Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Zbigniew Bartman: Liga turecka do słabych nie należy

seniorzy 31.01.2008 07:41:48

seniorzy - Zbigniew Bartman: Liga turecka do słabych nie należy
- Mieliśmy zwycięstwo na wyciągnięcie ręki, a tymczasem zakończyło się to dla nas wręcz tragicznie - komentuje wczorajsze spotkanie swojego zespołu Zbigniew Bartman. Halkbank Ankara uległ w "złotym secie" Pallavolo Modena tracąc tym samym szanse na awans do 1/4 finału.

Reprezentacja.net:

Wczoraj rozegraliście z Modeną mecz na "śmierć i życie" o awans do dalszej rundy Challeng Cup. Pomimo tego, że wygraliście całe spotkanie nie udało wam się niestety zwyciężyć w "złotym secie" i to wasi rywale cieszą się dzisiaj z awansu.


Zbigniew Bartman:

- W „złotym secie” prowadziliśmy 8:5, ale po zmianie stron nagle zrobiło się po 9. Potem wyszliśmy na 13:11, mieliśmy trzy kontry w górze, żadnej nie skończyliśmy i przegraliśmy tę akcję. Potem dwa razy piłka idealnie była dograna do Volcana, a on dwa razy nie skończył ataku. Sidao zaserwował asa kolejny raz dając nam się we znaki swoją zagrywką. Następne piłki padły już łupem Włochów i ostatecznie przegraliśmy 14:16. Najbardziej boli to, że mieliśmy zwycięstwo na wyciągnięcie ręki, a tymczasem zakończyło się to dla nas wręcz tragicznie.


Jak Ty zaprezentowałeś się w tym spotkaniu?

 

- Zdobyłem 12 punktów, z czego 7 z ataku, 2 blokiem i 3 bezpośrednio z zagrywki. W przyjęciu miałem skuteczność 86% tzw. pozytywnego, 64% perfekcyjnego. W pierwszym secie miałem 80% skuteczności w ataku, skończyłem 6 na 8 wystawionych do mnie piłek, ale od drugiego seta prawie w ogóle nie atakowałem. Włosi zaczęli ustawiać na mnie blok, przez który ciężko było się przebić. W późniejszej fazie spotkania udało mi się zdobyć jedynie dwa punkty z ataku i trener zmienił mnie na początku czwartego seta. Cały mecz skończyłem z jedynie 33% skutecznością w ataku.

 

Jak oceniasz, z perspektywy kilku miesięcy jakie tam spędziłeś, ligę turecką i swoją grę w klubie?

 

- Mój zespół na pewno nie jest gorszy od najlepszych europejskich klubów, co udowadniamy chociażby teraz, grając z Modeną jak równy z równym. Świadczy o tym też skład drużyny, w której grają właściwie prawie sami reprezentanci różnych krajów: USA, Holandii, Turcji. Generalnie liga turecka do słabych nie należy i myślę, że 8 z 13 zespołów w niej występujących mogłoby z powodzeniem walczyć w polskiej lidze. Warto zauważyć, że właściwie w każdym klubie gra trzech obcokrajowców. Może nie są to wielkie nazwiska, ale kilka gwiazd również się znajdzie: Grbić, Milinković, Gomes.

 

Pokutuje czasem twierdzenie, że to właśnie obcokrajowcy stanowią o sile czołowych tureckich zespołów. Zgodzisz się z tym?

 

- Zawsze jest tak, że jeśli ściąga się do klubu obcokrajowca, to ma być on lepszy niż rodzimy zawodnik, taka jest zasada. Natomiast największy problem w Turcji jest z przyjmującymi, których tutaj po prostu brakuje. Nie brakuje w tym kraju dobrych rozgrywających i środkowych. Dlatego cudzoziemcy grający w lidze tureckiej to przede wszystkim przyjmujący.

 

 

Zbigniew Bartman (fot. CEV)

 

 

Jak Twoi klubowi koledzy, występujący jednocześnie w reprezentacji Turcji, oceniają swój występ na turnieju w Izmirze?

 

- Trzeba sobie powiedzieć, że dla nich jako zespołu było to dopiero przetarcie, sprawdzenie swoich możliwości. Oni chcieli „ugrać” jak najwięcej. Natomiast Izmir i statystyki turniejowe pokazały bardzo wyraźnie, że w Turcji brakuje dobrych skrzydłowych. Widać było, że Volcan nie miał wsparcia w ataku ze skrzydeł i to był duży problem. On nie był w stanie, w pojedynkach z najlepszymi, sam udźwignąć ataku w drużynie. Zwłaszcza, że bez dobrego przyjęcia nie można przecież grać środkiem. A przypomnijmy, że Turcy radzili sobie całkiem nieźle, bo i z Finlandią i z Niemcami przegrali dopiero w tie – breakach.

 

Nie sądzisz, że przegrane tie – breaki były wynikiem braku doświadczenia w grze "pod presją"?

 

- Niewątpliwie pod względem doświadczenia na arenie międzynarodowej Turcja jest młodym zespołem. W zeszłym roku po raz pierwszy występowali w mistrzostwach Europy i jest to dla nich dopiero przecieranie szlaków.

 

Obecnie Halkbank zajmuje pierwsze miejsce w tabeli ligi tureckiej. Celujecie w mistrza kraju?

 

- Wydaje mi się, że jesteśmy w gronie ścisłych faworytów do zdobycia mistrzostwa. Myślę, że jeśli nie przytrafią nam się kontuzje ani inne niechciane niemiłe niespodzianki to powinno nam się udać wywalczyć tytuł mistrza Turcji. Jak dotąd przegraliśmy tylko jedno spotkanie, więc czujemy się naprawdę silni. Jedynym naszym mankamentem jest to, że z dość słabymi zespołami wygrywaliśmy dopiero w tie – breakach i w ten sposób straciliśmy sporo punktów, ale mamy nadzieję, że jeszcze uda się nam to nadrobić.

 

* Halkbank Ankara - Pallavolo Modena 3:2 (25:15; 24:26; 14:25; 25:22; 15:12)

 wynik "złotego seta" 16:14 dla zespołu z Modeny

 

* rozmawiała Katarzyna Biernacka - Reprezentacja.net

 

źródło: reprezentacja.net

autor: Joanna Majtyka

Do wiadomości napisano 10 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. lukasz troche filozofuje Bartman, ale w wiekszosci sie z nim zgadzam
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Zamorano @Milijković

    Pewnie chodzi o MiliNkovića...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. Olcia;)))) Na pewno chodzi o Milinkovića...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. masss szkoda lepiej byłoby zeby olsztyn grał z turkami niż modeną
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. masss choć z drugiej strony mozna bedzie zobaczyć prawie połowe repr. brazylii
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. MICHAL85 Olsztyn będzie miał dużo trudniej ale będzie większa frajda dla kibiców z Olsztyna.Już wam zazdroszczę.Liczę jednk na niesoodziankę.Częstochowie też nie dawano większych szans a jednak pokonali Iskre.Teraz będzie podobnie.Nie ma tak dużej różnicy pomiędzy Mlekpolem a Modeną,my też mamy swoje atuty.Damy radę!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. masss dobrze ze rewanż jest w olsztynie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. Karoo Chyba chodziło o Milinkovića tak mi się wydaje.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. Volley dlaczego zamknięto serwis Łukasza Kadziewicza??
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. italo No,lukasz,kamień spadł mi z serca.Taka opiniotwórcza osoba jak Ty się zgadza.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]