Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. Rosja
  3. USA 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Polska
  7. Hiszpania
  8. Portoryko
  9. Argentyna
  10. Włochy

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   Kuba
     4.   USA
     5.   Japonia
     6.   Serbia
     7.   Chiny
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Paulina Maj: Będę się bardzo cieszyć z powołania trenera

seniorki 28.02.2008 07:24:33

seniorki - Paulina Maj: Będę się bardzo cieszyć z powołania trenera
- Przykładam się do gry w klubie, daję z siebie wszystko, a jeżeli trener mnie powoła to nic tylko się cieszyć - ocenia swoje szanse na powołanie do Pekinu libero Aluprofu Bielsko-Biała Paulina Maj.

Reprezentacja.net:
Przegrałyście w tym sezonie zaledwie jedno spotkanie. Udało wam się wygrać nawet wtedy, gdy grałyście bez nominalnej rozgrywającej.

 

Paulina Maj:
- Od momentu, kiedy Ania złapała kontuzję, nastąpiła w naszych szeregach jakaś nadzwyczajna mobilizacja. Każda z nas wiedziała, że musimy to wygrać, że musimy zrobić wszystko, co tylko można, żeby pomóc drużynie. Nie było złych piłek, nie było złych dograń, więc to wszystko tak fajnie wyglądało. Poćwiczyłyśmy też kilka nowych zagrań taktycznych, bo wiadomo, że to dla nas taka trochę dziwna sytuacja. Poradziłyśmy sobie i pokazałyśmy, że też potrafimy grać razem. To, że nam się udało wygrać, było dowodem na nasze zgranie i zespołowość.

 

Pewnie piastujecie pierwszą pozycję w tabeli, mając dość znaczną przewagę nad rywalkami. Kto jest waszym najgroźniejszym rywalem w walce o mistrzostwo?

 

- Każdy mecz jest dla nas ważny. Do każdego się starannie przygotowujemy. Drużyną, z którą nie gra nam się najlepiej są Winiary Kalisz. Prezentuje ona specyficzną, techniczną siatkówkę. Podobnie jest z Muszyną, gdzie grają bardzo dobre zawodniczki. Trzecią trudną do ogrania drużyną jest Piła. Wiadomo, że z każdym będziemy starały się wygrać. Mamy sześć punktów przewagi nad pozostałymi zespołami i to się liczy. Bardzo chciałybyśmy utrzymać to pierwsze miejsce, ale nic jeszcze nie jest przesądzone i może być ciężko.

 

Po bardzo wyrównanym spotkaniu z Winiarami niestety przegrałyście.

 

- Decydujący był chyba wysoko przegrany przez nas czwarty set. Próbowałyśmy gonić rywalki w końcówce. Udało nam się dociągnąć do dwudziestu. Mimo wszystko za późno wzięłyśmy się do roboty. Grałyśmy niekonsekwentnie w przyjęciu, rozegraniu, ataku. Kaliszanki zaczęły nas blokować i skończyło się tak jak się skończyło – przegrałyśmy seta. Piąta partia to, jak wiadomo, jest loteria, każdy może wygrać.

 

Jakiś wpływ na waszą postawę w tie breaku miał chyba też uraz Mileny Sadurek?

 

- Śmiałyśmy się z dziewczynami, że chyba jakieś fatum ciąży nad naszymi rozgrywającymi (śmiech). Cały czas z jakichś przyczyn są eliminowane. Milena jeszcze nie zaleczyła jednej kontuzji, a znowu coś niedobrego się z nią stało. Mam nadzieję, że to nic poważnego. Wiemy tylko, że były to jakieś skurcze. Szczegóły poznamy jednak dopiero jutro, kiedy spotka się z lekarzem. Każda z nas w tym piątym secie spoglądała jednym okiem na Milenę, zastanawiając się, co się znowu stało. Wiadomo jednak, że powinnyśmy grać niezależnie od tego, co działo się z boku, powinnyśmy sobie poradzić, ale niestety nie udało się.

 

Terminarz rozgrywek jest bardzo napięty. Odczuwacie już zmęczenie sezonem?

 

- Dzięki Bogu w naszym zespole nie ma jakichś większych, poważnych kontuzji. Jeśli już to ten nieszczęśliwy przypadek z Mileną Sadurek. Poza nią nie ma żadnych urazów. Na razie w naszych szeregach wszystko jest w porządku i oby tak dalej, bo to jest najważniejsze. Kondycję mamy, kontuzji nie ma, więc powinno być dobrze.

