Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET - siatkarze i siatkarki, reprezentacje Polski, juniorzy, kadeci. aktualności, siatkówka na żywo, sylwetki siatkarzy, video, galerie zdjęć, PlusLiga, wyniki

Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET - logoPolska Siatkówka - logoPlus - logo

Sylwetki Siatkarek: Anna Barańska

Seniorki 15.02.2008 07:00:15

Seniorki - Sylwetki Siatkarek: Anna Barańska
Anna Barańska długo się buntowała i szukała innego sposobu na życie niż siatkówka. W końcu jednak uwierzyła, że może warto wykorzystać szansę, którą podsuwa jej los? Za poświęcenie i ciężką pracę siatkówka odwdzięczyła jej się tym, co dla sportowca najważniejsze – sukcesami na największych światowych imprezach. A przecież tak naprawdę wszystko jeszcze przed nią…


Trudne początki

 

         Anna Barańska pochodzi z rodziny o sportowych tradycjach. Oboje rodzice czynnie uprawiali sport: mama lekką atletykę, a tata – siatkówkę. Początkowo mała Ania wykazywała raczej skłonności do pójścia w ślady mamy, ponieważ z dużym powodzeniem biegała oraz skakała w dal, jednak na szczęście ktoś dostrzegł jej potencjał siatkarski. – Na zawodach, bodajże w czwartej klasie szkoły podstawowej wypatrzył mnie pan Zbigniew Sorbian, trener i jednocześnie znajomy mojego taty – wspomina Barańska. – Zauważył, że jestem szczupła, bardzo sprawna fizycznie, do tego urosnę i będę miała doskonałe warunki do pójścia w ślady taty i trenowania siatkówki. Byłam temu początkowo zdecydowanie przeciwna. Na szczęście moi rodzice dużo ze mną rozmawiali i pomogli mi podjąć słuszną decyzję. Ta decyzja wiązała się ze zmianą szkoły, na którą Ania zdecydowała się w ostatnim momencie. Wybrała Szkołę Podstawową nr 3 w Świdnicy i klasę o profilu siatkarskim, w której były same dziewczyny. – Na szczęście pozostałe klasy miały lepsze proporcje, więc się nie nudziłyśmy – śmieje się Barańska. – Na początku nie działo się nic specjalnego: zwykłe odbijanie piłki w ramach lekcji wychowania fizycznego. Dopiero w siódmej klasie rozpoczęły się rozgrywki młodziczek czy kadetek i w związku z tym zaczęło się poważniejsze granie. Był to jednak dla mnie czas dużego kryzysu, ponieważ przed każdym treningiem szukałam wymówki, żeby na niego nie pójść. Ciągle mnie coś bolało: ręka, noga, głowa, brzuch. Tylko dzięki rodzicom wytrwałam i jestem im za to bardzo wdzięczna – podsumowuje Ania.

Bardzo szybko trafiła do drugoligowego zespołu Polonia Świdnica pod skrzydła pani Elżbiety Gaszyńskiej. Wtedy już postanowiła związać swoje życie z siatkówką, jednak ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Sosnowcu zrezygnowała. – Dwukrotnie miałam propozycję przejścia do SMS-u, ale nie odpowiadały mi warunki, jakie tam panowały. Z tego, co słyszałam, wiedziałam, że jest tam tzw. „zakon” i zdawałam sobie sprawę, że ja ze swoim charakterem zupełnie się tam nie nadaję – śmieje się Barańska. Zamiast tego wybrała technikum ekonomiczne, które rozpoczęła w Świdnicy, a dokończyła już we Wrocławiu po przenosinach do tamtejszego klubu.

 

 

Klubowe granie

 

