seniorzy 31.08.2007 11:38:41

Ku zdumieniu wszystkich Hübner pojawił się na boisku w czasie rozgrzewki przed spotkaniem ze Słowacją. W samym meczu nie wystąpił, ma jednak nadzieję, że już w pierwszym spotkaniu na ME nie zabraknie go w składzie reprezentacji Niemiec.
- Jak się obecnie czujesz? Co z Twoją nogą?
- Myślę, że mogę być zadowolony z krótkiego czasu jaki minął od momentu mojej kontuzji do powrotu na boisko. Oczywiście nie jestem jeszcze w takiej formie, żebym mógł już na przykład skakać. Sądzę, że to potrwa jeszcze ok. dwóch, trzech dni i będę już całkowicie zdrowy.
- Jakie konkretnie uszkodzenia wykazały badania?
- Staw został skręcony, a wiązadła były naderwane, ale nie zerwane całkowicie. Kość nie uległa na szczęście żadnym uszkodzeniom. Podczas poruszania się nie mam już żadnych problemów, chociaż nadal jeszcze trochę oszczędzam tą nogę.
- Jakiej terapii zostałeś poddany?
- Jestem leczony różnymi środkami i metodami. Jestem poddawany terapii manualnej. Mam też specjalną lampę sprowadzoną z Chin, którą naświetlam nogę, a także stosuję środki homeopatyczne.
- Wracasz szybko do formy, więc nasuwa się pytanie: kiedy zaczniesz znowu trenować?
- Dzisiejszym treningiem przedmeczowym zacząłem delikatne treningi. Będą one z dnia na dzień zwiększane, ale bez pośpiechu, żeby nie przeciążyć chorej nogi. Zobaczymy jak jutro będzie wyglądać moja noga po dzisiejszym pierwszym treningu. To zadecyduje jak będą wyglądały dalsze treningi. Najważniejsze, że nie było długiej przerwy, w której organizm nie był poddawany obciążeniom treningowym, ponieważ dzięki temu nie wypadłem z rytmu przygotowań.
- 7 września gracie pierwszy mecz w Mistrzostwach Europy przeciwko Serbii. Czy Stefan Hübner wyjdzie na boisko w podstawowej szóstce?
- Mam taką nadzieję.
źródło: reprezentacja.net/DVV
autor: Joanna Majtyka
Do wiadomości napisano 1 komentarz

Liga Światowa
USA - Polska
czwartek, 24 lipca 2008
godz. 18:00
Znasz Macromedia Flash?
To ogłoszenie dla Ciebie!