 

Jak oceniasz swoją formę w tym sezonie? Prezentując taką postawę jak obecnie liczysz na powołanie do kadry?

 

- Patrząc na moje statystyki w ostatnich spotkaniach, nie wygląda to wszystko najgorzej zarówno jeśli chodzi o przyjęcie jak i obronę. Wiadomo, że jest dużo rzeczy, które trzeba poprawić. Przede wszystkim ograniem zdobywa się niezbędne doświadczenie. Zobaczymy po sezonie, jaka będzie forma i czy trener będzie widział mnie w tej węższej kadrze, bo w szerokiej już jestem uwzględniona. To od niego zależy, czy da mi możliwość zaprezentować dobrą formę czy nie.

 

Widzisz jakąś realną szansę na miejsce w kadrze na Pekin?

 

- Ciężko powiedzieć. Jeżeli trener weźmie jedną libero to na pewno jestem skreślona, bo pojedzie Mariola Zenik. Jeżeli pojadą dwie libero, moje szanse są większe. Trener Bonitta na pewno zabierze tę z nas, która będzie w najlepszej dyspozycji.

 

Cały czas jesteś tą "reprezentacyjną trójką". To Cię raczej mobilizuje do dalszej pracy czy deprymuje i zniechęca?

 

- Ja nie rozważam tego w tych kategoriach. Skupiam się przede wszystkim na grze w klubie, bo to jest dla mnie w tej chwili najważniejsze. Trener od czasu, kiedy powiedziałam mu, że nie mogę grać w reprezentacji w czasie wakacji, gdyż mam operację, zrezygnował ze mnie i to już jest jego decyzja. Ja przykładam się do gry w klubie, daję z siebie wszystko, a jeżeli trener mnie powoła to nic tylko się cieszyć.

 

Jesteś jeszcze bardzo młodą zawodniczką, a mimo to już masz na swoim koncie sporo sukcesów. Ta swego rodzaju sława jest raczej przyjemna czy wolałabyś mieć więcej spokoju?

 

- (śmiech) Nasza sława jest pojęciem względnym. Jesteśmy rozpoznawalne przez ludzi, którzy interesują się grą w siatkówkę. Ludzie, którzy z siatkówką nie mają nic wspólnego, pytają „ale kim ty jesteś?”, więc różnie to bywa. Niektórzy podchodzą, życzą wszystkiego najlepszego po wygranej. To jest bardzo miłe. Kibice są bardzo sympatyczni. Nie spotkałam się jeszcze z jakimiś negatywnymi opiniami. Bardzo budujące jest usłyszeć po meczu „fajnie grałaś” lub coś takiego.

 

Czego Ci życzyć na tę końcówkę sezonu?

 

- Żebyśmy zostały na pierwszym miejscu (śmiech). Żebyśmy z tego miejsca zaczęły grać play offy. No i żebyśmy wygrały Puchar Polski i złoty medal mistrzostw. Tym bardziej, że wydaje mi się, że nas na to stać. Mamy bardzo fajną atmosferę w drużynie, a to jest bardzo ważne.

A zatem tego właśnie Ci życzę.