         Pierwsze szlify młoda zawodniczka zdobywała w Polonii Świdnica, z którą sięgnęła po srebrny medal mistrzostw Polski juniorek.
Tak naprawdę dopiero się wtedy uczyłam tej prawdziwej siatkówki – komentuje Barańska. – Ale granie na wyższym poziomie rozpoczęło się odkąd przeszłam do Wrocławia, tam mogłam pokazać, ile jestem warta. W 2001 roku bowiem młoda przyjmująca wyjechała z rodzinnej Świdnicy, by reprezentować barwy Gwardii Wrocław. Robiła to zresztą z dużym powodzeniem, zdobywając z tym zespołem dwukrotnie drugie miejsce w Pucharze Polski oraz złoty medal mistrzostw Polski kadetek i brązowy mistrzostw Polski juniorek. – Sporo się tam nauczyłam – ocenia dziś Ania Barańska. – To był mój pierwszy klub pierwszoligowy, tam stawiałam swoje pierwsze kroki w profesjonalnej siatkówce, więc czuję do niego duży sentyment. Na początku moim trenerem był pan Jacek Grabowski, później przejął mnie pan Rafał Błaszczyk i wiele się nauczyłam pod ich okiem, czego wynikiem było bardzo dużo propozycji przejścia do innych klubów nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Nie ukrywam, że bywały ciężkie momenty jak wszędzie, ale miło wspominam zarówno klub jak i Wrocław jako miasto, do którego pozostał mi bardzo duży sentyment

Kwalifikacje IO w Halle (fot. CEV)

 

W 2005 roku Anna Barańska zdecydowała się jednak na zmianę barw klubowych i z Wrocławia przeniosła się do Kalisza, by reprezentować barwy miejscowych Winiar. – Szczerze mówiąc o mały włos nie wylądowałam wtedy w Turcji, bo byłam o krok od podpisania kontraktu. Zostałam ze względów osobistych, jednak długo się wahałam, jaki klub wybrać. Na pewno mogłam wybierać wśród czołowych klubów polskiej ligi. Pamiętam, że obudziłam się któregoś ranka z myślą, że wybieram Kalisz. Zadzwoniłam do swojego ówczesnego menadżera Andrzeja Grzyba i przekazałam mu swoją decyzję. W ten sposób znalazłam się w Winiarach – wspomina Ania. Czas spędzony dotychczas w tym zespole potwierdza jedynie, że Barańska podjęła słuszną decyzję. Z drużyną Winiar Kalisz wywalczyła w poprzednim sezonie mistrzostwo Polski i zdobyła tytuł najskuteczniejszej zawodniczki sezonu. – Kalisz to klub z tradycjami. Bez względu na nazwę zawsze plasował się w czołówce LSK i uważam, że podjęłam słuszną decyzję – ocenia przyjmująca Winiar. – Przeniosłam się do jednego z najlepszych klubów, gdzie mogę grać, nabierać doświadczenia, szlifować swoje umiejętności, a to bardzo istotne. Poza tym z Kalisza stosunkowo niedaleko jest do rodzinnej Świdnicy, co również jest dla niej bardzo ważne.

Poza tytułem najskuteczniejszej zawodniczki Ania ma na koncie inne nagrody indywidualne, między innymi: tytuły „Odkrycie Roku” oraz „Najlepszej Atakującej” przyznane jej przez SuperVolley. – To są bardzo ważne momenty w karierze każdego sportowca, kiedy ktoś, bez względu na to czy są to fachowcy czy kibice, oceni go pozytywnie. Są to bardzo sympatyczne wyróżnienia, które na pewno na długo pozostają w pamięci, choć niestety szybko trzeba wracać do codzienności i do pracy na najwyższych obrotach. W moim domu rodzinnym mój tata ma specjalną półkę, gdzie znajduje się kolekcja tych nagród. Kiedy jadę do domu zerkam na nią i myślę, że fajnie wtedy było i trzeba to powtórzyć – ze śmiechem komentuje Barańska. Czy powtórzy to w barwach Winiar trudno na razie powiedzieć, ponieważ nawet sama zainteresowana przyznaje, że rozważa różnorakie opcje. – Analizuję każdą otrzymaną propozycję pod względem korzyści i strat. Trudno mi w tej chwili powiedzieć, czy wyjadę za granicę czy zostanę w Polsce. Na takie rozważania przyjdzie czas po zakończeniu sezonu. Zresztą nie wykluczam również tego, że zostanę w Kaliszu. Naprawdę na razie nic nie jest przesądzone – wyjaśnia przyjmująca Winiar Kalisz.

