Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE


Siatkówka - pekin2008


Może McCutcheon?

seniorzy, pekin2008 27.08.2008 09:23:28

seniorzy, pekin2008 - Może McCutcheon?
Trener mistrzów olimpijskich chętnie porozmawia z PZPS. Nie rozumie, dlaczego jego zawodnicy są nisko cenieni w Polsce.

Hugh McCutcheon ma 39 lat. Urodził się w Nowej Zelandii i był siatkarzem reprezentacji tego kraju. Nikt nie jest w stanie opisać tego, co przeżył podczas igrzysk olimpijskich. Na samym początku imprezy trener reprezentacji USA stracił teścia - o którym sam nie mówi inaczej niż "ojciec" - zabitego przez szalonego Chińczyka w samym centrum Pekinu. Wrócił do Stanów, ale potem przyleciał na igrzyska wspierać swój zespół. Czteroletnią pracę z kadrą ukoronował w sposób najlepszy z możliwych, mistrzostwem olimpijskim.

 

Gdy Clayton Stanley udanym atakiem zakończył olimpijski finał, McCutcheon złapał się za głowę i uciekł gdzieś pod trybuny. Przez kilka sekund chciał być sam. 
 

Co by Pan zrobił, gdyby Polski Związek Piłki Siatkowej złożył Panu propozycję poprowadzenia reprezentacji naszego kraju?


HUGH MCCUTCHEON:

- Wasz kraj jest wspaniały dla siatkówki. Wiem, że wiele osób tak mówi, ale to prawda. Graliśmy w Polsce wiele razy i zawsze zazdrościłem tych pełnych hal, tego entuzjazmu. W Stanach nie mamy niestety tylu kibiców, a wynik osiągnięty przez Team USA w Pekinie, jest ogromnym osiągnięciem w stosunku do tego, czym dysponował ten zespół, którym tak mało osób się interesowało. Siatkówka to taki mały, niezbyt ważny sport w Stanach. Nie mogę więc wykluczyć, że przyjąłbym ewentualną ofertę z waszego kraju... (....)

 

Trener Hugh Mccutcheon w objęciach Ryana Millara po zdobyciu złota (fot. FIVB)

 

Nie zostanie Pan w Stanach? Kiedy wygasa Pana kontrakt?


- Mam umowę do końca roku. I jej realizacja od pierwszego dnia była dla mnie zaszczytem. Ale teraz muszę się wyspać - bo ostatnio spałem bardzo, bardzo mało - odpocząć i wraz z żoną zastanowić się, co dalej. Chciałem coś osiągnąć w USA i osiągnąłem, ale kosztowało mnie to bardzo dużo czasu i energii, bo, jak wspomniałem, siatkówki w USA się nie ceni. Teraz potrzebuję oddechu.

Jakie myśli przeszły Panu przez głowę, gdy Stanley skończył piłkę meczową?


- Ostatnie tygodnie były dla mnie bardzo emocjonalne. Nagle wszystkie bariery się złamały, zniknęły filtry, emocje się ujawniły. Potrzebowałem chwili dla siebie, dlatego odszedłem na bok. Myślałem o mojej rodzinie, która przeszła przez tragedię, ale też o wspaniałym zespole, który mam. Rozmawiajmy więc o nim. Doceniajmy drużynę, której nikt by nawet nie posądził, że może zostać mistrzem olimpijskim....

 

* Rozmawiał Żelisław Żyżyński - Sports.pl

źródło: sports.pl

opracowanie: Joanna Majtyka

Do wiadomości napisano 139 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. agnieszka_7 Ja powiem tak-każdemu może zdarzyć się słabszy mecz.Czasami po jednym słabym meczu gra w następnym jest wyśmienita,a czasem jeszcze gorsza.Wystawiając podstawową szóstkę udowodnił tylko jak duże ma do nich zaufanie.W LŚ mecz z USA tez był popisem Wlazłego,a w następnym ledwo nogi od podłogi odrywał,że tak powiem.Tak już jest,raz grasz gorzej,raz lepiej,nikt nie jest idealny.Gdyby po jednym nieudanym meczu skreślać zawodnika to byłby szczyt chamstwa za przeproszeniem.I tyle.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. sir. Andy_58 kkkk
    Dokładnie, zauważ, że po klęsce 'banity' sporo ubyło jego wielbicieli.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. kkkk do sir Andy 58
    realsita umilkł gdyż pewnie teraz kombinuje czym tu znowu zabłysnąc na forum. gdyby jego przewidywania się sprawdziły to nasze panie ogrywałyby każdy zespół raz dwa i zdobywały tytuły. tego nie ma czyli jego stwierdzenia są żenującymi bzdurami. oba woły niech wyjadą bo naprawdę aby im dłużej są w Polsce tym bardziej szkodzą naszej reprezentacji. I pzps musi zacząc myślec nad godnymi zmiennikami mogą byc w Polski ale z zagranicy też nie mam pzreciwko byle umieli poskładdac te zgliszcza które zostawili po sobie tamte woły...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. do sir. Andy_58 klęska olimpijska to była cztery lata temu na kontynentalnym jak Niemczyk kombinował,kalkulował, przegrywał mecz i na końcu go Turcja ograła i nie pojechalismy do Aten
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. Ningbo Boże, następny mitoman! A gdyby nie kombinował, to oczywiście wygralibyśmy w cuglach z Włoszkami i Niemkami lub Turczynkami w finale - i co do tego masz 100% pewności, prawda?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. agnieszka_7 kkkk-uważasz,że Lozano w tej chwili czymś szkodzi naszej reprezentacji?Na Igrzyskach odnotowaliśmy dobry występ,było widać dobrą atmosferę na boisku,że on jest razem z drużyną,nie tylko fizycznie,ale też psychicznie.Ale jasne,nie wygrał medalu to niech spada gdzie pieprz rośnie,byle z dala od nas.A drużynę w barażach poprowadził Świderek albo inny grzyb (z całym szacunkiem dla naszego Muchomora;)).A gdybyśmy przegrali baraże to by była wina Lozano,że nie został i nie poprowadził chłopaków w tych meczach,tylko sobie wyjechał,rozwalił tym samym atmosferę w drużynie.Tak będzie najlepiej prawda?