Rozmawiała Renata Respondek - Reprezentacja.net

źródło: reprezentacja.net

autor: Renata Respondek

Do wiadomości napisano 32 komentarze

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. kaasza Wydaje mi się, że tak czy siak Paulina ma małe szanse na załapanie się do kadry na Pekin. Wydaje mi się, że gdyby Marco miał brać dwie bardzo dobrze broniące zawodniczki, to tą drugą będzie Milena Rosner, która teraz pomyka na libero..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. muchafly To dopiero połowa sezonu i małe różnice w satystykach ale nie wiem czy statystyki Pauliny szczególnie w obronie nie są takie najgorsze,tym bardziej, że w jej zespole sa zawodniczki dobrze zagrywające, co utrudnia przeciwnikowi wyporwadzenie akcji.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. Luislo jedynie na libero. W kadrze bedzie wtedy jak zostanie mistrzynia Polski, a to realne
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. Olafek Agata Wilk z Mielca do kadry!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. kaasza Olafek, chyba żartujesz..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. czesio smiejecie sie agaty Wilk a pomimo jej wzrostu lepiej atakuje niz żal-Rosner.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. Wielki Znawca Drugi Z całym szacunkiem do Marioli Zenik. Przyglądam się grze Maj już od mistrzostw Europy kadetek, potem MŚ kadetek itp. Była rewelacyjna w obronie i nic na tej rewelacyjności nie straciła do dnia dzisiejszego. Dla mnie jest najlepiej broniącą libero w Polsce. Każda libero w przyjęciu jest wspomagana. Mimo młodego wieku, ta zawodniczka zdobyła już wyjątkowo duże doświadczenie na parkietach świata. Zgadzam się, to zawsze za mało. Życzę jej dużo sukcesów, bo na to zasługuje.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. muchfly Równiez zycze jej sukcesów, bo każda siatkarka która ciężko trenuje na to zasługuje, zasługuje aby były efekty w postaci dobrych występów i w konsekwencji powołań. Myślę, że Paulina jest jedną z niższych libero tak jak Saad co może "łudzić" oko przy oglądaniu jej w akcji. Jest zwinna z dużym refleksem ale liczą się wciąż podbite i wyasekurowane piłki a nie sprawianie dobrego wrażenia jest jej wszędzie pełno. To młoda zawodniczka i mam wielki szacunek do jej gry i osiągnięć w kategorii kadetek ale mowa jest o kadrze seniorek a tu Paulina z pewnością jest jej przyszłością.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. MICHAL 85 Jeśli Paulina będzie się dalej tak rozwijać to przyszłość reprezentacyjna stoi przed nią otworem.Na dzień dzisiejszy numeram jeden jest Zenik ale Paulina coraz bardziej zbliża się do poziomu Marioli.Życzę powodzenia w walce o pozycję numer jeden w reprezentacji.Mariola czuje że konkurencja"nie śpi"a to dobrze wróży naszej reprezentacji.Nic tak dobrze nie wpływa na poziom gry zawodników jak sportowa rywalizacja.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. Franek czesio Agatka Wilk może sobie atakować lepiej od Rosner w bądź co bądź słabej LSK, a Milena atakuje w Serie A i to wcale nie najgorzej, nie wiem jak ty możesz je porównywać, żal to Ciebie, hahaha.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. fanfan Tak, najlepiej Agata Wilk do kadry, Paulina Maj do kadry, Karolina Ciaszkiewicz do kadry i paka gotowa, nie ma co, Kenijki już przed nami drżą..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. OCEAN Ja trzymam kciuki za Qulke wracaj i graj.....to jest super libero.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. fanfan A ja trzymam kciuki za Mariolę Zenik, to też jest super libero.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. Wielki Znawca Drugi Muflly! Wiesz doskonale, że Paulina nie "łudzi" oka. Jej wzrost jest idealny dla jej refleksu. By piłkę wybronić trzeba natychmiast się po nią udać! Stanie w miejscu i czekanie /na wyczucie/ ma dobre strony szczególnie dla statystyk. Jesteś zwolennikiem Agatki Sawickiej /co wielce szanuję/, więc nie zauważyłeś, iż wczesne sukcesy Pauliny pozwoliły powołać ją do kadry na MŚ w Japonii, a nie Sawicką. Pozdrawiam