 

 

Historia reprezentacyjna

 

         Anna Barańska przeszła przez wszystkie szczeble reprezentacyjnego grania: od kadetek do seniorek. Pierwsze powołanie do kadry kadetek otrzymała od duetu trenerskiego Andrzej Peć – Mariusz Pieczonka. – Zgodziłam się oczywiście od razu. Pojawił się jednak warunek, że, aby grać w reprezentacji, muszę przenieść się do SMS-u Sosnowiec. W tej kwestii kategorycznie odmówiłam, a trenerzy okazali się na tyle elastyczni, że przystali na moją prośbę. Umówiliśmy się, że będę grała w Świdnicy czy później już we Wrocławiu i dojeżdżała na zgrupowania. W zależności od mojej dyspozycji albo znajdzie się dla mnie miejsce w kadrze albo nie – relacjonuje Barańska. Miejsce się znalazło, a cztery lata spędzone w reprezentacjach młodzieżowych były dla Anny Barańskiej bardzo udane. Przypieczętowała je kilkoma sporymi sukcesami – zdobyła srebro ME i brąz MŚ w 2001 roku z kadetkami oraz złoto ME (2002 r.) i brąz MŚ (2003 r.) z juniorkami. – Wspominam te lata bardzo pozytywnie. Byłyśmy zgraną grupą, a w zespole panowała fajna atmosfera. Do tego potrafiłyśmy dawać z siebie wszystko w ważnych meczach o najwyższą stawkę. Bywało tak, że na turniejach towarzyskich przegrywałyśmy z różnymi zespołami, by później gładko z nimi wygrywać w mistrzostwach Europy czy też świata. Świadomość tego, o co walczymy, dodawała nam skrzydeł – wspomina Ania Barańska.

Anna Barańska na meczu towarzyskim z USA w Chicago (fot. chicago.com.pl)

         - Mieliśmy okazję widzieć Anię na boisku w Świdnicy i bardzo nam się podobało to, co prezentowała – wspomina czas współpracy z Barańską trener Andrzej Peć. – Była dynamiczna, zdecydowana, do tego dysponowała dobrym przyjęciem. Te wszystkie cechy sprawiły, że mimo stosunkowo niskiego wzrostu znalazła się w kręgu naszych zainteresowań. Podczas pierwszego kontaktu w czasie zgrupowania reprezentacyjnego doszło do „zgrzytu” między trenerem a zawodniczką. Zwróciłem jej uwagę, bo wykazywała brak zaangażowania w wykonywane ćwiczenia i okazało się, że musimy ustalić kilka rzeczy. Wyjaśniłem, że takie spotkania reprezentacyjne służą opracowywaniu taktyki, wyeliminowaniu błędów, a gra jest już tylko dodatkiem do całości. Po tej rozmowie Ania stała się jednym z największych pracusiów w kadrze. Pracowała ciężko i sumiennie i nie było już żadnych problemów z jej zaangażowaniem. Stała się jedną z podstawowych zawodniczek naszej reprezentacji. Grała świetnie w przyjęciu i obronie, a do tego, mimo niskiego wzrostu, bardzo dobrze radziła sobie z wysokimi przeciwniczkami takimi jak Rosjanki czy Brazylijki. Taki wysoki blok rywalek mijała bijąc piłkę „po kierunku”. Pamiętam, że przez dłuższy czas pracowaliśmy nad uderzeniem po skosie, ale kiedy już Ania się tego nauczyła była właściwie nie do zatrzymania.

         Pierwsze seniorskie powołanie przyjmująca Winiar Kalisz otrzymała w 2006 roku z rąk trenera Andrzeja Niemczyka. Jednak trudno mówić nawet o pierwszych wspomnieniach czy wrażeniach z tego kontaktu z reprezentacją, ponieważ Barańska znalazła się jedynie w szerokiej kadrze i na zgrupowaniu spędziła zaledwie półtora tygodnia. – Usłyszałam wtedy od trenera Niemczyka, że jestem za niska, następnym razem, że jestem zbyt jednostronna, dopiero przy trzecim podejściu ocenił, że coś może jednak ze mnie będzie. Cały czas grały jednak dużo bardziej doświadczone zawodniczki ode mnie i trudno było mi się przebić do podstawowej szóstki.

