Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE


Siatkówka - pekin2008


Grzegorz Ryś: Chłopcy dobrze wykorzystują swój potencjał

kadeci, pekin2008 27.08.2008 14:29:51

kadeci, pekin2008 - Grzegorz Ryś: Chłopcy dobrze wykorzystują swój potencjał
Reprezentanci Polski kadetów z mistrzostw Konfederacji Państw Wschodnioeuropejskiej (EEVZA), rozgrywanych w ostatni weekend na Białorusi, powrócili ze złotym medalem. O walce w turnieju i rywalach opowiada trener kadry Grzegorz Ryś.

 Reprezentacja.net:

Jakie wrażenia po turnieju EEVZA, w którym nasi kadeci, a pana podopieczni stanęli na najwyższym stopniu "podium"?


Grzegorz Ryś, trener reprezentacji Polski kadetów:

 

- Na pewno wyniesiemy z tego turnieju pozytywne wrażenia, jesteśmy bardzo zadowoleni z rezultatu, jaki osiągnęliśmy. Dla mnie najważniejszą sprawą była rzecz natury szkoleniowej – chcieliśmy rozegrać kilka dobrych spotkań. Niestety, tak się przydarzyło, że byliśmy rozstawieni w grupie tylko z dwoma drużynami: z Litwą i Estonią. Rozegraliśmy więc jedynie dwa spotkania, a potem walczyliśmy już o poszczególne miejsca z drużynami z innej grupy, w której rozstawione były Rosja, Łotwa, Ukraina i Białoruś.  Nam przyszło zmierzyć się z Rosjanami o zwycięstwo w turnieju. Bardzo zależało mi, by rozegrać spotkania z Ukrainą i Białorusią – z tymi zespołami przyjdzie nam się zmierzyć podczas styczniowych kwalifikacji do ME kadetów. Niestety, spośród drużyn z którymi będziemy tam grać, mieliśmy możliwość skonfrontować się tylko z Estonią. Widzieliśmy jednak Białoruś, Ukrainę, pozostaje jeszcze Dania. Jedyny naprawdę ciężki mecz zagraliśmy, jak wspomniałem, z Rosją, dlatego żałuję, że nie mogliśmy zmierzyć się z pozostałymi dwoma – są to silne zespoły, o dużym potencjale i zawsze niewygodni rywale.

 

Rosjanie wygrali mecze z Ukrainą i Białorusią. Możemy więc przypuszczać, że nie mielibyśmy z tymi zespołami dużych problemów?

 

- Na tym etapie może być to złudne wrażenie. Poziom wyszkolenia jest bardzo zróżnicowany, zespoły potrafią rozegrać jeden świetny mecz, a kolejne już słabsze. Przykładem takiej nierównej dyspozycji jest Estonia, która w spotkaniu z Litwą wygrała po świetnej grze pierwsze dwa sety, ale to Litwa wygrała kolejne trzy partie, natomiast Estończycy właściwie nie istnieli już na boisku. Różnica w poziomie gry w poszczególnych setach była ogromna.  Zespoły nie mają jeszcze żelaznych składów, ustabilizowanego poziomu gry. To jeszcze etap nauki i musi upłynąć trochę czasu, zanim reperezentacje będą prezentować równą dyspozycję przez dłuższy czas.

 

Kadeci rocznika 1991/92 (fot. Reprezentacja.net)

To był pierwszy od dwóch lat turniej, w którym mogliśmy zobaczyć inne zespoły z naszego rocznika...

 

- Tak, dwa lata temu graliśmy w podobnym turnieju (Krosno, 2006. przyp.aut), ale od tego czasu sporo się zmieniło, przede wszystkim zawodnicy poczynili spore postępy. Wówczas w turnieju nie brali udziału Rosjanie i w meczu o pierwsze miejsce mieliśmy pierwszą okazję, by się zmierzyć z tym zespołem. Myślę, że był to mecz, który mógł się spodobać.

 

Jak więc ocenia pan naszą drużynę na tle innych reprezentacji?

 