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. muchafly Doceniam wielce osiągnięcia Pauliny Maj i uważam, że na MŚ spisała się świetnie a trzeba przyznać, że wchodziła nie traz w naprawdę trudnych momentach. To samo można napisać o Agacie Sawickiej i wypełnionych przez nią zadaniach na PŚ. Ktoś powie, nie porównujmy tych imprez, ale w kontekście szansy jaka była na wywalczenie olimpijskiego awansu z PŚ ten turniej był najważniejszy. Inna sprawa, że przez operację Paulina nie miała potem miejsca w składzie. Uważam, że jest bardzo, bardzo obiecująca ale niestety nie jest wyróżniającą się libero na dzień dzisiejszy, wciąż ma spore wahania jeśli chodzi o przyjęcie, z uwagą śledze również poczynania Saad. Z reprą to jest tak, że trzeba poprostu w niej grać i cementować się z drużyną więc życze jej , żeby Bonitta ją dostrzegł. Dla mnie na tej pozycji liczy się nie tylko przyjęcie i obrona, start do piłki ale i boiskowy spokój, dokładność i właśnie owe wyczucie, które dla jednych jest staniem i czekaniem na piłkę, a dla innych umiejętnością oceny siły i kierunku ataku i konsekwencją ustawienia bloku. Na marginesie, jestem zwolennikiem Zenik.Pzdr
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. czesio od Maj o wiele lepsza jest Madzia Sad, nie wiem dlaczego jest wciaz niedoceniana?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. fanfan WZD nie zgadzam się, że każda libero jest wspomagana w przyjęciu/ to własnie libero wspomaga w przyjęciu przypatrz się ile razy Zenik wyręcza Anię Podolec, ryzykując tym kryciem słabsze dogranie. Jak to jest ważny element mieliśmy okazje przekonać się w Halle. Gdzie celowo zagrywano na Glinke czy Podolec a nie na Zenik (oprócz meczu z Turcją, ale i w tym spotkaniu Mariolka sie ogarnęła i w końcówce grała jak należy). Nawet Rosner chwilami nie poprawiała tego przyjęcia, więc nie pisz, w ten sposób bo to właśnie libero powinna mieć najlepsze przyjęcie w drużynie a przynajmniej takie jak przyjmujące a o Maj nie można tego powiedzieć. To ile razy przyjmuje libero wynika nie tylko z taktyki przeciwnika by zmęczyc skrzydłowe ale z jej dobrej gry w tym elemencie i Zenik jest tego przykładem dobrym.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. Ziuta czesiu znow zaczynasz temat Mileny?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. Wielki Znawca Drugi Fanfan, nie pouczaj mnie w oczywistej kwestii.Sam potwierdzasz to, o czym pisałem. Libero musi mieć najlepsze przyjęcie, ale wiemy , że przeciwnik wówczas mało na niego zagrywa. Natomiast przeciwnik nie ma szans wyeliminowania zawodniczki z obrony. I właśnie o to chodzi. Na szczęście przyjmujących w zespole jest więcej. Choćbyś nie wiem jak się starał, nie jesteś w stanie mnie przekonać,że Mariola Zenik jest szybsza od Maj. M. Zenik nikt nie odbiera palmy pierwszeństwa ale tak jak na każdej pozycji jest rywalizacja, zatem kibice mogą wybierać w sympatiach ; nawet do Pauliny Maj!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. ZONK powołanie do Pekinu?
    ha
    ha
    ha
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. Wielki Znawca Drugi Zonk, zmuszasz mnie do tego, by przypomnieć Ci o tym , że Mariola Zenik popełniała kardynalne błędy, ale nikt nie wyśmiewał, bo to normalne. Twoje he,he,he jest nie na miejscu tym bardziej, że nie ma dużej różnicy między Zenik a libero depczącymi jej po piętach. Obyś nie musiał reagować swoim he,he,he, gdy się dowiesz o innym personalnym kadrowym składzie!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. Wielki Znawca Drugi Chodzi o "ha".
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. kinia131313 Wilk do kadry buahahaha.Ale sie uśmiałam i nie czepiajcie sie Rosner, bo Wilk nigdy nie musiała sie przebijać przez łapska Gigantowej i Mamutowej.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. Dog Paulina ma wielkie szanse broni dużo piłek przyjmuję , ma wielkie szanse aby zagrać w Pekinie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. fanfan WZD Gdyby Mariola Zenik była szybsza od Pauliny Maj przy tych 9 cm różnicy wzrostu, to by już wogóle nie świadczyło zbyt dobrze o Paulinie. Jeśli przypominasz ZONKOWI kardynalne błędy Zenik to brniemy w temat bez końca, bo która z dziewczyn ich nie popełniała? WSZYSTKIE i nie zmuszaj mnie do egzemplifikacji. Chodzi mi o to, że libero jest traktowane troche po macoszemu, a w sumie gra bez przerwy im dłużej tym więcej szans na błędy. Być może w ostatnich latach to Zenik rozegrała najwięcej meczy w kadrze(wiem, że kiedyś była to Bełcik ale to już