         - To zawodniczka o bardzo wrażliwym charakterze – wspomina Barańską trener Andrzej Niemczyk. – Stawia sama sobie bardzo wysokie wymagania i czasem zbyt wiele od siebie wymaga. Natomiast kiedy gra na pełnym luzie jest bardzo dobra. I do tego trzeba ją doprowadzić. Ania musi się jeszcze wiele nauczyć, przede wszystkim jeśli chodzi o nastawienie psychiczne. Takie wahania w psychice zawodniczki zawsze są ściśle związane z techniką danej siatkarki. Jeśli bowiem jestem pewny czegoś, co wykonuję, to wykonuję to dobrze. Jeżeli nie jestem pewny, to wykonuję to raz dobrze, raz źle. Na pewno musi ustabilizować zagrywkę, bo w tym elemencie Barańska ma jeszcze duże wahania formy.

         Barańska zadebiutowała w kadrze 26 maja 2006 roku w meczu towarzyskim z drużyną USA. – Tak naprawdę mój udział w tym spotkaniu ograniczył się do siedzenia na ławce rezerwowych – ocenia Ania.  – Jednak kiedy dostałam szansę wejścia na parkiet pomyślałam, że to moje pięć minut i muszę je jak najlepiej wykorzystać.

Tego samego roku na turnieju w Montreux Anna Barańska pojawiała się już w podstawowym składzie reprezentacji Polski. Kiedy więc wydawało się, że kariera reprezentacyjna młodej przyjmującej zaczyna nabierać rozpędu, pojawiły się problemy zdrowotne, które spowodowały jej długi rozbrat z kadrą Polski.

Skomplikowane powroty

 

Anna Barańska z siostrą (fot. zbiory prywatne)

         - Cała sytuacja była związana z moimi chorobami gardła, a konkretnie migdałkami – wyjaśnia Anna Barańska. – Chorowałam praktycznie co miesiąc, dostawałam 10-15 zastrzyków miesięcznie, co wycieńczało mój organizm. Miałam ropniaka na gardle, 39 stopni temperatury, nie mogłam mówić i musiałam grać, bo nie było nikogo innego. Jednak po turnieju w Montreux wspólnie z trenerem Niemczykiem zadecydowaliśmy, że muszę się zająć swoim zdrowiem i zoperować migdałki. Postanowiliśmy, że ten sezon reprezentacyjny jest dla mnie zakończony. Zabieg usunięcia migdałków wydaje się z pozoru prosty i niewinny, a jednak dochodziłam po nim do siebie przez półtora miesiąca, a w czasie rekonwalescencji schudłam 7 kg w ciągu 5 dni.

Kiedy Barańska wróciła już do pełni zdrowia Andrzeja Niemczyka na miejscu pierwszego szkoleniowca kadry zastąpił Marco Bonitta, który bardzo chciał mieć przyjmującą Winiar Kalisz w swojej reprezentacji. – Z powołaniem od trenera Bonitty sytuacja wyglądała następująco. Zadzwonił do mnie ówczesny menadżer zespołu Marek Brandt z pytaniem, czy nie zechciałabym wystąpić w kadrze. Dostałam ok. 5 godzin czasu do namysłu, ale w natłoku zajęć nie znalazłam czasu na przemyślenie tej propozycji. Następnego dnia oddzwoniłam do pana Marka i odmówiłam występów w reprezentacji. Dzień później ponownie zadzwonił pan Marek Brandt z informacją, że zarówno trener Bonitta jak i PZPS znają już moją decyzję i zgodzili się ją uszanować. Później jednak z wielkim zdziwieniem odkryłam swoje nazwisko na liście Pekin 2008. Wydawało mi się, że sprawa była załatwiona, jednak byłam w błędzie.

Dla Anny Barańskiej był to bardzo trudny moment w karierze, ponieważ spora część środowiska siatkarskiego potępiła jej zachowanie nie znając szczegółów decyzji, którą podjęła. Niewiele osób chciało poznać wersję wydarzeń zawodniczki.
Starałam się wtedy odizolować od tego wszystkiego, od całego medialnego zgiełku, choć nie było to łatwe. Przede wszystkim media podgrzewały atmosferę. Dziennikarze dzwonili, prosili o komentarze, a później ukazywały się fragmenty moich wypowiedzi, wyrwane z kontekstu i błędnie zinterpretowane. To nie były miłe sytuacje. Przeżywałam wówczas naprawdę ciężkie chwile. Poradziłam sobie dzięki wsparciu najbliższych mi osób: przyjaciół i rodziny. Było mi bardzo przykro, że PZPS nigdy nie zwracał się bezpośrednio do mnie. Wszystkiego dowiadywałam się z mediów albo od osób postronnych, a Związek nie chciał słuchać moich wyjaśnień. Ale najważniejsze, że to wszystko jest już za mną – kończy Barańska.