- Myślę, że jeżeli chodzi o wyszkolenie techniczne jesteśmy trochę lepiej zorganizowani w grze ofensywnej na siatce w porównaniu z innymi zespołami. Lepiej niż Ukraina czy Białoruś wypadamy także w takich elementach jak gra w obronie, ustawienie w obronie, przyjęcie i dogranie piłki, choć są one na poziomie porównywalnym z Rosją. Lepiej gramy także na środku, lepiej wykorzystujemy swój potencjał. Tradycyjnie Rosjanie są od nas skuteczniejsi w bloku, na co wpływają także warunki fizyczne zawodników. Nie jest to na tym etapie jednak czynnik decydujący, więc nie ma to wielkiego znaczenia. Jeżeli chodzi o siłę ataku, dysponujemy potencjałem podobnym jak Rosjanie, obie drużyny mają swoje argumenty w tym elemencie. Mówiąc o zagrywce należy zaznaczyć, że drużyny nie utrzymują jeszcze stabilnego poziomu jeśli chodzi o wykonanie poszczególnych rodzajów serwisu: floata, stacjonarnej czy zagrywki z wyskoku. Myślę, że te szczegóły, które przecież decydują o obliczu seta czy meczu zostaną poprawione do czasu naszej kolejnej konfrontacji. Jest wiele materiału do analizy, ale myślę, że jest jeszcze zbyt wcześnie, by ustalać układ sił. Wszystko zweryfikują styczniowy turniej kwalifikacyjny do ME i same, miejmy nadzieję, mistrzostwa kontynentu.

 

Czy mamy już wykrystalizowany skład, choćby szerokiej kadry na turniej kwalifikacyjny do ME  kadetów 2009?

 

- Bylismy w dość komfortowej sytuacji, ponieważ podczas wakacji systemem szkolenia objętych było blisko 25-26 zawodników. Mieliśmy więc okazję zobaczyć w pracy dużą grupę chłopców i myślę, że w tej grupie będzie się "obracała" nasza reprezentacja. Zdaję sobie jednak sprawę, że mogą się pojawić nowi zawodnicy, którzy byli do tej pory na testach do szkoły czy do szkolenia centralnego. Tych zawodników także obserwujemy. Liczę więc, że wkrótce dołączą do nas nowi chłopcy, którzy tylko wzmocnią naszą drużynę. Na pewno będziemy takich osób szukać. W związku z tym ci, którzy są już blisko kadry powinni ciągle pracować,  bo przed nikim nie będziemy zamykać drogi. Jest to dopiero etap kadeta, do juniorów nam jeszcze sporo czasu zostało, więc rywalizacja jest jak najbardziej pożądana. Jeśli chodzi o trzon drużyny, mogliśmy wysłać prawie dwie grupy zawodników na turniej „Nadzieje Olimpijskie” na Słowację, gdzie chłopcy rozegrali pięć spotkań. Czterech z tych zawodników dołączyło do nas na turniej EEVZA na Białorusi. Mieliśmy możliwość zrobienia przeglądu większej grupy zawodników, każdy z nich miał szansę pokazać się, zaprezentować na boisku. Cieszy mnie także to, że kiedy dokonywaliśmy wielu zmian podczas meczów, chłopcy dobrze się uzupełniali. Widać, że wykonana na wakacjach praca podniosła wyraźnie poziom grupy. Należy też zaznaczyć, że podczas szkolenia centralnego w tym roku do kadry dołączyło kilku nowicjuszy z roczników 91-92,  którzy po raz pierwszy mieli okazję zagrać w reprezentacji. Cieszy nas, że  pomimo tylu  zmian już w tak krótkim czasie udało nam się utworzyć nową, mocną grupę, która osiągnęła taki rezultat.

 

* Z Grzegorzem Rysiem rozmawiała Katarzyna Biernacka - Reprezentacja.net

źródło: Reprezentacja.net

opracowanie: Dominika Chorzępa

Do wiadomości napisano 8 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. ?????????? MAM PYTANIE!!!! kadeci i juniorzy to zawodnicy jakiego rocznika????
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Mariolka_92 Juniorzy 1989 i 1990, a kadeci 1991 i 1992...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. nuget no i już widać, że niektóre elementy rosyjska młodzież lepiej opanowała.

    Niech chłopcy uczą sie pilnie zagrywki z wyskoku - bo potem jest płacz i zgrzytanie zębów.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. ehh akurat z rosja wygralismy dzieki zagrywce float...
    czytajac wypociny niektorych osob rece same opadaja
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. titka Dobry artykuł. Mądre i wyważone słowa trenera Rysia. Ten facet słynie z tego że potrafi świetnie przygotowac swoj zespół przede wszystkim pod względem technicznym. Zna sie Grzegorz Ryś na młodych zawodnikach, ma rękę do"wyławiania" młodych talentów. Oby tak dalej. Brawo!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. ! nie wazne jak byle by byla skoteczna ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
 

Nasi rywale na IO
Siatkarze: ćwierćfinał
Włochy
20.08., g.06:00
Siatkarze: faza grupowa
Niemcy
10.08., g.16:00
Egipt
12.08, g.6:00
Serbia
14.08., g.8:30
Brazylia
16.08., g.14:00
Rosja
18.08., g.6:30
Siatkarki: faza grupowa
Kuba
9.08., g.8:30
Chiny
11.08., g.14:00
Japonia
13.08, g.16:00
Wenezuela
15.08., g.6:30
USA
17.08, g.6:30