seniorzy 30.01.2008 20:07:23

Pierwsze spotkanie obu drużyn miało się odbyć już tydzień temu w Rzeszowie, ale z przyczyn atmosferycznych drużyna Łukoilu Nieftochimik Burgas nie dotarła na czas do stolicy Podkarpacia. Z tego powodu pierwszy mecz rozegrany został przez rzeszowian na wyjeździe, a drugi za tydzień zagrają w hali Na Podpromiu.
Mecz przepełniony był walką po obu stronach siatki. Widoczna była determinacja, z jaką zawodnicy przystąpili do tego spotkania, o czym świadczy chociażby wynik pierwszego seta, który rozgrywany na przewagi wygrali w końcu rzeszowianie. W drugiej partii gospodarze stawili już nieco mniejszy opór, co zaowocowało zwycięstwem zawodników z Podkarpacia do 20. Potem jednak sprawdziło się stare siatkarskie powiedzenie: ,,kto nie wygra 3:0, ten przegra 2:3". Rzeszowianie zapomnieli o tym, że by wygrać spotkanie, trzeba zwyciężyc w trzech, a nie w dwóch setach. W trzeciej partii pokazali jeszcze ducha walki, ale nie potrafili stawić oporu odradzającym się zawodnikom z Burgas. Kolejne dwie odsłony to już zdecydowana dominacja na placu gry gospodarzy, którzy nie dali rzeszowianom złudzenia, kto był w tym spotkaniu lepszy i przede wszystkim silniejszy mentalnie. Zawodnicy z Bułgarii po przegranym początku meczu, mogli sie już żegnać z nadzieją na zwycięstwo, a jednak podnieśli się i to oni są w lepszej sytuacji przed rewanżowym spotkaniem, które 5 lutego rozegrane zostanie w Rzeszowie.
źródło: reprezentacja.net
autor: Natalia Lasoń
Do wiadomości napisano 6 komentarzy
Znasz Macromedia Flash?
To ogłoszenie dla Ciebie!