         W styczniu 2008 roku Ania Barańska przyjęła zaproszenie trenera Marco Bonitty i uzupełniła skład jego drużyny. Wiadomo, że toczyły się zakulisowe rozmowy pomiędzy zawodniczką a trenerem reprezentacji, jednak ich szczegółów Barańska nie chce zdradzić. – To była bardzo szczera i bardzo osobista rozmowa między mną a trenerem Bonittą. Poza nami uczestniczył w niej tylko mój klubowy trener Igor Prielożny. Przedstawiłam Marco Bonicie moje stanowisko i motywy mojej decyzji, wszystko sobie wyjaśniliśmy. On jednak nie dał za wygraną i pojawił się po raz drugi na moim meczu klubowym tylko po to, żeby jeszcze raz ze mną porozmawiać. Mogę zdradzić, że tak naprawdę zdecydował wtedy za mnie los, bo ja wcale nie byłam przekonana, czy będę występować w kadrze – ucina temat Ania. Nie ukrywa jednak tego, że trener Bonitta zrobił na niej bardzo pozytywne wrażenie. – Szczerze mówiąc zaskoczył mnie pozytywnie, ponieważ słyszałam wcześniej, że jest katem, że wiele zawodniczek nie chciało z nim współpracować, natomiast poznałam przesympatycznego uśmiechniętego człowieka. Rozmowa z nim toczy się po włosku, angielsku i po polsku. Jest pełen zrozumienia i dobrego nastawienia. Moja dotychczasowa współpraca z nim to naprawdę fajne dwa tygodnie – podsumowuje Barańska. Podkreśla jednak, że jej występ w Halle nie pokazał jeszcze maksimum jej możliwości. Potwierdza to trener Andrzej Peć, który doskonale zna Anię Barańską z reprezentacji młodzieżowych. 
Widziałem wszystkie mecze rozegrane w Halle. Ania zaprezentowała się nieźle, ale stać ją na lepszą grę. Myślę, że popełnione przez nią błędy mogą być wynikiem zdenerwowania czy stresu spowodowanego powrotem do kadry. Sądzę jednak, że z czasem reprezentacja będzie miała z niej duży pożytek – kończy trener Peć. Okazją, aby się o tym przekonać będzie zbliżający się majowy turniej kwalifikacyjny.

 

 

Anna Barańska poza parkietem

 

         Na pytanie o to, jaka jest prywatnie odpowiada ze śmiechem
To zależy od tego, jaki mecz zagraliśmy. Poważnie dodaje, że jest otwarta, spontaniczna, szczera. – Jako zawodniczka jest bardzo odpowiedzialna – dodaje jej klubowa i reprezentacyjna koleżanka Lena Dziękiewicz. – Można jej zaufać na boisku i przez to dobrze się z nią gra w jednej drużynie. Do tego jest jeszcze młoda, ciągle się uczy, rozwija i ma na pewno jeszcze wiele przed sobą. Poza boiskiem jest radosną, spontaniczną dziewczyną z ogromnym poczuciem humoru. 

Anna Barańska (fot. zbiory prywatne)


Ania Barańska lubi się śmiać, tańczyć i spotykać z przyjaciółmi. – Dobry film, kolacja z bliskimi mi ludźmi - to jest to, co mnie odpręża – mówi Barańska. – Poza tym uwielbiam robić zakupy. Nie lubię wielogodzinnego chodzenia po sklepach. Raczej wpadam do sklepu, przymierzam, jeśli mi pasuje i do tego podoba się – kupuję. Maksymalny czas trwania zakupów to dla mnie godzina, półtorej. Później szukam już miejsca, gdzie można usiąść, zjeść obiad albo jakiś deserek.

Nie ukrywa, że ma inną wielką słabość – sen. – Jestem okropnym śpiochem. Biję chyba rekordy świata w popołudniowych drzemkach. Potrafię tak spać 4 godziny w ciągu dnia. Generalnie lubię wylegiwać się w łóżku – kończy ze śmiechem Ania.

         W ludziach ceni szczerość, otwartość i poczucie humoru, nie akceptuje natomiast kłamstwa i dwulicowości.