się pozmieniało)więc na taką ilość meczy o stawkę i tak była najrówniej grającą zawodniczką choć zdarzały sie mecze słabe. Jakaż to jest więc odpowiedzialność za przyjęcie, za obronę za zespół! czy ktoś się wogóle nad tym zastanawia gdy ją ocenia. Jedzie taka libero na turniej:MŚ,PŚ,ME, WGP czy do innego Halle i musi udźwignąć taką presję, że oto przyjdzie jej odbierać zagrywkę jakiejś Gamowej, Flier czy innej Hao Yang, podczas gdy np.Ania Podolec nie grała w klubie na przyjęciu (przed Halle)a Glinka jest ciągle ostrzeliwana. I nie ma szansy na zmianę jak np. wchodziła Ania za Kasię, Milena za Anię itp. itd. Nawet taki mecz jak z Turcją, najlepiej by było dać odetchnąć Mariolce a zmiana była niemożliwa i moim zdaniem to w tym meczu wyszła największa wartość Zenik, że nie dała się złamać do końca, choć początek w jej wykonaniu kazał załamywać ręce. Jednym zdaniem o tym co było wyżej, Maj do kadry jak najbardziej! choćby jutro! Bo jak ktoś mądry powiedział jedyną rzeczą pewną jest zmiana. I zmiana na tej pozycji w reprezentacji z pewnością zajdzie. Ale czas dla Pauliny to jest na WGP, na turniej Montreaux i temu podobne ale nie na IO aby tam decydować o obliczu kadry! Widzieliśmy latem w Rzeszowie, czy jesieńią na PŚ jak młode, bardzo zdolne dziewczyny powoli wprowadzają się w mecze o stawkę. Bednarek, Frąckowiak, cz Kaczorowska to samo moim zdaniem jest z Maj. PZDR
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. mgr myślę, ze tylko jedna libero będzie miala szansę pojechac do Pekinu. I tutaj (o ile nie bedzie kontuzji) to pojedzie Mariola. Zawsze ozna tż zabrac sawicką, jako przyjmującą, ewentualnie 'rezerwową' libero...dokładnie tak jaką rolę pełnił Michał Bąkiewicz na mistrzostwach swiata 2006
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. gargamel nio muchofalfi i innne temu podobne zenik ,maj,sawicka może jesce siwka albo .... CIULE!Pożyjemy!Oczka Wam się otworzą!Papa
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. muchafly gargamel a ty kogo byś widział może lesniewicz albo banecką...buhahaha ekspert miesiąca
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. gargamel muchoflay!Flay by lot!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. P@pi siatkarka Liczę na Paulinke Maj i wierzę że załapie się do kadry bo na BKSie daje z siebie wszystko i Marco to docenia:) BRAWO PAULA!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. MICHAL 85 Do szerokiej kadry na turniej interkontynentalny Paulina pewnie dostanie powołanie.Szczególnie biorąc pod uwagę że kontyzjowana jest Sawicka.Jednak nie sądzę aby Paulina znalazła się w 12-stce na turniej w Tokio.Wielkich zmian nie przewiduję w kadrze w porównaniu z turniejem w Halle.Ale zobaczymy jak będzie.Trener Bonita lubi czasem zaskakiwać,a wybór ma duży.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. fanfan Chcę zauważyć, że występ w takich imprezach to także spore obciążenie psychiczne, jak było napisane wcześniej-odpowiedzialność za swoje zadania i za drużynę. Po Halle również słychać było opinie dziewczyn, że w sumie to nie spodziewały się tak dobrego występu po takim krótkim wspólnym przygotowaniu i ZMIANACH w składzie. Wydaje się, że libero można łatwo zastąpić ale nie pozostaje to bez wpływu na pozostałe zawodniczki, ich pewnego rodzaju komfort i świadomość kto stoi w drugiej linii i na co go stać. Muszą miec świadomośc , że jadą w silnym składzie doświadczonych zawodniczek. Nie mówię, że Paulina tej roli nie podoła ale nie widze sensu robienia niepotrzebnych zmian i wporwadzać w tej fazie sezonu niepotrzebnych roszad w kadrze. Nawet na pozycji przyjmującej prawdopodobnie będzie tylko jedna zmiana,a za kogo , to też wszyscysie domyślamy (zakładam szczęśliwy i realny scenariusz że nie przytrafią się kontuzje). Pozatym kontuzja Sawickiej przecież nie wyklucza jej z walki o miejsce w szerokim składzie, ponoć na play-offy ma być już gotowa. raczej mało relane jest aby Bonitta zabrał dwie libero, choć to byłby jakiś komfort dla obu. Wszyscy jednak wolimy aby wzmocnił tez siłę ataku więc - przyjmująca, jeżeli bedzie też Rosner, to wzmocni i obronę. A tak wogóle jeżeli ktos uważa, że Zenik nie jest nr jeden, to juz z pewnością jest nr 2 i nie odstaje od reszty i równiez jest jeszcze bardzo młoda.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]