Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. Rosja
  3. USA 
  4. Bułgaria
  5. Polska
  6. Argentyna 
  7. Hiszpania
  8. Serbia 
  9. Portoryko 
  10. Włochy

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   Kuba
     4.   USA
     5.   Rosja
     6.   Chiny
     7.   Serbia
     8.   Japonia
     9.   Polska
   10.   Holandia
  

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


ME seniorek, półfinał: Polska - Serbia 0:3

seniorki 29.09.2007 19:28:05

seniorki - ME seniorek, półfinał: Polska - Serbia 0:3
Reprezentacja Polski uległa siatkarkom Serbii 0-3 w półfinałowym meczu mistrzostw Europy w Luksemburgu. Jutro Polki w meczu z trzecie miejsce zmierzą się z Rosjankami.

Polska - Serbia 0:3 (25:27, 21:25,21:25)


Polki  w składzie: Glinka, Skowrońska, Sadurek, Rosner, Dziękiewicz, Liktoras, Zenik (libero) oraz Podolec, Mirek, Świeniewicz.


Set I

Biało – czerwone mając świeżo w pamięci wygrany pojedynek z ekipą Serbii, wyszły na boisko bardzo pewne siebie. Pierwsze akcje pojedynku przyniosły bardzo ciekawe wymiany piłek, kiedy to gra toczyła się ‘punkt za punkt’. W naszych szeregach bardzo dobrze prezentowała się Gosia Glinka a po drugiej stronie siatki Jelena Nikolić. Ta ostatnia popisała się w pierwszych minutach meczu bardzo skutecznymi atakami, których nie był w stanie zatrzymać polski blok. Po bardzo wyrównanej grze, obie ekipy zeszły na przerwę techniczną przy stanie 7:8 dla Serbii. Po wznowieniu gry w roli głównej nadal występowała Nikolić, która w poprzednim spotkaniu przeciw reprezentacji Polski, często zaangażowana była w grę na przyjęciu, tym razem jednak miała okazję do częstych ataków. Kolejne akcje kończą się równym podziałem punktów. Był to okres bardzo skutecznej gry Małgorzaty Glinki, której nie był w stanie powstrzymać dwu – a czasem trzyosobowy blok rywalek. Na kolejną przerwę techniczną drużyna z Bałkanów zeszła ponownie z jednopunktową przewagą. Po wznowieniu gry Kasia Skowrońska popisała się świetną akcją obijając serbski blok. W następnej akcji Polkom udało się zdobyć punkty dzięki błędom rywalek. Przy stanie 20:18 dla podopiecznych Marco  Bonitty, selekcjoner drużyny Serbii poprosił o czas. Jak się okazało, był to kluczowy moment pierwszej odsłony gry. Serbki po powrocie na parkiet zabrały się za odrabianie strat. Ataki Brakocević oraz Spasojević przyniosły zdobycze punktowe. Na tablicy wyników widniał rezultat 21:20 dla biało – czerwonych. Kolejna akcja zakończyła się pomyślnie dla Polek, Milena Sadurek znakomicie rozegrała do Gosi Glinki a ta bezbłędnie zdobyła punkt. Piłka z lewego skrzydła poszybowała w sam środek boiska przeciwniczek. (22:20). Po kolejnym efektownym ataku Glinki, Złotka uzyskały trzypunktową przewagę i wydawało się, że nic nie odbierze im już zwycięstwa w pierwszej partii. Niestety w tym momencie Milena Rosner została skutecznie zatrzymana na siatce, a po drugiej stronie siatki Citaković rozpoczęła serię udanych akcji. Przy stanie 25:24 Polki miały dużą okazję do zakończenia pierwszej odsłony gry, jednak Citaković posłała piłkę prosto pod nogi Marioli Zenik. Następnie Nikolić zdobyła punkt nie blokowana przez nasze zawodniczki. Ostatecznie przy stanie 25:26 dla Serbek, Nikolić mocnym atakiem przewróciła na dziewiątym metrze Gosię Glinkę. Pierwszy set zakończył się wynikiem 25:27 dla Serbii.