    Jeszcze co do Igrzysk-ja uważam,że ten występ był udany i to pomogło naszym chłopakom.Nie zdobyli medali,ale uwierzyli,że mogą wygrać z mocniejszym rywalem.I myślę,że teraz są jeszcze bliżej siebie niż byli.Dużo przez ten rok przeżyli,a teraz to się wszystko kończy,zaczyna się nowa historia.Nie wiem jak będzie,może dobrze,a może źle.Może wtedy będziemy marzyć,żeby Lozano wrócił.Może już na każdej imprezie będziemy zdobywać medal.Zobaczymy.Ale Lozano trzeba podziękować,a nie odsyłać do diabła.Zrobił dla nas dużo,popełniał błędy,ale ja mu dziękuję.Mam dla niego ogromny szacunek.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. kkkk niemczyk nie ma się czego wstydzic gdyz ja jego trenerki były nasze panie aż 2 razy mistrzyniami eurpoy a druga sprawa że turcja od kilku lat robi postępy a ich liga jest coraz mocniejsza. więc nie ma się czego wstydzic. za to lozanno się może wstydzic. przegrane z estonią i czarnogórą mogą napawac wstydem przecież to takie potęgi siatkówki że śmiac się chce.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. sir. Andy_58 Porównywanie okresu 'Cesarza' do okresu 'banity' jest absurdalne, więc nie skomentuję tego.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. kkkk do Agnieszka 7
    nic sie nie stało że pregraliśmy z Włochami którzy dostali baty od rosjan aż miło. a nasi? nie pokazali nic na Igrzyskach i totalnym niedorzeczeństwem ejst wypisywanie postów że Lozanno zrobił dużo. prócz srebra z japonii nie mamy nic oprócz kompromitujących porażek. To nie ejst myślenie godne prawdizwego kibica bo mamy prawo czuc się oszukani, wszka przed Olimpiadą obiecywał wiele a okazało się ze nic nie wyszło czyli jego założenia nie wypaliły. I jak w tym momencie można mówic o udanym występie skoro Polacy powtórzyli historię z aten a rożnica między atenami a pekinem jest taka że tamta kadra to wtedy osiągnęła szczyt możliwości jak na tamte czasy a ta reprezentacja swój szczyt możliwosci ma większy. Włosi od kilku dobrych lat nie są potęgą a ich wielce dobra sława ich klubów wywodzi się od tego że grają tam zagraniczne gwiazdy, czyli że włosi nie mają czym zabłysnąc. Nasi przegrali na własne życzenie i tyle! i nie mam zamiaru ich wielbic że tak spartolili igrzyska bo nie zasłużyli na pochwałę w żadnym stopniu!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. kkkk do sir Andy 58
    tak to szczyt głupoty ale osoba ktora twierdzi że niemczyk się może wstydzic tamtego jest większą głupotą. On i tak zrobił dużo dla kadry a mógł więcej
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. nikt ważny kkkk-> a wg mnie przesadzasz. Nasza gra na IO podobała mi się. Wygraliśmy z Serbią i Rosją, przez co chłopaki uwierzyli, że mogą wygrać z każdym. O niepowodzeniu w meczu z Włochami zadecydowała jedna piłka. Jedynym błędem było to, że za późno na boisku pojawili się rezerwowi. A jeśli czujesz się oszukany/a, to już twój problem. Nikt przed IO nie obiecywał medalu, więc nie wiem, na czym to "oszukanie" polegało. I spuść trochę z tonu, bo jedynymi osobami, które coś spartoliły, to ludzie którzy przed Pekinem stawiali naszą kadrę na podium, napompowywali balon, a takie osoby jak ty, im uwierzyły i widziały chłopaków na pudle jeszcze przed rozpoczęciem turnieju.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. kkkk nie nie przesadzam! i nie wierzyłam w żadne pudło bo ich gra od samego poczatku była nieładna mimo wygranych (przecież egipt i niemcy to żaden przeciwnik, jedynie z serbią i rosja pokazali trochę dobrej gry ale nie zachwycającej). Oni nie grają tak jak grali na mś w japonii. Winny jest Lozanno gdyz nie miał koncepcji a racja o meczu z włochami zadecydowała jedna piłka a dlaczego jedna bo nasi zrobili o jeden błąd za dużo i to wystarczyło!było ich stac na więcej ale skoro nie mieli odpowiedniej koncepcji to trzeba płacic za błędy. Nie można byc zadowolonymz ich gry bo włosi nic nie pokazali nadzwyczjanego w tamtym spotkaniu jedynie to że umieli myślec w najważniejszych momentach i nie pchali na siłę piłek jednemu zawodnikowi tak jak u nas to czynił Zagumny wlazłemu.Efekt było widac gołym okiem.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. mmurdock Według mnie o niepowodzeniu w meczu z Włochami zadecydowały 2 pierwsze sety a nie jedna piłka w secie 5.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. nikt ważny kkkk-> dalej twierdzę, że przesadzasz. Jeśli piszesz, że czujesz się oszukana, to musiałaś oczekiwać podium, a należało patrzeć realnie. W Atenach różnice miedzy zespołami, zajmującymi kolejne miejsca były bardzo duże, a w Pekinie minimalne. Gra była dobra. Nie zachwycająca, ale dobra. A tak poza tym, na IO żadna drużyna nie zachwyciła, nawet zawsze wychwalani pod niebiosa Brazylijczycy. I nie wracaj ciągle do MŚ w Japonii, bo to było dwa lata temu i już nic nie znaczy.

    I po jakiego grzyba przekręcasz nazwisko Lozano?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. M. kkkk, czyli kolejny niespelniony zyciowo czlowiek, ktory swoje osobiste frustracje przelewa na forum pod przykrywka zlosci w zwiazku z brakiem medalu na IO, ktory nalezal sie absolutnie wszystkim kibicom z racji tej, ze sa kibicami, ze placa abonament, ze siatkarze to roboty, ze siatkowka jest coraz bardziej popularna, ze nie mamy prawa przegrywac, ze..ach! taka jest sila PZPS-u!!
    ZABKA: swiete slowa, pozdrawiam:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. AR kkkk,

    To mo piszesz, to absurd! Czujesz się oszukany? A niby dlaczego? Jeżeli jakiś sportowiec mówi "jadę po medal", ty odbierasz to jako obietnicę lub pewnik? Nie bądź śmieszny...

    Widzę, że dla wielu osób pokroju uchata czy kkkk kibicowanie jest źródłem przeraźliwej frustracji i ilość żółci, jaką wylewają na sportowców jest zastanawiająco duża. Po co być kibicem skoro nie umiem się pogodzić się z porażką po walce na wysokim poziomie, oskarżając sportowców lub trenerów na lewo i prawo? Lepiej szukać spełnienia w innej, bardziej przewidywalnej dziedzinie...

