seniorki 07.02.2008 13:15:00

Barańska nie przesadza jednak z optymizmem: - Właściwie ta nagroda niewiele zmienia, choć oczywiście cieszy, tym bardziej, że znalazłam się w doborowym towarzystwie. Takie wyróżnienia zawsze napawają optymizmem na przyszłość. Mam nadzieję, że po następnej fazie nadal będę zajmowała tę pozycję, a być może nie tylko tę - kończy ze śmiechem przyjmująca Winiar Kalisz.
Anna Barańska nadal zmaga się jednak z kontuzją pleców, która prześladuje ją od powrotu z turnieju w Halle. - Zaczynam już normalnie trenować, choć jeszcze niektóre ćwiczenia trener mi „odpuszcza” żebym nie obciążała za bardzo pleców - relacjonuje polska przyjmująca. Cierpi ona na hipermobilność dysków odcinka lędźwiowego kręgosłupa, z którą zmaga się już od kilku lat. W ostatnim czasie ból był jednak tak silny, że konieczne okazało się specjalistyczne leczenie. - Cały czas jestem poddawana różnym zabiegom – magnetronik, laser czy nawet tak zwane prądy interferencyjne. Spędzam na tych zabiegach trochę czasu i mam nadzieję, że to pomoże. Na szczęście nie odczuwam już takiego bólu jak wcześniej i mam nadzieję, że wkrótce zniknie on już całkowicie. Ufam, że do meczu z Holenderkami, rozgrywanego w ramach Ligi Mistrzyń 14 lutego, będę już stuprocentowo gotowa do gry - optymistycznie kończy Anna Barańska.
źródło: reprezentacja.net
autor: Joanna Majtyka
Do wiadomości napisano 136 komentarzy

5-13 września 2008
Foligno & Perugia (ITA)
--------------------------
Wyniki