         Pytana o marzenia sportowe odpowiada właściwie bez zastanowienia: - Olimpiada, bo co może być ważniejszego dla sportowca. W mówieniu o marzeniach prywatnych jest bardziej powściągliwa – Przede wszystkim zdrowie dla mnie i moich najbliższych. O reszcie nie powiem, bo się wtedy mogą nie spełnić – śmieje się Barańska.

Jednak patrząc na siłę charakteru tej młodej zawodniczki oraz jej dotychczasowe osiągnięcia trudno uwierzyć, że coś może się jej nie udać.

 

 

Zdjęcia:

- Reprezentacja.net, www.cev.lu,www.chicago.com.pl

- Archiwum

- Prywatne zbiory Anny Barańskiej 

--------------------
*Niniejszy tekst w rozszerzonej, uzupełniony o materiały fotograficzne, dostępny jest w formacie *.pdf (Acrobat Reader) w prawym menu naszej strony, w dziale Sylwetki. Znaleźć tam można również sylwetki innych zawodników, zawodniczek i trenerów.

 

źródło: reprezentacja.net

opracowanie: Joanna Majtyka

Do wiadomości napisano 64 komentarze


Dodaj nowy komentarz

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia.
Komentarze niezalogowanych użytkowników przekazywane są do moderacji. Jeśli chcesz dodawać komentarze bez moderacji musisz się zalogować.
Imię/Nick*:
Komentarz*:
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.
  1. ~ste-els Ania Barańska to nie tylko filar siatkarskiej reprezentacji, ale wyjątkowo atrakcyjna kobieta. Jest Pani moją fawortyka, zawsze trzymam za Panią kciuki.

    Serdecznie pozdrawiam.



    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. ~Olokzn Jej... śliczna kobieta, bardzo dobra siatkarka, sympatyczna osoba. Czego chcieć więcej?? Ehh... sam bym się z nią ożenił. Tylko z czym do gwiazd:((
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. ~Pawlo Najpiekjesza dziewczyna na boisku tylko dla niej ogladam mistrzostwa kocham cie...;))) pozdor...****
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. ~TomekM "Nasze" Panie nie tylko są już mistrzyniami Europy ale i Świata pod względem urody. Ania Barańska jest odzwierciedleniem doskonałości kobiecej urody.

    Walczcie dziewczyny dzielnie, trzymając kciuki gorąco pozdrawiam.

    Tomek
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. ~wierny fan Ani:)) Ania jesteś najlepszą moim zdaniem zawodniczką w reprezentacji i dzięki Tobie reprezentacja wygrywa coraz to więcej spotkań:)) pozdrowienia dla Ciebie Aniu:))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. ~Cinek Ania jest poprostu the best laseczka pozdrawiam ją serdecznie !!!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. ~Mariusz Ania jesteś WIELKA i za to cię kocham grasz z wielką klasą a pozatym jesteś piękną kobietą i tak trzymaj coś pięknego super sex laska na rękach do końca życia bym cię nosił ANIU i śniadanko do łóżeczka całuje wielbiciel.......
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. ~graba6 Jestes przepiekna.Wszystko bym odal zeby sie z toba spodkac na zywo. Powodzenia w meczu z Holandia 3.10.09 trzymam kciuki.PA
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. ~fresh85 Swietna jest Ania i chyba najsliczniejsza z Polskiej Reprezentacji

    Pozdrawiam
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. ~fresh85 Swietna jest Ania i chyba najsliczniejsza z Polskiej Reprezentacji

    Pozdrawiam
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. ~ROMEK PANI ANIU DZIEKUJEMY CALEJ REPREZENTACJI NAPRAWDE NIC SIE NIE STALO JUTRO BEDZIE BRAZ
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. ~ROMEK PANI ANIU DZIĘKUJEMY CAŁEJ REPREZENTACJI NAPRAWDĘ NIC SIĘ NIE STALO JUTRO BĘDZIĘ BRĄZ
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. ~Marcin81 Szacunek za grę



    I by trzeba zmienić piosenkę, za miast śpiewać kobiety lubią brąz, powinno być kobiety lubią złoto i dzisiaj walczylibyśmy o złoto ;)



    Życzę wielu sukcesów sportowych jak i w życiu prywatnym.