    Chyba best scorer w dyskusji w weekend napisał, że pełne żalu i złości komentarze są wynikiem emocji po porażce z Włochami. Od tego meczu minął tydzień, a niektórzy dalej są pogrążenie w nieuzasadnionej wściekłości. To już nie jest wyraz emocji, ale czystej głupoty lub problemów osobowościowych.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. gina mmurdock>> gdyby zadecydowały dwa pierwsze sety, to mecz zakończyłby się wynikiem 0:3. Dla Włochów oczywiście.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. agnieszka_7 kkkk-tak,najlepiej powiedzieć,że dlatego,że nie zdobyliśmy medalu to graliśmy słabo.Tak jest najlepiej.A wygrana z Rosją to był taki wypadek przy pracy.Serbia to też nikt taki,żeby się nią przejmować.Nagrody indywidualne-przecież to są tylko głupie nagrody z jakichś tam igrzysk.Po co one komu,prawda?Co z tego,że to jest światowe wyróżnienie,e tam.Gratuluje podejścia.Piszesz "To nie ejst myślenie godne prawdizwego kibica bo mamy prawo czuc się oszukani, wszka przed Olimpiadą obiecywał wiele a okazało się ze nic nie wyszło czyli jego założenia nie wypaliły.".Ja bym powiedziała,że Twoje myślenie nie jest godne prawdziwego kibica.Prawdziwy kibic nawet w porażkach,nawet w turniejach nie uwieńczonych medalem potrafi dostrzec dobra grę zespołu.Potrafi znaleźć plusy.Potrafi być obiektywny,skrytykować jak graliśmy źle,pochwalić jak graliśmy dobrze.To nie jest tak,że jak się przegrywa to koniecznie grało źle.Przykład-LŚ 2008 w Rio.Mecz Brazylia-USA w półfinale.Brazylia przegrała,ale nawet specjaliści wypowiadali się,że takiego meczu dawno nie było,że to był najlepszy mecz od jakiegoś tam czasu.Ale nie.Nie zdobyliśmy medalu to graliśmy źle.Oczywiście.Uważasz,że Lozano zrobił mało?Nie,nie zrobił mało.Może to jest banalne,ale zdobył ten medal na MŚ,awansował do finałów w Rio,świetnie przygotował zespół w Pekinie.A wiesz czym sobie u mnie zyskał największy szacunek?Tym,że właśnie po tych "kompromitujących porażkach" potrafił posklejać drużynę,stworzyć zespół,który napędzał stracha na igrzyskach.Po tych właśnie porażkach.Mimo kłopotów z zawodnikami potrafił się z nimi dogadać,pomóc im (Wlazły).Nie stracił zaufania zawodników.Był razem z nimi.Uważasz,że nic nie pokazali.I właśnie ci ludzie co nic nie pokazali byli umieszczani przez Zorziego na pudle,ci ludzie pozdobywali nagrody indywidualne.Czyli coś pokazać musieli,bo takich nagród się za nic nie daje.A to oznacza,że ich Lozano dobrze przygotował.Spuść trochę z tonu,bo grubo przesadzasz.Masz prawa czuć się oszukana,ale np.Świderskim,nie Lozano.Świderski obiecał medal-nie przywiózł go,czuj się oszukana przez niego,proszę bardzo (żeby nie było,ja nic do niego nie mam).Lozano medalu nie obiecał,a za to zaprezentował kawał dobrej siatkówki.I potrafił podnieść bez psychologa zespół po takich porażkach jak z Estonią.Zawodnicy uwierzyli w siebie.Grali bardzo dobrze.Więc nie przesadzaj.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. sir. Andy_58 Mecz z Włochami nasze orzełki olały, wszak myślały, że sam się wygra, więc nici z medalu, a my i tak będziemy kochać siatkę - ja na pewno.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. kkkk Zastanówcie sie co piszecie. Nie oczekiwałam medlau bo z taką grą to my możemy iś krowy doic a nie grac na IO. Faktem jest że mogli osiągnąc więcej ale widocznie dla was cwierfinał jest ogromnym osiągnieciem. To gratuluję takiego podejścia, im dłużej będziemy wmawiac im że "nic się nie stało" tak długo oni nie zaczną porządnie grac bo będa mieli świadomośc że kibice niczego od nich nie oczekują. przypatrzcie się na reprezentację Brazyli dla nich srebro olimpijskie jest klęską i słusznie a dlatego że każdy zespół który schodzi poniżej swoich możliwości może uważac się za wilekiego przegrnaego i widac że przynajmniej Brazyliczycy mają ambicje skoro otwarcie mówią że srebro jest klęską. Nigdy nie użyłam stwierdzenia że siatkarze to roboty ale taka prawda że to jest ich zawód i że powinni go wykonywac sumiennie.Wmawiajce sobie dalej że nasi panowie mogą wiele a za kilka lat oby to nie wyszło wam bokiem. Nie