyle.A Lozano im nie pomogl.I to sa fakty z OSTATNIEGO sezonu.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. uchat kadziof-anka Zawodnicy maja jedno zadanie: zapie...ac na boisku i wygrywac ku rodosci kibicow.Maja trenowac na 100 % mozliwosci i dawac z siebie wszystko, zwlaszcza w meczach o stawke.Maja prowadzic sportowy tryb zycia, utrzymywac forme bo ZA TO DOSTAJA PIENIADZE - Z TEGO ZYJA.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. uchat "Reprezentacja jest dobrem najwyższym i wymaga bezwzględnego poświęcania i absolutnego oddania wszystkich stron. Nie tylko trenera i nie tylko zawodników". Prawda. I niech sie ZAWODNICY i trener do tego odniosa.Bo PZPS i wladze PLS zrobuil wszystko.
    Nikt nie ingerowal Lozano wdoborze zawodnikow, nikt nie mowil ma jak ma ich przygotowywac.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. wiem to napewno A ja i tak wiem ,że trenrem będzie Irek M.
    Chyba ,ze zostanie prezesem PZPS w wyborach wrześniowych, kto to wie co będzie.........
    Obecny prezs ma problemy zdrowotne wiec powinien unikać stresów a taka praca to spory stres
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. Jedras Lozano od czasu do czasu, powinien byl przy atakach, stanac za dziewiatym metrem i spojrzec jak chlopcy sie ustawiaja w bloku i obronie.W Rio, przez w sumie przypadek, zauwazylem dwie rzeczy. Bylo bardzo duzo ujec z tylu. Rzecz pierwsza, np. Igla (i inni), w momencie ataku ustawia sie za blokujacym, to jest logiczne jezeli pojdzie wyblok.Skos byl wolny, i z reguly tam padala pila. Liczac czas na reakcje, to co szybciej mozna zrobic, startnac do wybloku czy tez startnac do czystej po skosie. Druga sprawa, tez to wyraznie bylo widac w Rio. Srodkowi juz tak dzisiaj nie skacza do bloku jak nasi. Siata juz tak poszla do przodu, ze jak ktos mowi, ze srodkowy kreci czy tez wykreca w ataku, to juz nie robi wrazenia.Teraz oprocz sily i szybkosci dochodzi juz czarowanie na siacie. Sorry, bo Pline lubie, ale jak widze jego z rekami nad glowa w bloku, to coz mam powiedziec. Lepiej zeby te rece zostawil w kieszeni. Amerykanie i Gustawo to robia ze skutkiem, blok na cialo ale rece w innym kierunku.Tak bylo kiedys, ale na zasadzie, szukamy pily. Dzisiaj gra sie inaczej, przy dobrej rozpisce, nie ma szans, albo blok, wyblok,albo obrona, tak graja Amerykanie i Brazylijczycy. Teraz z innej beczki.Jak na IO realizacja z meczow byla ponizej krytyki. Malo, nie mozna nawet mowic o poziomie krytyki, skoro PLS jest lepiej realizowana od imprezy czterolecia. Zero powtorek, zero zblizen, zero wszystkiego, do czego jestesmy przyzwyczajeni w Europie. Zamiast ogladac powtorki z tylnej kamery,co jest juz standartem, ogladamy jakies "twarze". W naszej PLS pilki na linii sa juz wylapywane, na ostanim Final Sex w Rio, zostalo to doprowadzone do perfekcji. Wszystko bylo jasne. A tutaj, na tak wielkiej imprezie, nie moglem sie doczekac, zwyklej powtorki. Powiem tak, to nie byly Igrzyska, to byla tendencyjna, zaklamana w swietle prawa, reklama Chin. I wiele imprez na srednim poziomie europejskim mialo lepsza realizacje. Otwarcie bylo dobre, nie wnikam w polityke, ale nie widziec czemu, komunisci chwalili sie czyms, czego akurat nie stworzyli a wrecz przeciwnie, niszczyli. I jeszcze jedno skojarzenie, imprezy ktore odbywaly sie w halach. Oprocz tej hali w ktorej wystepowali gimnastycy i gimnastyczki, reszta hal byla przyciemnniona na trybunach. Tylko plac gry byl w jupiterach, reszta to ciemnosc. Po Moskwie i Los Angeles, nastepne IO z politycznym tlem. Ale co mozna zrobic, skoro USA ma 200 mld. dol. deficytu handlowego z Chinami. A amerykanski ministaer finansow, wiecej czasu spedza w Chinach proszac ich na kolanach, zeby swoich miliardowych, dolarowych rezerw budzetowych nie uwolnili, bo poplyna. Tak wiec, gdzie jest ta prawdziwa demokracja. Nie boli,jak przed egezekucjami, ktorych jest tysiace, wstrzykuje sie w kregoslup srodek, ktory pozwala jeszcze na pobranie za zycia organow i szybkie w majestacie prawa unicestienie jegoz.Przyznanie tych IO bylo najwieksza pomylka w historii.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
 

Nasi rywale na IO
Siatkarze: ćwierćfinał
Włochy
20.08., g.06:00
Siatkarze: faza grupowa
Niemcy
10.08., g.16:00
Egipt
12.08, g.6:00
Serbia
14.08., g.8:30
Brazylia
16.08., g.14:00
Rosja
18.08., g.6:30
Siatkarki: faza grupowa
Kuba
9.08., g.8:30
Chiny
11.08., g.14:00
Japonia
13.08, g.16:00
Wenezuela
15.08., g.6:30
USA
17.08, g.6:30