    Marcin
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. ~Fore Ania to wspaniała siatkarka!!! Dzisiaj pokazała prawdziwą klasę w meczu o brąz z reprezentacją Niemiec! Dziękujemy Aniu za super mecz i emocje mu towarzyszące!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. ~marcys MAMY BRĄZ! SZACUNEK DLA WSZYSTKICH SIATKAREK, A SZCZEGÓLNIE DLA NASZEJ ANI! JESTEŚCIE WIELKIE, DZIEWCZYNY!



    Poza tym ja też nazywam się Barańska. Może to jakieś pokrewieństwo?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. ~karolek prześliczna!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. ~raffcio87 Aniu, Jesteś najlepszą, najładniejszą siatkarka Reprezentacji Polski i wierzę szczerze, że Twoja dalsza kariera potoczy się tak jak to sobie wymarzyłaś. Masz świetne predyspozycje siatkarskie i Gratuluję Tobie i Wam tego SuperBrązu!!! super!!! Pozdrawiam
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. ~raffcio87 Aniu, Jesteś najlepszą, najładniejszą siatkarka Reprezentacji Polski i wierzę szczerze, że Twoja dalsza kariera potoczy się tak jak to sobie wymarzyłaś. Masz świetne predyspozycje siatkarskie i Gratuluję Tobie i Wam tego SuperBrązu!!! super!!! Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę wszystkiego NAJ NAJ NAJ:*:*:*
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. ~raffcio87 Aniu, Jesteś najlepszą i najładniejszą siatkarka Reprezentacji Polski i wierzę szczerze, że Twoja dalsza kariera potoczy się tak jak to sobie wymarzyłaś. Masz świetne predyspozycje siatkarskie i Gratuluję Tobie i Wam tego SuperBrązu!!! super!!! Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę Tobie wszystkiego NAJ NAJ NAJ
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. ~raffcio87 Aniu, Jesteś najlepszą, najładniejszą siatkarka Reprezentacji Polski i wierzę szczerze, że Twoja dalsza kariera potoczy się tak jak to sobie wymarzyłaś. Masz świetne predyspozycje siatkarskie i Gratuluję Tobie i Wam tego SuperBrązu!!! super!!! Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę Tobie wszystkiego NAJ NAJ NAJ
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. ~rozalka Ania moje guru:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. ~Armani9992 Ania jesteś cudowna.Tak trzymaj dalej
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. ~Seromontis Czy ktoś wie gdzie można znaleźć program z udziałem Ani Barańskiej z telewizji n-sport??? bo nigdzie nie mogę znaleźć
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. ~dejmien aniu jesteś rewelacyjną siatkarką, gdyby nie Ty nasza reprezentacja nie miała by w sobie tego 'czegoś' dzięki czemu chce się oglądać wszystkie Wasze mecze!!jesteś najśliczniejszą zawodniczką całych mistrzostw!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. ~DZIADEK... Może nie najlepsza, ale najładniejsza siatkarka europy!!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. ~ZIemosław Z nim będziesz szczęśliwsza

    Dużo szczęśliwsza będziesz z nim

    Ja cóż - włóczęga, niespokojny duch

    Ze mną można tylko

    Pójść na wrzosowisko

    I zapomnieć wszystko

    Jaka epoka, jaki wiek

    Jaki rok, jaki miesiąc, jaki dzień

    I jaka godzina Kończy się

    A jaka zaczyna
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. ~UpitaaPepsii ania jest najlepsza siatkarka na swiecie;D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. ~Krzysiek123 To moja Kuzynka :) serio
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. ~łodzianin Do tej pory pamiętam jej ostatni punkt w meczu z Niemkami o brąz. Bardzo ważny punkt:)