mam żadnych problemów osobistych że rzekomo wylewam swe żale ale stwierdzam fakt: mogli zagrac lepiej bo to co pokazali w Pekinie nie było niczym fascynującym dla oka. Owszem wyniki tak długo póki wygrywali pasowały ale nie sam wynik się liczy tylko też styl ich gry. Plan kadry nie wypalił powiedzmy to otwarcie. Dlatego teraz trzeba rozliczac ich z ich błędów i niedopatrzeń kadry a było ich wiele bo gdyby nie było błędow byłby inny wynik. Niedorzecznością jest stwierdzenie że zespoły które zajmowały kolejne miejsca ich styl gry lub też ich umiejętności był niewielki. W meczu o brąz Rosjanie ewidentnie pokazali jak slaba jest rzeczywiście reprezentacja włoch. Mecz finałowy identycznie. Brazyliczycy nie pokazali nic a amerykanie ich przebili wyraźnie. Widocznie lubicie się napawac naszymi słabymi występami a z takim myśleniem to naprawdę daleko zajdziecie naprawdę. Wmawianie sobie że te igrzyska były dobre w wykonaniu siatkarzy są poprostu śmieszne! Wasza sprawa. Ja nie mam zamiru byc kolejną która będzie sobie wmawiac że nic się nie stało.co to to nie. Oni graja w reprezentacji narodowej i mamy prawo od nich wymagac żeby zdobywali medale itp. Widocznie większosc z was śmie twierdzic że granie w kadrze narodowej to zabawa i można sobie odpuścic niektóre rzeczy. A to swiadczy tylko o waszej niepoprawnej logice rozumowania. Teraz to się wyżyjcie ile wam da się "prawdziwi kibice" i będziecie zadowolen. Mnie nie ruszają wasze wypowiedzi.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. Ningbo Wydaje mi się, że turniej olimpijski, jeśli chodzi o grę, nasi siatkarze mogą akurat zaliczyć do udanych. Zresztą w ćwierćfinałach odpadli też Serbowie i Bułgarzy, więc znaleźlismy się w niezłym towarzystwie. W sporcie ktoś musi przegrać, a przy wyrównanym poziomie drużyn, o zwycięstwie lub porażce decydują często detale. Problemem naszej drużyny jest co innego - potrafimy zagrać jeden dobry turniej na dwa lata. Tymczasem taki poziom gry jak na IO i MŚ powinniśmy prezentować w każdym turnieju. Innymi słowy: powinna to być norma, a nie osiągany od czasu do czasu szczyt możliwości.
    Powstaje jednak proste pytanie - czy tych zawodników faktycznie stać na więcej i inny trener ustabilizuje dyspozycję zespołu na wysokim poziomie, pozwalającym walczyć o najwyższe miejsca, czy też może Lozano ze swoimi nawykami trenera klubowego, długim cyklem przygotowań, etc., zdołał dwukrotnie "wycisnąć" z zawodników maksimum możliwości i mobilizacji, oraz poukładać taktycznie zespół, co pozwoliło zagrać dwa dobre turnieje, jeden z nich kończąc szczęśliwie medalem? Lubimy myśleć o naszych siatkarzach jako o doskonałych zawodnikach, którym potrzeba tylko dobrego selekcjonera, aby sukcesy zaczęły się sypać jak kasztany jesienią. Ale może prawda nie jest taka optymistyczna, jak nam sie wydaje?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. kkkk do sir Andy 58
    ja oczywiscie będę dalej oglądac siatkowkę innej opcji nie ma. racja oni olali ten mecz liczyli że sędzia sma wpisze na tablicy wyników korzystny wynik dla nich. I w tym momencie trzeba winic kadrę i sztab szkoleniowy. Bo jak oni ich przygotowali wmawiajac im że mecz z Włochami na pewno wygramy...
    pozdrawiam
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. sir. Andy_58 kkkk
    Lozano został zwolniony jeszcze przed IO przez miłościwie nam panującego do września pana, czym podłamał zawodników i sztab szkoleniowy. A tu nici, wszak trener odejdzie na koniec roku, czyli po wyborach, więc w firmie zaczynają się podchody. Co innego 'banita', który po prostu uciekł i już nie pojawi się na wizji, co w tym przypadku 'baba z wozu koniom lżej', nie ubliżając paniom.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. ZABKA (wczesniej Zabka) kkkk: my chyba innym mecz cwiercfinalowy ogladalismy... Ty chyba sam masz jakies niespelnione aspiracje sportowe. W meczu z Wlochami zagralismy zle 2 pierwsze sety. Pozniej bylo juz ok. A wole walki i chec zwyciestwa to ja u naszych chlopakow widzialam przez caly mecz. Do ciebie i tak nic nie dociera wiec ja juz koncze.

