1. Brazylia
2. Włochy
3. USA
4. Kuba
5. Chiny
6. Serbia
7. Japonia
8. Rosja
9. Polska
10. Korea
seniorzy 30.01.2008 20:07:00

Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki punkt za punkt (4:4). Po kilku akcjach siatkarzom belgijskim udało się jednak wyjść na dwupunktowe prowadzenie (6:8). Przewaga Knack Roeselare nie trwała długo. Po dwóch asach serwisowych Dawida Murka jastrzębianie odrobili straty (12:13). Na drugiej przerwie technicznej podopieczni Santilliego prowadzili już 16:15. Po wznowieniu gry Rafa na potrójnym bloku zdobył punkt przy zagrywce Prygla. Przy stanie 19:17 skutecznie w bloku zagrali Murek i Jurkiewicz. Zawodnicy z Jastrzębia wygrali seta 25:20.
Druga odsłona meczu zaczęła się od prowadzenia polskiej drużyny. Dwoma asami serwisowymi popisał się E. Ivanow (3:1). Przy stanie 6:4 punkt z ataku zdobył Robert Prygiel. Na pierwszej przerwie technicznej jastrzębianie schodzili przy przewadze czterech punktów (8:4), na drugiej było 16:11. Po wznowieniu gry siatkarze Knack Roeselare zaczęli jednak odrabiać straty (11:6). Przy stanie 16:11 w siatkę wpadł Jurkiewicz. W zespole z Jastrzębia coś się zacięło i z kilkupunktowej przewagi nie zostało nic (16:16). Belgowie po kilku błędnych akcjach siatkarzy z Jastrzębia wyszli na prowadzenie 16:19. Przy stanie 17:20 Robert Prygiel skutecznie obił belgijski blok zdobywając 18 punkt. Pojedynczym blokiem popisał się Rafa (20:21). To jednak nie wystarczyło do wygrania seta. W kolejnych akcjach Belgowie ponownie odskoczyli na trzy punkty i w efekcie wygrali seta 22:25.
Odsłona trzecia meczu rozpoczęła się od wyrównanej walki, jednak już na pierwszej przerwie technicznej Belgowie prowadzili dwoma punktami (6:8) Po wznowieniu gry obraz meczu nie zmienił się. Zespół Knack Roeselare utrzymał bezpieczną 2, 3 punktowa przewagę. Przy stanie 10:13 na bloku został złapany Dawid Murek. Psuje zagrywkę Iwanow (11:15). Trener Santilini dokonuje zmiany na parkiet za Jurkiewicza wchodzi Czarnowski i zaraz po wejściu zdobywa 12 punkt. Na drugiej przerwie technicznej Polacy przegrywali 12:16. Jastrzębianie popełniali błędy dostarczając punkty rywalom za darmo (16:22). Polakom nie udało się odrobić strat i przegrali trzeciego seta 22:25
Czwarty set rozpoczął się od prowadzenia Knack Roeselare (2:4). Jeszcze przed przerwą techniczną skutecznym atakiem popisał się Prygiel (6:7) a Dawid Murek posłał rywalom asa serwisowego. Na przerwie technicznej Belgowie prowadzili już tylko jednym punktem. Niestety po wznowieniu gry nadal utrzywała się dwupunktowa przewaga gości. Przy stanie 11:12 w przyjęciu pomylił się Rusek. Jeszcze przed przerwą techniczną na hali zgasła część świateł, mecz został przerwany. Po kilku minutach awaria została naprawiona. PO wznowienu gry Prygiel zaatakował w aut i na drugiej przerwie było już 16:12 dla Belgów. Belgowie utrzymali przewagę do końca seta wygrywając 25:22.
Jastrzębski Węgiel - Knack Roeselare 1-3 (25:20, 22:25, 22:25, 22:25)
źródło: reprezentacja.net
autor: Katarzyna Biernacka
Do wiadomości napisano 13 komentarzy