    Świątecznie pozdrawiam.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. ~marcin z Pani Aniu moim mażeniem jest spotka sie z Pania czy może Pani to zrealizowac żucze powodzenia ....... Zakochałem sie w pani :):PxD
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. ~fan tak ania wychodzi za mąż ale kążom głupie plotki że ma dziecko w co nie wierzcie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. ~Olći Po prostu ja uwielbiam. Stanowczo jest moja ulubiona siatkarka!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. ~FurRiot tak, to prawda :) za mnie heh
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. ~cris9 Ania jest najładniejsza w naszej reprezentacji i zarazem bardzo dobra. A wogule to moze i wychodzi za mąż ,ale to nie oznacza że nie będę wciąż jej kochał tak samo jak i inni zresztą.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. ~xxx a już miałem nadzieję, że chociaż u Niej krzyżyk nie jest ozdobą (zdjęcia w pewnej gazecie) życzę, oprócz sukcesów, równiez rozsądku
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. Zen Wspaniała sesja .Zobaczyliśmy urodę ciala Ani w bardzo subtelnym i tajemniczym wydaniu.Wrażenie piorunujące.Ciężkie treningi i wylany pot

    nie przeszkadzają w urodzie.Gratuluję Ani odwagi.Sport,siatkówka i piękno-wspaniałe połączenie

    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. ~Karolina dzisiaj spotkałam sie z pania Ania na meczu jest bardzo miła i uwazam ze jest najlepsza polska siatkarka to mój autorytet
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. ~sissssssssi dlaczego nie ma mojego komentarza ?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. ~jkinga Anka najlepsza jest i tyle!!! Dobrze, że przedłużyła kontrakt z Bielskiem.

    Na nową drogę zycia życzę wszystkiego, co najlepsze. W kwestii kontuzji-wracaj szybko do zdrowia. POLSKA KADRA CIĘ POTRZEBUJE!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. ~mateusz Bardzo mi się podoba pani gra oraz uroda którą mnie pani onieśmiela i wzbudza we mnie zauroczenie .Kocham cię
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. ~mons Oj w tej Barańskiej można się zakochać, łamie mi serce zawsze jak oglądam mecze..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. ~mojka555 Ania to superowa siatkarka:) Jestem jej fanka mam nadzieje ze tez kiedys bede grala w reprezentacji polski bo bardzo bym chciala:) Ania Barańska jest najlepsza:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. ~marcgracz Piekna i ambitna to mieszanka wybuchowa ale gra super Ania trzymam kciuki pozdrawiam i zycze samych sukcesow :):):)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. ~marcgracz Super kolejne zwyciestwo :):):) Aniu jestes naj naj:):):) Pozdrawiam :):):):)::)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. marta93 moja ulubiona siatkarka :) świetna zawodniczka

    he he widze, że nie tylko ja ją lubie. pozdrawiam
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. Agaa najlepsza siatkarka w polskiej reprezentacji również najładniejsza ; P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. ~dozer POWIEM TAK....mój ideał kobiety ma czarne włosy ale Ani zaprzecza WSZYSTKIEMU. BLONDYNKA TO TYLKO ANIA. JAKAKOLWIEK KOBIETA DLA KTÓREJ TRZEBA ZROBIĆ WSZYSTKO ANIA!!!!!!! jedyna blondynka na świecie z która mógłbym być...... ale czy Ania?! :-) marzenia piękna rzecz!!!!!!

    POZDRO ANIU I KOLEJNYCH SUKCESÓW W SIATKÓWCE I ZYCIU PRYWATNYM!!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. ~Przemek Aniu jestes boska boginią pięknosci
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. ~KAMA . ;* Jestem Ani wielką fanką ;'' Niech nadal gra w reprezentacji i razem z całą drużyną przynosi Sukcesy . ;]]]
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. ~MORYK Aniu jestes najlepsza zawodniczka i NAJPIEKNIEJSZA pozdro
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

Sylwetka

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

Reklama

Najbliższe Mecze Reprezentacji

Mistrzostwa Europy Juniorek

Mistrzostwa Europy Juniorów

Minisiatkówka Kinder + Sport

Partner serwisu

Lookr.tv

Ranking FIVB

Seniorki     Seniorzy
 1. (1) Brazylia
 2. (4) USA
 3. (2) Chiny
 4. (7) Włochy
 5. (5) Japonia
 6. (6) Kuba
 7. (3) Rosja
 8. (11) Polska
 9. (1o) Serbia
10. (8)

Holandia

 1. (1) Brazylia
 2. (3) Rosja
 3. (2) USA
 4. (4) Serbia
 5. (7) Włochy
 6. (5) Polska
 7. (6) Bułgaria
 8. (9) Kuba
 9. (10) Argentyna
10. (8)

Chiny

 

RSSRSS

Siatkówka - Reprezentacja.net:


Copyright 2009 Reprezentacja.net | Wszelkie prawa zastrzeżone.