    M. ja rowniez pozdrawiam!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. nikt ważny kkkk->
    1. Nikt nie napisał, że nic się nie stało.
    2. Gra była dobra i tylko ślepy tego nie zauważy.
    3. Dla Brazylijczyków srebro jest klęską, bo w ostatnich latach wszystko wygrywali (oprócz ME rzecz jasna), a my? JEDNO srebro.
    4. "to jest ich zawód i że powinni go wykonywac sumiennie" - a skąd wiesz, że nie wykonują go sumiennie? Przebywasz na treningach?
    5. Nie masz prawa pisać o nas "prawdziwi kibice".

    Wiadomo, że mogli dać z siebie więcej. Zawsze można. Ale na tamtą chwilę być może się nie dało i tyle. Radzę ci wybrać się do psychoterapeuty i tam się wyżalić, że oszukali cię siatkarze, oszukali trenerzy, oszukali wszyscy, bo wg ciebie dali ciała, nie zasługują na grę w kadrze, są amatorami, bo nie ma medalu itp. itd.
    Lozano zrobił przez te 4 lata kawał dobrej roboty, nie tylko sportowej. Były także chwile ciężkie, jak bolesna porażka podczas finałów LŚ 2005, czy ME 2007, ale tego się nie cofnie. Drużyna została poskładana i to jest dla mnie największy sukces. Nie wicemistrzostwo świata, ale to, że ta grupa rosłych facetów znów zebrała się "do kupy".
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. norman jak to sie dziwnie na tym swiecie układa:) w atenach, jak nasi zajęli piate miejsce to była porazka, klęska i wina prezesa, teraz dokładnie ten sam wynik( przy pieciokrotnie wiekszych nakładach finansowych) , a mówi sie o sukcesie, pechu, lub braku szczęścia,
    Zagumny w Atenach serwował "balonikami , ale cóz sie dziwic jak prezes związku..."( cyt. słowa debowskiego), w tym roku to juz była "dobra taktyczna zagrywka "Zagumnego:), to, ze dziewczyny pojechały na olimpiadę dla wspaniałego juz jest wielkim sukcesem:)!niesmiało przypominam, że naklady na siatkówke były w tym roku pięc razy większe, dziennikarze "dziwnie" przychylni ,a zagranicznmi trenerzy wydolili związek na taka kase za jaka moznaby zatrudnic kilku polskich dobrych trenerów i utrzymać SMS
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. gina norman>> w Atenach 5. miejsce było sukcesem, bo tamta drużyna niewiele pokazała i fuksem je zajęła. A teraz odpadliśmy po dobrej grze. A co do baloników Gumy... Na początku to rzeczywiście były zwykłe baloniki, ale przez kilka lat Paweł tak wytrenował ten element, rotację itp., że zaczęła sprawiać kłopoty przeciwnikom.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. agnieszka_7 "Nie oczekiwałam medlau bo z taką grą to my możemy iś krowy doic a nie grac na IO."