 

Set II 

Kolejna odsłona gry rozpoczęła się podobnie do poprzedniej – wyrównana gra, równy podział punktów. Ciekawe akcje Glinki i Liktoras przeplatały się z udanymi atakami Citaković i Brakocević. Ta ostatnia – przy wzroście 196 cm. -  zaczęła popisywać się efektownymi zagraniami ponad polskim blokiem. Na pierwszą przerwę techniczną biało – czerwone zeszły z dwupunktową stratą (6:8). Po wznowieniu gry, mimo dobrej postawu Doroty Świeniewicz, zawodniczki zza drugiej strony siatki zaczęły uzyskiwać coraz wyraźniejszą przewagę ‘dzięki’ nieudanemu przyjęciu Polek. Milena Rosner i Mariola Zenik raz po raz przeszkadzały sobie przy odbiorze zagrywek drużyny Serbii. Przy stanie 9:13 Marco Bonitta poprosił o przerwę dla swojego zespołu. Jednak po powrocie na boisko Brakocević zaskoczyła Polki asem serwisowym. Przy stanie 9:15 gra Polek zaczęła być nerwowa, a błędy zaczęły przytrafiać się coraz częściej. Na domiar złego, Złotka myliły się na zagrywce. Swoje zagrania posyłały poza linię dziewiątego metra Lena Dziękiewicz i Milena Rosner. Przy stanie 15:19 dla Serbii, nasze zawodniczki nie traciły jeszcze nadziei, jednak gdy potężny atak po przekątnej Gosi Glinki wylądował ostatecznie kilka centymetrów poza linią boczną boiska, sytuacja zrobiła się bardzo trudna. Marco Bonitta próbował jeszcze ratować sytuację poprzez zmiany. Na boisku pojawiły się Podolec oraz Mirek. Ostatecznie kolejne piłki należały do Serbek, które pewnie wyłączały z akcji nasze atakujące. Drugą odsłonę gry zamknęła Jelena Nikolić, która mocnym atakiem ustaliła wynik na 21:25 dla Serbii. 

Set III

Od pierwszej akcji trzeciej odsłony pojedynku w grze polskich siatkarek dało się zauważyć sporo przypadkowych zagrań, sporo nieskładnych ataków i przede wszystkim brak skuteczności w obronie. Przy stanie 7:6 dla Polek, Milena Sadurek zaczęła uparcie zagrywać do Doroty Świeniewicz, która została trzykrotnie zatrzymana na bloku. Kolejne akcje przyniosły ożywienie gry w drużynie Marco Bonitty. Gra nabrała tempa, a poczynania Złotek stały się odważniejsze. Kilka akcji Gosi Glinki po przekątnej oraz bardzo przytomna gra Leny Dziękiewicz na środku bloku, przyniosły wynik 12:7 dla Polek. Prowadzenie udało się utrzymać niestety tylko do przerwy technicznej, na którą Złotka schodziły z przewagą trzech punktów (16:13). Powrót na parkiet przyniósł rozczarowanie, na tablicy wyników błyskawicznie pojawił się wynik 16:19. Piłki mierzone w ręce Marioli Zenik wędrowały pod bandy reklamowe, a seria zagrywek Brakocević siała spore spustoszenie po naszej stronie siatki. Sytuację próbowała ratować jeszcze Anna Podolec, która po zdecydowanych akcjach zmieniła wynik z 16:19 na 18:19. Kolejne wydarzenia na parkiecie przynoszą zdobycze punktowe Cetaković i Spasojević. Pod koniec meczu na plac gry wróciła jeszcze Kasia Skowrońska i Joanna Mirek. Przy stanie 21:23 dla Serbek, Polki miały jeszcze ostatnią szansę na wygraną seta i być może odwrócenia losów spotkania, jednak mocny atak Brakocevic przyniósł punkt ekipie z Bałkanów. Serbki nie pozwoliły sobie na nerwowe zakończenie, i tym samym pierwsza piłka meczowa dotknęła „polskiej” strony boiska. Ostatecznie trzeci set zakończył się wynikiem 21:25, a całe spotkanie rezultatem 0:3 dla Serbii.

źródło: reprezentacja.net

autor: Małgorzata Mauer

Do wiadomości napisano 951 komentarzy

Zobacz także:

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia