seniorki 30.01.2008 10:45:59

Wczorajszy mecz Winiar z Fenerbahce był spotkaniem o przysłowiową pietruszkę i miał nosić raczej znamiona sparingu niż meczu oficjalnego. Jednak już po pierwszych kilku minutach spotkania stało się jasne, że Turczynki, które w Lidze Mistrzyń nie miały już nic do ugrania, nie oddadzą skóry łatwo. Co prawda przegrały pierwszego seta do 24 jednak w kolejnych dwóch partiach zdecydowanie górowały nad Kaliszankami, których gra nie prezentowała się zbyt okazale.
- Ten mecz z całą pewnością nie stał na najwyższym poziomie, wiele w spotkaniu było przestojów i nierównej gry – ocenia Lena. - Z całą pewnością zawodniczką, które napsuła nam najwięcej dziś krwi była Kimberly Glass.
Środkowa Winiar przyznaje, że ostatnie kilkanaście dni były dla zespołu dość wyczerpujące.
- Szczególnie ostatni tydzień był bardzo morderczy: podróż do Moskwy, podróż do Gdańska i jeszcze dzisiaj ten pięciosetowy pojedynek. Ale teraz już jesteśmy u siebie i czekają nas mecze ligowe, będzie czas na odpoczynek.
Wkrótce poznamy rywali Winiar w 1/8 finału Lidze Mistrzyń. Może się okazać, że w tej rundzie podopieczne Prielożnego spotkają się z Farmutilem Piła - Może się tak zdarzyć, ale na pewno nie chciałabym grać z polskim zespołem w kolejnej rundzie – kończy Lena .
źródło: reprezentacja.net/Polsat Sport
autor: Katarzyna Biernacka
Do wiadomości napisano 14 komentarzy
Znasz Macromedia Flash?
To ogłoszenie dla Ciebie!