    Dużo mleka by było,skarbie,oj dużo.Nie graliśmy idealnie,ale nie odstawaliśmy poziomem od reszty,zespoły były wyrównane czyli wychodzi na to,że siatkówki albo w ogóle nie powinno być na IO albo powinno na niej grać San marino,Mołdawia,Wyspy Owcze,Wybrzeże Kości Słoniowej,Zimbabwe,Tadżykistan.A ci co grali powinni na polu owce paść i krowy doić.
    Jeśli uważasz,że graliśmy słabo to widocznie oglądałaś na yt w tym czasie powtórki meczów z ME i coś ci się pomyliło.

    "Nigdy nie użyłam stwierdzenia że siatkarze to roboty ale taka prawda że to jest ich zawód i że powinni go wykonywac sumiennie"

    A nie wykonują sumiennie?!Co ty uważasz,że świat jest podporządkowany nam i,że inni nie mają prawa wygrywać?Wykonują sumiennie,gdyby nie wykonywali to by nie wygrywali.Wykonywanie sumienne to dawanie z siebie wszystkiego,staranie się,a to niewątpliwie nasi siatkarze robili.

    "Wmawianie sobie że te igrzyska były dobre w wykonaniu siatkarzy są poprostu śmieszne! Wasza sprawa. Ja nie mam zamiru byc kolejną która będzie sobie wmawiac że nic się nie stało.co to to nie. Oni graja w reprezentacji narodowej i mamy prawo od nich wymagac żeby zdobywali medale itp. Widocznie większosc z was śmie twierdzic że granie w kadrze narodowej to zabawa i można sobie odpuścic niektóre rzeczy. A to swiadczy tylko o waszej niepoprawnej logice rozumowania. Teraz to się wyżyjcie ile wam da się "prawdziwi kibice" i będziecie zadowolen."

    Ależ nikt sobie nie wmawia.Igrzyska w naszym wykonaniu były dobre.Gdyby były złe ze wszystkimi powinniśmy przegrać po 3:0.Ale np.w porównaniu z ME to graliśmy dużo lepiej co?Bo chyba nie powiesz mi,że tak samo albo jeszcze gorzej.Mamy prawa oczekiwać medali?Niby czemu.Trzeba spojrzeć prawdziwe w oczy,patrząc na to,co było przed IO nie mieliśmy prawa oczekiwać medali.Ba,mogliśmy nawet nie oczekiwać wyjścia z grupy.Możemy od nich wymagać zaangażowania,motywacji,walki,ale nie medali.Myślisz,że kibice Kongo albo Togo oczekiwali medali,bo są to reprezentanci ich kraju?Ja myślę,że nie.Pewnie zależało im przede wszystkim na jak najlepszym występie.I tyle.W porównaniu z tym co nasi siatkarze prezentowali przed Igrzyskami to i tak zrobili krok do przodu.nie pamiętam kiedy grali tak dobrze podczas tych dwóch lat.Myślisz,że nasi kadrowicze odpuszczali sobie niektóre rzeczy?Że niby odpuścili mecz z Włochami?Przecież zdenerwowanie,spięcie w ich szeregach było widać gołym okiem.Myślę,że raczej zabrakło trochę szczęścia.Mam wrażenie,że nasi chłopcy tak bardzo chcieli wygrać,że aż za bardzo,tak dużo do siebie wymagali,że jak przyszło co do czego to z tego zdenerwowania sami nie wiedzieli co się dzieje.To tak jak za dużo razy powtarzasz wiersz,że jak nauczyciel zabiera się do odpytywania to zapominasz połowę.My się wcale nie wyżywamy.Nie wołamy nic się nie stało,ale też nie opluwamy ich,bo nie zdobyli medalu.Zaprezentowali się z dobrej strony.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. Gib Melson norman--- 10/10
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. bez komentarza kkkk--> Ty lepiej idź na forum onetu do klubu leśnego dzbana, bo o ile wiem, to tam się wychowałaś. I twoje komentarze tylko o tym świadczą.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. Gib Melson Chcąc w sposób wyważony zdefiniować nasze dokonania na IO, w moim mniemaniu należałoby występ siatkarek określić mianem:
    - klęski
    gorzej to - kompletna katastrofa, czyli przegrane wszystkie mecze
    jeszcze gorzej - całkowita kompromitacja, czyli nieugranie nawet jednego seta :-)

    występ siatkarzy to:
    - porażka

    Co by nie mówić, to za wyniki obu drużyn odpowiadają trenerzy i właśnie dlatego już nimi nie będą.
    Najlepiej będzie jak wszelkie decyzje zapadną po wyborach w PZPS. Do tego czasu nie warto tych wszystkich doniesień prasowych traktować zanadto poważnie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. AR kkkk

    czy ty wpadłaś w jakiś amok?

