1. Brazylia
2. Włochy
3. USA
4. Kuba
5. Chiny
6. Serbia
7. Japonia
8. Rosja
9. Polska
10. Korea
seniorzy 30.08.2007 18:10:52

Set drugi rozpoczynamy od mocnego uderzenia. Szybka akcja i pierwszy punkt ze środka zdobywa Kadziewicz. Chwilę później z szóstej strefy skutecznie atakuje Winiarski. Kiedy asa serwisowego zagrywa Świderski i prowadzimy już 4:1 o czas dla swojego zespołu prosi Martin Stoew. Po czasie Bułgarzy zdobywają drugi punkt atakując ze środka. „Biało – czerwoni” nie pozwalają jednak naszym rywalom rozegrać się. Winiarski mocno atakuje, a chwilę później dziurę w bloku Bułgarów wykorzystuje Świderski. Na pierwszą przerwę techniczną schodzimy prowadząc 8:5. Po czasie znów skutecznym atakiem popisują się Polacy. Szymański i Świderski wydają się dziś nie do zatrzymania. Dobrze spisuje się nasz blok, Kadziewicz i Winiarski podwyższają naszą przewagę do trzech punktów - 11:8. Mamy całkiem niezłe przyjęcie, więc Paweł Zagumny szybko uruchamia środek. Daniel Pliński kończy z krótkiej i prowadzimy 15:11. Na drugą przerwę techniczną schodzimy wygrywając 16:12. Po czasie z przechodzącej piłki punkt zdobywa Łukasz Kadziewicz. A chwilę później wraz z Szymańskim i Świderskim stawia potrójny blok. Prowadzimy 18:13 - Bułgarzy proszą o czas. Kiedy nasi rywale zdobywają kilka punktów pod rząd o czas prosi trener Lozano (22:19). Po przerwie świetnym atakiem ze środka popisuje się Daniel Pliński, prowadzimy 23:20. Drugą partię atakiem kończy Świderski. Wygrywamy 25:21.
Set III
Trzecia partia rozpoczyna się od walki punkt za punkt. Tym razem to jednak Bułgarzy pierwsi wychodzą na prowadzenie. Kiedy ich przewaga rośnie do trzech punktów (3:6) o czas prosi trener Lozano. Po przerwie Polacy wracają na boisko skutecznie zmotywowani, bo już po chwili na tablicy widnieje remis (7:7). Na pierwszą przerwę techniczną schodzimy jednak przegrywając 7:8. Po czasie skutecznie atakuje Szymański, a chwilę później Daniel Pliński serwuje Bułgarom pięknego asa. Walka w tej partii jest niezwykle wyrównana a szala zwycięstwa przeważa się raz na jedną, raz na druga stronę siatki. Bułgarzy zaczynają grać blokiem. Łapią wpierw Szymańskiego, później „Świdra”. Gacek kiepsko przyjmuje i piłka leci w trybuny. Przegrywamy 12:14. Nie poddajemy się, stawiamy potrójny blok, a chwilę później Łukasz Kadziewicz blokuje atak Bułgara, znów mamy remis (14:14). Na drugą przerwę techniczną schodzimy prowadząc 16:15 po tym jak nasz rozgrywający wygrywa „przepychankę” na siatce. Po skutecznych atakach naszych rywali Bułgaria wychodzi na prowadzenie. W ataku króluje teraz Kaziyski. Przegrywamy 18:21. Ale wśród „biało – czerwonych” nikt się nie poddaje. Szczelny blok stawia Łukasz Kadziewicz. W sam róg boiska atakuje Świderski (21:24). Piłka setowa dla Bułgarów po ataku ze środka Gaydarskiego. Trzecią partię kończy Plamen Konstantinov, który po bloku wybija piłkę w aut. Przegrywamy 22:25.
Set IV
Set czwarty bardzo dobrze rozpoczynają „biało – czerwoni”. Kolejnego asa serwisowego w tym spotkaniu posyła rywalom Daniel Pliński. Świetnie gramy blokiem, dzięki czemu szybko wychodzimy na prowadzenie 3:1. Drugi punkt dla Bułgarów zdobywa Nikolow atakując w dziewiąty metr. Chwilę później skutecznie kiwa Winiarski. Kiedy Polacy prowadzą 6:2 o czas dla swojego zespołu prosi Martin Stoew. Bardzo dobrze w obronie gra Piotr Gacek. Na pierwszą przerwę techniczną schodzimy prowadząc 8:4. Po czasie Bułgarzy odrabiają kilka punktów starając się zmniejszyć dystans punktowy do Polaków. Bardzo dobrze grę rywali czyta dziś Kadziewicz, który po raz kolejny łapie na pojedynczym bloku naszych rywali. Prowadzimy 12:7. Bułgarzy mają kłopoty z przyjęciem, z przechodzącej piłki punkt zdobywa „Kadziu” (13:8). Na drugą przerwę techniczną schodzimy prowadząc 16:10! Po czasie tylko zwiększamy swoją przewagę. Kiedy na tablicy z wynikiem jest 19:11 dla Polski, o czas dla swojej drużyny ponownie prosi Martin Stoew. Bułgarzy wydają się kompletnie rozbici. Na zagrywce w naszym zespole świetnie radzi sobie Michał Winiarski, który posyła rywalom pięknego asa. Bułgarzy próbują zmienić coś w swojej grze wpuszczając na boisko rezerwowych. Za Plamena Konstantinova pojawia się Todor Aleksiew i Bułgaria odrabia kilka punktów (22:16), ale na świetnie dysponowanych Polaków nie ma dziś mocnych. Wygrywamy 25:17 i cały mecz 3:1.
Polska - Bułgaria 3-1 (25:22, 25:21, 22:25; 25:17)
Polska: Paweł Zagumny, Michał Winiarski (20 pkt), Sebastian Świderski (16 pkt), Daniel Pliński, Łukasz Kadziewicz (15 pkt), Grzegorz Szymański, Piotr Gacek (libero) oraz Bartosz Kurek, Wojciech Grzyb i Robert Prygiel.
Bułgaria: Andrej Żekow, Plamen Konstantinow, Matej Kazijski, Krasimir Gajdarski, Nikołaj Iwanow, Bojan Jordanow, Teodor Salparow (libero) oraz Iwan Stanew, Todor Aleksiew, Ewgeni Iwanow, Kostadin Stojkow.
źródło: reprezentacja.net
autor: Natalia Starosta
Do wiadomości napisano 533 komentarze