1. Brazylia
2. Włochy
3. USA
4. Kuba
5. Chiny
6. Serbia
7. Japonia
8. Rosja
9. Polska
10. Korea
seniorzy 31.08.2007 23:51:54

-W pierwszym secie popełniliśmy sześć błędów, w drugim osiem, a w ostatnim również sześć - wylicza Alojzy Świderek. - Francuzi zaś, popełnili tylko osiem błędów w całym meczu czyli tyle, co my w drugim secie. Poza tym zdobyli na nas trzy punkty zagrywką.
Faktycznie, w dzisiejszym spotkaniu serwis "biało - czerwonych" kompletnie "leżał". Dziwi to, gdyż we wczorajszym meczu zagrywka była jedną ze skuteczniejszych broni Polaków w walce z Bułgarią.
- We wczorajszym meczu z Bułgarią, graliśmy bardzo dobrze zagrywką, mądrze taktycznie, kontrolowaliśmy ją, zagrywaliśmy raz mocniej, raz silniej. Tutaj próbowaliśmy zagrywać bardzo mocno no i nie wychodziło nam.
Błędy spowodowane zagrywką nie były jedyną przyczyną dzisiejszej porażki z Francją. Co w takim razie zadecydowało o takim przebiegu tego spotkania?
-Atak w pierwszych dwóch setach był naprawdę dobry - wyjaśnia trener Świderek. - Na takim samym poziomie jak atak w ekipie Francji. Wszystko to kompletnie się załamało w trzecim secie, gdzie graliśmy bardzo źle w ataku. Konsekwencją tego było to, że tylko w tym ostatnim secie Francuzi zrobili na nas pięć punktowych bloków.
Mecze z "trójkolorowymi" nigdy nie należały do łatwych. Nawet w ostatnim spotkaniu obu drużyn, w finałowych rozgrywkach Ligi Światowej "biało - czerwoni" musieli włożyć sporo wysiłku, żeby pokonać Francuzów. Ale wtedy przez cały mecz ambitnie walczyli o każdą piłkę nie dając sobie wydrzeć zwycięstwa. Tymczasem dziś, wydawać by się mogło, że w trzeciej partii podopieczni trenera Lozano wyszli na parkiet z kompletnym brakiem wiary w możliwość odwrócenia losu tego spotkania.
- Z Francuzami gra nam się ciężko, bo jest to zespół, który gra od strony taktycznej podobną grę, jak my - mówi Alojzy Świderek. - Gdyby przynajmniej jeden z tych dwóch pierwszych setów był inny, mecz mógłby się potoczyć zupełnie inaczej. Nie przesądzam, że byłby przez nas wygrany, ale gra byłaby zdecydowanie bardziej równa.
Jutro Polaków czeka mecz z reprezentacją Holandii. Będzie to ostanie spotkanie "biało - czerwonych" przed moskiewskimi mistrzostwami Europy. Miejmy nadzieję, że jutro nasi kadrowicze zrewanżują się ekipie "pomarańczowych" za ostatnią porażkę w Memoriale Wagnera. Początek spotkania o 15.00.
źródło: reprezentacja.net
autor: Natalia Starosta
Do wiadomości napisano 26 komentarzy
.jpg)
Rywale:
Hiszpania, Holandia, Chorwacja
----------------------
.jpg)
Rywale:
Niemcy, Turcja, Francja