    Piszesz:

    "Wmawianie sobie że te igrzyska były dobre w wykonaniu siatkarzy są poprostu śmieszne! Wasza sprawa. Ja nie mam zamiru byc kolejną która będzie sobie wmawiac że nic się nie stało.co to to nie. Oni graja w reprezentacji narodowej i mamy prawo od nich wymagac żeby zdobywali medale itp"

    Po pierwsze jak tu pisano wyżej nikt nie wmawia sobie, że nic się nie stało.

    Po drugie ostatnie twoje zdanie to kompletna bzdura. Dlatego, że ktoś gra w reprezentacji narodowej mamy prawo wymagać medali??? Nawet przyjmując twoją pokrętną logikę, zapytam: a rywale to byli reprezentanci prowincji w kategorii kadetów? Przecież tam występowały SAME REPREZENTACJE NARODOWE, więc dlaczego akurat nasza powinna zdobywać medale?? Bo my jesteśmy z wielkiej Polski, a nie nikomu nieznanych Włoch, Brazylii, USA czy Rosji?

    Jeżeli tak sądzisz, jesteś śmieszna...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. agnieszka_7 Jeszcze jedno-piszesz,że się wyżywamy.my?nie my,tylko Ty.napisałaś,że jako kibice mamy prawo oczekiwać medalu-czyli Ty go oczekiwałaś.Zawiodłaś się i teraz widać jak to przeżywasz.Więc raczej teraz ty się wyżywasz,nie mogąc pogodzić się z porażką.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. do Mel Gibson 5 i 9 miejsce naszych zespołów, to ani klęska czy porażka,tylko odzwierciedlenie naszego miejsca na świecie, w rankingu 6,9, na ME 11,4. My nie mamy zespołow z pierwszej czwórki jak Brazylia czy USA. Oczekiwania działaczy i kibiców były ogromne,a teraz pozostał zawód, krytyka i frustracje.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. Czesław (czesio-prawdziwy) AR bys sie wstydzila czy kkk Ciebie obrazila? kkkk podsumowala wystep siatkarzy na IO wedlug swojego punktu widzenia, a Wy od razu ja obrazacie. Mozecie sie nie zggadzac z jej opinia, ale po co obrazac?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. do Gib Melson sorry,wpisałem aktora,pomyliło mi się
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. agnieszka_7 Czesio wiem,że to nie jest post skierowany do mnie,ale muszę to napisać.tak,kkkk nas obraziła.Napisała na nas "prawdziwi kibice",co można zinterpretować w tym zdaniu jako kibice,którzy uważają,że zawsze jest świetnie,krzyczą nic się nie stało albo tacy,którzy są tylko przy zwycięstwach,a po porażkach ani widu a ni słychu o nich,w siatkówce klubowej zwani sezonowymi.Wg mojego mniemania nas obraziła.Oczywiście może mieć swoje zdanie,nikt jej nie broni.Ale wygłaszając swoją opinię trzeba liczyć się z tym,że ktoś może do Ciebie napisać,skontrować.I my właśnie to robimy.Nie musimy zgadzać się z jej opinią i tak właśnie jest.A niektóre jej wypowiedzi są naprawdę absurdalne.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. koloo Czesław no właśnie po co od razu kogoś obrażać i pisze to osoba która obraża swoje "ulubione" siatkarki
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. daruś poprostu naszych musi wziasc trener ktory ich weznie w koncu do roboty,bo przez dwa lata od MS zamiasat isc do przodu to sie cofneli,Zagumny,Swiderski,Kadziewicz,Winairski byli w slabszej formie niz na MS!!! a najgorsze jest ze wrocilsmy na swoje stale miejsce!!!To taka polska mentalnosc ze po sukcesie jest porazka i tyle!!!DO ROBOTY WZIASC TE GWIAZDECZKI I TYLE!!!natomiast Kadziewicz i Swiderski mysl;e ze juz powinni dac sobie spokoj z rperezntacja!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. muchomor. ANDY-to co On już powieziony został?Nic żadnej konferencji,nawet przepraszam,tak tylko tchurze postępują.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. sir. Andy_58 muchomor.
    Dokładnie!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. best scorer A po co konferencja? żeby mógł wykręcać się jak piskorz i podawać 1000 argumentów na to dlaczego Dziewczyny przegrały choć on fizycznie i taktycznie fantastycznie je przygotował.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. sir. Andy_58 best scorer
    Tak, jeszcze przed inauguracyjnym meczem mamił wszystkich, no prawie, że są świetnie przygotowani, natomiast po IO uciekł jak tchórz.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. Gib Melson do Gib Melson---Włoszki są drugie w rankingu światowym. Napewno z przykrością zauważyły że "nieodzwierciedliłysię" na tych IO. Gdyby światowy ranking był jedyną wykładnią możliwości danej drużyny, to rozgrywanie jakichkolwiek zawodów było by bezzasadne.
    Każda drużyna na turniej jedzie z określonym celem. Tym celem zawsze powinna być walka do końca i tryumf w turnieju. Jest też tzw. cel pośredni, realny, czy też zwany z polska - wyrobieniem normy. Siatkarki miały wyjść z grupy. Siatkarze mieli stosunkowo (jak na turniej tej rangi) łatwą drogę do czwórki. Twierdzę że gdyby siatkarze dotarli do półfinału, nie zdobywając jednak medalu, to Lozano mógłby mieć nadzieję na zachowanie posady, i to pomimo że zatrudniano go na pełny cykl olimpijski właśnie z myślą o medalu na IO. Niestety żadna z drużyn nie zrealizowała żadnych celów na tych zawodach, co spowoduje zmiany w sztabach szkoleniowych. Dla mnie wszystko co się obecnie dzieje wokół obu reprezentacji - jak do tej pory - jest oczywiste i w zupełności uzasadnione.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. best scorer Pamiętam te mętne wypowiedzi, w których uspokajał chyba sam siebie a nas oszukiwał. Okazał się zaprzeczeniem jakiejkolwiek myśli taktycznej i mentora drużyny, dziewczyny same mówiły że w 5 secie z Japonią to już sił nie miały. Po prostu w żadnym swoim posunięciu tych walorów z których ponoć tak słynął, nie przypominał. A podobno to miał być świetny fachowiec, czasem tylko nerwowo skaczący przy bocznej linii, nie mogąc patrzeć na niektóre siatkarki. Walnie przyczynił się też do budowania radosnego, familiarnego klimatu w ekipie. Jego imienia już nie chce pamiętać, chyba Marco mu było. Dostąpił zaszczytu trenowania naszych Dziewczyn. Teraz na samą wzmiankę na jego temat niektórzy kibice dostają torsji albo trzęsą im się ręce na samą myśl, że mógłby wrócić.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. sir. Andy_58 best scorer
    Bez obaw, wszak nie wróci.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. ekhmmmm i oto najbardziej odpowiedni kandydat na trenera siatkarzy:))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. escandinha DANIELE BAGNOLI tylko on kazdy trener chce prowadzic reprezentacje jakiegos kraju a nie klub nawet w Rosji jezeli ma on ambicje i nie jest pazerny na kase to napewno rozwazył by taka propozycje może warto go o to zapytac czy podjał by się pracy z nasza reprezentacja bo przeciez WSPANIAŁY POWIEDZIAL <ŻE STAC NAS NA każdego trenera na świecie tak mówi Wspanialy to jak na Rezende nas stać co jest nierealne zeby taki trener przyszedl do nas to tym bardziej stac nas na DANIELE BAGNOLIEGO TYLKO PYTAM się jak stac nas na kazdego trenera na świecie to dlaczego zawracamy sobie glowe jakimś STELMACHEM KTÓRY NIE MA DOSWIADCZENIA ZADNEGO WPROWADZENIU JAKIEGO KOLWIEK KLUBU A TYM BARDZIEJ REPREZENTACJI.ja stawiam na BAGNOLIEGO A JAK NIE TO charyzmatycznego DAGA BEALA,ale nie obraził bym sie jakby trenerem naszym byl HIU MAGKACZEN JESTEM PODWRAZENIEM CO ZROBIL Z Amerykanami.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. Masza escandinha - czyli masz juz kandydatów na trenerów obu drużyn:

    "ESCANDINHA
    5. Sie 2008 2008 11:44:22
    Marco zostań po Pekinie i zdobądz złoto w ME w Polsce prosze Marco."
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. todr gdyby nie kompleksy Lozano, mieliśmy wielką, chyba niepowtarzalną sznsę na finał - ale cóż skoro musiał zabrać "wycieczkowiczów" i speca od "statystyk indywidualnych" to dobro reprezentacji zostało na drugim planie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
 

Nasi rywale na IO
Siatkarze: ćwierćfinał
Włochy
20.08., g.06:00
Siatkarze: faza grupowa
Niemcy
10.08., g.16:00
Egipt
12.08, g.6:00
Serbia
14.08., g.8:30
Brazylia
16.08., g.14:00
Rosja
18.08., g.6:30
Siatkarki: faza grupowa
Kuba
9.08., g.8:30
Chiny
11.08., g.14:00
Japonia
13.08, g.16:00
Wenezuela
15.08., g.6:30
USA
17.08, g.6:30